Nuda w pisaniu biznsowych aplikacji Java

Odpowiedz Nowy wątek
2019-07-16 01:00
1

Cześć,
Pracuję ponad rok w javie i piszę biznesowy shit oparty o Spring boota, hibernate itd typowy stack. Ostatnio dopadł mnie kryzys egzystencjalny jakie to jest cholernie nudne.. Tyle tylko że kasa całkiem dobra. Zacząlem się zastanawiać nad zmianą pracy, i wróciła myśl z przed lat - praca przy grach. Jeśli ktoś ma trochę doświadczenia w temacie i może był w takiej sytuacji jak ja obecnie to prośba o kilka słow czy warto, czy jest ciekawiej, czy przerzutka na C#/C++ jest ciężką i sprawą no i jak wygląda rynek pracy jalo game developer.

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 09:59
0

@tdudzik zgadzam się z Tobą w 100%. Do tego powinniśmy dążyć. Ale miałem na myśli to, że większość z nas nie ma na to szans...
@fasadin masz rację, to jest głupie. Szczególnie z punktu widzenia kogoś, kto skupia się głównie na swojej karierze i nie obchodzi go jak mają inni. Ale mnie obchodzi jak mają inni i nie mam nic przeciwko temu, by mieli przynajmniej tak dobrze, jak ja albo lepiej. W końcu komuś musi się powodzić.


Życie jest zbyt krótkie, by marnować czas na spieszenie się.
edytowany 1x, ostatnio: lamerski, 2019-07-16 10:05

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 10:04
0

Zmień pracę, weź kredyt :D
A tak serio po roku to masz jeszcze mnóstwo tematów do zapoznania i jesteś dopiero na początku drogi. Także jeśli temat programowania jakkolwiek Cię interesuje poleciłbym po prostu podnosić sobie poprzeczkę poznając nowe mechanizmy, biblioteki, wnikając w to jak działa pod spodem twój framework.

Pracę przy grach zacznij sobie hobbystycznie, bo zaraz się okaże, że też jednak nudne patrzenie na ten sam lvl X razy.

edytowany 1x, ostatnio: viader, 2019-07-16 10:05

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 10:11
0
tdudzik napisał(a):

@lamerski: no właśnie to jest ten problem. Tylko ktoś wcześniej zasugerował, żeby się z tym pogodzić bo tak ma być. Ja wolę starać się znaleźć sposób na większą satysfakcję.

Chyba każdy się stara, ale z pustego to i Salomon nie naleje :D jak w projekcie nie ma nic do robienia poza logiką biznesową i CRUDami to możesz się pociąć a i tak nic nie wymyślisz. Znaczy wymyślisz, ale może się to np. spotkać ze sprzeciwem, albo będzie zwyczajnie pozbawione sensu w danym kontekście. Na przykład - raczej nie będziesz próbował skalować utility toola używanego przez 5 osób z supportu na krzyż ;)


Nie znam się, ale się wypowiem
Wszystkim nam się nie uda, ale próbować warto. :D - tdudzik 2019-07-16 11:31
Skalować moze nie, ale zawsze można dodać DDD i pięć warstw. ;) - somekind 2019-07-16 13:26

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 10:20
1

większość z nas nie ma na to szans...

Ale to przeciez nie jest tak ze każdy chce robić to samo. Jeden chciałby klepać gry, inny woli spokojne CRUDy bez spiny i dedlajnów a jeszcze inny chciałby programować łaziki marsjańskie. Trzeba znaleźć to co się lubi a potem to robić ;]
Ktoś chce coś ciekawszego niż biznesowe CRUDY?


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 10:43
2

@Nerkowiec: pobaw sie performance tuning, zacnzij kombinowac np. jak aplikacje przyspieszyc.

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 12:04
0

@Nerkowiec:
a czy myślisz że ludzie tworzący Springa czy Hazelcasta narzekaja na nudę?


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
Szczerze to nie zdziwię się jak tak większość pracy tam to klepanie jakichś nudnych bugfixów itp - danek 2019-07-16 12:08

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 12:36
1

Ja jakbym miał taką ciepłą posadkę w korpo z shitstackiem, że w większości czasu kompletnie nic się nie dzieje, a kasa spływa, do tego jeszcze z okazjonalną zdalną z domu, to bym równolegle klepał swój projekt, nie ma bata. No ale to ja, ale widzę, że teraz w modzie prędzej jest gdzie dostane więcej?, albo jakiego języka warto się uczyć? tudzież co robić panie premierze, jak żyć?. Potem dziwić się, że kołcze życia mają takie wzięcie.

