Programista chcąc nim być III rok studiów

Odpowiedz Nowy wątek
2019-02-05 12:58
0

Patrząc na niektóre wpisy muszę przyznać rację. Ciężko w tych czasach znaleźć pracę w programowaniu. Nie mówię już o samej Javie ale gdziekolwiek.
Ja, przeglądając oferty na pracuj pl natknąłem się na wiele ofert których wymagania spełniam popierając projektami na githubie + "studenci ostatnich lat"
I teraz ktoś by zapytał, no ale jak to pracy jest dużo, trzeba robić najpierw za 1500 złotych żeby później mieć 4000. Otóż nie..

Ja we wcześniejszej pracy z przymusu byłem automatykiem, bo do IT nie wzięli po tech. Elektrycznym. No to poszedłem tam, miałem 2400 netto na rękę ale stwierdziłem, mam tego dość, praca którą wykonuje mnie denerwuje, w ogóle się nie rozwijam, mam dość dokręcania śrub, użerania się z ludźmi, od gimbazy siedziałem nad c++ i czytałem książki, wklepywałem i analizowałem kod z ćwiczeń do wtedy dev c++ na starszym ode mnie komputerze. Zawsze gdzieś lubiłem rozkminiać nad algorytmami. Przeczytawszy pozycję Stephena Praty wziąłem się za Javę, kolejne 550 stron, ale łatwiej mi było na to patrzeć, bo w javie nie ma przecież wskaźników :P

Po przeczytaniu wziąłem się na filmiki na youtube, tam przeglądnąłem kursy javafx bo książka tego nie obejmowała, później hibernate, jpa, javaee, dowiedziałem się jak się pisze servlety i z czym się to je, napisałem kompletnego bloga. Później wziąłem się za androida, napisałem prostą apkę do "robienia zakupów", serializacją zajął się Gson. Później zabrałem się za GoogleMap API przy pisaniu nawigacji która już jest przecież i nazywa się Google Maps, no ale postanowiłem coś pozmieniać :)

I tak to chwilę trwało, zacząłem się uczyć Qt z filmików VoidRealms'a, przerobiłem pierwszych 90 kilka. Napisałem coś co łączy się z mysl'em, zmienia rekordy, dodaje, usuwa ;p

Teraz zastanawiam się nad bootcampem, co serio nie wierzę w magię studiów i w to co robię. Serio pracodawcy szukają osób z 5 lat + stażem w pracy jako programista, nie wiedząc, że sami kiedyś zaczynali.

Pozostało 580 znaków

2019-02-05 17:14
2
czysteskarpety napisał(a):

w Java też coraz trudniej przez bootcampy, może w stolicy lepiej

W stolicy Java to tylko korporacje. Dostać się łatwo. Kasa na start bardzo duża. Będziesz zapierniczał w korporacji "like a dog".
Pies żeby startować na wystawach musi mieć rodowód. Junior żeby startować w stolicy w Javie w korporacji musi mieć rodowód. Tu bez rodowodu pies ani junior nie startuje z karierą.

Nie piszę o psach złośliwie. Mam rodowód magisterski kierunkowy. Pracuję w międzynarodowej korporacji w stolicy.

Rodowód 😆 - Desu 2019-02-12 07:39

Pozostało 580 znaków

2019-02-05 17:27
2

Piszesz, że stworzyłeś "prostą aplikacje do zakupów" oraz "aplikacje korzystającą z Google Maps API".
Nie wiem jakie te projekty są (ponieważ ich nie pokazałeś), ale nie brzmią na tyle przekonująco aby cię zatrudnić. Tym bardziej, że aplikacje mogłeś zerżnąć nawet stąd - https://github.com/googlemaps/android-samples i pozmieniać. Więc wychodzą bardzo proste projekty, których szkoda wpisywać do CV.
Nie masz także ukończonych studiów. Aby dostać pracę musisz się po prostu jakoś sprzedać, wyróżnić choć trochę na tle tych wszystkich ludzi. Postaw się w roli rekrutera, dostaje on kilkadziesiąt osób po bootcampach, studiach, samouków i ciebie. Nawet robiąc same zlecenia można nałapać masę kontaktów, projektów i doświadczenia. Ja w ciągu roku, gdy wykonywałem zlecenia otrzymałem 3 oferty pracy od firm dla których pracowałem.


