Kuriozalna sytuacja - brak Magistra przeszkodą dla pracodawcy.

Odpowiedz Nowy wątek
2018-12-31 00:28
Gigantyczny Szewc
3

Spotkałem się ostatnio z nietypową sytuacją. Ukończyłem inżyniera z informatyki na politechnice warszawskiej, następnie byłem na stażu. Odpuściłem sobie magistra bo po prostu chce pracować na pełen etat, a szkoda mi czasu na studia zaoczne - wole się uczyć samemu w domu tego czego chcę. Obecnie szukam pracy jako programista, byłem na rozmowie w pewnej firmie. Przeszedłem kilka etapów rekrutacji bez problemu, już mieli mnie zatrudnić, ale nie zrobią tego bo uwaga: szukają albo absolwenta studiów magisterskich, albo studenta 5 roku studiów. Zawsze myślałem, że to tylko takie głupie gadanie, no więc mówię, że przecież ukończyłem inżyniera, mam pierwsze doświadczenie zdobyte na półrocznym stażu - rekruter odpowiedział mi, że takie mają zasady firmy i zapraszają mnie, gdy będę na 5 roku studiów albo z dyplomem magistra.

Normalnie zdębiałem i nie wiedziałem co powiedzieć. Czy takie sytuacje uważacie za normalne? Ile jeszcze czasu musi minąć, aby polskie firmy przestały patrzeć na papier, tak jak wiele firm zagranicznych (m.in google, facebook, netflix, amazon)? No i jeszcze dziwi mnie, gdybym nie miał żadnych studiów, a przecież mam dyplom inżyniera, więc tymbardziej nie rozumiem problemu.

Skąd takie dziwne dane, że google, facebook, netflix, amazon nie patrzą na papier? Oczywiście, że patrzą, ale nie jest to jedynym i twardym kryterium. Kiedyś do Google bez doktoratu się nie można było dostać, ale potem to złagodzili :P - Krolik 2019-01-04 12:52

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 00:49
1

ja sie nie spotkałem by gdziekolwiek patrzeli na papiery, no chyba, że to certyfikaty.

edytowany 1x, ostatnio: mr_jaro, 2018-12-31 00:50

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 00:53
0

Problemem tutaj nie jest, że wymagają papierka. Problemem jest, że powiedzieli Ci o tym dopiero przed podpisaniem umowy (jak wnioskuje po Twoim poście).

No i zły dział btw

edytowany 1x, ostatnio: baant, 2018-12-31 00:54

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 01:02
4

A kiedy odkryłeś, że wymagają ukończonych studiów drugiego stopnia lub statusu studenta 5 roku? Nie wspominali o tym w wymaganiach, czy machnąłeś ręką i stwierdziłeś "5 lat? a ch.... 3.5 musi im wystarczyć, tu jest Warszawa a nie Władywostok, tu się nie traci czasu na 5 lat studiów"? Bo z tonu wypowiedzi można wywnioskować, że to drugie :P

Ile jeszcze czasu musi minąć, aby polskie firmy przestały patrzeć na papier

Przecież na dobrą sprawę firmy dopiero zaczynają coraz częściej patrzeć na papier. Muszą przyjąć jakieś kryterium, żeby na wstępie odsiać część kandydatów, szczególnie na juniorów (zakładam, że po stażu nie startowałeś od razu na Senior Lead Engineera czy kogoś takiego).

tak jak wiele firm zagranicznych (m.in google, facebook, netflix, amazon)

Tymczasem Intel jest (był) dość wybredny i bierze studentów i absolwentów, a do tego nie pozwalają (podczas gdy wiele innych wręcz się domaga i są obrażeni gdy powiesz, że studiujesz i nie dasz teraz rady) pracować na pełen etat, dopóki nie skończysz studiów - bo masz te studia wpierw skończyć.

Microsoft nie wiem, czy wymaga jakoś specjalnie posiadania magistra, ale ze zrozumieniem podeszli do tego, że człowiek studiuje dziennie i średnio mu na rękę podejmowanie pracy + jakieś relokacje do Pragi i pieron wie co jeszcze, zanim się nie obroni. Z tego co pamiętam mają nawet jakieś programy dla doktorantów czy coś w ten deseń, więc raczej patrzą na wykształcenie.


