Jakie macie hobby po pracy?

Jakie macie hobby po pracy?
Programowanie
29%
29% [12]
Nie programowanie
71%
71% [29]
Odpowiedz Nowy wątek
2017-06-15 20:22
randomUsername()
0

Tak się zastanawiam jak to z tym jest u kolegów z branży. Komputery, a później programowanie to było moje jedyne hobby odkąd dostałem komputer na komunie. Zawsze lubiłem coś porobić na komputerze po szkole, ale od kiedy pracuję jako programista po 8 godzin dziennie to po pracy już mi się nie chce, mimo że pomysłów nie brakuje.

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 11:12
0

Gry komputerowe i Airsoft. Kiedyś motocykle, ale teraz z małym dzieckiem na zlot nie pojadę, więc maszyna stoi i czeka na lepsze czasy :p. Programowanie od dawna nie jest moim hobby.

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 20:53
0

Jedzenie

Pozostało 580 znaków

2017-06-19 21:27
1

W zasadzie u mnie trzeba by napisać, że hobby to konferencje ... :-(
Większość czasu pozapracowego temu poświęcam - (wliczając przygotowania).
Poza tym łażenie po alpach na piechotę (ale rekracyjne - max 12 godzin - bez noclegów w dziczy). Bez wspinaczki (czyli zasadniczo do 3000 m)
Rowerzyk - też po górkach - też na luzie - też max 12 godzin.
Pozostaly czas zamki - zwiedzam.

Z jednej strony nic specjalnego nie robię - z drugiej strony jak spędzam jeden chociaż dzień weekendu w domu - to odprawiam specjalne święto (grill, wóda. lasery, rakiety).

W dni powszednie staram się chociaż z pół godziny dziennie w VR spędzić (HTC Vive) i napierniczać jakieś sporty- różnie to wychodzi. To raczej nie hobby, ale walka z nadwagą.


Bardzo lubie Singletony, dlatego robię po kilka instancji każdego.
@jarekr000000: czyli jakieś tam hobby masz bo dla niektórych 3000m to granica nie do zdobycia :-) - Aryman1983 2017-06-19 21:33
na 3k jest jeszcze luzik z tlenem. Potem się zaczynają kłopoty (dla mnie). - jarekr000000 2017-06-19 21:34
potem to już pewnie akcje jak z filmu Everest :-) - Aryman1983 2017-06-19 21:40
Nie przesadzajmy. Zwyczajne rzygu rzygu, rzygu, rzyg,..... (zresztą nigdy nie byłem ponad 4k, a i to prawie 4k zasadniczo wjechałem - co akurat pogarsza dramatycznie efekty -fakt). - jarekr000000 2017-06-19 21:53

Pozostało 580 znaków

2017-06-20 00:15
0

Z hobby: gitara, bas, literatura fantasy. Do tego szlajam się po koncertach rockowych. Od czasu do czasu elektroniczne DIY, niestety coraz rzadziej. Ostatnio, z racji delegacyjnej pracy, złapałem też turystycznego bakcyla i podróżuję więcej. Zakodzić dla siebie też mi się zdarza.

Z musu: jogging i siłownia, latem ew. basen i "małpie gaje". Efekty są nawet niezłe, ale miłośnikiem sportu nie byłem i nie zostanę, chodzi o kwestie zdrowotne przede wszystkim.

Pozostało 580 znaków

2017-06-21 21:56
1

Planszówki w każdej formie ;)

Pozostało 580 znaków

2017-06-22 10:29
xnm4443
0

gry komputerowe

Pozostało 580 znaków

2017-06-22 11:31
1

Oglądanie dziwnych kotków w Internecie

Pozostało 580 znaków

2017-06-22 14:19
1

Planszówki, moje psy, nauka tańca, narty, literatura, podnoszenie kwalifikacji (książki, publikacje, programowanie, kursy na courserze), gdy komputerowe (choć teraz coraz rzadziej), kiedyś fotografia.

Hobby to takie słowo klucz, dobre do zaimponowania studentce na randce. Organizuję sobie czas by być zadowolonym i nie nastawiam się na konkretne hobby. Czy wyjścia do kina, teatru lub restauracji z żoną, spotkanie w gronie znajomych, zajmowanie się mieszkanie to hobby? Raczej nie, a nie czyni Ciebie "looserem" bez hobby :).

edytowany 2x, ostatnio: nalik, 2017-06-22 15:13

Pozostało 580 znaków

2017-06-22 16:58
0

KONTRABASSS moja kochanka :) Muzyka to dla mnie wspaniała równowaga do siedzenia przy komputerze. Gram aktywnie z zespołem przez cały czas równolegle do pracy.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0