Upoważnienie do odbioru listów poleconych, paczek, innych korespondencji

Odpowiedz Nowy wątek
2013-03-14 09:38
0

Witam
Miałem kilka sytuacji gdy dzwonili do mnie domofonem dopołudnia z jakimiś listami, ale domofon odbierał ojciec.
Ja w tym czasie byłem w pracy lub gdzieś na wyjeździe.
Ostatnio była kobieta, która nie zostawiła nawet avizo lub podobnego świstka z kontaktem do siebie, ojciec nie był upoważniony do odbioru, tylko do rąk własnych.

Czy istnieje jakiś ogólny wzór na upoważnienie do odbioru np. przez mojego ojca wszelkich korespondencji, paczek itp. gdzie trzeba dać własnoręczny podpis?
Czy takie coś mogę napisać w Wordzie i ojciec dałby to kobiecie z moim i jego podpisem, peselami i innymi bzdurami?

Jak to rozwiązać, bo przecież nie będę czekał na kobietę cały dzień w domu aż ona łaskawie przyjdzie, a podejrzewam że to korespondencja z sądu, którą odziwo wcześniej dostawałem od listonosza normalny polecony.
Dzięki za odpowiedzi

Pozostało 580 znaków

2013-03-14 10:32
997
0

Listonosz może przekazać przesyłkę dorosłej osobie mieszkającej pod tym samym adresem bez żadnego dodatkowego upoważnienia. Jeżeli to jakiś posłaniec z sądu to nie wiem, ale jak zadzwonisz do sądu, do sekretariatu, to pewnie ci powiedzą jak tą przesyłkę odebrać, jeżeli to rzeczywiście sąd ją wysłał. Trochę dziwna to sprawa, bo dostarczycielowi przesyłek najczęściej zależy, żeby przesyłkę jak najszybciej dostarczyć, albo poinformować gdzie można ją odebrać osobiście.

Zgadza się, właśnie nie wiem skąd ten list będzie. Kobieta na poczcie mi też powiedziała, że jak nieb było to z poczty to mogło z sądu, urzędu lub policji. Mogła tamta kobieta zostawić jakiś kontakt w skrzynce do siebie. Jest jeszcze jedna opcja....moja ex. :) - RedbaK 2013-03-14 10:35
Nie chcę cię straszyć, ale widziałem jak do mojego szefa przyszło dwóch ludzi. Niby przez przypadek wypytali czy jest w pracy , dopiero jak sekretarka powiedziała że tak, to się przedstawili: "My jesteśmy od komornika ...itd." :) Tyle, że ich było dwóch, a do ciebie przyszła jedna kobieta. Ze względu na ilość osób które przyszły, wydaje się że komornik odpada :) - 997 2013-03-14 13:37
Na szczęście pracuję u siebie we własnej DG. To chyba byla babka z Alior banku od rat za komórkę. Wczoraj jedna dzwoniła że nie zapłaciłem pierwszej raty. Ratę zapłaciłem w styczniu na podane przez nich konto i się kur*** jeszcze czepiają. Nawet jest wątek o tym na 4p. - RedbaK 2013-03-15 05:37

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 08:25
0

Jest coś takiego jak upoważnienie do odbioru korespondencji (jest to dokument pocztowy zatem na wet notariusz nie pomoże). Należy ruszyć się na pocztę i tam poprosić o druczek. Wypełniasz i zostawiasz.

  1. Zwykły list może odebrać inna osoba mieszkająca pod tym samym adresem. Niekoniecznie z rodziny!
  2. Przesyłkę poleconą i paczkę może odebrać osoba upoważniona. Przy czym listonosze zazwyczaj nie robią problemów jeżeli paczkę odbiera ktoś z najbliższej rodziny (szczególnie tam gdzie listonosz zna ludzi w rewirze). Jedyny wyjątek, którego się bezwzględnie trzymają to pisma z sądu.

Wynika to z tego, że niekoniecznie chcemy by np. dokumenty rozwodowe trafiły w niepowołane ręce (byłego) małżonka. Ostatnio przerabiam problem upoważnień i jest tym cyrk.


