Spółka z o.o. zamiast DG

Odpowiedz Nowy wątek
2017-10-02 23:54
1

Hej.

Obecnie mija mi 24 miesiące małego ZUSu. Zarabiam tyle, żeby mnie stać na 1200 na duży ZUS, ale nie chce wyrzucać pieniędzy w błoto.. chciałbym sam odkładać na emeryturę.

Zastanawiam się nad małą optymalizacja i założeniem spółki z o.o . Podobno przy małej ilości dokumentów miesięcznie można zapłacić za obsługę np 500 zł. Czy ktoś z Was korzysta z takiej formy działalności? Nawet przy b2b?

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 07:55
1

Policzmy zatem. Załóżmy, że przychód to 10 000 zł.

JDG

ZUS: 1109 zł
Podatek dochodowy: ~1300 zł (część składek ZUS można wrzucić w koszty)
Księgowość: 100 zł

Pozostaje: 7 491 zł

Spółka:

ZUS: 0 zł
Umowa o dzieło: 9000 zł (załóżmy, że podpisujesz ze spółką umowę o dzieło aby wypłacać pieniądze)
Podatek PIT od umowy o dzieło: 810 zł (50% kosztów uzyskania?)
Księgowość: 700 zł
Podatek CIT: 57 zł (19% z 1000 zł - 700 zł)
Ubezpieczenie zdrowotne wykupowane indywidualnie: 402 zł

Pozostaje: 8 031 zł

Nie jestem pewien, czy wszystko dobrze policzyłem. Jeżeli nie, to poprawcie mnie :)

Trzeba jeszcze dodać, że z konta firmowego nie możesz sobie pobierać pieniędzy kiedy tylko zapragniesz. Wszystko musi być udokumentowane i uzasadnione. Z tego powodu nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie.

edytowany 4x, ostatnio: Adam Boduch, 2017-10-05 10:12
Pokaż pozostałe 3 komentarze
I ubezpieczenie zdrowotne gdy wykupujemy indywidualnie wynosi 402,95 zł - aurel 2017-10-05 10:09
od przyszłego roku limit ma sie dwukrotnie zwiekszyc - pis zaczyna kampanie wyborcza, wiec chce sie przypodobac dziennikarzom - wielu z nich tak się rozlicza. - kaczus 2017-10-05 10:09
@aurel: poprawiłem, thx. - Adam Boduch 2017-10-05 10:12
@Adam Boduch: umowa o dzieło spoko ale ile na tym się da zanim się przyczepią? a zlecenie już tez ozusowane jest. - mr_jaro 2017-10-05 11:15
wystarczy rozsadnie tym manipulowac, by dzielo sie nie powtarzalo, za rozne dziela nalezy wyplacac. - kaczus 2017-10-05 11:43

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 11:44
0
Adam Boduch napisał(a):

Policzmy zatem. Załóżmy, że przychód to 10 000 zł.

JDG

ZUS: 1109 zł
Podatek dochodowy: ~1300 zł (część składek ZUS można wrzucić w koszty)
Księgowość: 100 zł

Pozostaje: 7 491 zł

Spółka:

ZUS: 0 zł
Umowa o dzieło: 9000 zł (załóżmy, że podpisujesz ze spółką umowę o dzieło aby wypłacać pieniądze)
Podatek PIT od umowy o dzieło: 810 zł (50% kosztów uzyskania?)
Księgowość: 700 zł
Podatek CIT: 57 zł (19% z 1000 zł - 700 zł)
Ubezpieczenie zdrowotne wykupowane indywidualnie: 402 zł

Pozostaje: 8 031 zł

Nie jestem pewien, czy wszystko dobrze policzyłem. Jeżeli nie, to poprawcie mnie :)

Trzeba jeszcze dodać, że z konta firmowego nie możesz sobie pobierać pieniędzy kiedy tylko zapragniesz. Wszystko musi być udokumentowane i uzasadnione. Z tego powodu nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie.

Założyłeś, że te 10 000 od razu trzeba wypłacić całą kwotę? Takie są ogromne koszty życia ? PS. Ubezpieczenie zdrowotne wykupywane indywidualnie 402 zł ? Serio ? .... w spółce prezes może zatrudnić się na 1/8 etatu UOP i wtedy koszt nie wyniesie 402 zł ....

Wiem, że w tej branży nie zarabiamy mało, ale to nie powód żeby od tak w powietrze wyrzucić 1200 zł z którego nic mieć nie będziemy. Sam długi czas chorowałem i musiałem prywatnie dużo kasy zapłacić.