edytowany 2x, ostatnio: MasterOf, 2019-02-05 17:35
a ja na studiach sam jakiegos weba pisalem z obsluga google maps api a tutaj gotowce w necie leza :( - Akihito 2019-02-06 12:44
nigdy nie korzystałem z gotowców, ale człowiek cham na swoje przerobi tak by dopiec :P - Lolercooler 2019-02-11 11:54
@Lolercooler: przecież @MasterOf napisał, ze może i tak samo może pomyśleć przyszły pracodawca :-) - Aryman1983 2019-02-11 11:57
No ja tylko sugerowałem, nie chciałem cię jakoś obrazić. Przedstawiłem hipotetyczną sytuację. - MasterOf 2019-02-11 12:03

Pozostało 580 znaków

2019-02-05 22:14
0
ann.mann napisał(a):
czysteskarpety napisał(a):

w Java też coraz trudniej przez bootcampy, może w stolicy lepiej

W stolicy Java to tylko korporacje. Dostać się łatwo. Kasa na start bardzo duża. Będziesz zapierniczał w korporacji "like a dog".
Pies żeby startować na wystawach musi mieć rodowód. Junior żeby startować w stolicy w Javie w korporacji musi mieć rodowód. Tu bez rodowodu pies ani junior nie startuje z karierą.

Nie piszę o psach złośliwie. Mam rodowód magisterski kierunkowy. Pracuję w międzynarodowej korporacji w stolicy.

Nie zauważyłem żebym pracował w korporacji :)


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 01:18
3

Studia zaoczne sa dobre, jeżeli masz już pracę i chcesz podnieść kwalifikacje. Jeżeli pracujesz w innej branży i po pracy kodujesz z nadzieją na zdobycie pracy to dokonałeś bardzo złego wyboru. Dlaczego? Ponieważ zapewne masz mało czasu na naukę po pracy, przez co niewiele umiesz. Pozbawiłeś się też możliwości łatwego wbicia do branży - dla studentów dziennych organizowane są koła naukowe, targi pracy itd, gdzie można zalapaf się na praktyki w banalny sposób. Oczywiście jako zaoczny też możesz skorzystać ale zazwyczaj to wszystko odbywa się rano są dnia i pewnie koliduje ci z pracą, tak samo koła naukowe.

Mogłeś iść na dzienne na 2-3 lata, dostać się na wakacyjny staż i dokończyć studia zaocznie, to najlepsze Droga. Po zaocznych znacznie ciężej znaleźć pracę, bo masz mniej czasu na naukę na studia, mniejszy zakres wiedzy, mniej czasu na własne projekty.

Co do braku odpowiedzi na CV tak jak powyżej pisali - twoje projekty są zbyt banalne, aby kogoś zainteresować. Kalkulatory, lista , sklep na nie robi dziś wrażenia. Daj sobie rok czasu, zaplanuj naukę. Ogarnij porządnie jeden język - niech to będzie nawet ta Java. Nie zmieniaj języków co chwila tylko ogarnij solidnie jeden. Widzę ostatnio trend wśród studentów, że robią projekty w PHP, c++,c#,js,javie, androidzie i unity, a potem nie mogą znaleźć pracy bo tak naprawdę żadnego języka solidnie nie znają.