Pokaż pozostałe 3 komentarze
@belzebub269: no masz rację, oczywiście nie da sie dostawać dobrej $ za ciekawe rzeczy. :D :D :D jak mnie bawi takie podejście - scibi92 2019-07-16 13:49
@scibi92: polecam czytanie ze zrozumieniem. Jak mnie bawi brak elementarnych umiejętności :D :D :D - belzebub269 2019-07-16 14:04
"ZAWSZE lepiej płatna będzie gówniana praca, bo tylko tym zachęcisz" @belzebub269 uważam że przeczytałem ze zrozumieniem. Jest napisane "zawsze", prawda? - scibi92 2019-07-16 14:06
BRAWO ;-) dlatego pytam gdzie tu jest napisane że nie da się dostać dobrej kaski za ciekawe rzeczy :) - belzebub269 2019-07-16 14:08
Dobra może źle się wyraziłem. Chodziło mi o to że bywają bardzo dobrze płatne prace bo trzeba mieć spore kompetencje. Np. ludzie tworzący Guavę czy Hazelcasta pewnie dostawali o wiele więcej $$$ niż koles siedzięwy w EE bagnie :) - scibi92 2019-07-16 14:41

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 19:42
5

Pamiętajcie, że na zadowolenie z pracy, oprócz technologii i projektu, bardzo dużą wagę mają ludzie w zespole ;)

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 22:15
1

A mi się wydaje, że na własnej skórze trzeba przejść przez różne etapy (w miarę oczywiście możliwości): praca w korpo przy nudnym/ starym dużym/ projekcie, praca przy projekcikach w software-housach/ praca przy dużych greenfieldach.

Tak na prawdę każdy z tych projektów czegoś uczy. Z własnego doświadczenia:

  1. Praca przy dużym projekcie procesu kredytowego (dla banku, ale nowiutkie technologie) - jak zaczyna się duży projekt, jak się współpracuje na początku z biznesem/analitykami/administratorami, przecieranie dróg o dostępy do usług i integracje z nimi...

  2. Praca w software-housach - ja akurat pracowałem przy kilku "projekcikach" (samemu można by je napisać od nowa w max rok) - tutaj jesteś one-man-army. Widzisz calutki proces i często jesteś za niego w dużej mierze odpowiedzialny.

  3. Praca przy starym dużym biznesowym projekcie - aktualnie jestem na tym etapie (trochę dla kasy +50%, trochę z nudy przy projekcikach w Software-housie). JavaEE, IBM Web Logic itd wiec technologie bez rewelacji. Ale proces ogromny (system łączy ok. 70 usług), 14+ letni. Mam nadzieje nauczyć się tutaj pracy przy takich projektach - jak odnajdywać się w kodzie którego kompletnie nie znasz i nie ma szans, abyś poznał cały proces itd. To trochę takie rozwiązywanie zagadek.. Aplikacji już dawno nie uruchamiałem bez debbugera :P

W planach mam jeszcze firmę w której na pierwszym miejscu stawia się utrzymywanie najnowszych technologii i dobrej jakości kodu (ponoć allegro?) oraz taką gdzie jest prawdziwa architektura mikroserwisów na chmurze.

Warto samemu sprawdzać. I na końcu uznajesz co Ci najbardziej odpowiada..

edytowany 1x, ostatnio: teez, 2019-07-16 22:16
Architekturę mikrousług w chmurze również znajdziesz w Allegro. - tdudzik 2019-07-16 22:41
Przy każdym projekcie? Znam jedną firmę z wrocławskiego podwórka gdzie chwalą się bodajże 300 (pewnie już dziś więcej) mikroserwisami. I o czymś takim myślałem, bo tam się pojawiają całkowicie inne problemy. Jeżeli w allegro by to było to nieźle. Jedyny minus, że trochę nie płacą rynkowo i UoP. :( - teez 2019-07-17 08:56
Nie wiem, nie pracuje tam. Chwalą sie ze mają 800+ mikrousług więc jest pewnie duza szansa ze trafisz do takiego projektu. UoP to dla mnie zaleta, ale zarobki rzeczywiście przeciętne. Ostatnio znów poszły w górę a Allegro zostało troche w tyle. - tdudzik 2019-07-17 11:11

Pozostało 580 znaków

2019-07-16 23:25
1
Nerkowiec napisał(a):

Pracuję ponad rok w javie i piszę biznesowy shit oparty o Spring boota, hibernate itd typowy stack. Ostatnio dopadł mnie kryzys egzystencjalny jakie to jest cholernie nudne.

Rozgraniczmy pojęcia. "Kryzys egzystencjalny" to jest dla mnie coś mocniejszego, poważniejszego niż "nuda". Czy rzeczywiście jest to taki kryzys i czy rzeczywiście jest on wynikły z nudy w pracy?


PS. Na wszelki wypadek dodam: nie neguję tego, że taki kryzys może wyniknąć z nudy.


edytowany 1x, ostatnio: Silv, 2019-07-17 00:57

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0