Brak feedbacku po rekrutacjach

0

Czy mieliscie tak, ze przeprowadziliscie rozmowe 1-2h juz na etapie technicznym i później nikt nie raczył nawet dać feedbacku? Nie ukrywam, ze takie coś mnie bardzo blokuje przy innych rekrutacjach, co sądzicie o takim podejsciu firm?

0

Może biedni byli i głupi, praktycznie 99% kobiet tak samo ignoruje wszystki i z nikim nie rozmawia, chodź faceci są dość rozmowni i każdy jest w miarę miły chyba nigdy nikogo niemiłego nie sppotkałem po za mną.

Ale może bankrutują albo mają problemy i nie mogą sobie pozwolić na pracownika też musisz to uwzględnić, albo ktoś ma problemy psychiczne, nic nie wiesz.
Albo nie pytaj mnie o rady ja się nie znam znam się na byciu pracownikiem tylko.

1

to zależy jaka firma, ogólnie korporacje zwykle są zawalone kolejnymi rekrutacjami, więc zwykle trudno im odpowiedzieć natychmiast, ale zawsze możesz poprosić o feedback ;)
polecam też poprosić o feedback na koniec takiej rozmowy technicznej, czasem się uda wyciągnąć od razu, czasem trzeba poczekać

byłem w sytuacji, że po rozmowie technicznej firma się nie odzywała (akurat był okres urlopowy), poprosiłem o feedback, potem napisałem mejla z prośbą o feedback, po 2 miesiącach się firma odezwała i zaoferowali mi kontrakt ;)

także nie mam remedium, trzeba próbować i się nie blokować :)

0

Jak nie raczą dać feedbacku, to nie tak źle, bo często nie raczą nawet odpisać "dzięki, ale zatrudniliśmy kogoś innego".

1

Traktuj firmy do których aplikujesz mocno przedmiotowo - tak jak oni Ciebie. Olewająco. Im mniej oczekujesz tym większe zadowolenie gdy trafisz na firmę dla której nie będziesz kolejnym numerkiem w kadrach. Takie firmy sobie zapisuj na przyszłość, nawet jeśli Cię teraz nie przyjmą.

2

Możesz napisać z prośbą o feedback.
Tylko, że:

  • czasem będzie to sensowny feedback, który pokazuje twoje braki w konkretnych rzeczach (np. "za słaby angielski")
  • czasem będzie to feedback, który nic nie wyjaśnia (coś w stylu "po długiej naradzie zdecydowaliśmy się zatrudnić innego kandydata", czyli niby prawda, ale truizm)
  • czasami jest to bullshit feedback typu "zatrudniliśmy kogoś z większym doświadczeniem", czyli inne teksty sugerujące, że byłeś gorszy od innego kandydata, ale bez żadnych konkretów. To nie jest konstruktywny feedback, bo jeśli masz małe skille/doświadczenie, to i tak to raczej wiesz i pracujesz nad tym. Z drugiej strony bywa tak, że jesteś w czymś w miarę dobry i masz doświadczenie w czymś, a też taki feedback możesz dostać. Albo to standardowa formułka "reject letters", jakie firma wysyła, albo to znaczy, że warto popracować nad autoprezencją, jeśli będąc dobrym, zaprezentowałeś się jako ktoś słaby.
4

Brak odpowiedzi, albo jakieś ogólniki na poziomie "nie mamy aktualnie pracy dla osoby z Pańskimi kwalifikacjami" to raczej standard niż wyjątek. Kiepskie to, bo jednak kandydat poświęcił jakiś tam swój czas na poddanie się tej rekrutacji.
Po rozmowie którą prowadzę staram się dać krótkie podsumowanie to poszło dobrze, to poszło gorzej. Jeżeli poszło bardzo kiepsko, to informacja o decyzji jest natychmiastowa wraz ze wskazaniem czego zabrakło. Z drugiej strony, wiem, że to raczej wyjątek.

0

większość ludzi nie umie nawet słowa powiedzieć, ani dzieńdobry czy przepraszam, nie masz co się dziwić, że nikt ci nic nie odpisuje walić ich.

1

Ja nic z tym nie robię, dopóki ten sam rekruter ktory wczesniej nie dal mi feedbacku nie napisze na linkedinie z kolejna oferta do innego projektu. Wtedy "delikatnie" mu wytykam poprzednie zachowanie i potem juz zwykle kolejny raz sie nie odzywa.

0

tak, jest to niestety powszednie. zdziwilbym sie jakby bylo inaczej. raz tylko dostalem sensowny feedback

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1