Ubezpiecznie zdrowotne od dochodów

1

@The Pontiff:

To nie jest możliwe, bo opieka zdrowotna ma realny koszt w większości nominalny i niezależny od państwa. Leki, sprzęt itd. kosztują tyle samo w PL i Niemczech. Więc jeśli chcemy mieć taką samą opiekę zdrowotną to średnio na jedną osobę musimy płacić tyle samo NOMINALNIE w euro. Więc trzeba zapomnieć o tym że będziemy płacić 1% dochodów na SZ i to wystarczy

Skąd te wysrywy? Na granicy mnóstwo dentystów leczy Niemców. W Gdańskich klinikach pełno Skandynawek robi drobne poprawki, nawet była głośna sprawa o dziewczynie która po powiększeniu piersi zapadła w śpiączkę.

Według raportu Instytutu Badań i Rozwoju Turystyki Medycznej, bazującego na danych GUS-u, tylko w 2017 r. do Polski przyjechało ponad 127 tys. turystów medycznych. Każdy z nich zostawił w przychodni czy szpitalu średnio 3,7 tys. zł, ale są i tacy, którzy fundują sobie operacje i zabiegi o wartości 15-16 tys. zł.

Polacy mieszkający w Anglii leczą zęby w Polsce
Ochrona zdrowia w kryzysie, ale turystyka medyczna kwitnie. Dlaczego obcokrajowcy chcą leczyć się w Polsce?

Polska po prostu wydaje na służbę zdrowia bardzo mało. Nominalnie jak i po uwzględnieniu siły nabywczej.

0

@Aleksander32:
KTO PŁACI WIĘCEJ PODATKÓW?

Za przykład weźmy mitycznego programistę 15k na B2B:
Netto 15k
Brutto = netto + VAT23% = 18.450zł
1457.49zł - ZUS
3.450zł - VAT
2.331,53 - Liniówka 19%
łącznie: 7.239,02zł
(+1350zł extra za składkę zdrowotną proponowaną przez *** )

Koszty pracy w porównaniu do UoP
Brutto: 13.250
Super Brutto: 16.000 (2,5k mniej odliczone ze względu na urlopy/święta/chorobowe, ogółem +15% do stawki na B2B)
netto: 9.470zł
łącznie 16.000 - 9.470 = 6.530zł

Nie podawaj proszę argumentu o odliczeniach na B2B, bo pozwolę Ci przypomnieć o KUP na UoP.

1

@Korges: ale ja pisałem o procentowym udziale podatków i składek . Taki jest wyższy dla niższych dochodów na UoP. Ktoś na JDG dostający 25k na fakturze placi procentowo mniej niż ktoś z 5k brutto na UoP.

1

Czechy wyglądają realnie spoko, do rozpoczęcia pracy, żyję relatywnie blisko granicy, jakby coś mógłbym zawsze wrócić, zarobkowo podobnie w IT, 1 próg: 15%, 2 próg 23% i to dopiero od 24,5 brutto miesięcznie. Kolejki w służbie zdrowie też dużo krótsze, natomiast bardzo wysoki ZUS i podatek katastralny.

1

Nie ma się co przejmować. Abstrahując od tego, czy to zmiana dobra, zła, kto ile straci itd. Żyjemy w Polsce. Tu od zawsze tworzy się furtki dla swoich i nie ma ch.... we wsi tak będzie i tym razem. Pytanie co trzeba będzie zrobić, żeby się od tego wymigać.

3

@The Pontiff:

Polacy mieszkający w Anglii leczą zęby w Polsce
Ochrona zdrowia w kryzysie, ale turystyka medyczna kwitnie. Dlaczego obcokrajowcy chcą leczyć się w Polsce?

Polska po prostu wydaje na służbę zdrowia bardzo mało. Nominalnie jak i po uwzględnieniu siły nabywczej.

Zastanawia mnie dlaczego piszesz o tym że Polska wydaje mało na służbę zdrowia wklejając porównanie kosztów usług które chyba w większości są świadczone przez podmioty komercyjne. Szczególnie dla obcokrajowców.

1

Czy to jakas potwierdzona informacja czy znowu spekulacje wyssan z palca?

5

Jako osoba na JDG myślę, że zmiana jest uczciwa. Co prawda po kieszeni dostaniemy mocno jeśli to przejdzie bo nikt chyba w wątku nie wspominał, że do tej pory bodaj 86% tej składki odliczało się od podatku, a to też mają zlikwidować, więc realnie to faktycznie po prostu można to potraktować jako podniesienie podatku z 19 do 28%. Plus jedynie taki, że stawki emerytalnej nie podnoszą - ja już świadomie celuję w emeryturę minimalną za 25lat opłacania składek, a resztę odkładam sobie sam. W ZUS nie wierzę, więc choćby dlatego wolę być na JDG.

Oczywiście mimo, że uważam że to sprawiedliwe to trzymam kciuki aby to nie przeszło, a jak przejdzie to na pewno będę szukał sposobu aby to obejść. Na razie jednak czekam na rozwój wypadków, bo system ma być praktycznie napisany od nowa więc trudno prorokować co się będzie opłacać. Każdy ma indywidualną sytuację, więc to co straci na stawce zdrowotnej to może zyskać na zmianie progów i kwot wolnych bo np. rozlicza się z żoną i będzie mógł przejść na stawkę progresywna z ulgami itp itd. Tak więc chyba trzeba czekać na rozwój wypadków.

9
mechanix napisał(a):

@The Pontiff:

To nie jest możliwe, bo opieka zdrowotna ma realny koszt w większości nominalny i niezależny od państwa. Leki, sprzęt itd. kosztują tyle samo w PL i Niemczech. Więc jeśli chcemy mieć taką samą opiekę zdrowotną to średnio na jedną osobę musimy płacić tyle samo NOMINALNIE w euro. Więc trzeba zapomnieć o tym że będziemy płacić 1% dochodów na SZ i to wystarczy

Skąd te wysrywy? Na granicy mnóstwo dentystów leczy Niemców. W Gdańskich klinikach pełno Skandynawek robi drobne poprawki, nawet była głośna sprawa o dziewczynie która po powiększeniu piersi zapadła w śpiączkę.

Według raportu Instytutu Badań i Rozwoju Turystyki Medycznej, bazującego na danych GUS-u, tylko w 2017 r. do Polski przyjechało ponad 127 tys. turystów medycznych. Każdy z nich zostawił w przychodni czy szpitalu średnio 3,7 tys. zł, ale są i tacy, którzy fundują sobie operacje i zabiegi o wartości 15-16 tys. zł.

O ludzie...

Opieka zdrowotna to jest onkologia, przeszczepy, intensywna terapia, gdzie koszt na pojedynczego pacjenta nierzadko przekracza 1 mln zł. A nie plomby i botox.

1
The Pontiff napisał(a):

O ludzie...

Opieka zdrowotna to jest onkologia, przeszczepy, intensywna terapia, gdzie koszt na pojedynczego pacjenta nierzadko przekracza 1 mln zł. A nie plomby i botox.

Ale co to ma do rzeczy? Po prostu obalam Twoją tezę, że za 1 mld euro w Niemczech i w Polsce wyleczysz tyle samo. Usunięcie jajników w Polsce to kosz rzędu 6-12k PLN, w Niemczech to 10-20k EURO

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0