Mono / C# / Java

0

No i stało się - http://www.chip.pl/blogi/linu[...]/novell-porzuca-mono-co-teraz
Może zdali sobie sprawę z tego że nie warto opierać się na technologiach microsoftu które co rok/dwa są zmieniane?

A komentarzach są ciekawe rzeczy. Chyba daruję sobie c# i zacznę jave póki jeszcze nie zacząłem studiować(Bo jak już zacznę to po studiach dobrze by było do roboty a znając same podstawy to lipa:D)

0

A czemu masz porzucać C# ? Mono zawsze było zabawką tworzoną moim zdaniem nie wiadomo po co i dlaczego. C# jest ściśle związany z Windowsem, technologie z IIS i nie widzę powodów posiadania jakichkolwiek implementacji na Linuxie, którego używa 1% użytkowników PC.

0

Oj tam zaraz, że 1% a to przez to, że od dawien dawna pcki były sprzedawane z windowsem. Myślisz że jakby był wybór lub by były puste to co ludzie by wybierali?

Do tego jakoś boli mnie świadomość uzależnienia od microsoftu, + brak tej wieloplatformowości(android,linuxy,maki itd... )

0

Stary news. Mono dalej jest rozwijane przez startup Xamarin: http://xamarin.com/about
Przyszłość Mono i tak jest pod znakiem zapytania. Wydajnością, kompatybilnością czy stabilnością ta zabawka nie grzeszy.

0

boli mnie świadomość uzależnienia od microsoftu, + brak tej wieloplatformowości(android,linuxy,maki itd... )

Nie wiem o czym mówisz i co to ma do rzeczy. Pożyjesz, poprogramujesz i zrozumiesz czemu .NET jest tak popularny a póki co kierujesz się jakimiś bezpodstawnymi uprzedzeniami.

0

@ace4ur - nie mam konto więc dopiszę komentarz tutaj

Po co pisać C# na Linuxie ? Jakieś chociaż najbardziej bzdurne uzasadnienie ? Wczoraj na forum pojawił się fajne porównanie psa i kota. Chcesz mieć psa to kupujesz psa a nie na siłę przerabiasz kota na psa - i tak nie będzie szczekać.

Po drugie: mi od 2 lat (Windows 7) ani razu nie wyskoczył Blue screen, system działa wciąż jak marzenie

Po trzecie: wszystko w życiu kosztuje, Ty też będziesz pracować za darmo ? Daleko nie zajdziesz z takim myśleniem.

0

asp.net:
Red Hat (i wiele innych firm) zarabia miliony na darmowym Linuksie. Sam Linux jest wspierany przez ogromne firmy, które inwestują w niego miliardy dolarów i mają osobne oddziały programistów, którzy zajmują się tylko i wyłącznie np przerabianiem Linuksa. Otwarte/ darmowe biblioteki są często na GPL (czego nie jestem zbytnio fanem), a więc wymagają, aby programy z nich korzystające też były na GPL. W otwartym oprogramowaniu można do woli grzebać i przerabiać, zamiast błagać MS czy Oracle o zaimplementowanie czy poprawienie czegoś. Implementacji Javy jest multum, każda ma jakiś inny cel, ale wszystkie są zgodne ze standardami. Zalety otwartych rozwiązań można wymieniać bez końca, a pisanie otwartego/ darmowego (otwarte nie musi być darmowe, ani darmowe nie musi być otwarte) oprogramowania wcale nie oznacza, że trzeba go pisać za darmo czy też, że nie będzie się miało z tego żadnych korzyści (banalny przykład: można się pochwalić pracodawcy otwartym projektem ale równie dobrze można np zdobyć znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach i rozwinąć z nimi biznes).

0

Ale kto zabrania siedzieć na Linuxie ? Sam mam na wirtualce Fedore ale nie używam jej bo nie mam po co. Co do poznawania systemu ma pisanie kodu w jakimś języku programowania ? Co za różnica czy odpalisz Eclipse na windzie czy na linuchu ? Argument kompletnie bez sensu.

Kolejna rzecz: świetne darmowe narzędzia Microsoftu - seria Express, a ostatnie frameworki jak ASP.NET MVC są otwarte i możesz sobie pobrać źródła i w nich grzebać.

Kolejna rzecz: MSDN dla studentów - masz Winde i najbardziej wypasione na świecie narzędzia Developerskie za free. A w pracy zapewnia Ci je firma.
A jeśli nie studiujesz to kilka stówek na kilka lat za system to dla programisty (bo w końcu o tym gadamy) to faktycznie duuuże pieniedze.

Spróboj poprogramować na iPhone i dopiero zrozumiesz co to znaczy ograniczenie i przywiązanie do jednej platformy :]

0

Jeśli studiujesz informatykę, praktycznie wszystkie uczelnie państwowe i co druga prywatna pozwalają Ci ściągnąć z MSDN praktycznie wszystkie wersje Windowsa, Visuala, Biztalka, SQL Servera i co tylko sobie zamarzysz. A wersje Express są darmowe i możesz w nich tworzyć komercyjne oprogramowanie.

Potrzeba siedzenia na Linuxie programując w .NET jest niczym innym jak wymysłem i kaprysem niczym nie popartym. To jak jakby zażyczyć sobie że niebo nie jest zielone bo ja tak chcę i jestem obrażony na cały świat że niebo akurat musiało być niebieskie.

1
Darex napisał(a)

Może zdali sobie sprawę z tego że nie warto opierać się na technologiach microsoftu które co rok/dwa są zmieniane?

No tak, na pewno lepiej korzystać z technologii niezmiennych i zacofanych. ;]

Wibowit napisał(a)

Otwarte/ darmowe biblioteki są często na GPL (czego nie jestem zbytnio fanem), a więc wymagają, aby programy z nich korzystające też były na GPL. W otwartym oprogramowaniu można do woli grzebać i przerabiać, zamiast błagać MS czy Oracle o zaimplementowanie czy poprawienie czegoś. Implementacji Javy jest multum, każda ma jakiś inny cel, ale wszystkie są zgodne ze standardami.

Istnieje bardzo dużo otwartych/darmowych bibliotek dla .NET, można w nich grzebać i je przerabiać. Samo CLI jest otwartym standardem i jak się implementacja M$ (której kod jest zdaje się dostępny) nie podoba, można zrobić własną.

ASP.NET napisał(a)

Jeśli studiujesz informatykę, praktycznie wszystkie uczelnie państwowe i co druga prywatna

Chyba odwrotnie. Nie znam uczelni prywatnej, która nie miałaby dostępu do MSDNAA. A na państwowych nieraz dostęp zależy od jakiegoś przygłupa, któremu zwyczajnie się nie chce.

Tekst z artykułu o tym, że Mono jest dla MS jakimś wrzodem, powala swoim idiotyzmem.

Zresztą komentarze równie ciekawe:

Nikt poza polską, która Windowsem stoi nie używa .NET. Cała platforma .NET to max 2% światowego rynku. Tylko u nas taki fenomen, całkowicie i zupełnie niezrozumiały.

Wiele firm, które poszły w .NET w polsce padło nie wytrzymując konkurencji tym, które poszły w Javę.

Na .NET można pisać aplikacje typu zakoduj i zapomnij, bo utrzymanie/konserwacja/przystosowanie kodu do najnowszej wersji środowiska jest nieporównywalnie droższe i zupełnie nieopłacalne.

[rotfl]

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0