Zadania domowe na rekrutacji

Odpowiedz Nowy wątek
2019-06-06 19:25
3

Czasem spotykam się z tym, że rekruterzy przysyłają zadania domowe do zrobienia. Takie, które można opylić w godzinkę, no najwięcej półtorej-dwie, to rozumiem.

Natomiast kiedy widzę, że zadanie jest czymś, z czym zejdzie przynajmniej cały dzień roboczy lub więcej, dziękuję za rekrutację - jak dla mnie to zdecydowanie za dużo czasu. Wtedy ewentualnie oferuje krótsze zadanie/rozmowę.

Nie mam problemu z tym, by odbyć rozmowę rekrutacyjną, nawet kilka, ale takie zadania jakoś mnie odrzucają. Live coding/testy, krótkie zadania itd. Wszystko spoko. Ale poświęcać 8, 16 czy nawet więcej, godzin, żeby zrobić zadanie rekrutacyjne? Ja raczej odpadam. I nie wychodzę tu z pozycji arogancji, tylko czystego obiektywizmu - nie mamy w życiu nic poza czasem.

Jak jest u was?
Podobnie? Czy może nie?

Zapraszam do dyskusji

Może zmień tytuł na "Długie zadania domowe na rekrutacji". - Silv 2019-06-06 19:51
Ja nie widzę najmniejszego problemu żeby poświęcić 8 czy więcej godzin na zadanie rekrutacyjne. Pod warunkiem, że firma rekrutująca pokryje z góry wszelkie koszty. - ccwrc 2019-06-06 22:00

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 19:37
0

Jeśli jest to sensowne działanie to się ciesze że mam doczynienia z firmą sensowa i prawdopodobieństwo napotkania nieogarów jest mniejsze :)
A zanim takie zadanie będe miał to już wcześniej wiem czy ta firma będzie sensowna ;)


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
edytowany 1x, ostatnio: scibi92, 2019-06-06 19:38

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 19:40
0

Też miałem zdanie domowe, które robiłem weekend, miałem możliwość się zastanowić, napisać kod po swojemu, w pewnym sensie wyrazić siebie. Myślę, że dzięki temu, można więcej zyskać, niż stracić. Wolę takie sprawdzanie znajomości danej technologii niż pisanie suchych algorytmów na Codility, czy kolejny zestaw pytań pokroju co to ConcurrentHashMap, rzeczy, których można nie pamiętać dokładnie w danej ramie czasowej (np. czasu trawnia testu)

edytowany 3x, ostatnio: codeMax, 2019-06-06 19:43

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 19:44
6

Imho trochę przesada. Ciekawe czy sami by poświęcili dzień, dwa na zadanie ode mnie, takie które pokaże mi czy chce z nimi pracować. :D

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:02
0

ja zazwyczaj dostaję pytanie, czy mam jakiś kod pokazania czy chce zadanie testowe.

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:04
1

Mimo doświadczenia 3-4+ lat wciąż się dostaje zadania domowe? Myślałem, ze to tylko na staże, praktyki czy zdobycie juniorskiego stanowiska

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:07
0

Revolut ponoć daje na regulara albo seniora. :)

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:10
0

Jeżeli firma z top20 fortune z IT, to robiłbym.

Pokaż pozostałe 2 komentarze
co tak cię cieszy ten revolut? - WeiXiao 2019-06-06 20:14
@WeiXiao: w sensie? Wcześniej ich wspomniałem, bo wiem że tu na forum co najmniej dwie osoby pisały że dostały od nich zadanie, a teraz ich wspominam, bo mimo tego że uważam dawanie zadań za taki sobie pomysł, do nich pewnie bym zrobił bo oferują jedne z (naj)lepszych stawek w Krk. - tdudzik 2019-06-06 20:16
Który to niby janusz daje zadania? Janusz nie ma czasu na sprawdzanie kodu, janusz zada pytania na rozmowie i starczy. - somekind 2019-06-07 02:51
Są małe Janusze i duże Janusze. :D - tdudzik 2019-06-07 09:06
Owszem, ale to nadal janusze. Janusze kochają rozmowy polegające na odpytywaniu ze składni języka, a zadania, to co najwyżej na kartce podczas takiej rozmowy. Żadnej implementacji. - somekind 2019-06-07 12:35

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:10
0

@codeMax: ja na regulara dostawałem w tym roku. Co najlepsze jedna firma tak długo prowadziła okres rekrutacji, że dostałem drugie zadanie do zrobienia od niej, to już przegięli delikatnie i wybrałem inną ofertę, gdzie przeszło bez żadnych zdań.

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:16
2

Pytanie czy ci na tej rekrutacji zależy czy nie. Jak ktoś wyżej wspomniał, ma to taki plus, że innych ludzi też tak rekrutowali, więc szansa na nieogara w teamie jest mniejsza. Zauważ też że czasem trzeba polecieć na rozmowę na miejscu, co może cię kosztować więcej niż 1 dzień, jeśli to daleko.


Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie. Nie masz problemów? Kup komputer...
To gdzie Ty masz klientów ze latasz? Samolotem? - Piotrek_dev 2019-06-10 21:28
@Piotrek_dev: przecież można rekrutować do firm zagranicznych i często trzeba stawić się f2f celem choćby podpisania umowy czy właśnie kolejnego etapu rekrutacji onsite. - TurkucPodjadek 2019-06-10 21:46
@Piotrek_dev: nie wiem co cię tak dziwi. Latałem na rozmowy np. do Londynu, Brukseli, Monachium, Genewy, Zurychu... a wiem o ludziach którzy lecieli na rozmowę i do USA i to wszystko w ramach rekrutacji. Oczywiście firmy pokrywają ci te koszty, ale urlop musisz sobie załatwić sam. - Shalom 2019-06-10 22:13
Ok to przepraszam. Nie doszedłem jeszcze do tak profesjonalnego levelu w IT. - Piotrek_dev 2019-06-12 11:45
No Comarch pewnie nie zapłaci ci za lot, ale Google czy Amazon już tak. - Shalom 2019-06-12 19:06

Pozostało 580 znaków

2019-06-06 20:24
0

Czasami te zadania są pod kątem pracy, którą będzie się wykonywać, więc to też plus.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0