A po co cytujesz cały poprzedni post? - somekind 2017-10-05 11:50
Teraz zauważyłem dopiero opcje "komentuj" :) - webwinner 2017-10-05 12:01
Komentuj jest do komentowania, nie do odpowiadania. Po prostu nie ma sensu cytować całego poprzedzającego postu. - somekind 2017-10-05 12:05

Pozostało 580 znaków

2017-10-05 12:04
4

@Adam Boduch: dość niedokładnie te podatki policzyłeś:
12 x 9000 = 108000 zł przychodu
odejmujemy od tego maksymalne możliwe roczne koszty, czyli 42764 zł (85528/2)i wychodzi nam dochód do opodatkowania 65236 zł. Od tego zaliczki na podatek to 11742 zł
12 x 347 (kwota składki zdrowotnej do odliczenia) = 4164 zł
A więc dochodowy rocznie to 11742 - 4164 = 7578 zł
Roczna suma składek zdrowotnych 4836 zł
Rocznie razem to 12414zł czyli 1035zł miesięcznie. Przynajmniej dopóki US nie stwierdzi zgodnie z prawdą, że to wyciąganie dywidendy i nie naliczy podatku prawidłowo, a młody janusz będzie skamleć, że państwo niszczy przedsiębiorców. :P

Co mnie zawsze mierzi w tego typu rozwiązaniach to hipokryzja:

  1. Ludzie narzekają na nadmiar biurokracji, a sami chcą tworzyć jej jeszcze więcej.
  2. Ludzie chcieliby mieszkać w kraju bogatym jak Szwajcaria czy Norwegia, ale ich postawa prowadzi raczej do budowy kolejnych Indii.

No i w ogóle idea oszczędzania na na składkach ZUS w momencie, w którym budżet dopłaca do FUS grube miliardy jest średnio sensowna, bo tak czy siak, to są pieniądze podatników.

A, no i jeszcze taki link: http://rejestracjaspolkizoo.p[...]-warto-zakladac-spolki-z-o-o/


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
edytowany 1x, ostatnio: somekind, 2017-10-05 12:06
Pokaż pozostałe 23 komentarze
Wut? Jak na razie te ograniczenia nie zmieniają się latami. Podatki też tkwią na tym samym poziomie od dawna. - somekind 2017-10-05 16:40
@somekind serio ? na tym samym poziomie :) ? a ile wzrósł ZUS przez ostatnie 5 lat ? a jak rośnie opodatkowanie pracy to wszystko w koło drożeje: bo pracodawca musi ten podatek przerzucić na konsumenta.... i tak przykładowo chleb który kosztował 1 zł kosztuje 2,2 ... ale to pewnie dlatego, że piekarz jest taki zachłanny? - webwinner 2017-10-05 16:45
A jak wzrosło średnie wynagrodzenie przez ostatnich 5 lat? - somekind 2017-10-05 18:48
No tak wzrosło średnie wynagrodzenie :) jak to ładnie wygląda. Ale wzrosły koszty pracy więc większość towarów i usług podrożała... - webwinner 2017-10-05 18:57
Jakie konkretnie koszty pracy wzrosły, skoro podatki i składki ZUS są procentowo naliczane od wynagrodzenia, rosną wtedy gdy pracodawcy podnoszą pensje. Ceny usług też rosną gdy płace rosną - spójrz na ceny w Europie Zachodniej. - somekind 2017-10-05 19:04

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 07:45
0

Śmieszą mnie te wypowiedzi i różne kombinacje. DG przy preferencyjnym Zusie to koszt 22% przychodu, czyli z 10k na fakturze zostaje 7800. Ja otworzyłem spółkę Ltd w Anglii, i mam wyjebke.Koszty 5%

Pokaż pozostałe 7 komentarzy
Konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od zysków majątkowych, podpisana w Londynie dnia 20.07.2006 r. - mariusz falinski 2019-01-09 09:59
To jest jedna z podstaw. Widzę, że masz jakiś ból d**y straszny. - mariusz falinski 2019-01-09 10:00
Jakieś konkretne jej punkty tej konwencji? Bo czytałam ją i nie widziałam tam nic na temat tego, jakoby rezydencja podatkowa nie miała znaczenia... - aurel 2019-01-09 10:01
Nie ból d**py tyko rację mam :D - aurel 2019-01-09 10:01
Nie masz żadnej racji. Nic co nie jest zakazane jest dozwolone. - mariusz falinski 2019-01-09 10:03

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 09:20
1

W spółce z o. o ze spółką komandytową zatrudniasz siebie w roli prezesa spółki na umowę o dzieło (być może nawet z KUP i wtedy płacisz podatek 9%) - to jest Twój realny zarobek. Prezes, jeśli jest pierwszy raz w życiu prezesem spółki to jest zwolniony z ZUSu (0zł) ale nie masz też NFZ więc warto to ogarnąć (np poprzez zatrudnienie żony na 1/5 etatu i wtedy podlegasz pod jej NFZ). Hajs wypłacasz ze spółki prezesowi (czyli sobie) co miesiąc i unikasz podwójnego opodatkowania bo zarobki prezesa to jednocześnie koszty spółki.

