Ilu z Was nie nadaje się do it?

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-10 12:44
Wielki Leń
2

TLDR: Jak komuś się nie chce czytać przydługiego kolejnego akapitu to może spokojnie przeskoczyć do ostatniego.

Wepchnąłem się w it tylko dlatego, że można było zarobić jakieś sensowne pieniądze, a że w młodości przy tematach trochę przysiadłem (z przypadku, po prostu byłem wtedy totalnie aspołeczny, bez własnej kasy i totalnie zdemotywowany do jej zarabiania, więc bawiłem się w różne tematy związane z siedzeniem na kompie. Kilka lat temu te wszystkie grafiki 3d, photoshopowanie, programowanie i tak dalej nie były tak popularne jak teraz i było to nieco wyjątkowe) to miałem dość niską barierę wejścia, a do tego zmarnowałem czas studiów, więc nie umiałem robić nic innego.
Widzę jak u mnie w pracy radzą sobie inne osoby, widzę jakie wyniki nauki w tym temacie mają inne osoby, jak bardzo nie chce mi się pracować tu, gdzie pracuję i robić tego co robię. To po prostu nie dla mnie, ale w sumie nie mam żadnego pomysłu na to, do czego innego bym się nadawał, więc robię co robię, bo się trochę uzależniłem od kasy (mimo że nie zarabiam dużo więcej niż oficjalna średnia krajowa (doświadczenie mam dość małe)).

Jak jest z Wami: zdarza się Wam myśleć, że się nie nadajecie do it? Jesteście o tym stale przekonani? Ktoś inny też się męczy pracując w branży i uważa, że to nie dla niego?

Świetny pomysł na wątek! - lubie_programowac 2019-01-11 09:40
dawaj ze mną na kierowcę TIRa. Zarobki takie same i też musisz wyrzeć się posiadania żony. - yulian 2019-01-11 22:17

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 12:58
9

49701205_2253307388246032_7641476289714454528_n.jpgIMAG2382.jpgIMAG2445.jpgZnudziło mi się to, dlatego idę w medycynę. W tym roku weterynaryjna (jednakże mi nie podeszła), od października lekarski.

edytowany 4x, ostatnio: spartanPAGE, 2019-01-10 17:27
Pokaż pozostałe 13 komentarzy
A gdzie studiujesz? :D - Vakcinion 2019-01-11 21:28
@Vakcinion: do poniedziałku na wecie we wro (zabieram papieru), od października jeśli podwyższę wynik o kilka pkt to lekarski we wro - spartanPAGE 2019-01-12 03:05
@spartanPAGE: fajne buty na drugim zdjeciu ;) poza tym to raczej wielka abstrakcja jak dla mnie, przyznam ze jestem pod wrazeniem tak szerokich horyzontow (z tego co pamietam twoj kod byl na poziomie, a tu sie okazuje ze to byl tylko taki epizod z mlodzienczych lat ;)) - katelx 2019-01-12 05:24
@spartanPAGE: fajnie, powodzenia. :) - Vakcinion 2019-01-12 08:40
Dzięki, to miłe :) - spartanPAGE 2019-01-12 10:46

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 13:55
1

Ilu z Was nie nadaje się do it?

Można powiedzieć, że poniekąd, choć nie wprost, odpowiedziałem już na to pytanie w innym wątku więc nie będę się powtarzał i po prostu wkleję linka: Przebranżowienie po trzydziestce - drugi akapit mojego wpisu

...a czy się nadaję? Pewnie tak, bo zaraz minie trzeci rok jak pracuję jako programista i jakoś daję radę, choć nigdy nie byłem ścisłowcem. ;)

edytowany 3x, ostatnio: grzesiek51114, 2019-01-10 14:00

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 14:35
Wielki Leń
1
spartanPAGE napisał(a):

!Znudziło mi się to, dlatego idę w medycynę. W tym roku weterynaryjna (jednakże mi nie podeszła), od października lekarski.
Wow, podziwiam determinację. Sam planuję iść na psychologię, tak z pasji, ale dopiero jak sobie życie trochę uporządkuję.

grzesiek51114 napisał(a):

Ilu z Was nie nadaje się do it?

