bajki o Świętym Mikołaju

Odpowiedz Nowy wątek
2006-12-21 22:22
0

chcialbm was zapytac, jakie jest wasze zdanie na temat uszukiwania dzieci, ze to swiety mikolaj daje im prezenty?
czy wedlug was jest to dobre, czy zle? domyslam sie, ze skoro wiekszosc osob tak robi, to pewnie i tu wiekszosc bedzie za mikolajem, dlatego ankiety nie daje. jednk ciekawia mnie wasze argumenty.

Pozostało 580 znaków

2006-12-21 22:35
0

To ja się wypowiem jako ateista.

Myślę, że dla dzieciaków to jest duża zabawa i frajda - dostać prezenty od nigdy nie spotkanej osoby. Idea Świętego Mikołaja ma wymiar nie tyle religijny, co przede wszystkim rozrywkowy, bo w wieku dzieci nie patrzy się na to chyba inaczej. W wieku dziecięcym Święty Mikołaj jest umiejscowiony gdzieś między bajkami o małej syrence, a królewną Śnieżką.

Chyba fajnie jest też na coś czekać - choćby miała to być tabliczka pysznej czekolady (bo to co niektórzy fundują swym dzieciom wydaje mi się lekką przesadą).

Dla mnie z kolei w wieku dziecka było to wyjątkowe, bo moja mama tak sprytnie podkładała prezenty (zawsze drobnostki, ale jak cieszyły), że długo w Mikołaja wierzyłem.

Pytanie też, czy mówisz o Mikołaju z 6 grudnia, czy też dawaniu prezentów w Boże Narodzenie?

//Ciekawy temat swoją drogą


<font color="red">Konto porzucone</span>

Dzięki wszystkim forumowiczom za lata wspólnych dyskusji; miłej zabawy w programowanie!
Sławomir 'Szczawik' Włodkowski

Pozostało 580 znaków

2006-12-21 23:07
0

To on nie istnieje? :| o czym ty mówisz ?

Nie no, moim zdaniem mikołaj jest ok. Po co męczyć dzieci szarą rzeczywistością - póki są dziećmi niech mają trochę magii, cudów, cudaków etc ;]


I polecam obejrzeć skąd sie biorą mikołaje http://antygon.blogspot.com/2[...]owar-exportowy-finlandii.html


<url>http://kooba.pl/</url>

Pozostało 580 znaków

2006-12-21 23:28
nav
0

Mikołajowi sanie zwinęli, stoją u sąsiada ;) Więc nie spodziewajcie się go przed wielkanocą.

Wszędzie jest Mikołaj, albo jego odpowiednik :) Ktoś, kto daje wszystkim prezenty. Jest jakiś powód, aby dzieciaki zachowywały się grzecznie, chociaż przez ten 1 miesiąc w roku :)


utf-8 rlz! ٩(ಥ_ಥ)۶

Pozostało 580 znaków

2006-12-21 23:52
0
nav napisał(a)

chociaż przez ten 1 miesiąc w roku :)

Mam siedmioletniego brata. Jeden dzień byłoby dobrze... a i to ciężko mu wytrzymać.

A co do świętego mikołaja: http://antygon.blogspot.com/2006/12/towar-exportowy-finlandii.html


Jest jeszcze jeden błąd :)
Unix is user friendly. It's just very particular about who it's friends are.

Pozostało 580 znaków

2006-12-22 07:28
0

obecny sw. Mikolaj i cala ceremonia wreczania prezentow rozni sie od pierwowzoru (sw. Mikolaja)
ale tradycyjnie dzieci oczekuja brodacza w czerwonym kubraku :)


Pozdrawiam. Karol

Pozostało 580 znaków

2006-12-22 10:19
0
lofix napisał(a)

obecny sw. Mikolaj i cala ceremonia wreczania prezentow rozni sie od pierwowzoru (sw. Mikolaja)

No własnie.Grubasa w czerwonym ubranku i z broda wymyslila CocaCola

Pozostało 580 znaków

2006-12-22 12:13
0

Dokładniej to rysownik CocaColi co dla mnie jest idealnym przykładem jak jedna prywatna korporacja potrafi zmienić praktycznie cały świat - nie ma chyba lepszego przykładu.

Zgadzam się z Koobą - szkraby powinny mieć nieco magii zanim dorosną i będą czytać o rządach PiSu.


łe, myślałem, że zabłysnę a tu już 2 osoby to podały.. no ale zostawiam, bo na youtube lepsza jakość.
<font size="1" color="gray">Chciałem wkleić linki do "trochę humoru", ale jakoś mi tam nie pasowały [dyskusyjne, czy to humor], a tu nagle idealny wątek - więc wklejam:
part1:


part2:

Niesamowicie zrobione acz dwójka ciut makabryczna (wyskok na pijaka genialny).</span>


Pozostało 580 znaków

2006-12-22 12:29
_kita
0

wszyscy macie racje, dzieci choć na początku powinny mieć troche kolorowiej
dopiero potem zajmą sie czymś tak nudnym i szarym jak programowanie :P
wesołych świąt !!

Pozostało 580 znaków

2006-12-22 21:17
0
Szczawik napisał(a)

Dla mnie z kolei w wieku dziecka było to wyjątkowe, bo moja mama tak sprytnie podkładała prezenty (zawsze drobnostki, ale jak cieszyły), że długo w Mikołaja wierzyłem.

U mnie bylo tak samo :)
Zawsze podkladane w sprytny sposob, nieraz to nawet nie wiedzielismy z bratem kiedy, mozna by rzec ze pojawialy sie znikad na naszych oczach :)

Ale co do samej idei, jest cos fjnego w tej magii i tajemniczosci jaka prezentuje legenda Sw.Mikolaja.
Szkoda, ze to juz zanika, i male dzieci juz od malego sa wychowywane tak, by w to nie wierzyly.
Ja osobiscie uwazam, ze to jest (byla?) piekna tradycja


+1 post

Pozostało 580 znaków

2006-12-23 00:23
0

Jakie tam zanika.. To, że mamy epokę blokersów to nie znaczy, że w normalnych rodzinach nie kultywuje się tradycji :)
Znajdź sobie fajną żonkę i też podkładajcie cichaczem prezenty a na innych nie patrz ;)


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0