Prosząc o pomoc w wiadomości prywatnej odbierasz sobie szansę na otrzymanie pomocy od kogoś bardziej kompetentnego :)

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 02:26
5

już mieli mnie zatrudnić, ale nie zrobią tego bo uwaga: szukają albo absolwenta studiów magisterskich, albo studenta 5 roku studiów

rekruter odpowiedział mi, że takie mają zasady firmy

Zastanów się, czy chcesz pracować w firmie, w której ludzi się zatrudnia nie pod kątem tego, co umieją, ale pod kątem, że "takie mają zasady firmy" (czyli w domyśle: jakiś pajac na górze tak wymyślił i tak trzeba tak robić). To świadczy o tym, że firma jest sterowana biurokracją, a nie rozsądkiem.

Wtedy najmądrzejszą decyzją jest odmówić danej firmie, bo jeśli na poziomie rekrutacji są podobne kwiatki, to strach pomyśleć, co będzie później. Jeśli firma jest rządzona przez idiotów, którzy zachłystnęli się możliwością wydawania debilnych polityk, to ci idioci potem byliby twoimi przełożonymi. Wg mnie więc lepiej poszukać innej, mniej zbiurokratyzowanej firmy.

Czy takie sytuacje uważacie za normalne?

W Polsce każda patologia jest normalna o tyle, że jakąkolwiek patologię byś nie wymyślił, to okaże się, że w jakimś procencie firm jest to uważane za normalne.

rekruter odpowiedział mi, że takie mają zasady firmy i zapraszają mnie, gdy będę na 5 roku studiów albo z dyplomem magistra.

Tak mi się skojarzyło


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 06:38
2
Gigantyczny Szewc napisał(a):

Normalnie zdębiałem i nie wiedziałem co powiedzieć. Czy takie sytuacje uważacie za normalne? Ile jeszcze czasu musi minąć, aby polskie firmy przestały patrzeć na papier, tak jak wiele firm zagranicznych (m.in google, facebook, netflix, amazon)?

Tak, to normalne w korpo (które są pewnie w większości firmami z kapitałem zagranicznym).
Duże firmy nie mają czasu prowadzać Cię za rączkę i pilnować czego tam się uczysz po godzinach.
Zakładają statystycznie że jak masz papier to coś sobą reprezentujesz technicznie, a Twoją wartość pod względem znajomości biznesu sami wykształcą.


Szacuje się, że w Polsce brakuje 50 tys. programistów

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 14:20
Złoty Pomidor
1

Nareszcie:)

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 14:28
0

Wymaganie wyższego wykształcenia się zdarza, np. Qualitrcs w Krakowie nawet nie włączy Cię w proces rekrutacji jeżeli go nie masz (nawet na stanowisko typu "working student"). Jest to nawet dość zrozumiałe. Z drugiej strony, wymaganie mgr jest już trochę dziwne, z tego co widziałem nawet w Facebook AI Research pracują ludzie z Bachelorami. :)

Co do tego Facebooka to nic dziwnego - goście muszą zdążyć tam popracować, póki są jeszcze inteligentni wg słów wodza. ;P - xy 2018-12-31 21:50
Ta firma Qualitrcs to podobno dają stanowiska na podstawie wieku kandydatów, to raczej jest przykład kitowy - Interpod 2019-01-02 00:35

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 14:40
Pijany Pomidor
0

Jak robią zlecenia dla ESA, czy CERN czy tego kalibru to można zrozumieć wymaganie. Ale powinni o tym informować na początku. Jeśli tego nie zrobili to nie dość, że marnowal czas kandydata jak i swój w łasny.

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 15:01
0
Gigantyczny Szewc napisał(a):

szukają albo absolwenta studiów magisterskich,
albo studenta 5 roku studiów. Zawsze myślałem, że to tylko takie głupie gadanie

a co było w ogłoszeniu?

Pozostało 580 znaków

2018-12-31 15:04
6

Lepiej dla ciebie - serio chcesz pracować z takimi dzbanami? Ja bym nie chciał.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0