Można powiedzieć, że poniekąd, choć nie wprost, odpowiedziałem już na to pytanie w innym wątku więc nie będę się powtarzał i po prostu wkleję linka: Przebranżowienie po trzydziestce - drugi akapit mojego wpisu

...a czy się nadaję? Pewnie tak, bo zaraz minie trzeci rok jak pracuję jako programista i jakoś daję radę, choć nigdy nie byłem ścisłowcem. ;)

Fajnie poczuć, że nie jestem sam ;)

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 15:22
4

Ja jakoś nieco ponad rok pracowałem jako programista (głównie web), dobrze wówczas zarabiałem, natomiast dla mnie od zawsze prawdziwą pasją była grafika (2D, 3D, animacje, te sprawy) i gdy tylko nadarzyła się okazja przeniosłem się do dużo mniejszej firmy za dużo mniejsze pieniądze, ale już w charakterze grafika właśnie. Jestem z tej decyzji bardzo zadowolony, bo programowanie - choć wydawało się dla mnie bardzo ciekawe i nadal według mnie takie jest - nie było moją najmocniejszą stroną.

Generalnie trzeba robić to co się lubi:) Choćby dla lepszego komfortu psychicznego.

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 16:37
0

Moim celem jest przestać programować i zająć się prowadzeniem firmy IT (albo nawet niekoniecznie IT). Mam jeszcze przed sobą daleką drogę ale nie chciałbym programować w nieskończoność. Chciałbym rozwijać coś co po mnie zostanie.

edytowany 1x, ostatnio: Berylo, 2019-01-10 16:37

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 16:42
2

Mnie tam praca nie fascynuje, nie mam w niej tematów, które chciałbym rozwiązywać po godzinach.

Akurat parę lat temu przeszkadzało mi to, że w pracy nie mam ciekawych projektów, ale też trzeba wiedzieć jakie życzenia się wypowiada, bo mogą się spełnić.

W moim przypadku miałem 2 ciekawe firmy, które robiły rzeczy na innym poziomie. Jednak w obu przypadkach trzeba było się poświęcić i w obu przypadkach kasa nie była jakaś super.

Dlatego wolę już spokojne bez głupich deadlinów, zdalnie i za dobry hajs. Natomiast ciekawe projekty wolę kodować dla siebie, bo inaczej to człowiek życia nie ma.

Na dzień dzisiejszy mam dokładnie takie samo podejście. W zasadzie już od dość dawna. ;) - grzesiek51114 2019-01-10 16:43

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 17:15
8

Ja się nie nadaje, ale większość ludzi też XD

Tzn. ja się nie nadaję, ponieważ:

  • lubię wszystko sobie przemyśleć na spokojnie. Na spotkaniach zwykle milczę, bo procesuję dopiero informacje
  • nie lubię być robotnikiem i cały czas mam wrażenie, że powinien być UXem, bo on ma przynajmniej więcej do powiedzenia w kwestii tego, w jaki sposób będzie wyglądał i działał produkt. Programista często tylko implementuje czyjeś pomysły i taka jego ograniczona rola.
  • nudzi mnie to. Jestem hobbystą z powołania. Sprawia mi przyjemność pisanie bardziej ambitnych rzeczy (np. coś z grafiką 3D, czy ogólnie te, które uważam za ciekawe), niż te, które są zwykle wymagane biznesowo (czyli np. implementacja formatek w HTMLu).
  • lubię prostotę i nie lubię udawać profesjonalizmu na siłę. To samo mnie irytuje w studiowaniu na uniwerku (trzeba udawać, że coś się wie i pisać pseudointelektualne bzdury), to samo mnie irytuje w profesjonalnym programowaniu - wrzucanie wzorców projektowych na siłę, pieprzenie o czystości rasowej kodu, udawanie, że SCRUM jest taki fajny, podniecanie się frameworkami itp. itd.
  • myślę logicznie, a nie telepatycznie, przez to nie rozumiem opisów tasków, wymagań biznesowych, poleceń od przełożonych itp. Ludzie mówią co innego, niż myślą, używają skrótów myślowych typu "użyj Foo", podczas gdy okazuje się, że Foo od dwóch miesięcy się nazywa Bar, ale zespół dalej mówi Foo z przyzwyczajenia. Ew. nigdy się tak nie nazywało. Ew. ktoś mając na myśli Foo, ma na myśli FooWrapper, bo nie używa się gołego Foo, ale ktoś o tym nie powiedział, bo uznał to za oczywiste. Słowem - nie nadaję się, bo kieruję się logiką, a nie telepatią.

