Wątek przeniesiony 2020-09-02 19:00 z C/C++ przez cerrato.

Przebranżowienie z innego zawodu, którą ścieżkę programowania wybrać ??

1
pieter2 napisał(a):

Wchodzę na pierwszą stronę z brzegu pracuj.pl czy tam praca.pl, wpisuję Flask wyskakuje 11 ogłoszeń pracy, wpisuję Django wyskakuje 20 ogłoszeń pracy. Natomiast dla Spring jest ponad 230 ogłoszeń

Kiedy już zaczniesz dokładniej analizować, wysyłać CV, to się okaże, że tych ofert Java/Spring z wymaganiami na poziomie 'jestem w przebranżowieniu' a nie senior 5+, to jest 20, z czego na CV odezwie się jedna, może dwie.

4

Kolega od 2dni jest offline na forum, myślicie, że zaczął coś robić? :)

@DPIS napiszę to pewnie 100 raz w tym temacie, nie idź w C++. Jakbyś się zdecydował na Javę to od siebie polecam blog: https://www.samouczekprogramisty.pl/kurs-programowania-java/
Podstawy są naprawdę super opisane z zachowaniem dobrych praktyk programowania. Tematów do przerobienia trochę jest, także bierz się do roboty i przestań narzekać jakie to budownictwo jest trudne a IT łatwe. Nawet jak wbijesz się w branżę i dostaniesz na start 2.5k netto (specjalnie nie napisałem 2k, bo ponoć od 21 roku minimalna to będzie 2800 brutto, wstyd, żeby programista dostawał minimalną :) ), to wtedy zrozumiesz o co chodziło ludziom z tego wątku. Powodzenia!

0

Cześć, chciałem przeprosić za długą nieobecność na forum. Ale miałem naprawdę dużo spraw na głowie. Między innymi ze zmianą pracy. Mam nadzieje, że aktualna praca nie będzie mi zajmować więcej niż 8h dziennie, albo będzie odpowiednio wynagradzana. Mam nadziej, że teraz będę się udzielać systematycznie na forum. Uczę się javy po godzinach, czytam analizuję i piszę funkcję zarówno z javu i c++. Bo daje mi to większe zrozumienie kodu i większe zrozumienie tego co robię.

0

Nie piszę tego ze złośliwości, ale życzę teraz powodzenia każdej osobie która, nie studiuje informatyki lub kierunku pokrewnego i próbuje się przebranżowić. Jakiś czas temu firma w której pracuje wrzuciła ogłoszenie na juniora Front dev bez doświadczenia i podobno był armagedon. Koniec końców zatrudnili studenciaka informatyki, który był z polecenia. Od znajomych z innych firm też słyszę podobne opinie, więc prawda jest taka że technologia/język nie ma znaczenia, bo wszędzie jest masa kandydatów i trzeba albo mieć dużo szczęścia, albo trzeba być naprawdę bardzo bardzo dobrym.

1

Ważne, żeby podłapać pierwszą pracę. To że oferty są tylko aby były i przyjmują swoich tak było jest i będzie. Więc nie ma co się zrażać ;). W budownictwie jest nie lepiej ;) Bez znajomości mówili, że się nie da znaleźć pracy w biurze. Albo płace są małe ;) A pracowałem już w biurze ;) Wszystko okej, rozumiem, że przez pierwsze 5 lat ciężko, bo nigdzie nie jest łatwo.

1
DPIS napisał(a):

Wszystko okej, rozumiem, że przez pierwsze 5 lat ciężko, bo nigdzie nie jest łatwo.

Po 5 latach pracy jako programista to będziesz (teoretycznie) seniorem a więc prawie że panem życia i śmierci. Tylko problem jest z tym że nikt nie chce gadać z ludźmi którzy nie mają komercyjnego doświadczenia

0

No to nie chciałem nic zaniżać, ale takie stawki są w budownictwie po 4 latach masz 4 albo 5 tys na rękę w biurze projektowym a i tak ciężko pracę znaleźć ( oczywiście, że da się więcej). Rozchodziło mi się, że mała jest stawka na sam początek, ale z czasem pensja znacząco się zwiększa w tej branży.

2
vott napisał(a):

https://praca.money.pl/wiadom[...]cjuszy-6574138685598624a.html

Wiele firm nadal "szyje" swoje oferty w taki sposób, aby ich odbiorcy myśleli, że po zakończeniu nauki na podstawie ich narzędzi, z marszu znajdą pracę. Jedna ze szkół z Gdyni nazwała nawet jeden ze swoich pakietów "Gwarancja pracy".

Motywacja do nauki i dążenie do ciągłego rozwoju zawsze są w cenie. Jako junior warto nieustannie rozwijać swoje umiejętności i budować portfolio. Na przykład pisząc proste aplikacje."

Czy to chwilowy zastój? To nie jest pytanie do szkół programowania. My nie kształtujemy rynku pracy, ale pomagamy rozwijać umiejętności, które pozwalają wzmocnić na tym rynku swoją pozycję – komentuje Magdalena Rogóż, ekspertka ds. rynku IT ze szkoły programowania Kodilla.com.

Jak wzmocnić pozycję na rynku "specjalistów po szybkim przebranżowieniu"? Ekspertka radzi: więcej prostych githubów.
Jak to nie pomoże, to rynek nie zniesie próżni i pojawią się 'kursy drugiego stopnia'. 3 miesiące full stack 1-go stopnia. 1 miesiąc uzupełniający kurs 2-go stopnia np. Data Science albo Team Leader-Manager IT.

Ludzie chcą, to dostaną. Kapitalizm.
Shut Up And Take My Money

0

Dzięki za odzew i wyczerpującą odpowiedź
W ogóle to zacząłem naukę javy od ww strony internetowej... która okazałą się dla mnie ze mało szczegółowa. Dlatego sięgnąłem po podręcznik " Java Przewodnik dla początkujących" wydanie VIII Herbert Schildt po dojściu do 6 rozdziału dwa programy napisane w Listingu pozostawiają mi niedosyt, bo są słabo wyjaśnione... po przerobieniu tej literatury sięgam po następną książkę dotyczącą spring w międzyczasie zacznę pisać aplikację z budownictwa bo to znam a po spring zajmę się "Java techniki zaawansowane" a następnie w kolejności sięgnę po z git i github... Mam minimalną nadzieję, że wtedy uda znaleźć mi się pracę jako programista Java w branży IT.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0