Analiza danych a rozwój umiejętności - newbie

Odpowiedz Nowy wątek
2019-01-08 15:20
0

Dzień dobry.

Pracuję od 1,5 roku w analizie danych, na codzień w Excelu. Tak, wiem, dla wielu jest to śmieszne. W pracy używamy tylko excela i nie zamierza się to zmienić. Prosze o poradę: Jako, że chciałbym się rozwijać i - za jakiś czas zarabiać lepiej, a analiza danych naprawdę jest moją działką - co mogę zrobićby podnieść kwalifkiacje. Na początek - zamierzam - na potrzeby obecnej pracy przeszkolić się lepiej z funkcji i VBA.

Wiem, że analiza danych to Python, SQl itp. ale..nie mam na to tyle czasu, przy obecnych obowiązkach.

Moje pytanie brzmi jak to połączyć, żeby krok po kroczku się rozwijać w rzeczach, które robię obecnie i dostać pracę w branży z lepszymi zarobkami (powiedzmy 4k netto - Warszawa).
W jakie stanowiska celować na początek, bo podejrzewam, że z kursami Udemy nikt mi nie da pracy programisty Python.

Pozdrawiam

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 11:29
0
Krzywy Lew napisał(a):
adamek03836 napisał(a):
bartosz25 napisał(a):

Cześć,

Co prawda mam więcej wspólnego z inżynierią danych aniżeli z analizą, ale pracowałem w zespołach z analitykami i przede wszystkim opanuj dobrze SQL. Poza podstawami jak grupowanie, joiny, takie zagadnienia, jak analityczne funkcje agregujące (wpiszesz "SQL OLAP functions" i powinny Ci wyskoczyć), okna czy zpytania skorelowane (correlated queries) powinny nie być Ci obce. Do nauki polecam PostgreSQL, bo wspiera dość dobrze standard SQL. Następnie uważam, że warto zainteresować się zagadnieniami data warehouse w chmurze, np. Redshift albo BigQuery. Firmy coraz częściej porzucają dawne trudno skalowalne rozwiązania jak np. Teradata na korzyść badziej elastycznych rozwiązań. Jako 3.element dodałbym jakieś narzędzie do tworzenia dashboardów, jak np. Tableau albo PowerBI.

Bartosz25,

Dzięki. Czy te umiejętności, które napisałeś są poszukiwane przez firmy? Szukam rozwoju umiejętności ale odczuwałem ten sufit, ze względu na swoje wykształcenie. Pogodziłem się z faktem, że programistą nie zostanę ale sądzę, że dałbym radę opanować rzeczy jak rozwiązania chmurowe, Tableau czy Power BI.
Jakie firmy obecnie stawiają na takie rozwiązania - gdzie szukać pracy ewent. zleceń?

Słuchaj, musisz zrobi≥ć rozeznanie samodzielnie - gdzie w ogóle możesz startować, a gdzie nie przeskoczysz. A to uzyskasz chodząc na rozmowy i zmieniając co najmniej jeden raz pracę - będziesz miał porównanie z tym co robiłeś tu z tym co w innej firmie. My ci nie powiemy ile jesteś wart i jak daleko jesteś w stanie zajść czytając twoje posty. Zawsze można przynajmniej tą podyplomową matmę zrobić trybem zaocznym. Jakbyś zrobił stosowaną to już w ogóle. Samo programowanie do analizy danych to raczej nie jest jakieś pisanie kombajnów na miarę odszumiania zdjęć NASA. Można to ogarnąć samodzielnie na wystarczającym poziomie.

No cóż, i tak dostałem sporo info - między innymi to, żeby zrobić matmę podyplomową. Dzięks :)

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 19:22
0
adamek03836 napisał(a):

Z wykształcenia jestem psychologiem -.- jak pisałem pracuję w analizie danych bo na studiach miałem trochę SPSSa i od tego chyba poszło.

Psychologiem i humanistą, żeby było zabawniej. Tak tak, rynek pracy weryfikuje.

Pracowałem z gościem po psychologii, bardzo bystrym w analizach i pisaniu skryptów. Co prawda pisze straszny makaron, ale działa. Jest lepszy niż co niektórzy z moich studiów.