Zacznij od solidnego poznania algorytmów, przerób Wprowadzenie do algorytmów, ćwicz na stronach, rób zadania na różnych spojach. Ogarnij solidnie tą Javę, poczytaj o czystym kodzie, wzorcach, testach jednostkowych. Następnie przerób solidnie springa i hibernate. Napisz jeden duży, ale solidny projekt w springu i hibernate. Niech to będzie coś ciekawego i użytecznego z punktu widzenia biznesowego. Nie porzucaj tego projektu, tylko rób ten projekt conajmniej 3 miesiące, tak żeby miał chociaż te 20-30k linii kodu. Przy małych projektach napotkasz się na niewiele problemów więc i mało się nauczysz. Bo mały projektu jest banalnie napisać. Jak zaczniesz pisać coś dużego to natkniesz się na prawdziwe problemy i będzie ci dużo ciężej zapanować nad projektem. Łatwiej się wyróżnić mając napisany jeden duży, działajacy, otestowany projekt z w miarę czystym kodem, niż 10 małych, banalnych aplikacji idealnie napisanych, ale nic ciekawego nie robiących. Tylko nie rób jakiegoś prostego cruda typu zapisz, odczytaj dodaj do bazy i tyle. Niech ta aplikacja jakoś przetwarza dane, niech tam będzie jakaś logika, algorytmy. Możesz zrobić np jakiegoś crawlera, który bedzie odwiedzał różne strony np różne sklepy internetowe eBay, Amazon, alledrogo i porównywał ceny produktów, zbierał i analizowanie informacje. Następnie będzie odwedzial kilka różnych kantorów i za pomocą jakiegoś algorytmu wybierał sklep internetowy z najniższą ceną danego produktu oraz kantor z najkorzystniejszym kursem walutowym. Wyniki możesz zapiszeć do swojej bazy danych i przygotować raport w formie pliku excel czy tam PDF z jakimiś wykresikami i tabelkami.

Jeżeli chodzi o Javę to powiem ci czego wymagają np w firmie gdzie pracuje od juniora Javy:

  • bardzo dobrej znajomości OOP języka Java ogólnie zwłaszcza generyczność, kolekcje, wielowątkowość, refleksja
  • dobra znajomość algorytmów - sortowania, wyszukiwania, grafy, hashowanie, listy wiązane, drzewa, kopce itd
  • podstawy SQL i umiejętność pisania trudniejszych zapytań niż prosty select z inner joinem, znajomość np: MS SQL lub Oracle SQL
  • znajomość TDD w praktyce, testy jednostkowe, integracyjne, konfiguracja pluginow do testowania w mavenie, podstawowa znajomość Travisa oraz CI/CD
  • totalne podstawy wirtualizacji, dockera/kubernatsa (podstawowa konfiguracja i umiejętność napisania prostej apki z zastosowaniem dockera)
  • dobra znajomość Linuxa, swobodne poruszanie się po terminalu oraz po systemie, umiejętność połączenia się przez SSH
  • znajomość HTML/CSS + preprocesora sass/less , podstawy javascriptu. Nie wymagana, ale mile widziana wiedza na temat SPA, NPM i podstaowa znajomość reacta/angulara

Z każdym rokiem kandydatów przybywa i wymagania idą w górę, więc nie ma co się obijać tylko brać do pracy i pisać kod. Powodzenia

Pokaż pozostałe 3 komentarze
w sumie wielowątkowości można nauczyć się w szkole, albo domu. To tylko teoria, więc czemu nie. O warto znać żeby nie robić błędów oczywiście - Darck 2019-02-06 14:35
Gorzej jeszcze, gdy na końcu gość usłyszy 2000zł netto @Darck key: "bardzo dobrze", ale patrząc na te "bardzo dobrze zna linuxa" - "umie terminal + ssh" to ja nie wiem co tak właściwie u albundiego się w firmie wymaga, bo nadużywa tego "dobra znajomość" "bardzo dobrze". - WeiXiao 2019-02-06 18:34
@CountZero: już, czy jeszcze nie jest? jak przyszło mi rzeźbić w pracy używając jednego i drugiego (na szczęście osobno, a nawet w różnych projektach i w różnych językach) to byłem podówczas głupim stażystą a nie żadnym juniorem :P @WeiXiao: pewnie może i 2k netto, ale na B2B ;) jak tak przeglądam sobie oferty na juniora, to wcale bym się nie zdziwił. Za 1-2y expa widełki będą wkrótce takie, jak z rok temu za 0-1y expa, więc w sumie to człowiek rozwijając się i nabijając doświadczenia bardziej spowalnia spadek swojej wartości, niż ją zwiększa :D - superdurszlak 2019-02-06 18:47
Jeden człowiek uczący się w domu ma napisać 30k linijek otestowanego, działającego kodu zgodnego z wzorcami projektowymi i jeszcze mającego oryginalną logikę biznesową ? Wg mnie lepsze wrażenie zrobi jak zbuduje w garażu jakiegoś klona rakiety falcon 9 i do CV załączy zdjęcia z orbity. - Oggy 2019-02-06 20:13

