Prośba o pomoc w wycenie swojego wynagrodzenia

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-25 14:10
0

Witam serdecznie
Mam pewien dylemat. Zastanawiam się nad zmianą pracy ale mam problem ze zdefiniowaniem swojej wartości rynkowej. Poniżej podam trochę informacji o sobie.

Obecnie pracuję od dwóch lat w ok. 30 osobowej firmie jako programista. Firma jest dostawcą telewizji i internetu. Oprócz mnie jest jeszcze jeden programista i jeden administrator. W firmie zajmuję się samodzielnym napisaniem od nowa wewnętrznego systemu firmowego stworzonego chyba 12 lat temu w php. Do front-endu użyłem angular4, którego nauczyłem się tam od podstaw. Do rest api użyłem php7 na frameworku CodeIgniter. Wszystko ładnie śmiga. W międzyczasie w tej samej firmie zrobiłem kilka mniejszych projektów w tym jeden w Vue.js. Dodatkowo pracując w tej firmie pracowałem zdalnie w domu po godzinach dla jednego gościa(też programista) tworząc dla niego stronę internetową i front-end w angular dla innego projektu (ok. 3 miesiące). W obecnej firmie przeszkadza mi to, iż nie jest to firma typowo informatyczna i nie mogę czerpać wiedzy od starszych i bardziej doświadczonych kolegów.

Poprzednio miałem jeszcze dwie prace niestety w firmach krzak. Pierwsza to były można powiedzieć praktyki 2 miesięczne podczas których w 3 osobowym zespole stworzyliśmy crm dla kliniki medycyny estetycznej w php. Druga polegała na przebudowie podobnego systemu crm w php dla serwisu sprzętu elektronicznego i trwała pół roku i była niejako powiązana w pierwszą pracą(ten sam właściciel jednej i drugiej firmy).

Jeśli chodzi o edukację to studiowałem informatykę na uniwersytecie jednak zawiesiłem edukację na 6 semestrze i tak sobie to wisi. Język angielski wystarczający na czytanie i rozumienie dokumentacji.

Jeśli chodzi o moje umiejętności to znam: Angular(od wersji 2 w górę), PHP(od wersji 5.4 w górę), CodeIgniter, MySQL, HTML5, CSS3, LESS, Bootstrap, jQuery.

W obecnej firmie zarabiam 3500 zł netto na Uop. Zastanawiam się nad zmianą pracy jednak trudno mi wycenić swoją wartość. Chcę iść w kierunku front-endu lub back-endu lub jedno i drugie (nie mogę się zdecydować, lubię jedno i drugie). Jakie widełki mogę podać na rozmowie kwalifikacyjnej? Dodam, że pracuję w mieście Łódź.

Z góry dziękuję za odpowiedzi
Pozdrawiam
Adam

edytowany 1x, ostatnio: adam1992, 2019-01-25 14:12

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 20:31
0

Dlaczego po prostu nie pójdziesz na rozmowę rekrutacyjną i nie powiesz, że chcesz górne widełki? Przepytają cię i będziesz wiedział, gdzie twoje miejsce. Podawanie twojej wartości to wróżenie z fusów.

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 20:58
0

Wynagrodzenie zależy mniej od wiedzy programistycznej, a bardziej od budżetu firmy, od miasta, od tego jak się zaprezentujesz na rozmowie.

Poza tym są strony z ofertami, które pokazują widełki:
https://justjoin.it
https://nofluffjobs.com

Tylko to i tak zależy od (czasami ukrytej) polityki firmowej. Bywa, że widełki są sciemą.

Aha i ten wątek: Ile zarabiacie?


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 21:06
0

Zgoda z powyższym. Jeśli oferta jest ok i widełki są np. 20-26ty. - to rzuć 29 i zobacz co się stanie ;-). Przecież wiadome jest, że prawie każdy w tym biznesie chce orżnąć tego na samym dole, wystarczy porównać zarobki z porządnych firm, które się dzielą z pracownikami z różnego rodzaju korpami i software housami robiącymi dla UE/USA po kosztach... Różnice są nieraz 2-3 krotne.

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 21:12
2

Moim zdaniem zarabiasz teraz adekwatnie - może jakieś 500 PLN możesz dołożyć.
Łódź to nie jest dobre miejsce by zarabiać duże pieniądze, oferty wyglądają bardzo słabo, jakieś 6k netto to pewnie maks na UoP - a tyle MOŻE dostaną najlepsi, z największym doświadczeniem itp.
Jak chcesz zarabiać więcej to myśl przede wszystkim o jakiejś firmie softwarowej a nie jako człowiek orkiestra w obuwniczym. Najpierw dostań się do jakiejś lepszej firmy a potem myśl o pieniądzach - bo ludzi pracujących w różnych "krzakach" jest od groma i problemem dla nich zawsze jest przebicie się gdzieś wyżej.
Dla lepszych pracodawców znaczenie mają przede wszystkim: znajomość angielskiego (minimum B1), umiejętność pracy zespołowej, znajomość procesów wytwarzania oprogramowania (SCRUM, Git flow itp.) i standardów, znajomość technologii wspomagających i frameworków tak aby nowy człowiek jak najszybciej "wbił się" w zespół.
Z ludźmi z firm krzaków problem jest taki, że często mają złe nawyki i trzeba ich wielu rzeczy najpierw oduczyć - w HRach doskonale o tym wiedzą :)
Dlatego jedyne czym możesz konkurować to tak naprawdę cena - przykre, ale tak to niestety wygląda, zresztą nic prostszego jak zacząć wysyłać CV i samemu sprawdzić - może z 10 ofert się z Łodzi uzbiera, z czego połowa z innej bajki, więc jak będą jedna czy dwie rozmowy to i tak sukces - ale próbuj, nie zniechęcaj się.

