W czym się specjalizować (React, może Android albo Django)?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-04-25 12:56

Rejestracja: 2 miesiące temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

2

Cześć, wiem że w tytule trochę bałagan, ale zaczynając od początku od paru (mniej niż 6) miesięcy pracuje jako junior fullstack, znam dosyć dobrze(na poziomie juniora) Jave i trochę Reacta z Reduxem, bawiłem się Springiem i Node oraz MySQL. Problem jest taki, że w obecnej pracy ze względu trochę na specyfikę firmy, a trochę na obecny kryzys "rzucają mnie trochę po różnych technologiach" , a ja sam nie mam odczucia jak bym się rozwijał w takim tempie jak bym chciał. Reacta lubię natomiast mam z nim dwa problemy:

  • firmy zazwyczaj wymagają umiejętności mocno frontonowych, a ja jestem daltonistą (tzn. nie widzę swiata na czarno-biało, ale czasem nie odróżniam brązów od czerwieni lub ciemnopomarańczowego, żółci od zieleni)
  • analizując raporty serwisu no-fluff-jobs widzę że na oferty z Reactem przypada największa liczba kandydatów
    screenshot-20200425124747.png

Ostatnio właśnie, ze względu chyba na to ze znam jave dostałem do robienia projekt na Androida (androida nie znam wcale, ale po pierwszym tygodniu, jak zacząłem się odnajdywać to nawet przypadł mi do gustu), no i zastanawiam się jaką drogę obrać. Idealna technologia to taka w której nie spędzał bym większości czasu na utrzymaniu projektów sprzed dekady lub dwóch i więcej i która po kilku latach doświadczenia pozwoliłaby mi na pracę zdalną (raczej względy mieszkaniowe i koszty wynajmu w dużym mieście, niż wizja mnie siedzącego pod palemką z laptopem na kolankach)?
Dodam, że nie mam wykształcenia informatycznego, ale pokrewne w stopniu inż. na dobrej uczelni

edytowany 5x, ostatnio: leechy, 2020-04-25 13:02

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 13:54

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

3

Wybierz to w czym pisanie sprawia Ci przyjemność, a cała reszta sama sie ułoży.

Ale skąd ma wiedzieć, w czym pisanie sprawi mu przyjemność? Parę dni zabawy jakąś technologią to za mało, żeby zyskać pełen obraz, jak to jest zajmować się tym obszarem zawodowo. Tak samo jak z paru randek trudno wywnioskować, jak będzie wyglądać małżeństwo. - V-2 2020-04-25 15:00
Mi przyjemność sprawia pisanie w Haskellu, ale pracy w okolicy w tym nie ma więc twoja rada jest słaba :( - KamilAdam 2020-04-25 17:10
Dlatego trzeba ruszyć 4 litery i po pracy zacząć pisać własne projekty. Posiedzisz kilka miesięcy, alebchyba nie ma lepszego sposób. - Vott445 2020-04-25 17:41

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:03

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 50 minut temu

1

Praca zdalna myślę, że po czasie będzie wszędzie (w sensie jeśli będziesz miał doświadczenie to w każdej z tych technologii). Ja zgadzam się z przedmówcą. Jeśli wybierzesz technologię, którą lubisz to będziesz chciał się w niej mocno rozwijać i będziesz dobry. Jeśli będziesz dobry to zatrudnią Cię do pracy zdalnej. Serio to jest aż tak proste, wystarczy, że potrafisz dostarczyć to czego pracodawca od Ciebie oczekuje.

Napisz kilka mniejszych, większy projektów w technologii, którą lubisz, zetkniesz się z masą problemów na drodze itd. Po tej drodze reszta drogi już będzie prosta bo będziesz potrafił rozwiązać dowolny problem (jeden dłużej, inny krócej) w swojej technologii.

Interesuj się tym, zrozum dlaczego coś jest tak a nie inaczej, jakby to można inaczej napisać itd. Pisz jak najczytelniejszy kod - to klucz do sukcesu.

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:09

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 2 godziny temu

7

Specjalizować się długoterminowo to najlepiej w niczym. Lepiej czas zainwestować w „ogólny rozwój”, który umożliwi szybką adaptacje do dynamicznie zmieniającego się środowiska. 10 lat temu nie dało się specjalizować np. w Dockerze czy Kotlinie.

