Co Waszym zdaniem odróżnia seniora od regulara?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-02-09 12:08

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 16 godzin temu

1

Ostatnio przeglądałem oferty pracy w KRK i szczerze mówiąc to oprócz wiele mówiącej rubryki 'lata doświadczenia' to niezależnie czy rekrutowano seniora czy regulara, zawsze są te same frazy - umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów, szacowania czasu pracy, estymacji, doświadczenie w pracy z zespołem, komunikacji z klientem, znajomość dobrych praktyk programowania, pisanie czystego kodu, SOLID, wzorce projektowe, podejście TDD, rozumienie na czym polegają warstwy aplikacji, co to jest domena, skalowalność itp.

Pytam z ciekawości - jak Wy widzicie różnicę (w praktyce, nie na papierze) między midem a seniorem? Gdybyście mieli zatrudniać do Waszego projektu, to jakie pytania zadalibyście seniorowi których nie zadalibyście regularowi? Czego wymagalibyście od seniora a czego od regulara?

edytowany 1x, ostatnio: bkHVYR, 2020-02-09 12:08
Znajomość biznesu Wysiedzianie godziny w projekcie Wiek Umiejętność pracy w zespole Umiejętność priorytetyzowania zadań Mniejsze przywiązanie do kodu (bo to mój i musi być doskonały - better done than perfect) Umiejętność poruszania się w korpo świecie Mniej złudzeń Itp itd - zimna pitulka 2020-02-09 12:55
KRK - kyrk? - PerlMonk 2020-02-09 13:27
Wiek? dyskryminacją zalatuje - Miang 2020-02-09 21:08
@zimna pitulka Godzinami w projekcie chcesz określać czy ktoś jest seniorem? :D Znam "seniorów" po >5 lat w jednym projekcie których poziom można określić jako junior - var 2020-02-11 09:53

Pozostało 580 znaków

2020-02-09 20:48

Rejestracja: 1 miesiąc temu

Ostatnio: 32 minuty temu

3

Subiektywnie, senior to ktoś, kto POZA latami doświadczenia:

  • Rozumie, co się dzieje w środku, nie używa rzeczy bez zrozumienia;
  • Nie rzuca się na nowe rzeczy, jeżeli nie jest pewien ich jakości;
  • Szuka gotowych rozwiązań tam, gdzie to możliwe, nie wynajduje koła na nowo;
  • Umie zachować zdrowy rozsądek przy stosowaniu wszelkich technik, wie, gdzie nie opłaca się spuszczać nad kodem, a gdzie jest to konieczne;
  • Wie, jak się zachować, jak nagle produkcja się rozwali;
  • Pracował już na każdym etapie projektu, widział już początki projektu jak i ich utrzymanie;
  • Wie, kiedy inwestycja może się zwrócić, a kiedy nie;

Pozostało 580 znaków

2020-02-09 20:57

Rejestracja: 8 miesięcy temu

Ostatnio: 41 minut temu

0

Najprostsza definicja
Zaproponowano ci TU i TERAZ takie stanowisko to albo je przyjmujesz i jesteś "abc" albo nie przyjmujesz propozycji i startujesz wyżej.
Dostajesz propozycję TU i TERAZ wyższego stanowiska xyz to jesteś xyz. Albo nie dostajesz, wtedy jesteś tylko abc.


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"

"- Ledwo na studiach 3 tydzień się kończy i już ciężko?
- Niestety prowadzący jest dziwny i robi kartkówki"

Pozostało 580 znaków

2020-02-09 21:15

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 1 godzina temu

2

Jak regular dostanie urządzenie/webservice/API i zrobi exampla i mu kod nie działa to się lampi w kod i tyle. Senior popatrzy dwa razy w kod, a potem weźmie sniffer/wiresharka i zobaczy co faktycznie lata po protokole i jak bardzo to się nie zgadza z dokumentacją. Regular dostanie coś legacy, niby ogarnie i rozwinie ale popsioczy, bo nie rozumie, że pewne decyzje kiedyś były oczywiste bo nie było jakiś technologii czy okoliczności. Regular może zrobił 2-3 dobre wdrożenia, a Senior pewnie położył jedno lub kilka projektów i wie czego nie robić, żeby nie położyć, a regular to robiąc zrobi to bezrefleksyjnie i się zdziwi. Regular skupia sie na technologii, a senior na efekcie. Można by pisać... niemniej senior po 2-3 latach stażu to tylko łechtanie po jajcach, żeby nie dawać podwyżek tylko "stanowiska". Senior to ok 8-10lat ciężkiej pracy na wielu poziomach. Minimum. Jak ktoś nie wkłada całego serca to i 15lat to za mało.