Jeżeli szukasz pracy jako programista Java, .NET, C++ to napisz na priv.

http://koziolekweb.pl - przemyślenia o życiu i śmierci i różnościach...
https://github.com/Koziolek/koziolekweb - kod z bloga
Klingon multitasking systems do not support "time-sharing". When a Klingon program wants to run, it challenges the scheduler in hand-to-hand combat and owns the machine.

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 09:13
0

A jak walczyć z takim zjawiskiem: listonosz przychodzi bez paczki, cichaczem wrzuca do skrzynki awizo nie dzwoniąc nawet do domofonu i idzie dalej.

Możesz pójść się poskarżyć ;-) Ale najlepiej jest mieszkać na parterze, nie ma tego problemu ;-) - Azarien 2013-03-15 10:05

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 09:19
0

Nie da się. Przynajmniej nie na poziomie klienta. Listonosz jest rozliczany z doręczeń, a awizo jest traktowane jak pełnoprawne doręczenie.


Jeżeli szukasz pracy jako programista Java, .NET, C++ to napisz na priv.

http://koziolekweb.pl - przemyślenia o życiu i śmierci i różnościach...
https://github.com/Koziolek/koziolekweb - kod z bloga
Klingon multitasking systems do not support "time-sharing". When a Klingon program wants to run, it challenges the scheduler in hand-to-hand combat and owns the machine.

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 10:03
0

A jak walczyć z takim zjawiskiem: listonosz przychodzi bez paczki, cichaczem wrzuca do skrzynki awizo nie dzwoniąc nawet do domofonu i idzie dalej.

Należałoby złożyć skargę na tego listonosza w konkretnej placówce pocztowej.

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 10:05
0

Skarga nic nie da przy obecnym systemie oceny ich pracy. Formalnie listonosz doręczył przesyłkę. Skarga będzie zbyta standardową formułką "wybaczamy i prosimy o wybaczenie".


Jeżeli szukasz pracy jako programista Java, .NET, C++ to napisz na priv.

http://koziolekweb.pl - przemyślenia o życiu i śmierci i różnościach...
https://github.com/Koziolek/koziolekweb - kod z bloga
Klingon multitasking systems do not support "time-sharing". When a Klingon program wants to run, it challenges the scheduler in hand-to-hand combat and owns the machine.
Może i nic nie da, ale to jedyna droga. Może gdy na danego listonosza będzie skarg dziesiątki, doczekamy się reakcji...? Ponoć Poczta Polska właśnie jest w trakcie próby zmiany wizerunku... - aurel 2013-03-15 10:42
a właśnie, że da, tylko tą skargę trzeba składać nie do konkretnej poczty, a trzeba to zrobić za pośrednictwem strony poczty polskiej. Za byle błahostke poczta dostanie naganne i będą latali za klientem, a nie klient za pocztą.. - kopernik 2013-03-15 11:11

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 10:23
997
0
aurel napisał(a):

A jak walczyć z takim zjawiskiem: listonosz przychodzi bez paczki, cichaczem wrzuca do skrzynki awizo nie dzwoniąc nawet do domofonu i idzie dalej.

Należałoby złożyć skargę na tego listonosza w konkretnej placówce pocztowej.

Widzę, że w piątek rano listonosze nie mają lekkiego życia na tym forum :)

... to ja wezmę w obronę listonoszy i dodam, że czasami domofon nie działa :)

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 10:57
1
othello napisał(a):

A jak walczyć z takim zjawiskiem: listonosz przychodzi bez paczki, cichaczem wrzuca do skrzynki awizo nie dzwoniąc nawet do domofonu i idzie dalej.

Przyczaić się na listonosza, jak wrzuci awizo to mu twarz obić. Jesteś kryty, przecież sam listonosz poświadczył, że Cie nie było w domu.

Kiedyś się na taka poradę w sieci natknąłem :)

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 11:02
0

Hehe dobre. Moja siostra kiedyś miała jeszcze lepszą akcję - wrzucił awizo, ale nie do tej przegródki co trzeba - oczywiście, do domofonu nie dzwonił. Tamta osoba olała sobie to awizo (prawdopodobnie poszło do kosza). Nawet sobie nie wyobrażacie ile było zachodu z tym żeby wydali paczkę.

edytowany 1x, ostatnio: othello, 2013-03-15 11:02

Pozostało 580 znaków

2013-03-15 11:21
Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych 0, gości 1, botów: 0