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 02:07
6
albundy napisał(a):

Ogarnij solidnie tą Javę, poczytaj o czystym kodzie, wzorcach, testach jednostkowych. Następnie przerób solidnie springa i hibernate. Napisz jeden duży, ale solidny projekt w springu i hibernate. Niech to będzie coś ciekawego i użytecznego z punktu widzenia biznesowego. Nie porzucaj tego projektu, tylko rób ten projekt conajmniej 3 miesiące, tak żeby miał chociaż te 20-30k linii kodu.

Dla porównania - 30k ma projekt, w którym od 3 lat pracujemy w zespole 2-6 programistów. Jeśli ktoś w pojedynkę tyle napisze w 3 miesiące, to prawdopodobnie zabraknie mu czasu na czysty kod i wzorce inne niż copy&paste.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Zakładając full-time, 20k linii / 3*160h = 42 linie / h :) niewykonalne w normalnym projekcie, chyba że robimy N-wartstwowego cruda :) - kelog 2019-02-06 06:44
solidniej już nie ogarnę, no chyba że z nudów będę powtarzał to co już przerabiałem :P albo przerzucę się na PHP - Lolercooler 2019-02-11 12:11
i zacznę po kolei zend, laravel i inne - Lolercooler 2019-02-11 12:11

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 10:33
0

Teraz zastanawiam się nad bootcampem, co serio nie wierzę w magię studiów i w to co robię. Serio pracodawcy szukają osób z 5 lat + stażem w pracy jako programista, nie wiedząc, że sami kiedyś zaczynali.

Dlaczego bóldupisz tylko na pracodawców, skoro pracownicy też co raz częściej chcą pracować z bardziej doświadczonymi od siebie?

Pracownicy nie chcą pracować z bardziej doświadczonymi od siebie. Pracownicy chcą pracować by utrzymać dom, rodzinę, siebie. Chcą też pracować a przynajmniej niektórzy w działce która ich interesuje - Lolercooler 2019-02-11 12:13
Czyli masz 0 expa, ale wiesz, czym sie kieruja ludzie z doswiadczeniem. Dziwne, ze pracy nie znajdujesz ;) - 90909090 2019-02-11 12:36
Pracodawcy chcą zarabiać hajs i to duży. Gdyby było tak, jak mówisz, to by pracowali na etacie. - Desu 2019-02-12 07:41

Pozostało 580 znaków

2019-02-06 12:15
3

Ja jestem studentem (już) VI sem. informatyki, studiuję dziennie. Na początku też mierzyłem w Javę, uczyłem się tego języka od podstaw, po różne frameworki typu Spring, Hibernate. W te wakacje na uczelni aby zaliczyć semestr trzeba było odbyć 3tygodniowe praktyki związane z kierunkiem. Uporczywie szukałem w Javie bo ten język najbardziej mi leżał, ale w nim też była największa konkurencja. Firmy ogłaszały staże/praktyki i wszyscy lgneli aby się wkręcić - niekoniecznie studenci (absolwenci również), a więc ciężko było konkurować z ludźmi z dużo większym doświadczeniem ode mnie - wszędzie zostawałem odrzucony w rekrutacji tekstem "Dziękujemy za udział, poziom był bardzo wyrównany ale musieliśmy wybrać tylko 3 osoby. Będziemy o tobie pamiętać!". Do tamtej pory pracowałem w sklepie rtv konfigurując laptopy klientom, praktyki odbywałem 8h w firmie związanej z programowaniem kas w C/C++, a potem jechałem do pracy na kilka godzin aby wyrobić etat. Po praktykach kierownik był zadowolony i zaproponował dalszą współpracę - na razie wziąłbym cię do testowania. Stwierdziłem, że zawsze to lepsze niż instalowanie windowsa :D i czegoś się nauczę na pewno. Dostałem umowę zlecenie na 3mc. Przez dwa miesiące byłem testerem manualnym, a potem kierownik przeniósł mnie do działu oprogramowania i zostałem przydzielony do projektu. Z początkiem roku dostałem nową umowę na lepszych warunkach i dalej się rozwijam już nie jako tester a można powiedzieć "junior" (bo z uwagi na studia dzienne, ruchome godziny pracy no i ofc status studenta mam umowę zlecenie). Nie wymagam 5k na rękę, stawiam na rozwój i to mnie cieszy. I w sumie nie zgadzam się z twoim hejtem:
"trzeba robić najpierw za 1500 złotych żeby później mieć 4000.". Nikt normalny nie weźmie gościa bez doświadczenia, bez żadnych papierów świadczących o jego wiedzy za taką kasę.

