Chcieliście kiedyś sprzedać własny program?

Odpowiedz Nowy wątek
2006-12-04 19:08
0

Pytanie jak w temacie oraz:
Jaki to był program, w jakim języku i środowisku go napisaliście?
Jak Wam poszła sprzedaż, w jaki sposób docieraliście do klientów?
Jeszcze istotna sprawa - w Polsce kupują raczej tylko firmy, więc mieliście założoną działalność gospodarczą, czy sprzedawaliście na umowę o dzieło?

Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.

Pozostało 580 znaków

2006-12-04 19:28
0

ad 1. Taki jaki klient aktualnie potrzebował
ad 2. Normalnie, czasami gdzieś jesteś i widzisz, że program by się przydał, więc się pytasz czy by nie chcieli.
ad 3. Piszesz program na licencji GNU i pobierasz za niego "dowód wdzięczności". Odpada kwestia działalności.


<span style="color: blue">"Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem."
s.p. Marco Pantani
</span>

Pozostało 580 znaków

2006-12-04 19:53
0

No tak. Ale ja jestem bardziej skłonny do zrobienia czegoś, co można byłoby sprzedać wielokrotnie (licencje na używanie) i później udoskonalać - sprzedać v2.... udoskonalać - sprzedać v3... itd.
Chodzi tutaj głównie o firmy, rozdział chyba jedynie finansowo-księgowy wchodzi w grę. Z tym że ciężko się przebić, na rynku sporo programów tego typu, a nisze trzeba jednak doskonale znać (a nie tylko umieć programować).
No i największy sęk - promocja przy niskim budżecie, bo więcej w tym marketingu i biznesu niż programowania, żeby coś z tego mieć. Bo z pracą w różnorakich firmach to niestety nie wypada najlepiej płacowo...
Pozdrawiam.

Pozostało 580 znaków

2006-12-04 20:03
0

Niekoniecznie tylko finansowo-ksiegowe. W firmach potrzebne jest calkiem sporo roznych programow. Czasem to zarzadzanie klientami, kontaktami, pracownikami. Czasem wiaze sie z jakims tymczasowym projektem, czasem to obsluga konkretnych urzadzen (np. czysto inzynierskie firmy), czasem jakies obliczenia (budowlancy), itp. Tak naprawde w kazdej firmie znajdzie sie cos, co daloby sie usprawnic przy pomocy programu.


You need to learn how to walk
before you can run

Pozostało 580 znaków

2006-12-04 20:13
0

Ja piszę program dla firmy od półtora roku. Doszedłem już do v2 (co widać w stopce). Zaczynam kolejny (co też widać). Najczęściej są to programy działające w bardzo wąskiej specjalizacji, głownie jeśli chodzi o statystykę, generowanie raportów itp. Troszkę to kłopotliwe, bo firma się rozwija i często się okazuje, że proagram trzeba gruntownie przebudować. Nikt do końca nie wie jakie założenia przyjąć, jakich wyników oczekiwać, ale co tam, fajne zajęcie.


<span style="color: blue">"Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem."
s.p. Marco Pantani
</span>

Pozostało 580 znaków

2006-12-04 20:52
Krks
0

Eh Oleksy, ale sie uparles. Wszyscy juz od dawna wiedza co kodzisz. Daj sobie juz luzu bo piszesz nie na temat [glowa]

Jesli chodzi o promocje to zalezy do kogo ma trafic program. Moj nie bedzie dla wszystkich dlatego mam zamiar go reklamowac w nietypowy(?) sposob.

Czyli: ladna plytka z demem programu + ulotka informacyjna + prezentacja mozliwosci programu na live.

Pozostało 580 znaków

2006-12-04 22:45
0

Najgorzej zacząć, później to jest reakcja lawinowa, kolega powie koledze...itd. Najelpiej zacząć we własnych kręgach, np w pracy. Piszesz sobie (lub koledze/koleżance), ot taki na ułatwienie. Z którymś upgradem ktoś napewno się zainteresuje możliwościami i przedstawi kogoś kto chciałby podobny. Fajnie jak byś kogoś znał kto troszkę siedzi w branży i zna potrzeby konkretnych firm, bo bez tego to nawet nie będą rozmawiać, a zakładanie działalności nie jest do końca trafne jeżeli nie będziesz miał zbytu. Ja zaczynałem od prostych programików typu "obliczanie geometryczne kół zębatych" dla kolesi z technkum". Potem poszli na studia i mieli nowych kolegó, którzy po studiach zaczęli pracować i mieli już namiary i jak potrzebowali to dzwonili. Nie wiem jak u Ciebie wygląda sytuacja bo u mnie zaczęło się od szkoły, jeśli chodzi o "reklamę".


<span style="color: blue">"Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem."
s.p. Marco Pantani
</span>

Pozostało 580 znaków

2006-12-05 18:11
0

Aha, dzięki za informacje.
Ja myślę, obojętnie jaki to byłby program, docieranie do klientów głównie przez internet (czyt. próbować umieścić na stronach z programami, wysyłanie do gazet typu CHIP itp.), chociaż dużo większą skuteczność na pewno będzie miało rozsyłanie płyt z opisem i demem programu pocztą do firm branżowych (ale to koszty i to może nawet znaczne). Można też w ramach akwizycji przejść się po firmach i zaprezentować, ale to już w ramach bardzo rozwiniętego programu (to oczywiście w rejonie).
Przynajmniej ja tak sobie to na dzień dzisiejszy wyobrażam.

Bo Ty, Oleksy raczej preferujesz jako "wolny strzelec", na zlecenie chyba dobrze rozumuję?

Bo ja, jak pisałem we wcześniejszych wypowiedziach, planuję większy udział reklamowy bardziej "produktu" dla wielu firm, niż pisanie oprogramowania konkretnie skierowanego dla (przeważnie) jednej firmy.

Pozdrawiam.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0