Wątek przeniesiony 2018-11-08 21:59 z Kariera przez ŁF. Powód: Trolling

Czy nie boicie się?

2018-11-08 20:27
Złoty Terrorysta
0

Nie boicie się, że absolwenci bootcampów zastąpią seniorów? U mnie w firmie gościu po bootcampie zastąpił seniora, bo wiedzę i umiejętności ma podobne a zarobki 2 razy mniejsze bo brak doświadczenia.

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 20:31
0

czegos to dowodzi?

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 20:32
0

Nie.

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 20:36
3

bait

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:14
0

to ile ten senior miał doświadczenia 6, 9 miesięcy?


Chcesz pomocy - pokaż kod - abrakadabra źle działa z techniką.

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:17
1

screenshot-20181108211737.png


𝐼𝒻 𝓎𝑜𝓊 𝑒𝒶𝓉 𝒶𝓃𝒹 𝓈𝓁𝑒𝑒𝓅 𝑔𝑜𝑜𝒹, 𝑒𝓍𝑒𝓇𝒸𝒾𝓈𝑒 𝒶𝓃𝒹
𝒶𝓁𝓌𝒶𝓎𝓈 𝒹𝓇𝒾𝓃𝓀 𝓌𝒶𝓉𝑒𝓇, 𝓎𝑜𝓊 𝓌𝒾𝓁𝓁 𝒹𝒾𝑒 𝒶𝓃𝓎𝓌𝒶𝓎.

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:26
0

Nie, bo u mnie nikt nie zatrudnia magazynierów i murarzy po kursach

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:32
takietam
0

Ja myślę, że bootkampowicze są lepsi od seniorów. Senior to często fanatyk programowania, człowiek całe życie spędzający przed komputerem, ciągle dokształcający się po godzinach, nie mający czasu na życie prywatne, co chwile muszący uczyć się nowych narzędzi, do tego mający wieloletnie doświadczenie akademickie, wspinający się na kolejne semestry, zmuszony zaśmiecać sobie głowę pustą teorią wpajaną przed ślepych na realia rynku zgrzybiałych wykładowców, często posiada zaniedbaną cerę, zapuszczoną sylwetkę, brak obycia z kobietami, a jak już to obyty z brzydkimi kobietami, a jak już z ładnymi kobietami to okazuje się, że z mającymi penisa...
A taki bootkampowicz? To jest dopiero orzeszek, zrezygnował z niepotrzebnej nauki zbędnej teorii, postanowił spijać wiedzę z ust praktyków, wykorzystał historyczny moment i złapał boginię Fortunę za kawałek jej sukni i dumnie stawił czoła wymaganiom rynku. Nauczony konkretnej wiedzy konkretnego freamworku, pracodawca wie, że ten od pierwszego dnia będzie kodował i wyklikiwał powierzone mu zadania. Na ogół jest to człowiek, który już przed programowaniem był zamożny, wszak musiał mieć spore oszczędności by przystąpić do kursu. Możliwe, że wcześniej pracował na budowie, zahartowane ciało smagane słońcem, wodą, wiatrem i piaskiem, pokryte warstwą mięśni, nie raz czuł satysfakcje widząc, że znudzone codziennością narzeczone anemicznych studentów informatyki obracają się na ulicy obdarzając go na przyulicznej budowie rozkosznym przeciągającym spojrzeniem. I student i on łysi, student od myślenia i stresu na uczelni, on od kasku i nadmiaru testosteronu, a ostatecznie i tak znajdą się we firmie programistycznej.

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:50
2


Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:55
0

Bo ja sie troche cykam

Pozostało 580 znaków

2018-11-08 21:57
Czarny Kowal
0

@takietam:

to najpiękniejsza rzecz jaką przeczytałem od czasów Przeminęło z Wiatrem Hemingwaya

Pozostało 580 znaków

Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0