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 21:26
0
Karolina Kasia napisał(a):

Moim zdaniem zarabiasz teraz adekwatnie - może jakieś 500 PLN możesz dołożyć.
Łódź to nie jest dobre miejsce by zarabiać duże pieniądze, oferty wyglądają bardzo słabo, jakieś 6k netto to pewnie maks na UoP - a tyle MOŻE dostaną najlepsi, z największym doświadczeniem itp.
Jak chcesz zarabiać więcej to myśl przede wszystkim o jakiejś firmie softwarowej a nie jako człowiek orkiestra w obuwniczym. Najpierw dostań się do jakiejś lepszej firmy a potem myśl o pieniądzach - bo ludzi pracujących w różnych "krzakach" jest od groma i problemem dla nich zawsze jest przebicie się gdzieś wyżej.
Dla lepszych pracodawców znaczenie mają przede wszystkim: znajomość angielskiego (minimum B1), umiejętność pracy zespołowej, znajomość procesów wytwarzania oprogramowania (SCRUM, Git flow itp.) i standardów, znajomość technologii wspomagających i frameworków tak aby nowy człowiek jak najszybciej "wbił się" w zespół.
Z ludźmi z firm krzaków problem jest taki, że często mają złe nawyki i trzeba ich wielu rzeczy najpierw oduczyć - w HRach doskonale o tym wiedzą :)
Dlatego jedyne czym możesz konkurować to tak naprawdę cena - przykre, ale tak to niestety wygląda, zresztą nic prostszego jak zacząć wysyłać CV i samemu sprawdzić - może z 10 ofert się z Łodzi uzbiera, z czego połowa z innej bajki, więc jak będą jedna czy dwie rozmowy to i tak sukces - ale próbuj, nie zniechęcaj się.

To mnie rozbawiłaś

no dobra, OP jest facetem więc może 3 - Miang 2019-01-26 21:40

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 21:55
1

Dla lepszych pracodawców znaczenie mają przede wszystkim: (...) znajomość procesów wytwarzania oprogramowania (SCRUM, Git flow itp.) i standardów,

Git flow można się nauczyć w biegu. Zakładając, że ktoś zna już Gita, to mu powiedzą, na jakich gałęziach dokładnie ma pracować.

Co do Scrum, to wystarczy, że ktoś bawił się w przedszkolu albo na koloniach w jakieś zabawy, to ogarnie, kiedy się stoi, a kiedy siedzi, a kiedy się licytuje kartami. I że ludzie mają przypisane różne role w zabawie. Scrum to żadna filozofia. Już gry planszowe bywają bardziej skomplikowane.

Z ludźmi z firm krzaków problem jest taki, że często mają złe nawyki i trzeba ich wielu rzeczy najpierw oduczyć - w HRach doskonale o tym wiedzą

Nom. HR znają się na wszystkim i doskonale umieją rozpoznać spaghetti kod, kiedy go zobaczą.


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
stawiam, że nie chodzi o złe nawyki programistyczne, ale ogólnie złe nawyki pracowe i zespołowe - Pinek 2019-01-27 12:55
Tylko co jest dobrym, a co złym nawykiem? W tych najmniejszych firmach pewne aspekty zdają się "lepsze" niż w tych średnich/dużych (mniej biurokracji, skupienie się na dostarczaniu rozwiązań, zamiast na robieniu 50 spotkań do każdej pierdółki. I faktyczne pracowanie, a nie robienie sobie z pracy salonu gier PlayStation i okazji do opieprzania się). - LukeJL 2019-01-27 13:35
Tylko, że mimo wszystko napisałem słowo "lepszy" w cudzysłowie, bo moim zdaniem januszowe chaotyczne zapieprzanie, żeby zrobić i mrukowatość (wszyscy skupieni na swojej robocie, do nikogo nawet się nie można zwrócić o pomoc) też nie jest dobre i może być "złym nawykiem". Może większe firmy dobrze robią, że podchodzą luźniej. Programista potrzebuje się trochę poopieprzać w pracy, może nawet spotkania mają jakąś rolę (zwiększają komunikację w zespole). Choć warto to wypośrodkować jakoś. A często jest tak, że JanuszSofty przesadzają w 1 stronę, a średnie/większe firmy w drugą - LukeJL 2019-01-27 13:38

