Rekrutacyjne WTF jakie Was spotkały

13

Stare, ale może tu nie było, z czasów pracy w S:

mockupy.png

5
urke napisał(a):

Ktoś źle wyceni i mam walić po godzinach za friko? Kto się na to godzi?

Ja byłem w zespole takim i sam tak robiłem, i są wciąż takie zespoły. Głównie to młodzi ludzie z 2-3 latami doświadczenia którzy myśla że to "rozwój" albo że są "słabi" przez co się nie wyrabiają.

3

Byłem jakiś czas temu na takiej jednej rozmowie, c++ i ogólnie miałem być człowiekiem od wielu rzeczy, nie tylko programowanie(mała firma). Niby fajna sprawa rozwój w różne strony.
Problem był taki że dopytywałem o projekt i klasyki "dług technologiczny" itd. Trochę musiałem wyrywać te odpowiedzi, wyczułem nóżkami bagienko. Także dopytujcie dokładnie o projekt bo możecie trafić do szamba. Dziwne było też że nie zdano mi żadnego pytania technicznego.

5

Każdy z was zapewne miał już jakieś przygody z ludzmi od rekrutacji, ale słuchajcie tego.

Zadzwonił do mnie gość, pitu patu. Spoko.
Następnie nie minęła godzina, patrzę a on dzwoni znowu, mysle, ze zapomniał czegoś dopowiedzieć czy cos. Odbieram, a on się pyta co słychać i co robiłem przez godzinę XD Odpowiadam, ze pracowałem, a on na to, ze czasem dzwoni do swoich „partnerów rekrutacyjnych” i pyta ich czy wszystko jest w porządku, dodając, ze jakbym miał jakiś problem to mogę na niego liczyć XDD No ch*j, jakiś gej, albo faktycznie przemiły człowiek.

Następnego dnia dzwoni po 8 rano z tym samym pytaniem, dodając, ze jeszcze nie dostał odpowiedzi od działu technicznego propo następnego etapu, ale dodał, ze gdy pandemia się skończy, zaprasza mnie na kawę do siebie do biura w celu nawiązania lepszej współpracy.
Po czym za 5 godzin napisał smsa „miłego weekendu, mam nadzieje, ze będzie on dla ciebie dobry”

Zaczynam się bać. Czy oni mają z tego jakieś milionowe prowizje XD

@KamilAdam , przeniosłem zanim admin ogarnal, elektrody nie będzie :)

1

Jak byłem ostatnio na rozmowie do startupu to jeden z rekrutujących przyszedł po 15 minutach od rozpoczęcia i odpalił e-szluga na videokonferencji a później się podsmiechiwal momentami xD Niemniej jednak chłopaki pozytywne.

1

A i jeszcze jedna rzecz. Aplikowałem do jednej krakowskiej kontraktorni na A w grudniu. Już nie pamiętam nawet dokładnie kiedy. No i rekruter zebrał informacje o mnie oraz powiedział, że da znać za jakiś czas o postępie. Jak się można łatwo domyślić żadnego komunikatu nie dostałem. Co śmiesznego w tym? A no to że właśnie przedwczoraj dzwonił do mnie rekruter z informacją, że przeprasza za opóźnienie, ale klient nie otworzył jednak projektu i czy byłbym zainteresowany na ewentualną dalszą współpracę w przyszłości xD.
Jak już się zapomniało wcześniej to lepiej nie dzwonić bo wychodzi jeszcze gorzej.

3

Firma Kitopi Kraków. Feedback i przykładowe pytania i moje odpowiedzi, do których feedback się odnosi

Masz wiedzę o Javie oraz o bazach danych (nie licząc braku zrozumienia tematyki dziedziczenia interfejsów).

Q: Czy w Javie istnieje wielodziedziczenie?
A: Nie, bo można dziedziczyć po 1 klasie.
Q. Czy interface może rozszerzac wiele interface'ów?
A: //No i tutaj sie walnąłem

Niemniej na spotkaniu przedstawiłeś ją w naszym odczuciu w sposób chaotyczny - nieuporządkowany, niejednokrotnie wymagając doprecyzowania i sprostowania.