Komplementariusz w tej kosntrukcji zostaje spółka z o.o więc to ona odpowiada za firmę finansowo i prawnie. Dzięki temu twój majątek nie jest zagrożony. Jedynie 5000 obowiązkowego kapitału początkowego. Komandytariuszem jesteś ty i wnosisz niewielki wkład finansowy. Komandytariusz i komplementariusz to muszą być dwie różne osoby, a że spółka z o.o to osobny byt więc jest legitnie.
Pamiętaj o tym, że musisz skonstruować umowę spółki i do tego warto zatrudnić prawnika/notariusza.

W ogóle nie pchaj się w to sam tylko zapłać komuś kto się na tym zna i przeprowadzi Cię za rękę przez ten proces.

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 09:49
0

Przyczepić można się do wszystkiego tak naprawdę. Jak się chce psa uderzyć to się i kij znajdzie. Aby móc prowadzić firmę na zasadach UKejowych, nie trzeba być żadnym rezydentem. Mnóstwo firm przenosi się ostatnio do Czech i na Słowacje. W LTD sprawa jest prosta, nie można w Polsce wykazywać tzw kosztów związanych ze stałym pobytem w kraju, tj abonament telefoniczny, samochód w leasingu, czy wyliczanie w koszta mieszkania jako biura. Można natomiast wrzucać w koszta zakup nowego telefonu, laptopa itd. Kwota 11800GBP jest wolna od podatku, powyżej tej kwoty płaci się podatek, dlatego zatrudnia się w spółce kilku dyrektorów. I tak można rocznie do 160k złotych wyciągać bez podatku. Dziękuję i Do zobaczenia

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 10:00
2

W LTD sprawa jest prosta, nie można w Polsce wykazywać tzw kosztów związanych ze stałym pobytem w kraju, tj abonament telefoniczny, samochód w leasingu, czy wyliczanie w koszta mieszkania jako biura.

A dlaczego nie można? Bo udajesz, że nie ma cię w kraju...?
Ziom, jak tak do tematu podchodzisz, to po co w ogóle zakładać jakąś spółkę? Można przecież robić na czarno i płacić 0 podatku!

Głupi jesteś czy udajesz? A emeryture skąd weźmiesz czarnuchu - mariusz falinski 2019-01-09 10:01
Grzeczniej proszę, bo się zaraz pożegnasz z możliwością wypowiedzi na forum. - aurel 2019-01-09 10:02
Z idiotami rozmawiać - mariusz falinski 2019-01-09 10:03
haha, nie chciałbym tego typa w zespole mieć - Berylo 2019-01-09 10:37

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 10:43
0

Abstrahując od tonu jest w tym racja (w kwestii podatkowej), co pisze Mariusz. Bycie dyrektorem lub członkiem zarządu w LTD, uprawnia państwo, w którym siedzibę ma spółka, do opodatkowania tychże dochodów u siebie. Czyli możesz mieszkać w Polsce i wypłacać sobie premię w Anglii i być zwolnionym do około 10tys. funtów za odliczenie z progresją. W takim przypadku płacisz w kraju źródła, a nie rezydencji. Poza tym możesz nawet zatrudnić samego siebie w takiej spółce i mieszkać ciągle w 100% czasu Polsce, ale wykonywać pracę zdalną i wtedy się stosuje rozliczenia jak dla pracowników transgranicznych. To co podajesz aurel jest prawdą, ale Polska podpisała stosowne umowy, na podstawie których zrzeka się tych praw, o których piszesz, jeśli kraj źródła i kraj rezydencji się różnią. Do tego dochodzi jeszcze ustawa abolicyjna w razie zmianie metody z wyłączenia z progresją na zaliczenie proporcjonalne w UK, czyli widmo MLI.
Pół roku temu zaczęła obowiązywać Multilateral Instrument to Modify Bilateral Tax Treaties (MLI), która jak na razie dotyczy tylko Austrii i Słowenii jako krajów źródła. To oznacza, że jeśli kraje te są krajami źródła, to składasz deklarację podatkową w kraju, w którym jest tzw. ośrodek interesów życiowych, czyli de facto miejsce zamieszkania rodziny. Co więcej praktycznie automatycznie zmienia się wyłączenie na zaliczenie, o ile kraje ratyfikują umowę. W przypadku tych dwóch już za rok 2018. Nie wnikałem jeszcze jak się to ma do premii dyrektorów, ale powoli będzie się zmieniało wyłączenie na zaliczenie, czyli już ulga z UK przestanie być stosowana.

