Linux do front-endu?

Odpowiedz Nowy wątek
2016-03-07 13:29
Pijany Samiec
0

Siema wszystkim,
Słuchajcie, myślicie że ma większy sens (czy jakikolwiek sens) używanie linuksa przez front-end developera? Jest tu ktoś, kto ewentualnie tak pracuje? Linuks to takie moje hobby już od dłuższego czasu, ale w pracy używam Windowsa. Wiem, że PS na linuksie nie działa, ale jak będzie trzeba to można postawić Windowsa na VB, a z drugiej strony nie używam jakoś PS dużo. Najbardziej mi doskwiera wygląd czcionek w linuksie, bo pomimo już kilku lat używania linuksa nie mogę przywyknąć do ich wyglądu i czcionki w Windowsie uważam za po prostu dużo ładniejsze.

Pozostało 580 znaków

2016-03-07 13:32
3

To do front-endu, czy do grafiki? Front-endowiec to html, css, js, react/angular/webpack, sass, less, postcss i inne takie, a nie photoshop. Webstorm na linuxie śmiga, więc wystarczy :D Ja hobbystycznie czasami coś tam potrzebuję przyciąc i gimp + inkscape mi styka.

edytowany 1x, ostatnio: Desu, 2016-03-07 13:33

Pozostało 580 znaków

2016-03-07 13:42
Pijany Samiec
0

Wiesz, czasami coś dostaję w psd i trzeba sprawdzić co tam grafik sobie wymyślił. Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że używasz pingwina - jakie distro jeśli można wiedzieć i czy nie masz problemu z fontami?

Pozostało 580 znaków

2016-03-07 13:47
0

Ubuntu w pracy, a Archa w domu tyle, że nie robie we front-endzie. U mnie wszystko ładnie wygląda :P gimp chyba otwiera PSDki.

edytowany 1x, ostatnio: Desu, 2016-03-07 13:48
otwiera to za wiele powiedziane. Próbowałeś kiedyś? Nie radzi sobie z efektami, warstwami, z prawie niczym sobie nie radzi - no_solution_found 2016-03-08 01:51

Pozostało 580 znaków

2016-03-07 21:59
Pijany Samiec
0

Tak z ciekawości, to czy mógłbyś zapodać screenshota z 4programmers otwartym w Firefox oraz w Chrome?

Pozostało 580 znaków

2016-03-08 00:04
0

https://assets.adobe.com/ - do patrzenia co grafik wydłubał. Nie jest to idealne, ale w wielu wypadkach wystarcza. Reszta to phpstorm etc

Pozostało 580 znaków

2016-03-08 01:25
0

Słuchajcie, myślicie że ma większy sens (czy jakikolwiek sens) używanie linuksa przez front-end developera? Jest tu ktoś, kto ewentualnie tak pracuje?

Z moich obserwacji to większość frontendowców używa korzysta z Maków, część z Linuxa (Ubuntu chyba najpopularniejsze), natomiast nie spotkałem się z żadnych frontendowcem, który by korzystał z Windowsów do pracy. Obecny frontend silnie korzysta z narzędzi linii poleceń, na dodatek wiele narzędzi zakłada wręcz, że posiadasz system uniksowy/uniksopodobny(w domyśle Linuxa albo OSX), a co za tym idzie możesz choćby odpalać skrypty bashowe.

Jedynie kiedyś na rozmowie o pracę w banku chcieli mi zaproponować pracę na Windowsach, to po prostu odmówiłem. Ten system nadaje się do gier a nie do programowania frontendu (no chyba, żeby pracować na Windowsach, ale mieć otworzoną jakąś wirtualkę w oknie, albo chociaż Cygwin do odpalania komend uniksowych to może).

Webstorm na linuxie śmiga, więc wystarczy

Webstorm wszędzie jest, ale nigdzie chyba nie śmiga. To zaleta i wada Javy.


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 3x, ostatnio: LukeJL, 2016-03-08 01:26
u mnie śmiga :) w ogóle wszystkie produkty tej firmy fajnie chodzą. O niebo lepiej niż jakieś eclipse czy netbeans - no_solution_found 2016-03-08 01:40

Pozostało 580 znaków

2016-03-08 01:58
0

@LukeJL
Jakich to narzędzi nie użyjesz na Windowsie? I do czego Ci niezbędne skrypty bashowe? Windows nie ma linii poleceń czy co? ;)

Korzystam w pracy z Windowsa (z własnego wyboru) i nie zauważyłem żadnych większych niedogodności.

edytowany 1x, ostatnio: Maciej Cąderek, 2016-03-08 01:59
@Desu Jeśli chodzi o usuwanie node_modules to RimRaf polecam -> npm install rimraf -g. - Maciej Cąderek 2016-03-08 13:05
"Narzędzie ma buga w pewnej konkretnej sytuacji" to nie to samo, co "narzędzia nie użyjesz na Windowsie" - aurel 2016-03-08 16:34

Pozostało 580 znaków

2016-03-08 03:11
0

I do czego Ci niezbędne skrypty bashowe?

do tego samego, do czego korzysta się z plików *.bat czy zapewne PowerShella, z tą różnicą, że z Basha częściej się korzysta, ponieważ jest to standard w środowisku.