Inni też się nie nadają, bo:

  • ostatnie 2 punkty - to ludzie komplikują wszystko niepotrzebnie oraz mają problem z komunikacją.
  • większość programistów nie umie pisać fajnego kodu
  • o architekturze nawet nie wspominając
  • wrzucają te frameworki, biblioteki, narzędzia całkowicie bezmyślnie. Bo wyszło coś nowego albo ktoś coś znalazł śmieciowego na necie, to wrzuca to na produkcję. Wykorzystują własną pracę zawodową do tego, żeby się pobawić zabawkami.
  • syndrom NIH, czyli wszystko musi być customowe i nie ma żadnych standardów, ale wszystko wymyślane od nowa, każdego projektu od nowa trzeba się uczyć. Albo nieużywanie bibliotek wtedy, kiedy użycie biblioteki dużo by ułatwiło (tak już jest z bibliotekami - jak nie potrzeba, to je wrzucają, jak faktycznie potrzebne, to ludzie ich nie używają).

((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 2x, ostatnio: LukeJL, 2019-01-10 17:18
na siłę to z profesjonalizmem ma niewiele wspólnego aczkolwiek wielu szefów myśli że ma - Miang 2019-01-10 17:18
z tą telepatią to takie prawdziwe.. - azalut 2019-01-10 18:14
Ja w pracy przez 6 lat nie spotkałem lepszego kodu niż sam piszę :-D, tzn spotkałem, ale potem okazało się, że kod jest żywcem skopiowany z biblioteki do projektu więc chyba się nie liczy :) Co firmę jednak idzie zobaczyć kogoś kto super ogarnia adminkę i zajebistą obsługę komputera, przy takich osobach wyglądam jak osoba, który dopiero uczy się pisania na klawiaturze. - nohtyp 2019-01-10 21:20

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 17:19
Wielki Leń
0

Ja generalnie zakładam, że chciałbym w przyszłości pracować góra 6h dziennie. Dobrze wspominam czasy szkolne, kiedy to lekcji miałem średnio 6 dziennie, czyli wychodziło się nawet wcześniej niż po 6h, ale wyglądało to podobnie. Pracując w it mamy na tyle luksusową sytuację, że zarabiając dobre pieniądze można spokojnie sobie na coś takiego pozwolić, a potem cieszyć się życiem przez resztę dnia. Może to jest jakieś rozwiązanie żeby nie czuć się przytłoczonym tym, że robi się coś, czego się nie lubi (tak jak kiedyś większość osób nie lubiło siedzenia w szkole).

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 17:21
2

@LukeJL: No we froncie to tym bardziej, wszystko musi być nowe i ekscytujące, jak foty młodej, opalonej andżeliki, dżesiki na instagramie :)


Pozostało 580 znaków

2019-01-10 19:04
bum kanapka
0
spartanPAGE napisał(a):

49701205_2253307388246032_7641476289714454528_n.jpgIMAG2382.jpgIMAG2445.jpgZnudziło mi się to, dlatego idę w medycynę. W tym roku weterynaryjna (jednakże mi nie podeszła), od października lekarski.

tez myslalem o lekarskim, ile masz lat?
ja bym w sumie poszedl na medycyne dla samej wiedzy, niekoniecznie musialbym robic kariere

w tym roku 21 - spartanPAGE 2019-01-10 22:15

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

2 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 1

Robot: CCBot