A studia co prawda są może bezużyteczne, sam uważam, że większość przedmiotów jest zbędna, zdarzają się przedmioty, w których trzeba się zaangażować i poznać coś nowego i przy okazji się rozwinąć (głównie zajęcia projektowe i laboratoryjne z programowania mam na myśli). A dzięki temu, że uczelnia wymagała od studentów zaliczenia 3 tygodniowych praktyk, większość roku znalazła swoją pierwszą pracę w branży, co uważam za największy plus studiów.

Dlatego ze swojej strony radziłbym poszukać stażu/praktyk gdzieś na uczelni (bo studiujesz jak powiedziałeś) - na pewno jest jakieś biuro karier lub coś podobnego. Przez miesiąc czasu robić "na dwa etaty" (lub zrezygnować z dotychczasowej pracy ryzykując) i w ten sposób gdzieś, na pewno ktoś cię doceni jeśli posiadasz takie umiejętności jakie napisałeś. Pozdrawiam

edytowany 1x, ostatnio: wyebani, 2019-02-06 12:21
właśnie mam staż, ale jako informatyk który chodzi po hali i "naprawia kompy" w cudzysłowie, bo w sumie z tego co widziałem ich naprawy to włącz/wyłącz, przeskanuj eset'em lub przywróć system - Lolercooler 2019-02-11 12:09

Pozostało 580 znaków

2019-02-11 12:01
1

tak tylko to 5000 w Krakowie dla gościa który dojeżdża 60 km to nie aż tak dużo, przecież dojazd, mieszkanie, wyżywienie, a nie mówiąc że to kwota brutto
Po odliczeniu wszystkiego zostaje jakieś 2000 zł
A ludziom widzi się że 5000 brutto to dużo..
No sorry, ale nikt nie zatrudnia się, żeby jeszcze dokładać do interesu.

Co do znajomości Javy i moich projektach. Dlaczego nie są przekonywujące?
Kolega napisał "password generator" i "lyrics fetcher", drugi kolega mu załatwił robotę i jest Software Developerem.

Z tymi projektami to głupoty gadasz. Apka do robienia zakupów nie jest taka prosta jak się wydaje.
Nie wymagaj od "apek" sterowania samochodem czy latających siekier

Ludzie piszą przez 2 lata jednego CMS'a a ty i tak powiesz że wszystko zerżnięte z neta
Nikt nie pisze aplikacji w całości od ręki, że ja sobie wezmę lapka na kolana i piszę.
Nauka programowania opiera się na przerobieniu dużej ilości przykładów.

