Moja pierwsza aplikacja mobilna - szybkie-prawko.pl

Odpowiedz Nowy wątek
2019-05-27 10:06
1

Cześć wszystkim.
Przez ostatnie parę miesięcy rozwijałem projekt po godzinach, który chciałbym poddać ocenie. Jest to aplikacja mobilna na system Android, do pobrania tutaj: http://szybkie-prawko.pl (dostępna do pobrania za darmo, brak reklam).

O Code Review na razie nie proszę, zależy mi na ocenie funkcjonalności, UX etc

Główne funkcje aplikacji:

  • sprawdzenie najbliższego terminu egzaminu na prawo jazdy (wsparcie dla wszystkich 78 ośrodków egzaminacyjnych w Polsce, wszystkich kategorii, wszystkich typów egzaminów, zarówno teoretycznych jak i praktycznych),
  • śledzenie najbliższego egzaminu w wybranym ośrodku,
  • możliwość powiadomiania o zmianach w terminach egzaminu (np. gdy ktoś inny anulował swój egzamin i wcześniejszy termin jest dostępny),
  • historia zmian najbliższego terminu.

Zapraszam do recenzji.


Pozostało 580 znaków

2019-05-27 10:39
4

Wizualnie to mam wrażenie, że znalazłem się w połowie lat 90-tych. Wtedy były modne gradienty. Obecnie raczej się stosuje klimaty material design i/oraz/lub płaskie interfejsy. I nie chodzi jedynie o kwestię gustu, ale o samą czytelność. Zobacz chociażby tutaj:
screenshot-20190527103615.png
Masz pola do wpisywania godzin, ale zlewają się one z tłem - przydałoby się jakoś je wyróżnić - albo innym kolorem, albo jakąś ramką. Gradient w polu na gradiencie w tle powoduje totalne zlewanie.

Skoro apka jest w sklepie Google, to czemu dałeś link do swojej strony, a nie Google?
W czym to pisałeś?

Dobre jest to, że komentarze do apki (zakładając oczywiście, że to są realni użytkownicy, anie kilku Twoich znajomych/kuzynów) są bardzo pozytywne, więc jak poprawisz interface to aplikacja może być bardzo lubiana. Ma nawet potencjał komercyjny - jakbyś odpowiednio pokombinował i dogadał się ze szkołami jazdy, to parę $ z tego możesz mieć :)


That game of life is hard to play
I'm gonna lose it anyway
The losing card I'll someday lay
So this is all I have to say
edytowany 1x, ostatnio: cerrato, 2019-05-27 10:40
Dzięki za uwagi. Dałem link do dashboardu aplikacji zamast do sklepu google, gdyż wolę mieć nad tym kontrolę, tzn na dashboardzie zawsze będę mieć aktualny link do sklepu, a w przeciwnym razie gdy google cos zmieni, to będą problemy. - JrQ- 2019-05-27 17:03
nie odpowiedziałeś, w czym to pisałeś :P - cerrato 2019-05-27 17:16
Bo nie zrozumialem, www masz na myśli? - JrQ- 2019-05-27 17:23
nie no. Pytam, w czym napisałeś apkę - cerrato 2019-05-27 17:30
Java + Android SDK. Myślałem, czy iść w Kotlina, ale ostatecznie znajomość języka zaważyła. - JrQ- 2019-05-27 17:32

Pozostało 580 znaków

2019-05-27 10:49
1

Faktycznie trochę kolory, buttony dają radę, ogólnie na plus, bo większość ludzi daje link do githuba bez screenów i opisu, więc wygrywasz na starcie, tak trzymaj ziom :)


tylko te screeny oraz opis są w sklepie Google, więc nie do końca czaję sens robienia osobnej strony. - cerrato 2019-05-27 10:51
@cerrato: ale przynajmniej to wygląda na bardziej ambitny projekt, a nie "paczta coś wrzuciłem na githuba, nie do końca wiem co, sami zgadnijta" :] - czysteskarpety 2019-05-27 10:52
no dobra, niech Ci będzie ;) - cerrato 2019-05-27 10:52

