Czy jestem juz na to za stary ?

0

Witam Szanownych Forumowiczow.

Z pecetem mam stycznosc od 97'r, jednak tak niefortunnie sie zlozylo, ze przez minione lata nie zainteresowalem sie programowaniem.
Mysl o rozpoczeciu nauki kodzenia krazyla w mej glowie od okolo roku, lecz decyzje podjalem dwa tygodnie temu. Poczytalem o dostepnych srodowiskach, poprzegladalem sobie kod jezykowy i jak wspomnialem od dwoch tygodni skrobie podstawy w pythonie. Spodobalo mi sie i wiekszosc wolnego czasu pisze to co zostalo zapewne napisane 'n' razy. Mimo, ze dopiero sie ucze, wiem, ze chce to ciagnac dalej. Zastanawia mnie jednak, czy poza 'dla siebie' jest mozliwosc osiagniecia na tym polu cos wiecej, zwazywszy, ze nie mam 15 lat a 25..

Czy ktos z Was zaczynalal tak pozno i udalo mu sie przebic poza na wlasny uzytek, czy szanse sa raczej znikome ?

Wiem, ze troche czasu uplynie zanim poznam w miare dobrze pythona a nastepnie jave i c#.
Wiem, ze obudzilem sie troche pozno..
Jednak dajac sobie 5 lat na przyswojenie tych trzech jezykow, szanse na profesjonalne programowanie jeszcze chyba jakies sa..., co nie ?

Z gory dziekuje za odpowiedzi :)

0

Wg mnie w zasadzie nigdy nie jest za pozno...

Mozna zaczac w 15 a skonczyc w 18, mozna tez zaczac w 25 i nie skonczyc nigdy :) Liczy sie zapal i to ile poswiecamy na to czasu.

Szanse jak najbardziej są, a w 5 lat z prawidlowym podejsciem mozna naprawde zdzialac cuda :]

0

Możesz zacząć w wieku nawet 59 lat ;) i jak będziesz miał otwartą głowę, chęci to zrobisz więcej niż młodzieniec, który poszedł na studia bo udaje mu się przejść całego quake'a i dlatego jest "mocny" w komputerach.... tylko żeby zdobyć kolejne zaliczenie wchodzi na 4p i żebrze "napiszcie, bo na sobotę muszę mieć, a jestem z tego zielony" :]

0

Wydaje mi się, że ja mogę Cię pocieszyć. Lat temu naście już podjęłam bardzo błędny wybór szkoły średniej i zaczęłam edukację w Liceum Ekonomicznym. Bardzo mało matematyki, fizyki wcale. Później próba studiowania Marketingu, który w ogóle mnie nie pociągał. Przerwałam po 1,5 roku. Później wyszło tak jakoś ;p, że pojawiła się córka. Ale zawsze lubiłam matematykę i bardzo polubiłam komputery, dlatego mając lat 24 zdecydowałam się na studia informatyczne. Zaocznie, bo i tak nie było łatwo. Julka miała wtedy 1 roczek, od urodzenia wychowuje ją sama, a na pomoc rodziców nie mogłam liczyć, bo mój ojciec nie żyje. Oczywiście poziom nauczania na studiach zaocznych pozostawia wiele do życzenia, w dodatku moja wiedza o komputerach ograniczała się do pakietu office i przeglądarki ie, ale jak coś Ci się naprawdę podoba to sam dążysz do tego by to poznać. A ja polubiłam programowanie :)
Rok temu z kawałkiem skończyłam studia inżynierskie (wciąż jeszcze magisterkę kończę ;)), a od prawie dziesięciu miesięcy pracuję w firmie elektronicznej pisząc oprogramowanie pecetowe. Na początku było mi naprawdę ciężko, zderzenie wiedzy wyniesionej ze szkoły z tym co muszę robić prawie mnie załamało w pierwszych tygodniach, ale... pomału, bardzo pomału zaczynam o sobie myśleć jako o programistce.

0

mam kumpla z warszawy ktory pracowal nad jakimis projektami z unii europejskiej (strefa schengen czy jak sie to tam pisze ;)). Zawsze cos go ciagnelo do programowania ale nie umial sie zmobilizowac. Zaczalem studia informatyczne zaczelismy rozmawiac o programowaniu. Wyszlo to tak ze w wieku 36 lat poszedl na studia informatyczne i zamierza zmienic prace. Chciec to moc.

edit:
a tak na marginesie to kazdy czuje sie za stary. Ja w tym momencie mam 22 lata a programuje dopiero od 3 :/ I jak sie czuje? Jak ktos kto mogl zaczac spokojnie 10 lat temu i byc juz na tym etapie w miare biegły.

0

Stary nie stary grunt zebys nie mial tak zakutego lba jak jeden moj kolega z pracy. Pacjent ten wyznaje tylko Visual Studio i MFC. Nie dociera do niego ze sa inne lepsze srodowiska i biblioteki. To jest moim zdaniem najwiekszy grzech programisty, dac se zakuc leb.

0

Stary? jeszcze kawal zycia przed Tobą. Liczy sie 'zajawka', jesli ja masz to smialo zaczynaj. Pamietaj, ze z czasem przyjda bardziej skomplikowane problemy, nad ktorymi zarwiesz niejedna noc, ale nie mozna sie zniechecac tylko dazyc wytrwale do postawionego celu. Gdyby programowanie bylo prosta rzecza to mielibysmy kupe super pr0 koder0w. Pozdrawiam zycze wytrwalosci i progresywnej nauki :D.

0

Dziekuje za motywujace odpowiedzi.
Przyznaje, ze obawialem sie raczej tych odmiennych ale jak widze nie jestem jeszcze ewenementem w tym temacie :)

Pozdrawawiam Forumowiczow.

0
EgonOlsen napisał(a)

Visual Studio

A co jest lepsze od VisualStudio?

0

Emacs.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1