Na pewno nie powinieneś wychodzić z założenia, że np. całe życie pojedziesz na Javie. Podobnie jak z inwestowaniem - trzeba dywersyfikować :)


IT menedżer

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:15

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 50 minut temu

1

Ale mimo wszystko trzeba mieć w czymś specjalność bo jak ktoś jest dobry we wszystkim to tak naprawdę w niczym. Owszem trzeba być wszechstronnym, interesować się tematem do okola itd. Ale ostatecznie zajmujesz się potem w pracy jedną rzeczą bo od innych masz kolegów. Zamykać się nie warto ale specjalność w większości przypadków trzeba mieć i tak jest łatwiej i przyjemniej

No własnie to mam na myśli, coż na razie będe się chyba krecił w koło JSa(backend i frontend) - leechy 2020-04-25 14:18
To na tyle szerokie, że IMO ma sens - Charles_Ray 2020-04-25 14:29
Dokładnie, sam JS daje możliwość przeskoczenia na VueJS, Angular czy inne takie. Ważne, żeby nie uczyć się samego frameworka a język + framework - anonimowy 2020-04-25 14:31

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:16

Rejestracja: 2 miesiące temu

Ostatnio: 1 tydzień temu

0

Dzięki za odpowiedzi, w sumie to mnie troche uspokoiliście. Wygląda na to, że będe jeszcze przez jakiś czas doszlifowywał Recta i JS, bo w tej chwili najbardziej to mi leży, po drodze Node i Mongo i zobaczymy gdzie z tym zajde ;)

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:27

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 50 minut temu

1

Wiesz, Ci juniorzy to przeważnie jest taka konkurencja, że żadna jeśli napiszesz kilka mniejszych i chociaż z dwa większe projekty. To są przeważnie osoby, które napisały jakieś dwie trzy aplikacje TODO i tyle, inaczej te ogłoszenia po dwóch dniach by schodziły a często jednak wiszą długo bez żadnej konkretnej osoby.

Musisz się wybijać ponad konkurencję. Ale tak jest w każdej branży, jeśli jesteś lepszy od innych to Cię wezmą

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:32

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 2 godziny temu

4

Jeśli chodzi o wybijanie poza konkurencje, to dobre wrażenie robi szeroko rozumiana dojrzałość (wysławianie się, komunikacja, współpraca, radzenie sobie w stresujących sytuacjach, feedback) i znajomość realiów procesu developmentu (podejście produktowe, skąd się biorą wymagania, dla kogo i po co robisz soft, miary). Zwróć uwagę na aspekty poza stricte techniczne, a będzie git.

EDIT. Zapomniałem o najważniejszym - zaangażowanie i fun z tej roboty :)


IT menedżer
edytowany 1x, ostatnio: Charles_Ray, 2020-04-25 14:36
Pokaż pozostałe 16 komentarzy
A to jak wygląda część miękka - nie wiem. Chociaż zawsze jak się gdzieś rekrutowałem, to trzeba było właśnie zagadywać kogoś. - part 2020-04-25 20:51
No to słabe sito na początku w takim razie - nie dajecie jakiegoś testu/zadania? Może short call? - Charles_Ray 2020-04-25 21:15
Testy dajemy, ale nie zawsze działa (chociaż w Polskich rekrutacjach zazwyczaj działa). Short call - w sensie, że jakieś 5-10min technicznych? To jest jakiś pomysł, ale nigdy się nie spotkałem. - part 2020-04-25 21:21
@urke jeżeli tam jest w ogóle menadżer.... pozwoli na zatrudnienie kogoś kto może zająć jego miejsce? - Miang 2020-04-26 08:43
@Miang: tak, bo dupni menadżerowie dążą do tego, żeby nie mieć pod sobą developerów. Wtedy będzie tylko mówił jakie excele mają robić menadżerowie niżej. To ma nawet swoją nazwę - "middle management" https://en.wikipedia.org/wiki/Bullshit_Jobs - part 2020-04-26 09:17

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 14:48

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 50 minut temu

0

Charlsowi raczej chodzi o to, że jako developer rzucasz inne światło na produkt i wymagania rzucone przez klienta i menadżera. W dobrej firmie (moim zdaniem) menedżer stoi pomiędzy programistą a klientem. Jeśli klient chce coś nierealnego lub głupiego to rolą menadżera jest przekazanie tej informacji i pokazanie, że jest to bezsensu bo programista mówi tak i tak.

No i też często programista tylko narzeka, że coś jest głupie itd. a nie próbuje zrozumieć produktu i wymagań klienta, a co tam, że bez tych klientów tak naprawdę by nie istniał. Produkty robimy dla klientów i taka jest prawda.