edytowany 3x, ostatnio: sabat24, 2019-01-09 10:46

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 11:10
2

A wiecie, że właśnie rząd przyjął projekt prawa pozwalającego konfiskować majątek przedsiębiorstw za każde naruszenie prawa? (Nie potrzebny jest nawet wyrok skazujący).
Więc jeżeli będziecie mieć świetnie prosperującą spółkę ale zbyt agresywnie optymalizować podatki to w skrócie mogą się przyczepić i was wywłaszczyć.


Kto nigdy nie zrobił var dupa niech pierwszy rzuci kamień.
edytowany 1x, ostatnio: karpov, 2019-01-09 11:10

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 12:49
1

Bycie dyrektorem lub członkiem zarządu w LTD, uprawnia państwo, w którym siedzibę ma spółka, do opodatkowania tychże dochodów u siebie. Czyli możesz mieszkać w Polsce i wypłacać sobie premię w Anglii i być zwolnionym do około 10tys. funtów za odliczenie z progresją. W takim przypadku płacisz w kraju źródła, a nie rezydencji.

Tak, ale pod warunkiem, że zarząd i siedziba spółki znajdują się w UK. Jeśli natomiast zarząd znajduje się na terenie Polski, to zgodnie z polskim prawem, musisz rozliczyć się w Polsce. Jeżeli jesteś jedynym członkiem zarządu i mieszkasz w Polsce, to sory, ale nie przejdzie - patrz art. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych.

I nie zapominaj, że dochód spółki to jedno, a twój osobisty dochód to drugie. Nawet jeśli dochód spółki rozliczysz w UK, to pieniądze, które ze spółki wyciągasz na swoje prywatne konto podlegają pod ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych. Tam też patrz art. 3.

Edit: Tu macie ładny link, gdzie własnie piszą to tym, jak to uchylone są art. 3 jednej i drugiej ustawy, tylko po to, żeby obowiązywało dokładnie to samo, tylko zapisane w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania: https://www.biznes.gov.pl/pl/[...]nsgraniczne-swiadczenie-uslug

Jeśli twierdzisz, że jest inaczej, to zapodaj konkretny przepis, który poprze to twierdzenie. Który punkt, której umowy? To wszystko jest w internecie, jeśli nie mam racji, powinniście być w stanie znaleźć to bardzo szybko.

A tu o pracy "transgranicznej": https://mapapit.pl/czy-jesli-[...]hodow-zagranicznych_1442.html

Praca za granicą generująca przychód polskiego rezydenta podatkowego, wykonywana nawet w trybie zdalnym, będzie pociągała za sobą obowiązek złożenia rozliczenia podatkowego PIT z ujęciem tychże dochodów.

edytowany 2x, ostatnio: aurel, 2019-01-09 13:06
Odnośnie ostatniego akapitu - owszem, masz rację, ale i tak już samo to stwarza możliwości kombinowania. Nie musisz pobierać wynagrodzenia, żeby sobie dobrze żyć. Przykładowo - mi nie robiłoby większej różnicy, czy jeżdżę autem zarejestrowanym na siebie, czy na jakąś spółkę, którym jestem właścicielem ;) - cerrato 2019-01-09 13:08
Jeździć samochodem to sobie możesz, ale wydawanie pieniędzy spółki na twoje prywatne sprawy podejdzie pod art. 585. ksh Kto, biorąc udział w tworzeniu spółki handlowej lub będąc członkiem jej zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej albo likwidatorem, działa na jej szkodę - podlega karze pozbawienia wolności do lat 5 i grzywnie. - aurel 2019-01-09 13:11
Oczywiście - ale tak naprawdę auto prywatne oraz "służbowe prezesa" jeździ tak samo. A odliczając 2kpln miesięcznie na leasing samochodu powoduje, że możesz sobie o te 2 tysiące mniej przelać jako wynagrodzenie prezesa, w związku z czym zapłacisz podatek od podstawy o te 2 tysiące niższej. - cerrato 2019-01-09 13:16

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0