Co dalej ze sobą począć?

Odpowiedz Nowy wątek
2020-01-07 13:28

Rejestracja: 1 miesiąc temu

Ostatnio: 1 miesiąc temu

0

Cześć,
Mam nadzieję, że temat zakładam w odpowiednim miejscu.
Pozwólcie, że w skrócie opiszę moją sytuację: otóż pracuję w prywatnej firmie jako pracownik działu IT. Zacząłem tutaj pracę dziesięć lat temu i nigdzie wcześniej nie pracowałem. Przyjęli mnie na studiach (informatyka, zaocznie) najpierw jako HelpDesk, później coraz wyżej. Obecnie pełnię rolę menedżera działu, coś w stylu kierowania nim ale tak naprawdę jest to podyktowane tylko faktem, że: a) nie ma kto tego robić, b) moja płaca jest znacznie wyższa niż innych i musi iść za tym wysokie stanowisko, c) mam najdłuższy staż firmie. Tak naprawdę zarządzanie działem zajmuje mi może 10% czasu, bo oprócz mnie znajdują się w nim dwie osoby, które zajmują się czymś zupełnie innym niż ja w pozostałych dziewięćdziesięciu procentach. I tutaj do sedna.
Od dobrych siedmiu lat programuję. Zacząłem od JS-a (bo potrzebowałem), później biblioteki, głównie JQuery. Pięć lat temu doszedł C#, w którym piszę aplikacje desktopowe i webserwisy, .NET w którym stworzyłem kilka aplikacji webowych dla organizacji. Stworzyłem też kilkanaście aplikacji i stron w PHP. Programuję całymi dniami, tworzę nowe rozwiązania, optymalizuję i dodaję funkcjonalności do poprzednich. Problem jest taki, że nie potrafię siebie zdefiniować jako programisty patrząc na oferty pracy. Byłem na dwóch rozmowach o pracę (regular .net developer) i widziałem nietęgie miny rekruterów, którzy dowiadują się, że a) programuję sam (a nie w zespole), b) nie korzystałem z githuba (w mojej pracy nie muszę dzielić się kodem) i tłumaczenie, że wiem jak to działa, po co jest i jak z tego korzystać nie satysfakcjonuje rozmówcy, c) dziesięć lat pracuję w jednym miejscu. Pomimo tego, że nie mam problemu z pytaniami teoretycznymi już w trakcie rozmowy wyczuwam traktowanie mnie jak kogoś, kto się nie nadaje.
Zastanawiam się co dalej zrobić. Jestem osobą, która nigdy nie odpuszcza i zawsze dociąga projekt do końca nawet jeśli będzie zmuszona do nauczenia się nowej technologii czy rozgryzienia nieznanej biblioteki, by go zrealizować. Moje aplikacje funkcjonują od lat w firmie i na nich opiera się jej funkcjonowanie. Mimo to nie mam pojęcia jak wykonać kolejny krok w mojej "karierze", by nie zostać tutaj gdzie jestem do końca życia, bo nie ma tutaj osoby, od której mógłbym się czegokolwiek nauczyć. Czuję się wypalony, mam dość tych komplementów od osób, które nie mają pojęcia o programowaniu i opierają wszystkie rzeczy z nim związane na mojej osobie :)
Pytam, bo być może są tutaj osoby z podobną sytuacją do mojej i poradzą mi co zrobiły albo osoby bardziej doświadczone w branży, które posłużą dobrą radą :)
Dzięki!

edytowany 1x, ostatnio: Sejushi, 2020-01-07 13:29
Skoro byłeś tylko na dwóch rozmowach, to po prostu chodziłbym na kolejne. Nie zrażaj się tymi dwoma. - rstack 2020-01-07 13:33
Tak jak kolega wyżej. Chodziłbym na kolejne rozmowy. Dwa interview to jeszcze nic - Bored 2020-01-07 13:36

Pozostało 580 znaków

2020-02-13 12:01

Rejestracja: 6 dni temu

Ostatnio: 5 dni temu

0

"Co dalej ze sobą począć?" - brzmi to jak pytanie, które zadaje sobie wiele osób po jakiejś rewolucji. Najważniejsze jest to, żeby zostać na czasie i iść wraz z technologią, ponieważ zanim ludzie przestaną być potrzebni w IT to jeszcze parę pokoleń się pomęczy. Jeśli ktoś chce poczytać coś więcej o czynniku ludzkim w IT to tu

edytowany 2x, ostatnio: Tomek Langowski, 2020-02-13 12:14

Pozostało 580 znaków

2020-02-13 15:52

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 15 godzin temu

1
null null napisał(a):

Z programowaniem jak z seksem - jak robisz to samemu to tak na prawdę się nie liczy, nawet jak masz o sobie dobre mniemanie.

Masz gwarancję, że pracujesz w najbardziej zgranym i najinteligentniejszym zespole jaki może istnieć.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0