Generalnie się zgadzam, podkreślam role komunikacji bezpośredniej development - klient, bez proxy. ”Biznes nie wie czego chce” - klasyka ;) - Charles_Ray 2020-04-25 15:00
A to tak to mi się jeszcze nie zdarzyło pracować - anonimowy 2020-04-25 15:03
Ja tam słyszałem że klient ma tylko jedno zadanie - płacić, resztę się dogada :D - loza_wykletych 2020-04-25 15:05
dokladnie biznes tylko miesza, wystarczy klient dev - U_mnie_działa 2020-04-27 15:16
Wolę relację - patron: dev. Tak jak w sztuce. Ty tworzysz a patron zapewnia ci wsparcie i narzędzia. - loza_wykletych 2020-04-27 15:20

Pozostało 580 znaków

V-2
2020-04-25 15:08
V-2

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 3 dni temu

2
leechy napisał(a):
  • analizując raporty serwisu no-fluff-jobs widzę że na oferty z Reactem przypada największa liczba kandydatów

Plus za to spostrzeżenie. Niczym Don Kichot z wiatrakami, z uporem godnym lepszej sprawy walczę z rozumowaniem "na X jest więcej ofert niż na Y". Co z tego wynika, dopóki nie wiesz, ilu kandydatów przyciąga X, a ilu Y??

Idealna technologia to taka w której nie spędzał bym większości czasu na utrzymaniu projektów sprzed dekady lub dwóch i więcej i która po kilku latach doświadczenia pozwoliłaby mi na pracę zdalną

Myślę, że Android jest niezłym (i bezpiecznym) wyborem.
Moim zdaniem ryzyko, że wpakują cię w jakiegoś starego molocha, miałbyś większe w webówce; szczególnie rzeźbiąc w Javie.
Projekty androidowe angażują też - statystycznie - mniejszą liczbę ludzi, a to sprzyja temu, żeby team mógł działać w rozproszeniu (nie potrzeba aż tylu kanałów komunikacji, więc koordynacja jest mniejszym problemem). Inaczej mówiąc, łatwo zorganizować pracę zdalną.
Nie chcę wywoływać jakiegoś flejma, ale w świecie Androida nie ma też zjawiska "wciąż nowych lepszych frameworków", znanego JavaScriptowcom. Narzędzia i techniki oczywiście się rozwijają, ale w spokojniejszy sposób.


Nie ma najmniejszego powodu, aby w CV pisać "email" przed swoim adresem mailowym, "imię i nazwisko" przed imieniem i nazwiskiem" ani "zdjęcie mojej głowy od przedniej strony" obok ewentualnego zdjęcia.

W drugiej firmie której już pracuję mam palących marihuanę programistów [...] piszą kod "leniwie", często nie wysilając się, rozwlekając ten kod, unikając np. programowania funkcyjnego (mówię tutaj o lambdach w javie).
edytowany 4x, ostatnio: V-2, 2020-04-25 19:03
Pokaż pozostałe 27 komentarzy
nie ma co się kłócić i łapać za definicje, żeby pracować w dużym projekcie jako junior, stack jest duży, porównując do innych technologi - U_mnie_działa 2020-04-27 18:58
jak mały projekt coś prostego to wszędzie próg jest niski - U_mnie_działa 2020-04-27 18:59
ale w androidzie obsługa sieci, wszelkie support libraries,firebase,obsługa permissions, baza danych, xml to jest must have w 99% aplikacji, nie jest to mało i piszę o podstawowej aplikacji. - U_mnie_działa 2020-04-27 19:02
Dokładnie, nie kłóćmy się o definicje, chodzi nam o podobne rzeczy. Peace - Charles_Ray 2020-04-27 19:09
Stack na Androida jest bardziej złożony, niż to się niektórym wydaje, i to jest niewątpliwie prawda. - V-2 2020-04-27 19:13

Pozostało 580 znaków

2020-04-25 16:29

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 11 godzin temu

1

W programowaniu w danym języku. A jeszcze lepiej w danej branży.
Pytać o specjalizowanie się w frameworkach to jak pytać o specjalizowanie się w bieganiu tylko w jednym modelu obuwia.
Jeśli znasz branże i znasz język to odnajdziesz się w dowolnym frameworku z tej branży w tym języku napisanym.
Nie ma znaczenia czy to embedded, webdev, gamedev, czy data science. Jeśli skupisz się tylko na frameworku, to zginiesz bez niego.

Powiedz to rekruterom, dla których 6 miesięcy doświadczenia w reactcie > 2 lata w czystym jsie. - urke 2020-04-25 20:04
Nie mam najmniejszego zamiaru z nimi rozmawiać. - Satanistyczny Awatar 2020-04-26 02:28
teraz takie czasy, że jak idę na rozmowę, to mam same pytania o kruczki w danym frameworku w danej wersji. język, wzorce, clean code to podstawa którą, i tak każdy zna i jest często pomijana - U_mnie_działa 2020-04-27 17:18
chyba że google, fb, czy inne duże firmy to znowu algorytmy na rozmowach królują - U_mnie_działa 2020-04-27 17:19

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: Yandex