Przyszłość programowania

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-10 15:27
xKOM
0

Przeczytałem dzisiaj jeden artykuł w którym ktoś prognozował przyszłość IT , i generalnie wydźwięk z tego był taki że w niedalekiej przyszłości potrzeba będzie więcej analityków , PM , ludzi znających biznes aniżeli programistow ze względu na to jak samo programowanie będzie wyglądać . Co o tym myślicie ? Przy rozwoju AI , data science , chmury - czy to nie będą gorące tematy a programowanie i klepanie CRUDOW " legnie w gruzach " ? ;) A może jednak programowanie nigdy nie dojdzie do poziomu kiedy zostanie wyparte ? Zapraszam do luźnej pogawędki ;)

Plus za stosowanie przecinków, do doskonałości jeszcze brakuje Ci usuwanie spacji przed nimi :-) - nohtyp 2019-01-10 15:34

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 14:53
0
Wibowit napisał(a):

No niestety. A później marudzą, że bateria pada po niecałej dobie.
Tymczasem w roku 1995, Casio VDB200B-1

W sensie czym tu się podniecać? Tym, że można spędzić cały dzień na obsłudze tego dziadostwa? Normalny człowiek chce przeglądać, wklepywać i używać dane jak najszybciej, więc wybierze smartfona do takich rzeczy.

Czyli - jak słusznie zauważasz - produkt Casio ma te same wady odnośnie UX co współczesne smartłocze, ma jednak tę przewagę, że bateria pracuje jakieś 1-3 lata (bateria wielkości paznokcia).

ekran zawsze ciągnie tyle samo prądu).
Zależy jaki ekran. Jeśli modna obecnie "świetlówka", to nie da się zaprzeczyć. Zwykłe refleksyjne LCD ciągnie minimalne ilości (i jest stale widoczny), e-ink to już w ogóle pobiera energię tylko w momencie zmiany zawartości.

Ale jak sam zauważyłeś, ludzie zapewne wolą raczej błyskotki, niż prawdziwy programowalny zegarek typu:
title


Pozostało 580 znaków

2019-01-11 15:11
0

Pewnie kolejnym krokiem w rewolucji będzie to, że mało kto będzie musiał mieć swój hardware i wszystko będzie streamowane, oparte na jakiś usługach w chmurze łącznie z OS. Teraz jest to ograniczone zbyt słabym internetem, żeby działało równie dobrze, ale co będzie za 20 lat? Sieć satelit z łączem internetowym milion Gbps i zasięgiem 100% choćbyś był w najczarniejszej piwnicy?

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:10
0

Nie sądzę, u nas infrastruktura jest w opłakanym stanie, obecnie nadal nie wszędzie jest internet (na zadowalającym poziomie tym bardziej), za 20 lat to może dogonimy obecne rozwinięte państwa z topu.


Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:10
0
Berylo napisał(a):

Pewnie kolejnym krokiem w rewolucji będzie to, że mało kto będzie musiał mieć swój hardware i wszystko będzie streamowane, oparte na jakiś usługach w chmurze łącznie z OS.

To już było, jakieś 40 lat temu, tylko buzzwordów i marketingu było mniej.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Wtedy były terminale, które raczej nie wprawiały w zachwyt przeciętnego Kowalskiego. - Wibowit 2019-01-11 17:17
Przeciętny Kowalski to wtedy nie wiedział po co komputery są. A teraz przeciętny Kowalski nawet jak używa, to nie wie i nie chce wiedzieć jak to działa. - somekind 2019-01-11 17:22
Właśnie się zastanawiam czy ludzie naprawdę się cieszą czy to tylko marketing, że będą mogli grać na terminalach graficznych z serwerem GPU gdzieś w chmurze. Mam nadzieję że to jednak tylko marketing z gatunku co będzie za 20 lat. - vpiotr 2019-01-11 17:24

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:16
0

Czyli - jak słusznie zauważasz - produkt Casio ma te same wady odnośnie UX co współczesne smartłocze, ma jednak tę przewagę, że bateria pracuje jakieś 1-3 lata (bateria wielkości paznokcia).

Imputujesz mi. Moim zdaniem smartfon ma znacznie lepsze UX, bo np:

  • jest większy, więc lepiej widać i łatwiej wklepywać dane (na tym zegarku to chyba igłą trzeba tekst wpisywać)
  • często unikam przeklepywania tych danych w ogóle - np mogę sobie skopiować dane z mejla, SMSa, numer telefonu mogę wprost zapisać, itd
  • dane te mogę też od razu użyć - np książka telefoniczna w telefonie nie wymaga przeklepywania numeru, zegarkiem casio sprzed 20 lat nie pogadam przez sieć komórkową

Ale jak sam zauważyłeś, ludzie zapewne wolą raczej błyskotki, niż prawdziwy programowalny zegarek typu:

Smartfon ma znacznie więcej sensorów https://developer.android.com[...]pics/sensors/sensors_overview oraz ma rozbudowaną łączność (GSM, Wi-Fi, Bluetooth, podczerwień, USB, itd)

Smartwatche to raczej nisza. Ich głównym zadaniem jest integracja ze smartfonem - wtedy mają sens. Jak długo pochodziłby zegarek Casio gdyby miał na stałe włączoną łączność radiową i wymieniał dane?


