Jak wygląda praca w małej firmie?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-03-07 22:49
1

Pytam jako człowiek, który świat ogląda przez szyby korpo ;)

Jak wygląda praca w korpo zdążyłem się już mniej-więcej przekonać - sto poziomów managementu, tysiąc procedur, a gdyby przestrzegać je co do litery, to pewnie nawet wyjść do kibla mógłbyś dopiero po wystawieniu odpowiedniego ticketa. Każdy ticket musi być rozważony przez zamyślonego myśliciela, który musi zdecydować, czy pracując w projekcie X i widniejąc w projekcie X w firmowym systemie możesz dostać dostęp do serwerów testowych, które zostały zarequestowane dla projektu X, nie mówiąc o tym, że zostały postawione na podstawie ticketa w którym wprost wymieniono Cię jako osobę, która ma mieć dostęp. Efekt jest taki, że czego byś nie miał robić, w 80% przypadków jesteś zablokowany przynajmniej przez krótki czas. Niby są w tym jakieś plusy, na przykład człowiek sam z siebie zaczyna przeczesywać kod w poszukiwaniu baboli, coś tam sobie zrefaktoruje, sam z siebie przykłada się do testów czy przeglądania PR, skoro i tak nie ma sensu się spieszyć... no ale z drugiej strony takie wieczne obsuwy są na dłuższą metę dość męczące :/

A jak to wygląda w małych firmach, powiedzmy do kilkudziesięciu pracowników? Da się pracować w miarę normalnym tempie, czy może dominują np. tendencje do popadania w drugą skrajność - pracy w pampersach, najlepiej z "dobrowolnymi" nadgodzinami/wolontariatem czy wiecznym brakiem czasu na testy i code review, bo czeka 30 ficzerów do zrobienia na wczoraj? ;)


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)

Pozostało 580 znaków

2019-03-08 07:20
1

Zależy co to za firma i jaka firma. Na ile szefostwo jest ogarnięte. Czasem na projekt mają wpływ osoby których nie powinno się wypuszczać z psychiatryka, a ich pomysły powodują zwiększenie grawitacji działającej na pewne części ciała.
Ale często jest duży wpływ na projekt,
całkiem fajna atmosfera,
Z minusów no spektakularnych awansów nie ma
No i czasem jest szaleńcze tempo.

Z minusów no spektakularnych awansów nie ma dlaczego to jest minus? Akurat istnienie systemu grejdowo-tytularnego z milionem coraz ważniej brzmiących nazw stanowisk, jakimiś 'okresami karencji' żeby nikomu przypadkiem nie brakło drabinki przez zbyt ohocze rozdawanie tych awansów nie jest zbyt fajne - szczególnie, jeśli połączyć to z pomysłami typu korpo-scrum, wszyscy jesteśmy zespołem deweloperskim, bierzemy na klatę co trzeba i różnice między Hurr Durr Core Senior Software Engineerem a jakimś zwykłym Software Engineerem w praktyce się zacierają ;) - superdurszlak 2019-03-08 07:33
Może nie jest, może jest. Jak się wypalisz jako programista to w korpo zawsze możesz zostać jakimś PM, SAM czy leadem, a w małej firmie i tak będziesz programista i narastać będzie w Tobie frustracja. - kate87 2019-03-08 07:35
może, chociaż obecnie ścieżka PM to chyba ostatnie, czego bym sam sobie życzył w bliższej, dalszej czy nawet najdalszej przyszłości - wolałbym raczej pójść w jakieś devopsy / security jeśli się wypalę jako programista - superdurszlak 2019-03-08 07:38

Pozostało 580 znaków

2019-03-08 11:19
2

@superdurszlak: ja nie ma czegoś takiego jak nadgodziny, robie sobie między 120 a 160h miesięcznie, czasem posiedze 10h a czasem 2h, zależy jak mi się chce. zalety b2b.

Pozostało 580 znaków

2019-03-08 11:39
W2K
4

Brak bzdurnych spotkań, korpo-bullshitu, wiekszośc rzeczy da się załatwic nie robiąc spotkania, luźna atmosfera, dowcipy. Nie ma tez rozmycia odpwiedzialności - sam odpowiadasz za swoje decyzje, nie ma całej drabinki sprawdzaczy i osób decyzjnych. Nie jest to regułą , ale często projekty sa mniejsze, zaczynające się od zera. Wymaga to też szerszego spojrzenia na sprawę - często sam jesteś frontendowcem, backendowcem i devopsem. Jak dla mnie same zalety. :-)

