Zmiana kariery. Czy jestem za stary?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-02-06 09:14

Rejestracja: 1 tydzień temu

Ostatnio: 2 dni temu

0

Cześć!

Szukam rady, ale najpierw nakreślę sytuację.

Mam 35 lat. Pierwszą styczność z programowaniem miałem w wieku około 12-13 lat (Turbo Pascal). W liceum bawiłem się C++, Javascriptem i trochę PHP, ale były to niewielkie projekty. Po skończeniu liceum przestudiowałem 1 semestr informatyki, ale było to na zasadzie "na coś trzeba iść", więc dość szybko zrezygnowałem z tych studiów, bo nie czułem tego. Przez wiele lat nie dotykałem programowania, dopiero w wieku 29 lat jako hobby zacząłem uczyć się Pythona. Zacząłem pisać skrypty, które poprawiały moją produktywność i faktycznie coś robiły. Zaczęło mi się to bardzo podobać. Dorzuciłem Django, trochę Flaska, liznąłem trochę Javy, Fluttera, powoli gdzieś tam zacząłem myśleć o programowaniu jako o źródle utrzymania. Przeglądnąłem oferty, króluje Java i Javascript. Java to korporacje, dlatego postawiłem na JS, bo wolę pracować w mniejszych firmach. Od około 2 lat skupiam się głownie na JS + React + Node, pomału też poznaję RoR.

Teraz pytanie, czy mój wiek jest przeszkodą aby zaczepić się w jakiejś firmie?

Drugie pytanie, pojawiają się czasem oferty dla Juniorów, ale często wymagają minimum roku doświadczenia komercyjnego. Ja nie uważam się, że jestem Juniorem, bardziej MID, a może nawet trochę więcej (przynajmniej jeżeli chodzi o znajomość stacku), chociaż oczywiście mogę się mylić ;) , ale nie mam doświadczenia komercyjnego. Mam własne projekty, jedne mniejsze, inne większe (ale czy to wystarczy dla potencjalnego pracodawcy?) . Jak to przeskoczyć?

edytowany 1x, ostatnio: big_concept, 2020-02-06 09:15
"hobbystycznie" tworzone projekt na własne potrzeby to zupełnie co innego niż tworzenie oprogramowania komercyjnego. Dorzuć wymagania klienta, terminy, testowanie, wdrażanie, tworzenie dokumentacji, praca w zespole to wtedy możemy mówić o jakimś doświadczeniu. "bardziej MID, a może nawet trochę więcej " to chyba taki żart branżowy :) - cw 2020-02-06 09:37
omg, napisałeś "Czy jestem za stary?" a masz 35 lat xD. Myślałem, że będziesz miał np. 50 albo 60 lat. Nawet jakbyś miał 100 lat, to nie napisałbym Ci, że jesteś za stary ;). Kto ma prawo o tym decydować, czy ktoś jest na coś za stary lub nie? - wiciu 2020-02-06 15:35

Pozostało 580 znaków

2020-02-14 12:57

Rejestracja: 9 miesięcy temu

Ostatnio: 3 godziny temu

0

A w jakim stacku dostałeś pracę? React + node jak pisałeś czy skończyłeś na czymś innym?

Tak, React + Node. - big_concept 2020-02-14 14:29
Gratulacje 🙂 - Karol Kowalski 2020-02-14 14:30
Dzięki :D Póki co, mniej więcej 70% mojej pracy to ma być React, 30% Node. - big_concept 2020-02-14 14:35

Pozostało 580 znaków

2020-02-14 23:57

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 19 godzin temu

4

Dla mnie coś ściemniasz i kręcisz. Tydzień temu założyłeś temat i już znalazłeś pracę? Dla mnie wygląda to tak że albo wiedziałeś że ja masz zakładając temat albo coś kręcisz. Coś za szybko cię przyjęli, przecież to trwa, od umówienia się, po proces rekrutacji,przcoez nie byłeś jedynym kandydatem. Rzadko też zatrudniają w środku miesiąca. Nie pokazałeś zupełnie nic tylko deklaracje że coś umiesz. Ja mam 37 lat, od zeszłego roku pracuje jako programista, ale pracy szukałem dwa lata, nie dlatego że nie mogłem znaleźć, tylko że nie mogłem pozwolić sobie w tym wieku na drastyczne obniżenie dochodów. Byłem chyba na 8 rozmowach, cześć propozycji odrzuceń ze względu albo na klimat w firmie, albo stare technologie, albo na słaba propozycje zarobkową. Każdą propozycje musiałem przemyśleć czy jest to dla mnie korzystne, nigdy nie nie decydowałem się od ręki i nie żałuję, każda rekrutację traktowałem jako lekcje i zbieranie wiedzy na przyszłość czego oczekują ode mnie i czego tak naprawdę ja oczekuje. W końcu znalazłem firmę, technologie, podejście do mojej osoby jakie chciałem. Więc tym co czytają ten temat odradzam brania byle czego na hurra, tylko pochodzenia trochę na rozmowy, zbieranie doświadczenia i nadrabiania wiedzy, której na rozmowach Wam brakuje. Taka jest droga do sukcesu i zmiany pracy na lepszą.