Pozostało 580 znaków

2019-05-27 11:34
0

Na stronie Twojej aplikacji po przejściu na język angielski znikają odnośniki do mediów społecznościowych.

tak, bo są prowadzone po polsku i nie wiem czy pokazywanie ich miałoby sens dla osób nie znających polskiego - JrQ- 2019-05-27 16:57

Pozostało 580 znaków

2019-05-29 12:01
2

Jeżeli aplikacja ma polską nazwę, to domyśłny język powinien być polski z łatwą opcją przełączenia na angielski. Opis w sklepie jest nie najlepszy. Pierwsze zdanie o stresie całkowicie zbyteczne. Zamiast drugiego akapitu, lepsze byłoby krótkie wypunktowanie ficzerów. Drugie zdanie jest prawie dobre:

Szybkie-Prawko.pl is the mobile application that can help you to search for the closest test date

Informacja dobra, ale jeżeli ktoś wchodzi do sklepu google'a to używanie słowa mobile jest redundantne, no i can help you - ja szukam apki, która mi pomoże, a nie która tylko może mi pomóc. Ja napisałbym to tak:

szybkie-prawko.pl is application that will help you with finding optimal driving license exam date.

  • ficzer1
  • ficzer2
edytowany 1x, ostatnio: several, 2019-05-29 12:11
Pokaż pozostałe 2 komentarze
Ale chyba sie nie rozumiemy, bo ja Ci tlumacze ze nie mam nigdzie domyslnego angielskiego - wiec pytam, w ktorym miejscu widzisz angielski jako domyslny? - JrQ- 2019-05-30 11:22
Pierwszy screen w sklepie przedstawia apkę w języku angielskim IMGUR - several 2019-05-30 11:45
tylko pierwszy? ja mam wszystkie po polsku - jestem zalogowany na urzadzeniu z jezykiem polskim - Tobie google wybralo jezyk jako angielski, widocznie masz urzadzenie z tym jezykiem ustawione - JrQ- 2019-05-30 11:55
Pierwsze cztery są w języku angielskim, dwa ostatnie są po polsku. Na wszystkich urządzeniach mam ustawiony język angielski, więc to może dlatego. Nie pomyślałem o tym. - several 2019-05-30 11:57
Na wersji angielskiej faktycznie dwa ostatnie screeny są po polsku, co jest bledne. Poprawie potem, dzieki za uwage. - JrQ- 2019-05-30 12:08

Pozostało 580 znaków

2019-06-09 20:37
V-2
3

Dobry pomysł na aplikację.

Niestety angielski opis w sklepie roi się od błędów. (Swoją drogą, nie jestem pewien, po co ta aplikacja komuś, kto nie zna polskiego? Czy da się w Polsce zdawać na prawko z egzaminatorem mówiącym po angielsku?)

Instaluję. Wygląd jest, jak ci już wytknięto, dość odpustowy i niezgodny ze standardami platformy. Podarowałbym sobie te gradienty a la lata '90. "Created by Jarosław Rola" też, szczerze mówiąc, nic użytkownika nie obchodzi, a dostaje tą informacją już na pierwszym ekranie. To zalatuje jakimś narcyzmem.

Dalej stwierdzamy, że ten nieszczęsny angielski kuleje wszędzie. Miejscami czyni to apkę wręcz niezrozumiałą. Np. zwolnienia się terminu raczej nie tłumaczymy jako "released".

Komunikaty są zbyt rozwlekłe. Powinny oszczędzać użytkownikowi czasu, zamiast tego słowotok. "You are not observing any Driving Licence Terms. To start checking available terms in your City please tap Check Exam Team Button"? Ja pieꭇdzielę. Czemu nie po prostu: "Find available exams", i tyle? Toż będzie wiadomo, że to na to trzeba nacisnąć. Wiadomo, że "in your City" (czemu wielką literą?), a nie w Kalkucie. Wiadomo, że w tej chwili użytkownik niczego nie monitoruje. Po jakiego grzyba bombardować go tymi napuszonymi tekstami?