Pozostało 580 znaków

2019-03-08 13:01
1

Zależy od firmy. To pewnie jest trochę tak, że korpo to korpo, wielkiej różnicy nie ma, a mała firma może być bardzo dobra, pełna ogarniętych ludzi, a może być JanuszSoft w którym wszystko jest na wariata, wyzysk itd.
Ja miałem szczęście pracować w jednej z tych pierwszych. Na prawdę dobry zespół gdzie każdy dobrze ogarniał swoją działkę, można było się dużo nauczyć (Tym bardziej że szef wyznawał zasadę żeby dawać ludziom zadania które są wyzwaniem, w granicach rozsądku oczywiście). Biurokracja na rozsądnym poziomie pozwalającym jakoś zarządzać - czas pracy per zadanie, tickety tylko w ramach przypadków biznesowych, wszelkie techniczne kwestie normalnie, od ręki. To co wspomniano, możliwość realnego wpływu na projekty. Polityka czasu pracy bardzo luźna, nadgodziny mile widziane w razie potrzeby, ale ja akurat większość czasu pracowałem znacznie poniżej pełnego etatu.

edytowany 2x, ostatnio: elwis, 2019-03-08 13:03
to czemu już tam nie pracujesz, skoro było tak super? :P - cerrato 2019-03-08 13:32
Bo jestem przede wszystkim podróżnikiem i mam dosyć pieniędzy. Jak będę potrzebował zarobić większą sumę pewnie się zgłoszę. :) - elwis 2019-03-08 14:39

Pozostało 580 znaków

2019-03-08 14:07

Pracowałem w 2 małych firmach (jedna do 30 pracownikow, druga do 40 pracownikow) i jednym korpo.

Minusy korpo:

  • 100 managerow nad toba
  • duzo projektow w starych technologiach
  • procedury
  • czasami moze byc sztywno
  • duzo opierdalaczy, nikt sie ich nie pozbywa
  • nie masz dostepu wszedzie, jestes odpowiedzialny za jeden moduł (specjalizacja)
  • opóźnienia w projekcie to tragedia, jakis manager zostanie zwolniony

Minusy malej firmy:

  • 1 manager, często słaby, bo lepszy już wspina sie po szczebelkach w korpo
  • brak procedur (w rezultacie moze dojsc do kolesiostwa)
  • mniejsza kasa i moga sie spozniac z wyplatami
  • oszczedzanie na kazdym kroku (np sprzątaczka 2 razy w tygodniu, dla oszczednosci :D )
  • jako nowy ciezko sie przebic, na szkolenia i wyjazdy wysylaja "stara gwardie"
  • moga sie zdarzyć nadgodziny w ramach wolantariatu, albo do odebrania
  • opoznienia w projekcie to tragedia dla firmy, bo moze spowodowac upadłość

Plusy korpo:

  • lepsza kasa
  • duzo szkolen
  • mozliwosci awansu
  • czasami fajne wyjazdy
  • projekty trudniejsze i bardziej wymagajace
  • moga sie zdarzyc dobrze płatne nadgodziny

Plusy malej firmy:

  • mozna sie wiecej nauczyc
  • nowsze technologie
  • jestes odpowiedzialny za wszystko
  • czasami fajniejsza atmosfera
potwierdzam, pracuje w firmie do 100 osob, co jakis czas opoznienia w wyplacie, oszczedzanie gdzie sie da itp. korpo to korpo ale jednak korpo. wiesz czego sie spodziewac i czesto $ sie zgadza. a mala firma to 50% szansa ze wtopa. rowniez sie zgadzam co do kolesiostwa - m123 2019-03-08 14:48

Pozostało 580 znaków

2019-03-08 20:06
1

Praca w małej firmie?

  • sprawniejsza komunikacja bo mniej ludzi,
  • duże prawdopodobieństwo trafienia na imbecyli,
  • mniejsze lub brak benefitów,
  • większy wpływ na projekty,
  • łatwiej awansować jak jesteś dobry,
  • dużo wolnej ręki, brak korpo-procedur,
  • duże odczuwalne wahania stabilności finansowej firmy,
  • duże ryzyko trafienia na januszy biznesu,
  • większa odpowiedzialność za swoje błędy,
  • praca pod aktualne zadania od zarządu - brak długofalowych realnych planów,
  • łącznie wielu stanowisk w jego (architekt, developer i tester w jednej osobie),

I wiele wiele innych, byłem już w małych firmach poniżej 20 osób i powyżej 50 tysięcy. Mam pełen obraz.
Wniosek - małe firmy są dla ludzi z małym doświadczeniem, z brakiem umiejętności miękkich. Praca w większej firmie bardziej się opłaca jeśli ma się już do doświadczenie.

albo ktoś po prostu woli to co jest w małych firmach, te wszystkie wady które tutaj są wymieniane względem korpo strasznie by mnie irytowały i sam bym odszedł. - mr_jaro 2019-03-08 20:15

Pozostało 580 znaków

2019-03-09 11:34
0

W małych firmach które mają własny produkt, czasami właściciel mówi jak co ma być zrobione i co ma priorytet bo on za to płaci. Bywa to problematyczne jeśli zajmuje on się drobnostkami. Potem trzeba przerywać pracę bo ikonka jest nie tam gdzie wg niego trzeba albo odcień koloru nie pasuje. Przynajmniej tak jest od strony front endu.