edytowany 3x, ostatnio: Lolercooler, 2019-02-11 12:03
To dojazd albo mieszkanie...? Nie kręć nosem ,ja zaczynałem za mniej i po roku miałem 4500 netto. - Sehnsucht 2019-02-11 12:40
mieszkania w Krakowie są po 1500 - 2000 :) - Lolercooler 2019-02-11 13:52
no mieszkam tu już chwilę,wiem po ile są.Pokój za 900 znajdziesz - Sehnsucht 2019-02-11 17:11
A i 5k brutto to 3,5k netto więc serio jak Ci się nie chce za tyle pracować to twój problem - Sehnsucht 2019-02-11 17:18
Gościu, albo ja jestem taki nienormalny, że jak miałem 2k na rękę to byłem w stanie jeszcze parę stów odłożyć mieszkając w Krakowie, albo Ty masz jakieś kosmicznie wyśrubowane wymagania :D - superdurszlak 2019-02-11 17:24
A kogo to obchodzi, że dojeżdżasz? Skoro to dla ciebie problem, to pracodawca wybierze sobie kogoś, kto nie dojeżdża... Inna sprawa, że 2k po odliczeniu wszystkiego to kupa kasy :| Nie wiem, jaka logika kieruje osobą, która uznaje 2k miesięcznie na przebalowanie za dokładanie do interesu... - aurel 2019-02-12 11:23

Pozostało 580 znaków

2019-02-11 12:51
2
Lolercooler napisał(a):

Co do znajomości Javy i moich projektach. Dlaczego nie są przekonywujące?

Nie są przekonywujące ponieważ ich nam nie pokazałeś :D

Lolercooler napisał(a):

Z tymi projektami to głupoty gadasz. Apka do robienia zakupów nie jest taka prosta jak się wydaje.
Nie wymagaj od "apek" sterowania samochodem czy latających siekier

Nie wymagam nic takiego, po prostu zasugerowałem, że skoro ich nam nie pokazałeś to nie wiemy na jakim są poziomie i czy są godne uwagi przez ewentualnego pracodawcę.

Lolercooler napisał(a):

Ludzie piszą przez 2 lata jednego CMS'a a ty i tak powiesz że wszystko zerżnięte z neta
Nikt nie pisze aplikacji w całości od ręki, że ja sobie wezmę lapka na kolana i piszę.

No taki CMS, to byłoby coś :) Ale ty nic takiego nie napisałeś. I ja wiem, że większych projektów nie piszę się od ręki i nic takiego też nie zasugerowałem.

Nie chciałem cię obrazić ani nic z tych rzeczy, to były tylko domysły, które wynikają po prostu z braku wiedzy. Narzekasz na wszystko i wszystkich. A nie pokażesz nawet swoich projektów ani CV, abyśmy mogli znaleźć przyczynę twoich problemów ze znalezieniem pracy :(


edytowany 2x, ostatnio: MasterOf, 2019-02-11 12:52
nie potrzebuję upubliczniać swojego imienia i nazwiska, ale możesz się domyślić co robi taka aplikacji, ja np patrząc na twoje portfolio widzę tam 4 kopie zliczane w osobnych projektach, i jedna mizerna apka do przeglądania kwejka, gdzie jeden kawałek kodu jest wielokrotnie powtarzany, stringi są na twardo zakodowane, obsługa wyjątków printstacktrace :P w środowisku produkcyjnym to chyba nie jest dopuszczalne - Lolercooler 2019-02-11 13:27
Być może ale przynajmniej to pokazałem. Oraz nie zamierzam tego wpisywać do CV :) - MasterOf 2019-02-11 20:59
gdyby nie google 99% osób nie wiedziałoby że kontrolki w androidzie pobiera się KlasaKontrolki dowolnaNazwa = findViewById(R.id.kontrolka1); a ludzie zarzucają klonowanie kodu z neta, to już jest śmieszne co się w tym poście dzieje :D - Lolercooler 2019-02-12 02:29
Ale o czym ty teraz mówisz ? - MasterOf 2019-02-12 09:14
@Lolercooler: czyli nie umiesz usunąć swojego imienia i nazwiska z CV przed publikacją? ;) No to już wiemy, czemu nie chcą cię zatrudnić :P - aurel 2019-02-12 11:25

Pozostało 580 znaków

2019-02-11 14:03
2

Z drugiej, 5k brutto to dla pracodawcy ponad 6k kosztów, plus jakieś chorobowe, szkolenie, wdrożenie, ryzyko, że się nie zwrócisz i nic nie zrobisz co sie sprzeda i przyniesie zysk firmie.


Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

4 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 3

Robot: CCBot (3x)