Myślisz o przebranżowieniu na zawód programisty? Warto to wiedzieć!

0

Ciekaw jestem jak doszedłeś do tych 2000%. Równie dobrze można dopisać kilka zer bo będzie się ładniej ta cyferka prezentować.

W każdym zespole jest mała grupa ludzi, którzy stwarzają problemy, spora część przeciętnie uzdolnionych, kilku wyróżniających się i garstak geniuszy. Niczego nowego nie odkryliśmy. Nawet jak osba wybitnie uzdolniona przyswoi w rok to co innym zajmuje lata to i tak o niczym to nie świadczy. Wiedza teoretyczna to wiedza teoretyczna. Nic nie zastąpi realnego doświadczenia które zdobywa się biorąc udział w projektach.

Studia nie są obowiązkowe. Niemniej dają jakieś minimum. Masz pierwszy kontakt z branżą, rozwiązujesz problemy, uczestniczysz w małych projektach, poznajesz ludzi. Oczywiście, jak ktoś dziś chce to da się załatwić wszystko. Zaliczenie z przedmiotu wychodzisz aż prowadzący wpisze trzy i idziesz dalej. Również można poprosić koleżankę czy kolegę o napisanie programu na zaliczenie. Na laboratoriach możesz równiez oddawać gotowce które da się zorganiować z lat poprzednich.

Jak ktoś nie zna biegle angielskiego w mowie i w piśmie, nie umie rozwiązywać problemów, nie umie docierać do informacji, nie umie pracować z ludźm, nie umie zadawać pytań to ani studia, ani szkoła programowania, ani wirtualne byty abstrakcyjne transferujące wiedzę podczas snu za wiele nie dadzą.

Szkoły programowania to raczej wymysł biznesu. Skupiają się na danym języku programowania oraz frameworku, a pomijają wiele istotnych kwestii.

Zaangażowanie jest równie ważne co umiejętności techniczne zwłaszcza przy pracy w trudnych projektach.

0

@renderme, @iddqd, @revcorey, @Terrored
Dziękuje za wypowiedzi. Niestety wynika z nich, że to co mnie najbardziej interesuje nie pokrywa się z tym na czym te pieniądze można zarabiać. Nawet jeżeli teraz chciałbym sobie zbudować coś w rodzaju plotera to najbardziej polecanym sprzętem do tego jest Arduino - który nie działa na jakimś "ogólnym" języku tylko czymś "podobnym" do C. Czyli zajmując się tym tematem nie popchnę nic do przodu jeżeli chodzi o moją wiedzę.

Ps. Wszędzie piszą, że język programowania Arduino jest podobny do C. Tak w gruncie rzeczy to co to oznacza. Gdzieś znalazłem porównanie zapisu w tych dwóch językach i dla mnie tam zupełnie co innego jest napisane. W sumie i tak mam ciężko ocenić bo się na tym nie znam.

0

robot kartezjański możesz zrobić używając sterownika PLC, mikrokontrolera PC/Rpi itd. po prostu wybierasz platformę i składasz sprzęt. Jak chcesz się bawić w automatykę to głównie PLC. Jak w embedd to atmega, arm cortex m0/m4, dsp texasa.

0

Faktycznie wychodzi mi, że nie da się tego połączyć w sensowny sposób. Nie wiem czy można tutaj podawać nazwy innych serwisów internetowych. Ogólnie przeglądając je występuje taki podział:
a) znane forum o elektronice - ludzie budują coś na ATMEGA, robią płytki, programują i wychodzi im jakieś fajne urządzenie
b) znane forum związane z obróbką metali/tworzyw itp - ludzie kupują gotowe sterowniki albo np. Arduino gdzie wgrywają gotowe programy. Nigdzie nie ma mowy tam nawet o linijce kodu, mowa tylko o konfiguracji istniejących gotowców.
Tak naprawdę wychodzi, że i tak najlepiej nauczyć się jakiegoś języka i próbować szczęścia. W co warto iść ? Po filtrowaniu na stronie z ogłoszeniami o pracę wynika, że najwięcej ofert jest dla SQL (719), javascript (647), Java (530), .NET (325), C# (297), C++ (201), Python (137), PHP (133). Oczywiście jest to tylko zestawienie słów kluczowych więc zapewne niektóre występują w tych samych ogłoszeniach. Czy najbardziej przyszłościowa byłaby Java ?