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 2x, ostatnio: Wibowit, 2019-01-11 17:19

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:22
3

Pewnie kolejnym krokiem w rewolucji będzie to, że mało kto będzie musiał mieć swój hardware i wszystko będzie streamowane, oparte na jakiś usługach w chmurze łącznie z OS.

Historia zatacza koła no stop :D To co opisujesz to jest terminal. Kiedyś była moda na pisanie aplikacji terminalowych i z chudym klientem, gdzie wszystko działo się po stronie serwera. Potem były mocniejsze komputery i ludzie robili grubego klienta, potem weszły weby i znów chudo bo przez przeglądarkę, a teraz znów napycha się te apki webowe logiką JSową... ;]


Na PW przyjmuje tylko (ciekawe!) zlecenia. Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie.
a teraz znów napycha się te apki webowe logiką JSową yep :/ - czysteskarpety 2019-01-11 17:24

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:25
0
Wibowit napisał(a):

Czyli - jak słusznie zauważasz - produkt Casio ma te same wady odnośnie UX co współczesne smartłocze, ma jednak tę przewagę, że bateria pracuje jakieś 1-3 lata (bateria wielkości paznokcia).

Imputujesz mi. Moim zdaniem smartfon ma znacznie lepsze UX, bo np:

Ale ja mówię o smartłoczach.

np książka telefoniczna w telefonie nie wymaga przeklepywania numeru,

Patrz: "phone dialer", w zegarkach Casio się pojawiał.

Smartwatche to raczej nisza. Ich głównym zadaniem jest integracja ze smartfonem - wtedy mają sens. Jak długo pochodziłby zegarek Casio gdyby miał na stałe włączoną łączność radiową?

Bo to jest koncepcyjnie postawione na głowie. Taki smatrłocz powinien działać jak pasywny RFID, czyli otwierać kanał tylko na zewnętrzne żądanie, ew. na żądanie z poziomu zegarka, a nie ciągle wisieć na antenie i kukać.


Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:28
0

@Shalom:
Liczy się łatwość obsługi i wygoda użytkowania. Tekstowe terminale to nie jest narzędzie dla typowego Kowalskiego. Kowalski woli sobie poklikać po graficznym UI. Nawet 20 lat temu nie było specjalnie możliwości tworzenia cienkich klientów graficznych. Niby jak? HTML/CSS/JS były ubogie, a przeglądarki powoli wykonywały JS (CSS zresztą też wymaga nie lada optymalizacji). Na strumieniowanie obrazu była zbyt słaba sieć. Stąd okres przejściowy między terminalami tekstowymi, a terminalami graficznymi.


"Programs must be written for people to read, and only incidentally for machines to execute." - Abelson & Sussman, SICP, preface to the first edition
"Ci, co najbardziej pragną planować życie społeczne, gdyby im na to pozwolić, staliby się w najwyższym stopniu niebezpieczni i nietolerancyjni wobec planów życiowych innych ludzi. Często, tchnącego dobrocią i oddanego jakiejś sprawie idealistę, dzieli od fanatyka tylko mały krok."
Demokracja jest fajna, dopóki wygrywa twoja ulubiona partia.
edytowany 2x, ostatnio: Wibowit, 2019-01-11 17:30

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 17:40
Błękitny Wąż
0

Programowanie nigdy nie zostanie wyparte wrecz przeciwnie. A co do machine learning - teraz jest na to hype , jak i na cale data science ale w polsce nie ma i dlugo nie bedzie czegos takiego z prawdziwego zdarzenia. Ponadto to jest nisza i taka pozostanie ze wzgledu na poziom matematyczny jaki trzeba posiadac zeby cos znaczyc w tej dzialce. Takze machine lesrning , data science nigdy nie bedzie zblizone do crudow , bo przecietny kowalski nie potrzebuje tego i ma w dupie ze samochod moze sie sam prowadzic.

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 18:21
0
Wibowit napisał(a):

Liczy się łatwość obsługi i wygoda użytkowania. Tekstowe terminale to nie jest narzędzie dla typowego Kowalskiego. Kowalski woli sobie poklikać po graficznym UI. Nawet 20 lat temu nie było specjalnie możliwości tworzenia cienkich klientów graficznych. Niby jak? HTML/CSS/JS były ubogie

Ale co ty ciągle z tym HTML/CSS/JS? To nie są jedyne technologie wyświetlania grafiki. Programy na 8-bitowce potrafiły mieć graficzny interfejs i zapisywać jego elementy za pomocą minimalnej ilości danych. Z resztą jeśli chodzi o wygląd interfejsu to w ostatnich latach obserwujemy wręcz jego prymitywizację względem stanu sprzed 20 lat. Całe to flat desing i infografiki jak z 1920.

Zasadniczym problemem z przepustowością była niemożność serwowania zdjęć i filmów a to głównie chce przeciętny użytkownik oglądać.


Ale zdajesz sobie sprawę, że grafika na ZX Spectrum wyglądała jednak trochę inaczej niż w takim iPhone dla przykładu? I trochę inaczej się jednak tego sprzętu używało. - piotrpo 2019-01-11 18:36
@piotrpo: Xeroxa też? Toż to wygląda wypisz wymaluj, jak modne od paru lat płasko i biało-na-białym: https://guidebookgallery.org/[...]araretrospective/fig1.big.jpg - Freja Draco 2019-01-11 18:47
https://en.wikipedia.org/wiki/Color_Graphics_Adapter trochę bardziej rzeczywiste przedstawienie jak to wyglądało. - piotrpo 2019-01-11 18:56

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0