edytowany 2x, ostatnio: Darck, 2019-03-09 11:43

Pozostało 580 znaków

2019-03-09 16:28
0

Nigdy nie pracowałem w korpo (i w mojej działce raczej mało prawdopodobne), ale czytając posty mam wrażenie, że warto przynajmniej początek kariery mieć poza korpo. Po pierwsze można się sporo szybciej rozwijać bo faktycznie w teamie nie ma setek osób wyspecjalizowanych w wąskich działkach, tylko każdy pokrywa spory obszar i już od początku są pewne oczekiwania. Nawet jeśli docelowo się chcemy specjalizować w wąskiej dziedzinie, to jednak taki ogólny przegląd pola się przydaje.
Po drugie też łatwiej chyba szybciej dojść do rozsądnych pieniędzy - sam zaczynałem z pensja typowo juniorską, ale w poł roku dostałem 2 podwyżki łącznie prawie 100% i jestem obecnie gdzieś tam w połowie stawki midda - nie wiem czy forum jest reprezentatywne, ale widzę że niektórzy zastanawiają się czy po roku pracy można iść po dodatkowy tysiak. W sensownej małej firmie właściciel raczej myśli w kategoriach "ile mnie będzie kosztowało znalezienie kogoś kto pracuje na X poziomie", więc jak robisz swoje, nie ma z Tobą problemów "wychowawczych" itp to często można wynegocjować nawet stawkę wyższą niż wynikałaby z Twoich papierów.

Minusy jakie widzę w małej firmie, to ta płaska struktura, która na początku jest plusem. Po 2-3 latach dochodzisz w okolice stawki maksymalnej i nie ma gdzie awansować. Po prostu z natury rzeczy mała firma nie potrzebuje pewnych kompetencji i nie ma budżetu na stawki typu 20k. To może być ten etap, gdzie pewnie warto przejść do korpo jeśli pracuje np w Javie.

Drugi minus to jak ktoś napisał po korpo wiadomo czego się spodziewać, a w malej firmie nigdy nie wiesz na co trafisz. Jak szukałem pracy byłem na rozmowie w jednej małej firmie, która aspirowała do bycia korpo i już sama rozmowa mimo, że technicznie poszła mi nieźle, to zostawiła spory niesmak. Ciężko się w takiej firmie musi pracować.

widzę że niektórzy zastanawiają się czy po roku pracy można iść po dodatkowy tysiak - iść zawsze można, pytanie tylko, czy wróci się z podwyżką, połową podwyżki, burakiem na twarzy czy zwolnieniem :) - superdurszlak 2019-03-09 16:35

Pozostało 580 znaków

2019-03-10 14:35
0

Podpowiem wam 95% prac to nudna harówa niezależnie od branży. Czy to mała firma czy duża nie ma znaczenia. Zasada jest taka im bardziej praca ssie, jest ryzykowna czy jest trudniejsza tym większe są pieniądze. Także nie ma co się łudzić że gdzieś są te ciekawe prace, też kiedyś się łudziłam, ale mi przeszło. Poza tym pracodawcy kłamią w ogłoszeniach o prace, to też są niezłe cyrki. W ogłoszeniu napisane że robisz to a tak naprawdę to zajmujesz się czymś innym. A do korporacji z typów osobowościowych najbardziej się nadają ISTJ, ESTJ radze poczytać o tych typach - generalnie dramat i micromanagement, siedzą ci nad głową i wszystko robisz źle w ich mniemaniu. A skoro ESTJ rządzi to oczekuje od wszystkich bycia ESTJ więc inne typy mają przechlapane. Nie polecam być kreatywną osobą ani introwertyczną. Spontaniczność też jest karana, trzeba mieć plan i codziennie robić to co w planach. Pamiętajcie praca to sens życia i praca was wyzwoli.

Miałaś tu nie wracać ze swoja durną ideologią po wcześniejszym obrażeniu użytkowników tego forum. - Hispano-Suiza 2019-03-10 17:06
spokojnie dzisiaj ostatni dzień mam jeszcze parę tematów na tym forum do ogarnięcia daje sobie czas do północy ale nie można tego nazwać ideologią nie namawiałam do mordowania ekstrawertyków przecież - marta589 2019-03-10 17:20
Pracowałem w trzech korpo i 4 małych firmach. Ide do 4tego korpo - fasadin 2019-03-11 08:18
@marta589: miał być to ostatni dzień - scibi92 2019-03-13 16:55

Pozostało 580 znaków

2019-03-11 06:35
0

Pracowałem w 2 korpo w warszawie oraz 1 małym softwarehouse oraz 1 małej firmie mającej swój produkt. Wyszło tak że raz korpo a raz mała firma dla odmiany i muszę przyznać że jeśli dla kogoś tak jak dla mnie jest ważny jest brak stresu to niech wybiera za każdym razem korpo.

W małej firmie jak pokażesz że coś umiesz to możesz mieć magicznie tyle spraw na głowie i jeśli chcesz wszystko zrobić dobrze to zaczyna się niesamowita harówa za pieniądze mniejsze niż w korpo. Radzę też by nie nabierać się że w małej firmie będziecie zmieniać świat itp.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 0, botów: 1

Robot: CCBot