Jeśli wchodzisz do projektu frontendowego, to myślę, że większe prawdopodobieństwo będzie, że system budujący będzie korzystał ze skryptów basha (w mniejszym lub większym stopniu, wiadomo, że dużo się da załatwić taskami gulpa, grunta itp., co nie znaczy, że z basha się nie korzysta. Dużo projektów i tak korzysta z basha tu czy i ówdzie) niż z plików *.bat. Chodzi o kompatybilność nawet z członkami zespołu (jeśli trafiałeś na zespoły, w których korzysta się z Windowsów, to trafiłeś w zasadzie na wyjątek niż na regułę).

Poza tym nawet jak czegoś szukasz na StackOverflow "jak coś zrobić gdzieś" to zazwyczaj przyjmuje się, że korzystasz z systemu uniksowego. (wpisz sobie w StackOverflow "git cośtam" i zobacz co ci wyskoczy. W co drugim poście będą komendy uniksowe pomieszane z komendami gita...).

To dla mnie tak jak z angielskim. Można się kłócić, że hiszpański (czy inny język) brzmi lepiej, co nie zmieni tego, że to angielski jest standardem w IT...

Korzystam w pracy z Windowsa (z własnego wyboru) i nie zauważyłem żadnych większych niedogodności.

no właśnie. I tak należy to traktować. Zarówno mój post (to, że ja jakoś nie widuję frontendowców, którzy korzystają z Windowsów, to nie znaczy, że się nie da), jak i twój (to, że ty "nie zauważyłeś żadnych większych niedogodności." nie znaczy wcale że inni ich nie zauważają).


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);

Pozostało 580 znaków

2016-03-08 03:15
11

Do poprzedniej pracy w pewnym momencie przyszedł właśnie frontendowiec, fan Maków i biegły użytkownik Linuksa, no i dostał kompa takiego jak my wszyscy. Ponieważ projekt był tworzony za pomocą jedynego słusznego dla IDE (Visual Studio), to i wymuszone było używanie Windowsa. Gość zainstalował sobie konsolę, gita, jakieś swoje ulubione edytory i narzędzia, node.js, bowera i resztę tych śmiesznych zabawek frontendowych, których nazw nie ma sensu zapamiętywać, bo za kwadrans będą już niemodne. Wszystko to sobie skonfigurował po swojemu i pracował bez marudzenia.
No, ale to był profesjonalista, a nie dziecko w okresie ubuntu, dla któremu użycie innego systemu operacyjnego sprawia ból.

I co to jest "projekt frontendowy"? Frontend to część aplikacji, która jest pisana w jakiejś technologii. Dopóki nie jest możliwe uruchomienie samego frontendu, to nie ma mowy nawet o przeklikaniu swojego dzieła, więc frontendowiec i tak musi być wstanie uruchomić backend na swojej maszynie, żeby pracować.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
edytowany 1x, ostatnio: somekind, 2016-03-08 03:19
No, ale to był profesjonalista, a nie dziecko w okresie ubuntu, dla któremu użycie innego systemu operacyjnego sprawia ból. Za to zdanie powinieneś dostać dodatkową, osobną łapkę. Niestety się nie da. - krzysiek050 2016-03-08 08:07
1. jakbym potrzebował używać Visual Studio, to też bym pracował na Windowsie (swoją drogą na rynku IDE biją się dwie firmy - Microsoft ze swoim VS, który działa tylko na Windowsach i JetBrains, który działa wszędzie i wszędzie się wciska (nawet teraz podobno zrobili jakieś samodzielne wieloplatformowe IDE do C# https://www.jetbrains.com/rider/ . Ciekawe z produktów której firmy ludzie będą korzystać za 5 lat... - LukeJL 2016-03-08 13:55
2. bower już jest niemodny 3. mi ból sprawia nawet używanie klawiatury nie takiej jak trzeba. Uważam system operacyjny jako część wyposażenia pracy taki sam jak krzesło, biurko, mysz itp. To wszystko ma być (dla mnie osobiście) ergonomiczne, takie jak chcę, bo inaczej jest wkrowienie. - LukeJL 2016-03-08 13:56
1. No ciekawe, jak się rynek będzie rozwijał, ale Visual Studio, to nie jest IDE do C# tylko dużo więcej języków, technologii, typów projektów, debuger, integracja z chmurą, itd. Moim zdaniem jedyna szansa dla JetBrains na tym polu to porzucenie ReSharpera dla Visual Studio i promowanie wyłącznie swojego IDE, ale musieliby być samobójcami, żeby to zrobić. - somekind 2016-03-08 14:16
3. Doskonale Cię rozumiem, i nie mam przecież zamiaru przekonywać Ciebie do przechodzenia na inną platformę. Tylko naciągane jest twierdzenie, że się nie da programować frontendu pod Windowsem, bo da się i to bez problemu. Są IDE, edytory tekstu, chodzi node.js, są wygodne konsole, a i skrypty basha też się da odpalić, jak się bardzo chce (CygWin, MinGW), - chociaż to bez sensu, bo na Windowsie są inne skryptowe języki. - somekind 2016-03-08 14:19