Pozostało 580 znaków

2020-02-15 08:20

Rejestracja: 1 tydzień temu

Ostatnio: 2 dni temu

1
maxus_pl napisał(a):

Dla mnie coś ściemniasz i kręcisz. Tydzień temu założyłeś temat i już znalazłeś pracę? Dla mnie wygląda to tak że albo wiedziałeś że ja masz zakładając temat albo coś kręcisz. Coś za szybko cię przyjęli, przecież to trwa, od umówienia się, po proces rekrutacji,przcoez nie byłeś jedynym kandydatem. Rzadko też zatrudniają w środku miesiąca. Nie pokazałeś zupełnie nic tylko deklaracje że coś umiesz. Ja mam 37 lat, od zeszłego roku pracuje jako programista, ale pracy szukałem dwa lata, nie dlatego że nie mogłem znaleźć, tylko że nie mogłem pozwolić sobie w tym wieku na drastyczne obniżenie dochodów. Byłem chyba na 8 rozmowach, cześć propozycji odrzuceń ze względu albo na klimat w firmie, albo stare technologie, albo na słaba propozycje zarobkową. Każdą propozycje musiałem przemyśleć czy jest to dla mnie korzystne, nigdy nie nie decydowałem się od ręki i nie żałuję, każda rekrutację traktowałem jako lekcje i zbieranie wiedzy na przyszłość czego oczekują ode mnie i czego tak naprawdę ja oczekuje. W końcu znalazłem firmę, technologie, podejście do mojej osoby jakie chciałem. Więc tym co czytają ten temat odradzam brania byle czego na hurra, tylko pochodzenia trochę na rozmowy, zbieranie doświadczenia i nadrabiania wiedzy, której na rozmowach Wam brakuje. Taka jest droga do sukcesu i zmiany pracy na lepszą.

Masz prawo myśleć, co chcesz, Twoja sprawa, ale to, że Ty szukałeś pracy 2 lata wcale nie znaczy, że wszyscy mają jej tyle szukać. Przez ten tydzień skontaktowałem się z 4 firmami, póki co, tylko jedna mi odpowiedziała, właśnie ta, w której dostałem pracę. Ogłoszenie pojawiło się w piątek rano, gdy przeglądałem oferty, o 14 byłem już umówiony na rozmowę w poniedziałek. Sama rozmowa trwała kilka godzin z czego przez jakieś 2,5h rozszerzałem component Reactowy o nową funkcjonalność. W piątek dali mi znać, że zostałem przyjęty. Wiem, że dość szybko, dlatego napisałem o szczęściu. Z tego, co pamięta, mieli kilka juniorskich miejsc, nie wiem, czy wszystkie już zostały obsadzone. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem wybredny, chciałem się tylko zaczepić w jakiejś pierwszej lepszej firmie. Nastawiałem się na około 3k, dostałem 2x więcej(górne widełki). W obecnej pracy zarabiam 2,5x więcej, ale nie jest to dla mnie problem, bo ja w przeciwieństwie do Ciebie mogę sobie na to pozwolić.

A co z wypowiedzeniem w starej pracy, rzuciłeś pracę z dnia na dzień? I twój obecny pracodawca nie miał z tym problemu? Ktoś płynnie przejął Twoje obowiązki z dnia na dzień? Z tego co piszesz to była dobrze płatna praca,wiec raczej nie wzięli następnej osoby z ulicy. Ja z szacunku do starego pracodawcy powiedziałem że mogę zacząć za 3 miesiące bo muszę kogoś nauczyć mojej pracy i nie zostawiać za sobą syfu, takie podejście bardzo się spodobało nowemu. Coś mi po prostu nie gra w tym co mówisz... - maxus_pl 2020-02-15 08:52
A przeczytałeś cały wątek? Pracuję przez neta, mam własną działalność, na którą poświęcam obecnie 5-6h dziennie. - big_concept 2020-02-15 08:58
Ok, faktycznie, zwracam honor w tej kwestii. - maxus_pl 2020-02-15 09:04
ale tylko w tej, ciągle ściemniasz i kręcisz * :D - Berylo 2020-02-15 09:57
Przy minimalnym komercyjnym doświadczeniu dalej pracujesz zdalnie? - donPietro dziś, 12:26

Pozostało 580 znaków

2020-02-15 09:35

Rejestracja: 8 miesięcy temu

Ostatnio: 1 minuta temu

0

Nawet na 4P wśród tłumu "miesiącami nikt nie odpowiada na wysłane CV" jest trochę ludzi którzy aplikowali, nadawali się, dostawali ofertę w ciągu 2 tygodni.
Bo tak to wygląda.Potrafisz, dajesz radę, umiesz, dostajesz pracę w 2, góra 3 tygodnie. Albo miesiącami....
Zwracam uwagę na "nadajesz się i potrafisz" a nie "mam naklepane githubów" które rekrutujący w pocie czoła analizują, często zaczynając od pytania "dlaczego pan raz podpisuje się w kodzie Tomek, a raz Rahid albo Ismail"? ;)


"Ktoś sobie uświadomił, że pisał pod pseudonimem rzeczy, które lepiej żeby w firmie nie wypatrzyli :-)"

"- Ledwo na studiach 3 tydzień się kończy i już ciężko?
- Niestety prowadzący jest dziwny i robi kartkówki"

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0