Pozostało 580 znaków

2019-01-09 20:34
0

Hej. A w jakim języku pracowałeś z tym kolesiem? W czym pisaliście?

Pozostało 580 znaków

2019-01-10 19:59
1

Jak tylko Excel, to zajmij się VBA - to jest potęga w Office. Jak jest Excel to jest i Windows, czyli można się pobawić VBS/PowerShell - proste tematy typu kopiuj/usuń plik/katalog, ale też ma potencjał. To da Ci ogląd w programowaniu jako takim - pierwsze w obiektowym, drugie - w skryptach.

Na pewno taka wiedza nie pójdzie na marne, bo to na takich stanowiskach zawsze się przydaje.

edytowany 1x, ostatnio: samuray76, 2019-01-10 20:02

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 11:13
0

Okej, VBA a potem? Już widzę, że to sprawia mi ogromną frajde, ta automatyzacja zadań w Excelu. Ale co dalej? Jakie są dalsze możliwości? I w ogóle jak mógłbym zakwalifikować te umiejętności VBA itp,jak to nazwać tę działkę żeby nawet na własną rękę szukać coś dalej i iść w tę stronę?

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 11:28
0

Znalazłem ten wątek: VBA, co dalej? asp.net, aplikacje desktopowe czy aplikacje mobilne?

Mowa tu o ASP.Net oraz C#

Dodam, że próbowałem programować w JavaScript ale to trochę nie moja bajka. Więc, cóż móglbym począć by przypominało to VBA, które lubię? Proszę o pomoc :)

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 11:37
0

Tak naprawdę VBA to dopiero początek. Jeżeli chcesz się rozwijać w tej działce, to koniecznie Python lub R. Jeżeli chcesz się trzymać stacku Microsoftu. To Power Bi, DAX, SSIS, SSAS. No i SQL na w miarę biegłym poziomie. Możliwości jest wiele.

Ano właśnie, widzę, że wolałbym stack Microsoftu - przyzwyczajenie, czuję zajawę na uczenie się tych rzeczy. WIęc DAX,SSIS, SSAS i T-SQl jak rozumiem. Czy to już może mi pozwolić na zdobycie lepszej roboty? - adamek03836 2019-01-14 11:15
Każda dodatkowa umiejętność, da Ci możliwości na lepszą pracę. Co do biznesu, to tutaj warto też zainwestować w umiejętności miękkie i język angielski. - chillycamel 2019-01-14 18:32

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 22:15
0

Ja bym dodał, że od strony "kariery" są dwie ścieżki (ja przynajmniej tak to widzę):
1.biznesowa- zajmujesz się raportowaniem i wchodzisz w biznesowe kwestie, typu dochodowość klientów/etc...
2.techniczna- w korpo rzadko będzie tylko Excel, pewnie jest hurtownia danych, do której wchodzą z systemów produkcyjnych jakieś dane i przy tym jest prawie zawsze robota, o ile firma ma już kilka dekad i były fuzje po drodze.
W działach IT raczej będzie ta druga opcja, trochę prościej jeśli chodzi o samą robotę, natomiast w działach innych niż IT, będzie trzeba znać się na 1 i 2, co właśnie powoduje, że ofert na rynku trochę jest, bo ludzie wolą być albo analitykiem albo technicznym.

Pozostało 580 znaków

2019-01-11 23:02
0

Dokładnie, tak jak kolega wyżej mówi, główne ścieżki są dwie, typowo techniczna i biznesowa. Chociaż, powiem na moim przykładzie, fajnie jest połączyć jedno i drugie. Znasz szerszy kontekst, jesteś w stanie negocjować, i z biznesem i z IT. Generalnie jesteś wydajniejszy i masz o wiele większe możliwości.

edytowany 1x, ostatnio: chillycamel, 2019-01-11 23:03

Pozostało 580 znaków

2019-01-14 08:57
0

Rozumiem. Idąc w stronę o której mówicie - a więc styk biznesu i IT( dobrze rozumiem?) W jakie umiejętności inwestować? Generalnie ujmę to tak: mam dobrego Excela, VBA i podstawy SQl (do dopracowania w miesiąc). Jakie są przykładowe stanowiska o których mówicie? Porównał bym sobie wymagania.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0