Wątek przeniesiony 2021-06-09 21:52 z Off-Topic przez cerrato.

Problem z językiem - międzynarodowy zespół

4
ToTomki napisał(a):

W ogóle to pamiętaj, że "międzynarodowy zespół" znaczy na ogół tyle, że będziesz używał nie angielski, a simple English. Rozmowa z Brytyjczykiem, który mówi swobodnie nie dostosowując poziomu do Twojego, to jest zupełnie co innego niż rozmowa w międzynarodowym zespole :).

Międzynarodowego zespoły w software houseach czy outsourcingach często wyglądają tak, że TL jest z UK, a reszta np. z Gliwic.

2

Zaaplikowałem.

Jeżeli dojdzie do rozmowy i wyjdę na troglodytę "Kali pić kali jeść" to naskarżę na was XD

4

Pchaj się. Bycie zmuszonym do mówienia po angielsku to najlepszy sposób, żeby się dobrze i swobodnie nauczyć mówić. U siebie przez półtora roku zauważyłem duży postęp, a na początku też miałem cykora i była momentami lipa ;)

2

B1 czy A2 to słabiutko. A angielski w IT bywa przydatny. Poszedłbym na lekcje angielskiego z native speakerem. Bez względu na to czy cię przyjmą czy nie.

0
nalik napisał(a):

B1 czy A2 to słabiutko. A angielski w IT bywa przydatny. Poszedłbym na lekcje angielskiego z native speakerem. Bez względu na to czy cię przyjmą czy nie.

Żeby takie lekcje miały sens to bym musiał kilka godzin w tygodniu z nim gadać.
Nie stać mnie na to.

1
Eldorad O. napisał(a):
nalik napisał(a):

B1 czy A2 to słabiutko. A angielski w IT bywa przydatny. Poszedłbym na lekcje angielskiego z native speakerem. Bez względu na to czy cię przyjmą czy nie.

Żeby takie lekcje miały sens to bym musiał kilka godzin w tygodniu z nim gadać.
Nie stać mnie na to.

Angielskiego uczą już od przedszkola aż do studiów. Jeżeli nie korzystałeś z okazji darmowej edukacji, to niestety teraz trzeba zapłacić. Lepsza godzina w tygodniu niż nic.

2

Próbuj i nie stresuj się jak miałem 18 lat i też trafiłem do międzynarodowego zespołu to mówienie nie szło najlepiej, ale się starałem i dokształcałem samemu, Teraz uważam że śmigam bardzo ładnie. W pracy się dużo go podszkolisz jak będziesz używał, + pewnie darmowe lekcje Angielskiego w pracy.

0

Angielskiego uczą już od przedszkola aż do studiów. Jeżeli nie korzystałeś z okazji darmowej edukacji, to niestety teraz trzeba zapłacić. Lepsza godzina w tygodniu niż nic.

Chodziłeś na zajęcia z angielskiego w szkole/na studiach? Ile tam jest mówienia a ile czytania i słuchania?

0
Eldorad O. napisał(a):

Angielskiego uczą już od przedszkola aż do studiów. Jeżeli nie korzystałeś z okazji darmowej edukacji, to niestety teraz trzeba zapłacić. Lepsza godzina w tygodniu niż nic.

Chodziłeś na zajęcia z angielskiego w szkole/na studiach? Ile tam jest mówienia a ile czytania i słuchania?

No ja chodziłem i pod koniec liceum miałem już za sobą dwa podręczniki na poziomie C1. Wiadomo, że sporo się też uczyłem sam, ale kto w tych czasach się nie uczy sam angielskiego? Dokumentacja, konferencje, gry, wszystko jest po angielsku. Poza tym wiedzę ze szkoły wystarczy tylko uzupełnić słówkami, gramatyki uczą dość dobrze, przynajmniej wg moich doświadczeń, a przez gimnazjum-liceum miałem chyba z 5 różnych nauczycieli.

0

@iksde: Ale ja mówię o angielskim w mowie, na czytanie/słuchanie nie narzekam, większość rozumiem.
Rozmawiać sam się nie nauczę.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0