Serdecznie polecam: https://www.joelonsoftware.co[...]hings-to-do-with-their-lives/ - tekst sprzed prawie 20 lat, ale wiecznie aktualny.

Maniera rozpisywania się o kwestiach zrozumiałych same przez się straszy wszędzie. Na notyfikacjach: "Tap here to see the details..." (czy coś w tym stylu, to cytuję z pamięci). Od tego są notyfikacje, żeby je "tap" i żeby "see the details". Można by spytać, czy to ma być aplikacja do śledzenia terminów egzaminu, czy tutorial dla użytkownika, który pierwszy raz w życiu wziął do ręki smartfona? :) *Check my web page: www.jrola.pl". Czemu nie sam link?

"Tap here to go to list of monitored exams". Napisałbym: "monitored exams", i tyle. Wiemy, że trzeba "tap", a nie pokropić wodą święconą. Wiadomo, że "here", a nie na drugim końcu ekranu. (Nawiasem mówiąc, aplikacja nie jest językowo konsekwentna, bo w innych miejscach użytkownik jest proszony o "click" - w jaki sposób klika się palcem, tego akurat interfejs nie wyjaśnia).

Ja nie wiem, o co z tym chodzi. Czy jak używasz np. Gmaila, to na powiadomieniach częstuje cię gadką wstępną: "You just received new email! Tap here to navigate to the app and see the full contents of the aforementioned email", bla bla bla, czy po prostu pokazuje ci pierwsze słowa maila, czyli od razu użyteczną treść, która sama z siebie sugeruje następny krok? :) Czy zamiast "OK" i "Cancel" często widujesz "Click here to proceed with the operation", "Or click here to back off of it"? ;)

Tę chorobę podkreślania rzeczy oczywistych wywołuje pewnie ten sam wirus umysłowy, który sprawia, że na cefałkach ludzie czują się w obowiązku stawiać wyjaśniające "email:" obok "[email protected]onet.pl". I "nr telefonu:" obok "668 416 527". Z czego drę na tym forum łacha tyleż często, co bezskutecznie.

Nie miałem pojęcia, czym się różni "Archive" od "Delete". Oba sugerują wykonanie jakiejś akcji na danym egzaminie - że można go albo skasować, albo zarchiwizować. (Rozwiązanie dobrze znane z poczty, gdzie archiwizacja maila wrzuca go do jakiegoś śmieciowego folderu, żeby się nie pałętał). Tutaj użytkownika czeka niespodzianka, bo "Archive" niczego nie archiwizuje, tylko przenosi do historii jego wyszukiwań.

Aplikacja mogłaby także bardziej pomagać użytkownikowi w przeanalizowaniu informacji. Np. dowiaduję się, że zmienił się termin egzaminu. Z 24.06.2019 na 25.06.2019. Oczywiście porównując daty z jednej i drugiej ramki łatwo wywnioskować, że przesunął się o jeden dzień. Ale aplikacja mogłaby to od razu podać sama: termin odsunął się o 1 dzień. Mogłaby też od razu podać, jakie to są dni tygodnia, a tego nie robi. Wreszcie fajną funkcją byłaby jakaś forma synchronizacja z kalendarzem - np. możliwość dodania sobie terminu do Google Calendar.

Podsumowując, słabo jest z:

  • ergonomią,
  • angielskim,
  • warstwą wizualną.

Plusy:

  • pomysł.

Nie ma najmniejszego powodu, aby w CV pisać "email" przed swoim adresem mailowym, "imię i nazwisko" przed imieniem i nazwiskiem" ani "zdjęcie mojej głowy od przedniej strony" obok ewentualnego zdjęcia.
edytowany 4x, ostatnio: V-2, 2019-06-10 12:21

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0