Jak to jest z tym podatkiem VAT - np. u mechanika?

Odpowiedz Nowy wątek
2016-11-28 10:35
0

Odbieram samochód od mechanika. Umówiliśmy się na 1100 zł. Przy płaceniu proszę o fakturę VAT na co słyszę: "eee... to w takim razie VAT muszę doliczyć". Znacie ten scenariusz?

W takim razie proszę o paragon. Dostaje paragon, na którym jest kwota brutto 1100 zł i podatek - 23%. W takim razie taki mechanik i tak podatek będzie musiał odprowadzić, prawda? Jaka w takim razie tutaj jest różnica czy wystawi mi fakturę czy paragon? Czy takie doliczanie VAT jeżeli poprosicie o fakturę jest legalne? Bo mi się już nie pierwszy raz to zdarza...

A który to mechanik? ;> - somekind 2016-12-07 11:59

Pozostało 580 znaków

2016-11-28 10:41
0

Mechanik sie nie zna stad to nieporozumienie. Jezeli wystawia paragon to i tak jest ten podatek. Zaplaci dokladnie tyle samo jak by wystawil fakture vat.
Z tego co wiem, to mozesz paragon po prostu w koszty wliczyc (musisz zatrzymac paragon, dlatego najlepiej jak zrobisz skan zeby nie wyblakl)

Pozostało 580 znaków

2016-11-28 10:46
0

to jest związane z formą opodatkowania, zależy czy ma ryczałt, księgę czy vat, nie musi wszystkiego wpisywać (np. części)


no ok, ale co ma do tego wystawienie rachunku? faktura vat / paragon powinny obowiazywac te same zasady. Nigdy nie slyszalem zeby bylo inaczej - fasadin 2016-11-28 10:50
Zgodnie z przepisami, jak ktoś nie jest VATowcem, to nigdy nie dolicza VATu, a jak ktoś jest VATowcem, to zawsze dolicza VAT. Nie ma w Polsce takiej formy opodatkowania, która pozwalałaby VAT doliczać czasem. - aurel 2016-11-28 11:07

Pozostało 580 znaków

2016-11-28 11:03
1

W takim razie proszę o paragon. Dostaje paragon, na którym jest kwota brutto 1100 zł i podatek - 23%. W takim razie taki mechanik i tak podatek będzie musiał odprowadzić, prawda? Jaka w takim razie tutaj jest różnica czy wystawi mi fakturę czy paragon? Czy takie doliczanie VAT jeżeli poprosicie o fakturę jest legalne? Bo mi się już nie pierwszy raz to zdarza...

Sprawa jest prostsza, niż się wydaje.
Póki nie prosisz o fakturę i paragon, to mechanik też sobie tego nigdzie nie zapisuje i robi na tzw. "czarno". Kiedy prosisz o rachunek, to dolicza do niego VAT, bo gdy podawał ci cenę to zakładał, że o rachunek nie poprosisz...

Mój mechanik wręcz potrafił się ze mną wykłócać, że bardziej mi się opłaca nie płacić mu tego VATu... Bo potem w koszty mogę wrzucić mniej, niż wychodzi VAT (bo wrzucam połowę VAT + połowa dochodówki). A ja mu nie mogę przetłumaczyć, że wolę mieć wszystko legalnie, bo potrzebuję potwierdzenia na papierze napraw samochodu... Efekt jest taki, że zmieniam mechanika na takiego, u którego będzie jeden cennik... W nosie mam takie "oszczędności"...

Koledzy wyżej nie mają racji, że to zależy od formy opodatkowania. Jak ktoś jest VATowcem, to musi VAT doliczać zawsze, a jak nie jest, to nie dolicza go nigdy. Nie ma czegoś takiego, że doliczasz tylko wtedy, gdy nabijasz na kasę, a jak sprzedajesz poza kasą, to spoko...

A różnica między ceną na paragonie a na fakturze jest już chyba po prostu z tego, że mechanik tak kręci, że sam się zakręcił. Zasady są dokładnie takie same dla faktur i paragonów.

edytowany 2x, ostatnio: aurel, 2016-11-28 11:11
<quote>(bo wrzucam połowę VAT + połowa dochodówki)</quote> połowę VAT od VAT-u, a od dochodowego całą kwotę netto + nieodliczoną cześć VAT - Dżery 2016-11-28 15:39
Serio...? To jednak opłaca mi się wziąć tą fakturę... tylko mechanikowi się nie opłaca :/ Szczerze mówiąc, w rozliczeniach auta po ostatnich zmianach to ja już się kompletnie gubię, na szczęście używam wfirmy, żeby liczyła za mnie ;) - aurel 2016-11-28 15:44

Pozostało 580 znaków

2016-11-28 11:30
0

Nie chciało mu się w komputer klikać aby wystawić fakturę, lub nie było akurat pani Krysi która umie to robić, stąd ta pokrętna gadka, abyś wziął paragon :)

Pozostało 580 znaków

2016-11-28 11:33
0

@aurel - dzięki za wyjaśnienie. Mechanik o którym wspomniałem na pewno jest VAT-owcem ponieważ fakturę mógł wystawić, tyle, że chciał doliczyć +23% do uzgodnionej wcześniej ceny. Chyba masz rację, że chłop się zakręcił. Też wolę mieć wszystko legalnie, faktury i rachunki za naprawy do wglądu gdy będę sprzedawał samochód. Taka sytuacja jak ta, spotyka mnie już nie pierwszy raz. Wkurzające to jest, sam wole takie serwisy gdzie od początku, kwota jaką ustalisz jest kwotą brutto i nie ma takiego kombinowania.

Pozostało 580 znaków

2016-11-28 11:49
Świetny Terrorysta
0

To musisz pytać na wstępie czy kwota brutto czy netto

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0