nieustanna rekrutacja na to samo stanowisko

0

Od początku roku śledzę ogłoszenia o pracę pod swoim kątem. Widzę, że kilka firm cały czas rekrutuje na podobne stanowiska. Jak jedno ogłoszenie wygaśnie, to niebawem pojawia się kolejne. WTF?

4

Rotacja lub po prostu nie ma ludzi, którzy by przeszli ich tor przeszkód. A ci co przeszli nie chcą za tyle pracować.

0

Mowa tutaj o stanowisku Juniora. Więc zakładam, że kasa to nie problem.

3

można tylko spekulować:

  • księżniczkowanie (czyli: wymagania z d**y, przez które odrzucamy wszystkich potencjalnych kandydatów, a potem narzekamy, że trudno znaleźć odpowiednią osobę). Co siejesz, to zbierasz.
  • dają oferty, ale cały czas kogoś zatrudniają, czyli wszystko śmiga jak należy
  • mają długą rekrutację, bo są jakimś korpem, które miesiącami prowadzi proces rekrutacyjny (a takie podejście skutkuje tym, że niektórzy kandydaci będą sami rezygnować, bo szybciej znajdą pracę w innej firmie, zanim tamta się zdecyduje)
1

W sensie że na popularnych portalach np. jest rekrutacja non stop otwarta na Java Developera do danej firmy? Sam w takiej firmie pracuje. Moim zdaniem to rotacja gdzie firma nie dba o retencję pracowników tylko chce jak najmniejszym kosztem własnym danego pracownika "zaoutsourcować" i nie myślą o tym że za rok się zwolni. Np. w moim projekcie aktualnym od stycznia, minęło dopiero niecałe pół roku z 4 Devow już dwóch się podmieniło na nowych. Mowa o kontraktornii.

1

Czasami to po prostu rozrzutność i nie wyłączenie cyklicznego odnawiania oferty, lub forma reklamy - tak jak wyżej powiedzmy regularnie rekrutują ludzi, ale mozolnym tempem nie na hura, a nuż się trafi jakaś perełka i go biorą, resztę CV odrzucają i tyle :)

3

Ostatnio firmy IT się mocno rozwijały - trochę taki boom, więc i ludzi coraz więcej na gwałt potrzeba. No i rotacja w IT jest ogromna. Poza tym nasz rynek przy taniej złotówce to niskie koszty dla zagranicznych firm.

4

Jeśli firma ma 300 osób i przeciętna osoba pracuje tam przez 3 lata, to średnio co tydzień musisz zatrudnić kogoś nowego.

Jak ktoś odejdzie to masz dwie opcje:

  1. zatrudniasz kogoś z zewnątrz
  2. promujesz kogoś z niższego środowiska i zatrudniasz kogoś na ich miejsce

Rozwiązanie numer 2 to jest no-brainer jeśli masz taką możliwość

  • jak dostaną awans to jest mniejsza szansa że odejdą
  • papierkologia na wewnętrzny transfer jest (zwykle) o wiele łatwiejsza niż papierkologia do awansów
  • łatwiej jest zatrudnić kogoś na niższe stanowisko

Dodaj do tego że w wielu firmach nie zatrudniasz na konkretne stanowisko (będziesz klepaczem tego a tego CRUDa w tym a tym zespole) tylko masz pipeline na developera - jeden listing mimo wielu openingów w wielu zespołach (albo kilka listingów w zależności od zapotrzebowania, ale pewnie i tak lecą tym samym pipelinem), przez co wygląda tak jakby ciągle zatrudniali na to samo, a po prostu mają inny pipeline niż myślisz.

Z tego wynika że poza małymi firmami nie jesteś w stanie wyciągnąć wystarczającej informacji bez kogoś wewnątrz.

2
kosmonauta80 napisał(a):

Od początku roku śledzę ogłoszenia o pracę pod swoim kątem. Widzę, że kilka firm cały czas rekrutuje na podobne stanowiska. Jak jedno ogłoszenie wygaśnie, to niebawem pojawia się kolejne. WTF?

w jednej z firm, w której brałem udział w rekrutacji mówili mi, że planują zatrudnić 200 programistów w ciągu 2 lat, więc może po prostu inwestują.

1

Pracowałem w firmie, której ogłoszenia ciągle wiszą.
Po pierwsze polski dział miał się mocno rozrosnąć, od 20 osób do 60 przez rok. Po drugie nie było parcia na zatrudnianie, jeżeli zgłosiło się X osób i nikt niczego nie reprezentował to nie brało się nikogo.
Swoją drogą jeżeli ktoś brał udział w rekrutacjach na mida albo seniora ten wie jakie durnie (albo ściemniacze) potrafią zaaplikować.

0 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0