Wymyśli ktoś algorytm?

0

Od jakiegoś miesiące hobbystycznie układam kostkę rubika. Statystycznie zajmuje mi to ok 20 - 25 minut.
Niestety teraz napotkałem sytuację, której wcześniej nie widziałem i podstawiłem sobie za punkt honoru rozwiązanie jej. Niestety nie udało się :(

Sytuacja wygląda tak
3_cubes.jpg

Cel przedstawiłem tu
schemat.jpg

Ogółem chodzi o zamienienie miejscami kostek 1 i 2 oraz 3 i 4.

Ma ktoś pomysł?

0

Ale w czym problem ? Przecież są tutoriale do tego - wystarczy poszperać w necie.

0

układasz Fridrichem ? Prościej najpierw dobrze nauczyć się układać LBL

1

Statystycznie zajmuje mi to ok 20 - 25 minut.

Mi 40 sekund i to jest długo. Teraz dawno nie układałem i pewnie byłoby trochę więcej.

Odpowiedź - trzymasz niebieską ścianą do siebie i wykonujesz: (oznaczenia chyba znasz? R - prawa ścianka clockwise, R' - counter clockwise, U - górna ścianka clockwise, U' counter clockwise, R2 - 2 razy prawą).
R' U' (R U') R U (R U') (R' U) R U (R2 U') R'
Tylko się nie pomyl :]

0

@MSM, 40 sekund to krótko, jeśli nie jest się wielkim pasjonatem. Ja układam 2-3 minuty i to jest dobry czas przy mojej kostce (jest z tych "dobrych", ale się bardzo zacina - ma już troche latek).
Sęk w tym że musi być idealnie równy sześcian aby przekręcić jakąś ścianę - ale kostka się trzyma. Kupiłem jakiś czas temu dwie na allegro za kilka złotych - rozsypały się w rękach i zaraz zareklamowałem.
Na kostkę trzeba wydać jednak te 3 dychy by byla porządna.

Pierwszą ścianę układam bez algorytmu bo tak się nauczyłem gdy byłem mały (razem z pierwszym rzędem pozostałych ścian). Potem własną metodą (tzn pewnie nie własną, ale wykminiłem sam bez tutoriali) układam drugi rząd 4 ścianek bocznych, a 3 rząd już według tutoriala.
A ty?

3

Przed wojną nie było tutoriali (nawet sama kostka to był unikat) pamiętam, że zajmowało mi to jakieś pół minuty+, a w radio nowością była płyta _**<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Iza(album)">Iza</a>**__. Jak ten czas leci.

0

ja 2-3 min. układam jedną ręką ^^
a normalnie dwiema to ok. 50 s. , rekord mam 43 s. Układam średnio zaawansowaną metodą (jeśli można tak to nazwać) bo robię normalnie f2l a na koniec jadę z rogami i górą jak z lbl, nie mam czasu niestety uczyć się wszystkich algorytmów z Fridrich.
Pierwszą kostkę kupiłem za 4,50 zł i na niej się nauczyłem układać w jakieś 3 h później to już szło gładko po 3 dniach układałem w 3-4 min. Po miesiącu kupiłem RC, nasmarowałem i jest świetna ;)

15

Wybrane cytaty z tego wątku:

  • "Statystycznie zajmuje mi to ok 20 - 25 minut. "
  • "Mi 40 sekund i to jest długo."
  • "40 sekund to krótko, jeśli nie jest się wielkim pasjonatem."
  • "ja 2-3 min. układam jedną ręką"
  • "rekord mam 43 s."
  • "nasmarowałem i jest świetna"

O czym rozmawiają programiści? Tak, tak. To kostka Rubika.

0

@MSM, 40 sekund to krótko, jeśli nie jest się wielkim pasjonatem. Ja układam 2-3 minuty i to jest dobry czas przy mojej kostce (jest z tych "dobrych", ale się bardzo zacina - ma już troche latek).
Sęk w tym że musi być idealnie równy sześcian aby przekręcić jakąś ścianę - ale kostka się trzyma. Kupiłem jakiś czas temu dwie na allegro za kilka złotych - rozsypały się w rękach i zaraz zareklamowałem.
Na kostkę trzeba wydać jednak te 3 dychy by byla porządna.

Nauka Fridricha zajmuje trochę czasu, ale jeśli ktoś chce układać to się opłaca bardzo. Potem to tylko kwestia pamiętania permutacji i opanowanie F2L do stopnia w którym robi się to automatycznie, bez myślenia. Podobno 30 sekund powinno się osiągać bez problemu (zresztą sam widziałem jak kolega kolegi układał w 30s) dlatego chyba nie jestem szybki :>

Pierwszą ścianę układam bez algorytmu bo tak się nauczyłem gdy byłem mały (razem z pierwszym rzędem pozostałych ścian). Potem własną metodą (tzn pewnie nie własną, ale wykminiłem sam bez tutoriali) układam drugi rząd 4 ścianek bocznych, a 3 rząd już według tutoriala.
A ty?

Też długo pierwszą ścianę robiłem w całości, później się musiałem tego oduczać.
Pierwszą kostkę w życiu - dwa razy - ułożyłem za pomocą kartki z permutacjami (zamiana trzech ścian i trzech narożników) - zajęło mi to jakąś godzinę :>
Dużo później zacząłem znowu, układałem pierwsza ścianka - drugi rząd wstawiając pojedyńczo - ostatni rząd jakimś śmiesznym algorytmem.
A jeszcze później zacząłem znowu, tym razem fridrichem.
Od tego momemtu mam cyklicznie dwa stany

  • układam codziennie, przypominam sobie wszystkie kombinacje i tworzę własne algorytmy F2L = jakiś miesiąc może trochę mniej
  • odkładam kostkę na półkę i nie ruszam, zapominam wszystkie algorytmy PLL i OLL = jakiś rok :]

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0