Pozostało 580 znaków

2016-03-08 12:17
2
LukeJL napisał(a):

Jeśli wchodzisz do projektu frontendowego, to myślę, że większe prawdopodobieństwo będzie, że system budujący będzie korzystał ze skryptów basha (w mniejszym lub większym stopniu, wiadomo, że dużo się da załatwić taskami gulpa, grunta itp., co nie znaczy, że z basha się nie korzysta. Dużo projektów i tak korzysta z basha tu czy i ówdzie) niż z plików *.bat. Chodzi o kompatybilność nawet z członkami zespołu (jeśli trafiałeś na zespoły, w których korzysta się z Windowsów, to trafiłeś w zasadzie na wyjątek niż na regułę).

Oczywiście, że większość środowisk docelowych to Linux. Nie neguję tego, że basha w chociaż podstawowym zakresie trzeba znać, aczkolwiek to raczej nie frontendowiec konfiguruje środowisko testowe / produkcyjne dla całej aplikacji - frontendowiec w większości przypadków tylko odpala skrypty basha na Vagrancie (czy czymś podobnym), nie pisze ich. Oczywiście możesz sobie lokalnie coś automatyzować bashem, ale jak działasz lokalnie to równie dobrze możesz użyć czegokolwiek innego (PowerShella, node'a, w ostateczności batcha). U mnie w zespole dwie osoby korzystają z Windy, dwie z Maca i dwie z Linuxa + każda ma Vagranta z systemem identycznym jak na produkcji - to chyba nic nadzwyczajnego.

Poza tym nawet jak czegoś szukasz na StackOverflow "jak coś zrobić gdzieś" to zazwyczaj przyjmuje się, że korzystasz z systemu uniksowego. (wpisz sobie w StackOverflow "git cośtam" i zobacz co ci wyskoczy. W co drugim poście będą komendy uniksowe pomieszane z komendami gita...).

Jak coś jest wygodniej zrobić w bashu, to robię w bashu (GitBash / Putty w zupełności wystarczają), co nie przeszkadza mi pozostałe 99% czasu używać PowerShella.

To dla mnie tak jak z angielskim. Można się kłócić, że hiszpański (czy inny język) brzmi lepiej, co nie zmieni tego, że to angielski jest standardem w IT...

Nie wrzucam plików .bat .ps1 itp do repo - jakieś dziwne założenie sobie zrobiłeś, podobnie jak założenie, że cały zespół korzysta z Windy - system lokalny i środowisko projektu to dwie różne rzeczy, nie widzę tu konfliktu. To tak jakbyś powiedział, że nie powinienem gadać z kolegami z zespołu po polsku, bo to nie jest ogólnoprzyjęty język w IT.

no właśnie. I tak należy to traktować. Zarówno mój post (to, że ja jakoś nie widuję frontendowców, którzy korzystają z Windowsów, to nie znaczy, że się nie da), jak i twój (to, że ty "nie zauważyłeś żadnych większych niedogodności." nie znaczy wcale że inni ich nie zauważają).

Twój pierwszy post miał wymowę jakoby na Windzie nie dało się wygodnie pracować - co nie jest prawdą, to tylko kwestia preferencji.

edytowany 4x, ostatnio: Maciej Cąderek, 2016-03-09 02:33
Co do wrzucania bat, sh, to pewnie, że lepiej jest nie wrzucać niepotrzebnie, tak samo jak lepiej jest pisać w jednym języku iż w dwóch językach (żeby nie utrudniać dystrybucji - np. apka w Pythonie potrzebuje tylko Pythona, a apka która jest pisana w Pythonie, Bashu, Perlu i NodeJS wymaga tych wszystkich języków do działania). - LukeJL 2016-03-08 13:54
ale jednak, zdarzają się skrypty basha w systemach do buildu. - LukeJL 2016-03-08 13:55
(pomimo, że to utrudnia wieloplatformowość) - LukeJL 2016-03-08 13:58

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0