B2B - księgowanie i inne wątpliwości

1

Cześć

Wkrótce rozpoczynam działalność. Stawka liniowa 19%. Mocno zastanawiam się nad księgowaniem samemu. Oczywiście księgowanie samemu mam na myśli wykupienie programu w inFakcie/wFirma itp., nie w Excelu czy Paintcie :P Jeżeli ktoś z Was ma/miał doświadczenie - czy to jest takie mega trudne? Kreator prowadzi za rączkę ;) ? Dużo trzeba poświęcić czasu na to? Czy jednak o wiele lepsza jest żywa księgowa? [z tego co czytałem tematy to lepiej brać księgową, lecz w moich okolicach biura życzą sobie 250-300 zł za 5 faktur kosztowych i przyznam się bez bicia, że jakaś taka cebula się u mnie wewnętrzna uruchamia].

8

Księgowa to nie tylko osoba, która przeklepie do Excela lub innego programu kwoty i numery faktur, ale także powinna doradzić, odpowiedzieć na pytania, informować o zmianach przepisów itp. Plus jeszcze jest kwestia weryfikacji dokumentów, odpowiedniego rozliczenia VAT w przypadku niektórych usług. Chociażby opłatę za telefon trzeba rozliczać w okresie, którego dana faktura dotyczy. Ale często abonament się płaci z góry, a rozliczenie za minuty/usługi dodatkowe jest za miniony okres. Więc jedną fakturę nieraz trzeba zaksięgować w dwóch okresach - inaczej abonament, a inaczej zużycie. Oczywiście - teraz masz za 20 zł rozmowy bez limitu więc przykład z telefonem raczej jest nieaktualny, ale chodzi o zasadę - takich kruczków jest wiele i łatwo jest popełnić błąd, jeśli będziesz się tym samodzielnie zajmować.

https://poradnikprzedsiebiorc[...]kowymi-oplatami-jak-ksiegowac
http://www.vademecumksiegoweg[...]mujacych-przelom-okresow.html
https://ksiegowosc.infor.pl/r[...]uslugi-telekomunikacyjne.html

1

ale także powinna doradzić

Nie powinna, a nawet nie może (jeżeli jest tylko księgową, a nie doradcą podatkowym).

odpowiedzieć na pytania

O ile odpowiedzi nie noszą znamion doradztwa podatkowego

Niestety powszechnie uważa się, że księgowa = doradca podatkowy co nie jest prawdą

1

powszechnie uważa się, że księgowa = doradca podatkowy co nie jest prawdą

Masz rację, nie jest prawdą, ale tak czy siak - nawet przeciętna księgowa ma o wiele większe pojęcie o księgowości niż większość ludzi rozpoczynających działalność. Tak samo jak kumpel, który nie jest mechanikiem, może nieraz coś poradzić odnośnie samochodu.

2

Przez rok prowadziłem księgowość sam, używałem wfirma. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że chciałem się w tym temacie doszkolić i dowiedzieć. Po roku przeszedłem na księgową.

Zalety księgowania samemu:

  • wiedza... wiesz jak to działa i szanujesz prace ksiegowych, przy okazji wiesz co to dochodowy/VAT etc

Minusy:

  • trzeba poświęcić czas
  • nigdy do końca nie wiesz czy dobrze zrobiłeś
  • stres

Po przejściu na księgową musze tylko pamiętać żeby wysłać faktury i zapłacić podatki, cała reszta i stres nie na mojej głowie. I teraz najważniejsze... pamiętaj, że żeby prowadzić działalność samemu trzeba:
1) dowiedzieć się co i jak wprowadzać
2) dowiedzieć się co i jak płacić
3) pilnować terminów wysyłki plików JPK
4) śledzić przepisy

Czyli generalnie poświęcić minimum jakieś 15-20h na samo doszkalanie się, żeby czuć się w miarę pewnym + jakieś dodatkowe czytanie grup na FB czyli tak na prawdę wyjdzie ci jakieś 40-50h na samo czytanie itd. Teraz weź swoja stawkę godzinową * 50h + dodaj stres** etc i zdecyduj czy rzeczywiście tak drogo wychodzi księgowa :) Zrób jedną fuchę w te 40-50h albo nadgodziny zarobisz na cały rok księgowości :P

1

Stres jest opcjonalny. Jak dostałem kiedyś mandat skarbowy to pani urzędniczka wydawała się być bardziej przejęta sytuacją ode mnie.

1

Stres jest opcjonalny. Jak dostałem kiedyś mandat skarbowy to pani urzędniczka wydawała się być bardziej przejęta sytuacją ode mnie.

No jasne, są takie osoby co mają wywalone totalnie a są takie, które się martwią na zapas.

3

Nie wiem jaki "stres" czujecie na B2B majac 1 fakture przychodu i kilka za paliwo do samochodu czy telefon xD Czy to az tak trudne zrobic to samemu? Mi zajmuje to 20 min miesiecznie a za 20 min 200zl nie zarobie :-) Dodam ze robie to zawsze w czasie pracy zamiast klikax fejsbuki. Owszem chwile mi zajelo zeby sie doszkolic, podpytac znajomej ksiegowej itd ale uwazam ze bylo warto. No i czlowiek otwiera sie na jakies nowe horyzonty a nie "ja tylko programuje". Zmienic zarowke w domu tez komus placicie czy sami umiecie?

1
durdur napisał(a):

Nie wiem jaki "stres" czujecie na B2B majac 1 fakture przychodu i kilka za paliwo do samochodu czy telefon xD Czy to az tak trudne zrobic to samemu? Mi zajmuje to 20 min miesiecznie a za 20 min 200zl nie zarobie :-) Dodam ze robie to zawsze w czasie pracy zamiast klikax fejsbuki. Owszem chwile mi zajelo zeby sie doszkolic, podpytac znajomej ksiegowej itd ale uwazam ze bylo warto. No i czlowiek otwiera sie na jakies nowe horyzonty a nie "ja tylko programuje". Zmienic zarowke w domu tez komus placicie czy sami umiecie?

Po 5 latach prowadzenia działalności z biurem rachunkowym muszę się zgodzić. Tym bardziej, że to nie jest tak że ten czas z 20 minut spada do zera gdy masz księgowość. Mi komunikacja z nimi zajmowała dłużej niż ogarnięcie tego samemu. poza tym wiele razy przyłapywałem ich na błędach (dobrze że sprawdzałem po nich), więc jak ktoś ma to robić na odwal się to już lepiej samemu na spokojnie sobie to porobić. Jak ktoś ma wfirme to można księgowej zadawać pytania i odpowiada szybko więc jeśli komuś tylko na tym zależy to nie warto brać specjalnie księgowej po to.

0

Dokładnie. Gdybym prowadził hurtownię to bym się stresował, że skarbówka nagle stwierdzi, że jakiś wyższy VAT przysługuje na niektóre towary i cyk, 100k do dopłaty. Zdarzyło się, że coś się nie zgadzało, ale to w większości przypadków jest telefon do skarbówki i tam miła pani albo pan objaśni jak to rozwiązać. Żadnych dodatkowych opłat, oprócz ewentualnie tego, co się nie zgadzało plus odsteki (grosze, bo zwykle to kwoty parunastu złotych). Nawet jeden pan z US kiedyś stwierdził, że za mnie wypełni formularze, bo ja bym musiał ich dużo wysłać, a on może to w programie zrobić raz dwa :D

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0