Imho nie opisałeś regulara i seniora, a osobę nieogarniętą i ogarniętą. Takie rzeczy może robić nawet stażysta, nie potrzeba X lat doświadczenia żeby odpalić wiresharka. ;) - tdudzik 2020-02-10 18:26

Pozostało 580 znaków

2020-02-09 21:24

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 20 godzin temu

5

Jak czytam co poniektórych to zastanawiam się gdzie pracujecie. @somedev i u cię je regular to pewnie też z debuggera nie umie korzystać? To co napisałeś(lampienie się w kod i czekanie na zbawienie) to poziom juniorski. Regular będzie właśnie wiedział jakich narzędzi uzyc, a senior zrobi to szybciej bo już pewnie nie raz spotkał taki problem.
@null null nie licząc trzech ostatnich podpunktów to wypisz wymaluj regular IMO.
Czytając wasze posty cieszę się, że trafiłem na kompetentne osoby w pracy

Zawsze możesz sprecyzować, ilu znasz ludzi, którzy spełniają wszystkie podpunkty jednocześnie i kim według Ciebie jest senior, bo to zdanie " Regular będzie właśnie wiedział jakich narzędzi uzyc, a senior zrobi to szybciej" sugeruje, że senior to regular, który szybciej wrzuca SP na górkę, a chyba nie o to chodzi. - null null 2020-02-09 22:03

Pozostało 580 znaków

2020-02-09 22:10

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 2 godziny temu

0

To co napisałeś(lampienie się w kod i czekanie na zbawienie) to poziom juniorski.

Ogólnie większość rozmów w internecie (a już widziałem niejedną taką dyskusję) pod tytułem "kim jest senior" polega na tym, że ludzie opisują mniej lub bardziej po prostu cechy normalnego dobrego programisty (a jeśli nie dobrego, to chociaż profesjonalnego, wykonującego dobrze swój fach, z należytą starannością, a nie robiącego fuszerkę. Kogoś, kto ma już jakąś tam wiedzę i zrozumienie tematu, i jakieś doświadczenia za sobą).

Czyli senior = nie junior?

Czyli senior = regular?

Berylo napisał(a):

Jak zapytasz o SOLID to zarówno senior jak i regular pięknie wyrecytują Ci wszystkie literki.

Jak zapytasz dlaczego dana literka jest ważna i w jaki sposób się ją stosuje i kiedy - to już z dużym prawdopodobieństwem powie Ci tylko senior.

Jak ktoś recytuje jakieś literki bez zrozumienia, to raczej nie nadaje się nawet na poziom "regulara".

null null napisał(a):

Subiektywnie, senior to ktoś, kto POZA latami doświadczenia:

  • Rozumie, co się dzieje w środku, nie używa rzeczy bez zrozumienia;

Wszyscy do pewnego stopnia używamy rzeczy bez zrozumienia (bo byśmy musieli w assemblerze pisać, gdybyśmy chcieli wszystko rozumieć), ale z drugiej strony jeśli ktoś leci tylko "na gotowcach" i nie przyjdzie mu do głowy wczytanie się w choćby w dokumentację biblioteki (nie mówiąc już o kodzie źródłowym), to również taka postawa raczej cechuje początkujących, a nie kogoś, kto wyszedł poza poziom początkującego.

  • Nie rzuca się na nowe rzeczy, jeżeli nie jest pewien ich jakości;

Jak ktoś się rzuca na nowe rzeczy bez przemyślenia, to znaczy zwykle, że jest osobą początkującą (czyli "juniorem"). Czyli znowu senior to ktoś bardziej doświadczony od juniora ("regular").

Czyli dochodzimy do tego, że regular/mid... nie istnieje? Skoro jeśli ktoś wychodzi z poziomu juniorskiego, od razu staje się w głębi serca "seniorem"?

Oczywiście junior i senior również nie istnieją, to tylko etykietki...


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 3x, ostatnio: LukeJL, 2020-02-09 22:11

Pozostało 580 znaków

2020-02-09 23:30

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 3 godziny temu

3

Co odróżnia? Toż to prosta sprawa: Senior ma w linkedin "Senior", a junior ma "Junior". Prościej się nie da.

Ta odwieczna dyskusja kto senior, a kto junior. A prawda jest taka, że firma może (faktycznego) juniora nazwać seniorem (bo może), bo ten np. wypłaszczy się koncertowo przed klientem i skusi go do podpisania tłustego kontraktu w czasie gdy senior (faktyczny) obrazi i przysiądzie się w kącie, bo nie będzie jego przezajebistej technologii w tym projekcie, w której tylko on w firmie wymiata. Więc proponuje zejść na ziemię, podpisać sobie civiczki jak Wam pasuje i się tytułować jak chcecie (polecam: Mr. Miyagi), bo generalnie wszyscy mają to gdzieś. A w przerwie, możecie się pooburzać, że niektóre software house tytułują swoich 1 rocznych internów seniorami i kasują swoich klientów jak za prawdziwych seniorów, na pewno ich to oburzenie ruszy.

