Jak tutaj zacząć przygodę z kodem

2

Nie ma znaczenia język programowania, dobrze że studiujesz, wyrobisz sobie podstawy o ile będziesz zdobywał wiedzę dodatkowo poza szkołą. Programowanie to tylko element IT, warto wiedzieć co się dzieje po kliknięciu ctrl+s jak napiszesz pierwszego hello worlda. Podstawy elektroniki, komunikacja hardware-software, wirtualizacja itp itd.
Ja się zarzekałem 10 lat temu przed webdevem, a teraz robię przypominajkę właśnie z PHP, JS itp itd. Napisz jakiś projekt (najlepiej mały ) od początku do końca i zobaczysz co Ci pasuje.
P.S. Nie słuchaj tych pierdół i śmieszków z PHP, bo ten język żyje i jeszcze dlugo będzie miał się dobrze.

3

Jasne, PHP żyje i jeszcze pożyje jak każde legacy (co tam moda na mikroserwisy, co tam, że gros ruchu przenosi się na mobilki) tylko co to za życie? A na poważnie to warto chociażby zwrócić uwagę na np. średnie zarobki w danej technologii: https://bit.ly/3zqgG9R

Imho praca w PHP to jak nauka naprawiania/regulowania gaźników w samochodach. Generalnie jest takich samochodów jeszcze trochę na świecie więc jak ktoś jest dobry pewnie da się z tego wyżyć ale który producent dzisiaj montuje gaźniki?

3

Chodzi mi o to czy jest sens uczyć się języka PHP?

Ci, którzy znają PHP, mogą ciągnąć z tego profity (np. mogą pracować z PHP i zarabiać w ten sposób), więc znajomość PHP jakiś sens ma. Ale jednak istnieje wiele fajniejszych języków, więc po co się uczyć tego słynącego z chaosu i złego designu?

Tym niemniej spośród dwóch opcji:

  • uczyć się PHP
  • nie uczyć się programowania, tylko zastanawiać się nad idealnym językiem

to i tak lepiej opłacałoby się uczyć PHP, bo przynajmniej jakoś się posuwasz do przodu.

1

@stivens:

stivens napisał(a):

Pierwszy jezyk nie ma znaczenia.

IMO to kłamstwo często powtarzane. Mój pierwszy język to był C (nie na studiach). Próg wejścia był tak wielki, że zraziłem się do programowania na długie miesiące. Idąc tokiem rozumowania, że język to narzędzie powinnyśmy na start wybierać proste narzędzie i z czasem powiększać warsztat. Krzywe uczenia programowania i języka powinny być w miarę zbliżone.

0

@Nter Przecież nie śmieszkuje ani z pracy fizycznej ani z Ciebie. Zadałeś pytanie więc próbowałem jakoś logicznie na nie odpowiedzieć.

Jakbyś zaregował na pytnie od przyszłego inżyniera budownictwa, który rozważa swoją przygodę z łopatą w ręku?

Chodzi mi o to czy jest sens uczyć się łopaty? Moje miasto jest dość duże, ale nie jest z tak zwanego zagłębia budownictwa. Z tym narzędziem jest dużo ofert. Nie mam jakiegoś parcia na pieniądze czy pracę w jakiś modnych narzędziach. Paru znajomych jednak doradzało mi koparkę. Jednak z tego co widzę nie jest w nim łatwo o pracę początkującym. Nie ma też w Polsce takiej popularności (..)

Niezależnie czy łopata / php jeśli nie szkoda Ci pleców to dorabiaj sobie, bo czemu nie? :D

0

Czy pierwszy język ma znaczenie czy nie ma?

  • Ma znaczenie pod tym zględem że łatwiej się uczyć programowania w proststrzym języku gdzie każdy null może cię zabić. Dobrze byłyło jakby ten pierwszy język jeszcze rokował na znalezienie pracy. Kolega lekarz uczył się hobbystycznie C i C++. Po pięciu latach spojrzał na Pythona i był w szoku że to po prostu działa
  • Nie ma znaczenia bo dobry programista i tak zna więcej języków niż jeden. Pobieżnie gdzieś ok 10+. Np mnie uczono Pascala, C/C++ i Javy z czego wybrałem na 9 lat Javę bo po prostu działa bez seg faulta. Sam marnowałem czas na pobierzne poznanie Perla, TCLa, Lua, Kotlina, Clojura i Rusta (do tych dwóch ostatnich może kiedyś wrócę). Przekwalifikowałem się na Scalę ale już się uczę Haskella i mam zamiar nauczyć się Swifta (bardzo ładny, funkcyjny język, ale jego główną zaletą jest to że nie dostanie się komputera z M$ do pracy co przy Javie/Scali się niestety zdarza :( )
4
stivens napisał(a):

Pierwszy jezyk nie ma znaczenia.

Przeciwnie. :) Edgar Dijkstra napisał kiedyś [1]: It is practically impossible to teach good programming to students that have had a prior exposure to BASIC: as potential programmers they are mentally mutilated beyond hope of regeneration.

To zdecydowanie prawda, i język zawsze zostawia ślad w człowieku (Sapir–Whorf się kłaniają), a pierwszy język największy...

Na pierwszy język warto wybrać Pythona (bo nie zniechęca), aczkolwiek dobrze go szybko zrównoważyć jakimś porządnym językiem statycznie typowanym (Haskell, Rust), żeby nie nabrać złych nawyków związanych z dynamicznymi typami.

[1] https://www.cs.virginia.edu/~evans/cs655/readings/ewd498.html

0
koszalek-opalek napisał(a):
stivens napisał(a):

Pierwszy jezyk nie ma znaczenia.

Przeciwnie. :) Edgar Dijkstra napisał kiedyś [1]: It is practically impossible to teach good programming to students that have had a prior exposure to BASIC: as potential programmers they are mentally mutilated beyond hope of regeneration.

Ciekawe że w IT jest tak że ktoś sobie kiedyś coś napisał i ludzie w to wierzą bez dowodu niczym w prawdę objawioną. IT ma o wiele więcej z religii niż z nauki :(
BTW ja cały czas przypominam że metody w C# pisane dużą literą mogą powodować wymioty u wrażliwych ludzi. Może kiedyś będą mnie cytować a M$ będzie wypłacać odszkodowania

2
KamilAdam napisał(a):
koszalek-opalek napisał(a):
stivens napisał(a):

Pierwszy jezyk nie ma znaczenia.

Przeciwnie. :) Edgar Dijkstra napisał kiedyś [1]: It is practically impossible to teach good programming to students that have had a prior exposure to BASIC: as potential programmers they are mentally mutilated beyond hope of regeneration.

Ciekawe że w IT jest tak że ktoś sobie kiedyś coś napisał i ludzie w to wierzą bez dowodu niczym w prawdę objawioną. IT ma o wiele więcej z religii niż z nauki :(
BTW ja cały czas przypominam że metody w C# pisane dużą literą mogą powodować wymioty u wrażliwych ludzi. Może kiedyś będą mnie cytować a M$ będzie wypłacać odszkodowania

Ja ten aforyzm po prostu lubię, bo moim pierwszym językiem był BASIC. :)

2

Programistą nie jestem, ale gdybym chciał wkręcać się do programowania to bym poszedł w kierunku Java lub C# a jako taki dodatkowy język używał Pythona. Dałbym sobie spokój z PHP, nie dlatego że jest zły, sam w nim kiedyś trochę pisałem, tylko dlatego że w tych co wymieniłem masz większe możliwości rozwoju i nie zamykasz się tylko na web.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0