Pozostało 580 znaków

2019-01-26 22:47
0
Karolina Kasia napisał(a):

Moim zdaniem zarabiasz teraz adekwatnie - może jakieś 500 PLN możesz dołożyć.
Łódź to nie jest dobre miejsce by zarabiać duże pieniądze, oferty wyglądają bardzo słabo, jakieś 6k netto to pewnie maks na UoP - a tyle MOŻE dostaną najlepsi, z największym doświadczeniem itp.
Jak chcesz zarabiać więcej to myśl przede wszystkim o jakiejś firmie softwarowej a nie jako człowiek orkiestra w obuwniczym. Najpierw dostań się do jakiejś lepszej firmy a potem myśl o pieniądzach - bo ludzi pracujących w różnych "krzakach" jest od groma i problemem dla nich zawsze jest przebicie się gdzieś wyżej.
Dla lepszych pracodawców znaczenie mają przede wszystkim: znajomość angielskiego (minimum B1), umiejętność pracy zespołowej, znajomość procesów wytwarzania oprogramowania (SCRUM, Git flow itp.) i standardów, znajomość technologii wspomagających i frameworków tak aby nowy człowiek jak najszybciej "wbił się" w zespół.
Z ludźmi z firm krzaków problem jest taki, że często mają złe nawyki i trzeba ich wielu rzeczy najpierw oduczyć - w HRach doskonale o tym wiedzą :)
Dlatego jedyne czym możesz konkurować to tak naprawdę cena - przykre, ale tak to niestety wygląda, zresztą nic prostszego jak zacząć wysyłać CV i samemu sprawdzić - może z 10 ofert się z Łodzi uzbiera, z czego połowa z innej bajki, więc jak będą jedna czy dwie rozmowy to i tak sukces - ale próbuj, nie zniechęcaj się.

prychłem. Kumpel wspominający, że kobiety nie są za bardzo into IT miał racje.

edytowany 1x, ostatnio: rooti, 2019-01-26 22:48
eee tam wiadomo że to taki trolling, ale jest w tym sporo racji. Mieszkasz w mieście innym niż Warszawa/Kraków/Wrocław, masz mniej ofert. Nie znasz angielskiego b. dobrze, masz mniej ofert. Wejdź na nofluffjob i wpisz Łódź, bieda. Na pracuj.pl to już trochę jest tych ofert, ale jak odcedzić po tym, które by pasowały do profilu kandydata, to też pewnie tylko kilka opcji. - szarotka 2019-01-27 15:36
Wnioskowanie o całym zbiorze na podstawie pojedynczego posta - żelazna logika. - aurel 2019-01-27 15:59
@aurel: skąd wiesz, że na podstawie pojedynczego posta? - rooti 2019-01-27 16:04
No nie tylko, jeszcze na podstawie tego, że "kumpel powiedział" :P - aurel 2019-01-27 16:14
Ja spotkałam kiedyś słabego faceta programistę, jednak faceci to się nie nadają. - szarotka 2019-01-27 16:20
@szarotka, tylko jednego? Ja spotkałam dziesiątki słabych facetów-programistów... Czasem takie dyrdymały potrafili gadać, że się zastanawiałam, kto ich w ogóle do komputera dopuścił... - aurel 2019-01-27 16:22

Pozostało 580 znaków

2019-01-27 01:53
1

Jak chcesz gdzieś zajść w życiu w tym zawodzie to ucz się angielskiego.

Pozostało 580 znaków

2019-01-27 12:53
2

Śmiejecie się z @Karolina Kasia a tak naprawdę, to obecnie w dużych firmach zaryzykuję stwierdzenie, że umiejętności miękkie (komunikacja, umiejętność sprzedania się) są ważniejsze niż te techniczne (zakładając, że coś tam jednak umiemy).

Np.: umiejętność efektywnego przekazywania wiedzy, myślę że jest wysoko ceniona. - gk1982 2019-01-27 15:22
Jestem podobnego zdania. Języki programowania maja coraz wiecej gotowych funkcji, duże IDE maja bogate biblioteki, pisanie kodu to naprawdę nie jest obecnie bardzo wymagające zadanie, przynajmniej dla większości z nas. A umiejętności pracy w zespole, asertywność w kontakcie z klientem, umiejetność przekazywania wiedzy czy pisanie poprawnych dokumentacji to cos co dla niektórych czarna magia. - MatD 2019-01-27 15:29
Ba, odkąd pracuje z architektem który nie boi sie rozmawiać z klientem, ustalać nawet po 10 razy ta sama rzecz zeby na pewno wszystko było jasne, czy jasno komunikować ze na to zadanie potrzeba wiecej czasu to robota stała sie lżejsza :) - MatD 2019-01-27 15:32
To wcale nie jest ryzykowne stwierdzenie, to po prostu prawda :) - kelog 2019-01-27 15:47

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0