Zmiana języka a doświadczenie zawodowe

0

Krótkie pytanie. Jak jest traktowane doświadczenie zawodowe przy zmianie pracy np. .NET -> Java/C/C++/Obj C ? Czy jak ktoś ma dajmy na to 5 lat doświadczenia w .NET to przechodząc na Jave ma szanse dostać pracę gdzie wymaga się 2-5 lat doświadczenia zawodowego w Javie? Czy może na nieszczęście trzeba zaczynać od J.Developera ?

0

nie chcę się mądrzyć bo nie miałem takiej sytuacji nigdy, ale na pewno doświadczenie w .NET podwyższy twoją szanse na dostanie pracy w javie.
taka sama sytuacja jest z wynagrodzeniem, na pewno jest ono wyższe

0

Możesz iść do małej firmy, która korzysta z .NET oraz Javy/ C/ C++/ ObjC/ etc i w momencie gdy zabraknie kogoś nie .NETowego zgłosić się na ochotnika. Generalnie .NET się wiele od Javy nie różni, to podobne paradygmaty i zasady działania samej maszyny wirtualnej i bajtkodu. Myślę, że najłatwiej byłoby ci się właśnie "przekonwertować" z C# na Javę, bo to zbliżona filozofia. A od Javy mógłbyś z łatwością przejść do Scali/ Clojure/ JRuby czy innych opartych na JVM (wszystkie trzy języki mogą swobodnie wykorzystywać Javowy kod i standardowe biblioteki, więc znając platformę Java można w krótkim czasie zacząć pisać w Scali/ Clojure/ JRuby na poważnie).

0

Ja powoli tez dorjrzewam do zmiany technologii. Aktualnie glownie Java, ale bardzo chcialbym cos innego, jak Python, Ruby, Scala. Coraz wieceh pisze w Groovy, w domu zabawy JRuby, Clojure i takie tam, ale nic powaznego. Mysle, ze zostane na JVM, ale zmienie jezyk, i mam nadzieje ze cale moje tzw "doswiadczenie" nie pojdzie na marne - w koncu glownie jestem programista, a nie koderem Java.

0

obawiam się, że zazwyczaj liczy się niestety tylko doświadczenie w konkretnym języku http://www.wimdu.pl , mało ich obchodzi, co innego umiesz...

0

a co ma doświadczenie w danym języku do jego zmiany? Przecież w obrębie tych samych języków (zapomniałem jak się na to mówi, funkcyjne imperatywne) nauczenie się nowego to tydzień/dwa. Więc o co się rozchodzi?

Taaa, ale te wszystkie X frameworków w których można zrobić coś sensownego to co, niewazne:P Pewnie jak się przesiądziesz na inny język to trochę ci zejdzie na poznanie narzędzi i środowiska - i to tu jest ból, a nie w tym czy znasz język od kilku lat.

0

Umiejętności analizowania zagadnienia, projektowania obiektowego, programowania, testowania, pisania czytelnego kodu, pracy zespołowej są raczej niezależne od języka. Problemem jest znajomość konkretnych technologii, ale te trzeba poznawać nawet w ramach jednej platformy.

0

No i dlatego, jeżeli chodzi o poznawanie nowych języków, platforma Java jest lepsza od .NETa. Na CLR najpopularniejsze są VB/ C++/ C# czyli języki mocno imperatywne, a więc przesiadka z C# na pozostałe dwa nie ma sensu. Na JVM jest natomiast wiele popularnych języków funkcyjnych lub z elementami funkcyjności bardziej powszechnymi niż w C#, np: Groovy, Scala, Clojure, JRuby, etc Nemerle czy F# ZTCW nie są tak popularne jak Scala, Clojure, a na pewno Groovy.

0

Sam dostalem projekt napisany w javie, gdzie mialem wprowadzic drobne poprawki. (jestem .net developerem od wielu lat)
Zmiany w kodzie to nie problem... znajomosc bibliotek - juz bardziej... i najwiekszy - znajomosc środowiska! Szału dostawałem, gdzie coś co w .net'cie zestawiałem w pare minut w javie zajmowało mi dni! Owszem, da sie to zrobic szybciej ale trzeba po prostu wiedziec, co i gdzie :)
A jesli na starcie dostaje sie problemy typu: znajdz memory leak'a w javie - a za cholere heapdumpy sie nie generuja mimo przesledzenia wielu manuali i tutoriali... to po prostu szlag czlowieka trafia.

Wiec jak widzisz... problemem nie jest roznica w idei programowania ale w znajomosci narzedzi jakich sie do tego wykorzystuje. O zwyklych skrotach klawiszowych, ktore usprawniaja prace - to juz nie musze nawest wspominac ;)

0
wasiu napisał(a)

A jesli na starcie dostaje sie problemy typu: znajdz memory leak'a w javie - a za cholere heapdumpy sie nie generuja mimo przesledzenia wielu manuali i tutoriali... to po prostu szlag czlowieka trafia.

No ale to jest przyklad ... no w sumie nie wiem czego, durnota jakas. Oczywiste jest ze taka osoba nie bedzie tego wiedziec (bez urazy, ja nie mam pojecia o tym jak szukac tego w .net, mimo ze kodowalem w tym przez pol roku zawodowo - naprawde wtedy cierpialem ;d).

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0