Przebranzowiene - od stolarza do programisty cpp

4

Odradzam c++ jako pierwszy jezyk. To jak nauka prowadzenia samochodu na tirze. Co chcesz roboc w tym c++? Pisac hello world? Nameczysz sie, a mozliwosc wykprzystania Twojej pracy bedzie rowna 0. Zacznij lepiej os frontendu: js jest duzo prostszy i od razu zobaczysz efekty, albo od android studio, bo to srodowisko, ktore poprowadzi Cie za reke. Polecam tez na poczatel .net mvc, bo nie polegniesz na ustawieniach, a zobaczysz rezultat + c# jest swietnie zintegrowany z vs.

2

powodzenia, ale coś czuję, że to będzie kolejne niespełnione postanowienie noworoczne

1

C++ to jak bieganie z nożem kuchennym w ręku skierowanym ostrzem w naszą stronę. Można się nieźle urządzić a wręcz stracić życie. C#/Java to jak bieganie z różowym dildo w ręku. Niby sobie nic nie zrobisz, ale wygląda to idiotycznie ;p Ja zaczynałem od Pascala i zaraz potem C++ i powiem, że jako pierwszy/drugi język C++ to strzał w kolano. Mówię o obecnych czasach jak mamy rozwinięty C# oraz Jave. Mimo, że "prawdziwi mężczyźni nie używają GC", to w kwestii przebranżowienia nie brał bym pod uwagę C++, a raczej coś łatwiejszego w czym łatwiej dostać pracę. Niemniej powodzenia życzę. Btw. zwróć uwagę, żeby uczyć się z aktualnych źródeł najlepiej C++ 11/ C++ 17 - Opus Magnum Grębosza jest fajne i traktuje o C++11, a na horyzoncie kolejna jego książka "Misja w nadprzestrzeń C++14/17", która ukaże się w lutym.

4

Python to dziadowski język, nie proponujcie go nikomu na start, niech się zajmują nim matematycy w CERNIE do wizualizacji a nie zwykli ludzie do budowania webu, skąd w ogóle wziął się ten hype na Pythona, żadnej przyjemności z pisania w nim, jak kolega wyżej sam zaczynałem w Pascalu, potem trochę Python i na dobre osiadłem w Javie, Python nie powoduję we mnie żadnej chęci do pisania w nim, patrząc na składnie chce mi się rzygać

na początek proponuje Java/C#/JS, bo czassy gdy się zaczynało od Pascala czy CPP już minęły,
mimo wszystko życzę powodzenia :)

6

Python nie powoduję we mnie żadnej chęci do pisania w nim (...) patrząc na składnie chce mi się rzygać

Fakt, że Tobie nie podoba się składnia Pythona nie oznacza, że jest to "dziadowski język" (a innych argumentów z kolei nie podałeś).

4
piotrek2137 napisał(a):

Python to dziadowski język,

Mocne słowa jak na człowieka, który osiadł na dobre w języku tak mało ekspresyjnym i tak bardzo verbose, że właściwie standardem są nieudolne próby ratowania sytuacji jakimiś generatorami kodu, oraniem refleksją po wszystkim po kolei i owijanie wszystkiego w jedną, wielką, tykającą, Lombokową bombę i opcjonalnie pchanie do projektu iluś innych procesorów adnotacji.

2

A ja bym zaczął od Ruby.

8

Czy tylko mnie się wydaje, że ten temat to jakiś bait i autor sobie jaja robi?

3
superdurszlak napisał(a):
piotrek2137 napisał(a):

Python to dziadowski język,

Mocne słowa jak na człowieka, który osiadł na dobre w języku tak mało ekspresyjnym i tak bardzo verbose, że właściwie standardem są nieudolne próby ratowania sytuacji jakimiś generatorami kodu, oraniem refleksją po wszystkim po kolei i owijanie wszystkiego w jedną, wielką, tykającą, Lombokową bombę i opcjonalnie pchanie do projektu iluś innych procesorów adnotacji.

Oranie refleksją wszystkiego po kolei nie wynika z języka tylko z podejścia. np. Jak masz JOOQ to nie używasz JPA i hibernetowych refleksji. Od Javy 14 będa wprowadzane recordy (coś podobnego do kotlinowych data class) więc verbosity się zmniejszy zdecydowanie.
Pozdrawiam cieplutko

2

Trzyma ktoś listę zawodow od OP-ów co się przebranżawiają? Osobiście czekam na mlynarza i prostytutkę.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0