Wypalenie? Czy problem ze zdrowiem

Odpowiedz Nowy wątek
2019-05-05 12:25
0

Cześć mam taki problem. Jestem programista od 2 lat zawodowo oststnio nie mogę w ogóle się skupić. Jeszcze nie dawno rozwalalem problem za problemem bez większego wysiłku teraz dosłownie wszystko zaczyna sprawiać mi kłopoty . Jak zaczynam myśleć nad rozwiązaniem czegoś to mam pustkę w głowie nawet powiedział bym ze czuje ucisk . Momentami czuje nawet jak by mi się w niej kręciło jak myśle nad rozwiązaniem danego zagadnienia . Mieliście podobne sytuacje ? Jak sobie z nimi radzicie ? Trochę boje się ze to może być koniec mojej kariery w IT

ja tak mialem za duzo siedzialem przed kompem, i to nie tylko cos w domu dłubiąc ale nawet grajac czy ogladając filmy. zaczałem biegac, czesciej wychodzic z domu i sie polepszyło. byc moze Tobie tez by pomogło? zmiana firmy tez moze pomóc - m123 2019-05-05 12:41

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 11:53
2

Podobno zaniedbywanie snu, praca nocna, sypianie nieregularne, zbyt krótki sen (jakość jakością, ale czas też ma znaczenie) lub ogólnie złej jakości sen, to jest w dłuższej perspektywie gorsze od papierosów pod względem negatywnego wpływu na organizm. Na szczęście dowiedziałem się tego informacyjnie od znajomego lekarza, a nie w związku z potrzebną poradą lekarską. Także nocne marki - strzeżcie się.

Pozostało 580 znaków

2019-05-15 13:36
0

I co to w koncu bylo? Ja mam calkiem niezla inteligencje emocjonalna, spore kompetencje miekkie i troche chodzilem na terapie wiec praktyki tez odrobinke znam. Robie introspekcje i takie tam... A ostatnio w taki stan wprowadzila mnie wizja rozmowy, trzeciej juz. Rozmowy o prace w banku, pracy ktorej wcale nie chcialem dostac i kolejne czynniki podczas rekrutacji do mnie coraz mocniej to krzyczaly. Podswiadomie najbardziej chyba balem sie ze ja przyjme, ze mnie jakos zbajeruja, dorzuca 1k czy cos... Zdalem sobie sprawe z tego wszystkie dopiero po odbyciu tej rozmowy i powiedzeniu rekruterce co mysle o ich firmie (wielokrotny nieprofesjonalizm, w tym jej spoznienie 1.5h na rozmowe). W zyciu nie przypuszczalbym ze rozmowa o prace ktorej nie chce dostac moglaby wywolac we mnie tyle emocji.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0