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 00:57

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 9 godzin temu

2
null null napisał(a):
  • Nie rzuca się na nowe rzeczy, jeżeli nie jest pewien ich jakości;

Rzucanie się na nowe rzeczy nie oznacza wrzucania ich na proda, a nowe rzeczy same z siebie nie stają się mature

  • Szuka gotowych rozwiązań tam, gdzie to możliwe, nie wynajduje koła na nowo;

co właściwie masz na myśli? że np. (niby) jr czy mid reimplementują libki?

edytowany 1x, ostatnio: WeiXiao, 2020-02-10 01:05
jr czy mid reimplementują libki oni często nie wiedzą, że takie biblioteki są :) to je piszą, albo w druga stronę - wyciągają ciężkie biblioteki do prostych zadań, gdzie użyją może 1-2 funkcjonalności z 300 z biblioteki - boska_cebula 2020-02-10 01:10
@boska_cebula: trudno jest mi sobie wyobrazić scenariusz w którym to jakiś junior próbujący zaimplementować np. text_to_pdf zaczyna od przeczytania PDF RFC/Specification niż google: <tech> pdf library - WeiXiao 2020-02-10 01:13
chociaż może pdf to zbyt skomplikowany przykład - WeiXiao 2020-02-10 01:14
@WeiXiao może zdecydowanie mniej skomplikowane zadanie, ale tworzenie CSV nawet nie z użyciem stringbuildera, czy ręcznie budowanie query stringa z dość skomplikowanego obiektu - jak widać można - boska_cebula 2020-02-10 01:17
w sumie się zgadzam, od czasu do czasu w jakimś code basie widać jak ludzie zamiast użyć gotowych metod do np. łączenia ścieżek, to ręcznie nimi manipulują. - WeiXiao 2020-02-10 01:19

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 07:38

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 3 godziny temu

0

Ja tylko przytoczę ciekawa definicje, która usłyszałem na jakimś meetupie, "seniorem jesteś gdy reszta seniorów zaczyna Cię tak postrzegać".

to jak z hackerami! :P - Shalom 2020-02-10 09:45
w takim razie jak udowodnić, że "reszta seniorów" też jest seniorami? Że sami się za takich postrzegają? To pachnie jakimś kółkiem wzajemnej adoracji i jakąś elitarną kliką :D - LukeJL 2020-02-10 16:01

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 08:58

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 2 dni temu

7

Jeśli oferta lub firma jest słaba to warto dodać prefiks "senior" aby łatwiej zarekrutować. Większość potencjalnych pracowników zawsze wybierze wyższe stanowisko, nawet jeśli warunki są gorsze niż na niższym.

No bo głupio to wygląda jak wszyscy koledzy są senior lead principal ninja a ty przyjdziesz i powiedz że masz na umowie software engineer ;) - Shalom 2020-02-10 09:46
@Shalom bo np. tylko Ty masz tytuł inż a reszta nawet studiów nie próbowała zaczynać ;) - Miang 2020-02-10 11:58

Pozostało 580 znaków

2020-02-10 10:06

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 5 dni temu

0
Shalom napisał(a):

Senior to ktoś kto widział już wiele projektów we wszystkich możliwych fazach, widział różne technologie "w praktyce" i potrafi na podstawie tych doświadczeń wychodzić z propozycjami technologiczno-organizacyjnymi. Więc tak, ta rubryka lata doświadczenia jest tu kluczowa :)

Jak mamy robić nowy serwis to co mi może zaproponować junior, nawet jeśli to jest superstar developer A-player, skoro on pracował w zyciu w jakimś jednym projekcie na stacku X? Zaproponuje mi X, bo nic innego nie zna. A jeszcze pewnie to był greenfield i tenże junior nawet nie wie jak wygląda potem "utrzymanie" takiego kodu.
A jak mamy wybrać między technologiami A, B i C, to znów co mi taki ktoś może powiedzieć? Albo powie żeby brać A, bo tylko to zna, albo żeby brać B, bo gdzieś słyszał/czytał że dobre ;]

Jest też kwestia doświadczenia w projektowaniu rozwiazań na wyższym poziomie. Wiele problemów można rozwiązać na różne sposoby i zwykle ludzie z większym doświadczeniem widzieli juz te rozwiązania i wiedzą gdzie działały a gdzie nie, oraz dlaczego.

Dałem plusik, ale pamiętajmy, że nie wszędzie to tak wygląda.
W niektórych firmach rozwiązuje się problemy, o których wcześniej nikt nawet nie wiedział, że istnieją. Wtedy lata doświadczenia nie mają już takiego znaczenia.
Dla przykładu jeden z założycieli quora.com został CTO Facebooka w wieku 22 lat.

Taka dygresja, generalnie się zgadzam.

edytowany 1x, ostatnio: macok, 2020-02-10 10:06
W Polsce takie firmy można policzyć na palcach jednej ręki drwala ;) - superdurszlak 2020-02-10 10:13
lata doświadczeniu w rozwiązywaniu problemów o których wcześniej nic nie wiedziałeś MAJĄ ZNACZENIE - Miang 2020-02-10 11:56
Ja myśle że jednak doświadczenie mimo wszystko pomaga, bo każdy problem składa się z pewnych podproblemów ;) A takie przykłady anegdotyczne są niewiele warte, bo czasem masz geniuszów którzy wychodzą poza wszelkie konwencjonalne ramy. Firmy generalnie nie są nastawione na zatrudnienie kilku geniuszy, szczególnie, że tacy geniusze szybko się nudzą i nawet jeśli nadają się do rozkminienia czegoś, to juz niekoniecznie do "klepania" albo "utrzymania". - Shalom 2020-02-10 12:04

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot