Zadaniowy czas pracy - opinie.

Odpowiedz Nowy wątek
2019-07-10 17:58

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 19 godzin temu

0

Cześć!
Jakie macie opinie o tej formie czasu pracy? Mieliście z nim kontakt jako programiści, czy może dochodzić do nadużyć? Oczywiście czytałem w internecie mniej więcej na czym to polega, ale wolałbym wiedzieć jak w praktyce jest to realizowane.

Pozostało 580 znaków

2019-07-10 18:46

Rejestracja: 8 lat temu

Ostatnio: 15 godzin temu

8

W praktyce system zadaniowy działa tak : siedzisz 8h dziennie, a jak masz zadanie to siedzisz dłużej ;p

Pozostało 580 znaków

2019-09-20 18:05

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 2 miesiące temu

0

Imo odwrotnie. Zawsze predzej lub jeszcze predzej w pracy forsuje co do siebie zadaniowy tryb pracy. Odpierdole Z wielką radością wykonam duzo zadan i lece na chate, potem na daily / sprint review sie wszystko zgadza i nikt nie mrugnie ze mnie pol dnia w biurze nie ma.

edytowany 1x, ostatnio: cerrato, 2019-09-20 18:18

Pozostało 580 znaków

2019-09-23 11:16

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 5 dni temu

1
INTERFERON_ALFA_STG napisał(a):

potem na daily / sprint review sie wszystko zgadza i nikt nie mrugnie ze mnie pol dnia w biurze nie ma.

Jak rozumiem, interpretujesz to tak, że robisz taski, które masz przypisane do siebie na dany sprint? Czyli jak skończysz wcześniej, to potem przestajesz przychodzić do pracy, a jak się nie wyrobisz, to robisz nadgodziny za darmo?

dlaczego mialbym sie nie wyrobic? Wszystko kalkuluje tak zeby pracowac na 60% mocy, jak sie zdarzy jakis goracy okres to dochodze do 80%. Mam wrazenie ze mimo wszystko to sie bardziej kalkuluje moim przelozonym niz odwrotnie. Mam duzo czasu na analizy i refleksje, czasem wnosze kluczowe uwagi do architektury. Jak jest jakis problem / blocker z zewnatrz to scrum master wie o nim 5s po mnie. - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 13:34
Inna kwestia ze te pozostale % czasem poswiecam na optymalizacje w miejscu pracy. Dzieki temu zazwyczaj pracuje istotnie szybciej niz inni (ktorych nawet nie bardzo interesuje moja metoda). Ale tak, o ile w 95% przypadkow tnie na godzinkach na swoja korzysc. To zdarza sie ze cos sie wali, a jest serio istotne to zdarzalo mi sie kilka razy w roku zostac troche dluzej i to gasic. Nie doliczalem za to nadgodzin bo wszyscy patrza przez palce na moj czas pracy i gdyby ktos chcial sie doliczac to ja bylbym stratny... i to bardzo. - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 13:39

Pozostało 580 znaków

2019-09-23 11:22

Rejestracja: 1 rok temu

Ostatnio: 15 minut temu

1

W praktyce człowiek zatrudnia dwójkę Hindusów i jedną małą Koreankę. Hindusi robią zadania a Koreanka robi pod biurkiem.
A tak na poważnie, opisy w internecie to jedno a umowa to drugie. Jeśli umowa jest sensownie napisana, to mamy np. sprint 2 tygodnie i to jest tyle czasu, żeby spokojnie wyrobić się z zadaniami. To znaczy, że gdybym siedział 20 godzin tygodniowo to się wyrobię, ale nie więcej, niż X wyznaczone w umowie, bo odpoczynek musi być. Ciekaw jestem jak by pracodawca tłumaczył się urzędnikowi jeśli pracownik siedzi ponad 40h tygodniowo.


Nie sztuka uciec gdy w dupie sztuciec
edytowany 1x, ostatnio: PerlMonk, 2019-09-23 11:26
@dochaty: w ten sposob ktory tu opisano to widze. - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 13:02

Pozostało 580 znaków

2019-09-23 12:41

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 dzień temu

4

Jeżeli zastanawiasz się po co pracodawca robi coś niestandardowego to odpowiedź jest oczywista, żeby mieć z tego jakąś korzyść.

  1. Jak nie wyrobisz się z zadaniami przez 8h to robisz za darmo nadgodziny.
  2. Jak wyrobisz się wcześniej to następnym razem dostaniesz więcej zadań tak aby spełnić punkt 1.

Pozostało 580 znaków

2019-09-23 12:46

Rejestracja: 4 lata temu

Ostatnio: 9 miesięcy temu

0

Dlaczego korzyścią nie może być sytuacja odwrotna? To jest branża, gdzie walczy się o pracownika, może chce się wyróżnić właśnie krótszym tygodniem pracy?

Pozostało 580 znaków

2019-09-23 12:59

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 dzień temu

0

Zadajesz pytanie czy dzielisz się doświadczeniem? Moje doświadczenia na ten temat są negatywne.

Znam przynajmniej 2 managerow, ktorzy nie robia problemow z praca 6h dziennie jak ktos sie wyrabia z zadaniami, a niby tez by mogli dowalac taskow do oporu. - testowy_user 2019-09-23 13:09
Jak tak czytam, to ja chyba w jakimś raju pracuję. Mnie to nawet żaden manager nie miałby jak dowalić tasków, bo najpierw przecież musiałby zmusić PO do zdefiniowania jakichś zadań, a ten pewnie klientów końcowych do wymyślenia czego jeszcze mogliby chcieć. - somekind 2019-09-24 01:12

Pozostało 580 znaków

2019-09-23 22:49

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 33 sekundy temu

2
ralf napisał(a):

Jeżeli zastanawiasz się po co pracodawca robi coś niestandardowego to odpowiedź jest oczywista, żeby mieć z tego jakąś korzyść.

  1. Jak nie wyrobisz się z zadaniami przez 8h to robisz za darmo nadgodziny.
  2. Jak wyrobisz się wcześniej to następnym razem dostaniesz więcej zadań tak aby spełnić punkt 1.

W UoP pod przykrywką B2B, to być może tak jest - choć on więcej wtedy ryzykuje (pracodawca-usługobiorca w sensie).

Ale jak masz stawkę za godzinę, to z doświadczenia wiem, że zazwyczaj dbają, byś "wyrobił się wcześniej", bo późniejsza owa "korzyść" bywa mocno zaskakująca na FV.

Pokaż pozostałe 3 komentarze
@Silv: wybacz, ale dlaczego ja mam ciągle wrażenie, że co wejdziesz z nienacka w jakiś wątek, to nic nie ogarniasz? - TurkucPodjadek 2019-09-23 22:52
Wchodząc w wątki na tematy które ogarniasz za wiele się nie nauczysz :) - iksde 2019-09-23 22:54
@TurkucPodjadek: no... nie wiem, czemu. Czy pytanie o skrót jest "nieogarnianiem niczego"? @iksde: +1. - Silv 2019-09-23 22:54
PS. @TurkucPodjadek: chodzi mi o to, co miałeś na myśli. Możesz jakieś przykłady dać moich pytań? Ja nie uważam, że nic nie ogarniam – niemniej być może to prawda, tylko potrzebuję przykładów. - Silv 2019-09-23 22:57
@Silv: dobra, nvm - nevermind znaczy się :P - TurkucPodjadek 2019-09-23 23:12

Pozostało 580 znaków

2019-09-24 13:04

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 2 miesiące temu

0

A to jak chargeujesz godzinki zależy od UoP / B2B?

Wsród programistów na UoP, często widywałeś charging za godziny? Bo ja znam wyłącznie przykłady stawek tygodniowych/miesięcznych. - TurkucPodjadek 2019-09-24 14:11
Mialem na myśli potocznie jak sobie rozliczasz (raportujesz) - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 14:16
No jak masz rozliczenie miesięczne (UoP), a godzinowe (B2B), to nie ma różnicy w raportowaniu? - TurkucPodjadek 2019-09-24 14:19
To zalezy, czasem nie ma. - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 14:23
Słyszałeś o przypadku (w programowaniu), że ktoś na UoP dostał mniej niż ma podstawy w umowie, bo efektywnie przepracował powiedzmy 10h zamiast 160? Bo ja nie i nawet nie wiem, co takie raportowanie miałoby zmienić na UoP, poza ew. pretekstem do zwolnienia/nie przedłużenia umowy. - TurkucPodjadek 2019-09-24 14:25
@TurkucPodjadek: wytlumaczenie masz w poscie ponizej, dlatego wlasnie nie ma roznicy - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 17:04

Pozostało 580 znaków

2019-09-24 17:01
Moderator

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 8 godzin temu

Lokalizacja: Wrocław

3

Ale na czym właściwie problem polega? Ja zawsze raportuję tyle, ile obiecałem pracować. Skoro ktoś sobie prowadzi taki rejestr, to mu nie będę utrudniał pisząc ile faktycznie pracowałem. Jak jakiemuś managerowi kolumny w Excelu muszą się zgadzać, to niech się zgadzają. ;)


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Pokaż pozostałe 2 komentarze
@TurkucPodjadek: pogubilem sie. Jestes na ktorej umowie i co jezeli zaraportujesz 50? Placa za 160? i Przy 240 te jak? - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-24 17:53
B2B i stawka za godzinę. Jak zaraportuję 50 zapłacą za 50, jak 240 to 240. To są skrajne wartości, które sprawdzałem. - TurkucPodjadek 2019-09-24 17:55
No cóż, mi nie płacą za efekty tylko za zaraportowany czas. ;) - somekind 2019-09-24 18:33
"Jak jakiemuś managerowi kolumny w Excelu muszą się zgadzać, to niech się zgadzają" - Bo trzeba rozumieć domenę w której się pracuje :) - BraVolt 2019-09-24 18:36
@TurkucPodjadek: to troche przejebane, bo jednak jakbym mial tyrac (lub tylko raportowac) 240 h to wolalbym pewnie UoP. A tak to czy sie stoi czy sie lezy 15k netto sie nalezy... plus VAT ;) - INTERFERON_ALFA_STG 2019-09-27 10:38

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0