Q: Czy do Set'u można włożyć nulla?
A: Zależy od implementacji. Do HashSetu można włożyć tylko 1, TreeSet leci ClassCastException, no i pozostaje jeszcze kwestia SortedSet i innych implementacji.

Przy pytaniu o wzorce projektowe, wskazałeś jedynie kreacyjne, nie wspominając o strukturalnych czy behawioralnych, co może świadczyć o brakach w umiejętnościach programowania obiektowego.

Q: Wymień 3 wzorce projektowe, które znasz.
A: Singleton, builder, factory method.

Przy pytaniu o TDD, dałeś również do zrozumienia, że ta metodologia jest niepotrzebnym obciążeniem dla programisty.

coo, XD (rozmowa wydawała się na tyle luźna, że zaśmiałem się ze w intelliju robi sie czerwono podczas TDD, nigdzie nie powiedziałem że jest niepotrzebnym obciążeniem).

No i jeszcze było pytanie o hashcode, czy zawsze trzeba go implementowac. To odpowiedzialem ze nie zawsze bo string i boxed primitives mają hashcode. I jeszcze przypadkiem dodałem, że niezaimplementowany hashcode to adres w pamięci, ale nie zawsze.
Jak dostałem pytanie dlaczego nie zawsze to odpowiedziałem że to zależne od implementacji jvm :)

11

Nie wiem, czy to takie WTF. Nie byliśmy świadkami całej rozmowy.
Przepytywanie zawsze ma więcej wymiarów, niż takie stenograficzne podsumowanie w paru zadniach.
Nie mówię, że fałszywie tę rozmowę relacjonujesz.
Ale ty ją zapamiętaleś tak, a z drugiej strony biurka mogli ją odebrać całkiem inaczej.

Myślę, że jest w tym parę lekcji. Nie mamy pewności, jak ktoś odbierze nasze komentarze. Kandydat zaśmieje się dobrodusznie, że TDD to jak się robi w IntelliJ Idea na czerwono - a przepytujący może to zrozumieć poważniej, jako niechęć do całego podejścia.

A kiedy rekrutujący trafią w luki w naszej wiedzy - nie wiedzieć, że można rozszerzać wiele interfejsów to spore potknięcie, nawet jak na juniora - to będzie mieć wpływ na ich postawę podczas reszty rozmowy. Nawet bezwiednie. Twoja wiedza staje się od tego momentu podejrzana i przestaje działać zasada "domniemania niewinności".

17

Moja pierwsza rozmowa na staż w życiu, firma tworząca (kopiująca) gry przeglądarkowe i praktycznie ostatnie pytanie.
...
Rozmówca (szef): A w jakim frameworku będziesz pisać?
Ja: Jak w jakim frameworku? To chyba mam pisać w tym, co jest użyte w projekcie, bo raczej trzeba się dostosować, a nie w czym chce.
R: No jak? Mówiłeś coś wcześniej .. Webstorm, Visual Studio...
Ja: No to chyba chodzi o IDE, a nie, w jakim frameworku?
R: A co to za różnica?

Dostałem się, ale ten moment rozmowy tak mnie zdziwił, że nie poszedłem. Dodatkowo staż dwa miesiące za darmo xD

2

Dorzucę swoje 3 grosze:
1) AD2021 dalej są firmy które by odsiać kandydatów automatem przesyłają link do zadania z jakiegoś codility gdzie masz pól godziny na stworzenie algorytmu "zamieniającego znaki w stringu"...
2) Zostałem poproszony o liczenie na kartce procentów(zadanie niby proste bo z ciekawości po spotkaniu przypomniałem sobie jak to się robi ale jeśli mam być szczery to ostatni raz robiłem to w liceum jakieś10 lat temu).

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: PetalBot