0

Ps. Wszędzie piszą, że język programowania Arduino jest podobny do C. Tak w gruncie rzeczy to co to oznacza. Gdzieś znalazłem porównanie zapisu w tych dwóch językach i dla mnie tam zupełnie co innego jest napisane. W sumie i tak mam ciężko ocenić bo się na tym nie znam.

Nie ma czegoś takiego jak "język programowania Arduino". To jest jakiś wymysł sfrustrowanych typów z elektrody. W Arduino pisze się w C++. To, że są tam dołączone nowe biblioteki i customowy preprocesor nie czyni z tego nowego języka.

0

Tymczasem
Kasjer - programistą
Recepcjonista - testerem

https://www.money.pl/gospodar[...]-pracy-6460930255157377a.html

0

Witam. Właśnie kończę kurs Java z "javastart.pl". Obejmuje on podstawy Javy, programowanie obiektowe, elementy Javy 8, podstawy Mavena i na koniec uczy robienia aplikacji w Javie FX. Z tego co mi wiadomo, ostatnia część przyda się mi najmniej, przy szukaniu roboty, bo Javy komercyjnie nie używa się do robienia aplikacji desktopowych i ani Swing, ani JavaFX nie pojawia się w wymaganiach rekrutacyjnych. Sami instruktorzy polecają to jako następny etap: https://javastart.pl/kurs/java-ee Chciałbym się zapytać kogoś z zewnątrz jak ocenia te zagadnienia, czy rzeczywiście ta Java EE jest przydatna i czy nie stracę tylko czasu.

0

Może kogoś zainteresuje ten artykuł: https://dailyweb.pl/mowisz-ze[...]e-powie-ci-reklama-bootcampu/

0
Alekto napisał(a):

Może kogoś zainteresuje ten artykuł: https://dailyweb.pl/mowisz-ze[...]e-powie-ci-reklama-bootcampu/

Czytam coś takiego

ak będziesz miał szczęście, to zapłacą Ci 1000 zł netto za miesiąc, ci mniej szczęśliwi, dostają tyle za cały okres. Staż potrafi trwać trzy miesiące, ale równie dobrze i pół roku, a dostawałam oferty, > gdzie firma potrafiła brać nawet na roczny staż w cenie biletu miesięcznego, nie wiem jakim cudem, ale w sumie umowa o dzieło przyjmie wszystko.

Tylko najwięksi farciarze (bądź mistrzowie kodu) dostaną na start 2,5, maksymalnie cztery tysiące, ale wtedy już na b2b

Dalej już nie czytam. Czuć tutaj jakąś straszną frustracje autorki. Widocznie większość moich znajomych to "najwięksi farciarze" bo mistrzami kodu na pewno nie są.

1

a od 8 tysięcy wzwyż zaczynają się wypłaty seniorów.

xD

Tylko najwięksi farciarze (bądź mistrzowie kodu) dostaną na start 2,5, maksymalnie cztery tysiące, ale wtedy już na b2b,

xD

Marzy Ci się ciepła posadka, umowa o pracę, dwa tygodni wakacji w środku lipca i emerytura? To może dać Ci co najwyżej budżetówka, a oni nie biorą ludzi bez magistra z informatyki. Pamiętaj także, że w każdej, ale to absolutnie każdej firmie, wypłata na umowie o pracę, jeżeli istnieje, jest DUŻO niższa, niż osób, które zgodzą się na b2b.

xD

Może jednak wolisz robić gry bądź zająć się machine learningiem? Świetnie, chociaż czuję się osobiście zobowiązana do powiedzenia Ci od razu, że bez matmy, logiki, a często i fizyki daleko nie zajedziemy. Nie czujesz się z nimi na siłach? Kup repetytorium maturzysty i do pracy. Tak, mówię poważnie.

xD

Ogólnie jak najbardziej zgadzam się z przesłaniem autorki odnośnie startu w IT, to w niektórych stwierdzeniach to trochę przesadziła ;)

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0