Wątek przeniesiony 2018-11-08 14:59 z Off-Topic przez furious programming. Powód: Niepoprawna kategoria forum

Hipoteka na b2b

Odpowiedz Nowy wątek
2018-11-08 14:53
4

hej,
pewnie setki z was tutaj pracuje na zasadach b2b, a pewnie podzbiór tych setek zaciągnął mniejszą lub większą hipoteke

wiem, że IT jest dla banków "specjalną dziedziną, taką lepszą" i nie patrzą np na 2 letni staż działalności, nawet po kilku miesiącach można ją dostać

ciekawi mnie sytuacja kogoś, kto ma 20-25 lat, kontrakt na 10-15k netto, żadnych zobowiązań itd oraz działalność od 1-2 lat
ów osoba wg symulatorów ma zdolność nawet w okolicach miliona zł, więc realnie pewnie z 800tys

był ktoś z was w takiej sytuacji? jakie kwoty braliście? były problemy z bankami? pewnie 50-100k to bez problemu, 100-200 pewnie tez, a powyżej 200, 400, 500? banki miały wobec kogoś z was jakieś "ale" czy dają dla sektora IT od pstryknięcia? :)

dzięki

edytowany 1x, ostatnio: aurel, 2018-11-08 15:37
@furious programming: dzięki za przeniesienie, ale czy kariera to na pewno dobry dział? - azalut 2018-11-08 15:00
Tak, bo w tej kategorii dyskutuje się o wszystkim co związane z pracą, umowami, prowadzeniem działalności gospodarczej, księgowością itd. itd. - furious programming 2018-11-08 15:01
Może powinniśmy rozważyć podkategorię "B2B" :D - aurel 2018-11-08 15:38
No jak dla mnie to bardziej Off-topic niż kariera, bo tu forma zarabiania jest tylko tłem do zdobycia mieszkania, nie chodzi o pracę/zarabianie samo w sobie. - somekind 2018-11-11 01:26

Pozostało 580 znaków

2018-11-09 01:27
0

Ja chciałem wziąć kredyt na 350tys przy 10% wkładzie i działalności 3mies, dostałem wstępną decyzję pozytywną w mBanku, ale potem się rozmyśliłem u notariusza :)
PKO BP wymaga pitu za poprzedni rok

Tyle sprawdziłem

Pozostało 580 znaków

2018-11-09 07:36
mego
1
tr napisał(a):
  • Deutsche Bank wymaga 2 lat, ale nie ma problemu z pójściem na ustępstwa w tej kwestii (jest to jedyny bank, jaki znalazłem, który faworyzuje zawód programisty)

O ile nic się nie zmieniło, to w citi lekarze, prawnicy i programiści są taką extra grupą zawodową.

Pozostało 580 znaków

2018-11-09 09:53
tr
1

Co do Raiffeisen się nie zgodze. Nasza firma ma u nich hipotekę, zostały do spłaty niecałe 2 miliony i powiem szczerze - najbardziej profesjonalne podejście spośród banków, z którymi współpracowalismy. Widać wszystko zależy od człowieka - może Ty trafiłeś na jakichś matołów, ale nasz opiekun jest mega konkretny, pomocny i cały czas do dyspozycji.

Zgadzam się, że wszystko zależy od człowieka. Jednak w tym przypadku to centrala się pomyliła. A nasz opiekun to już inna historia - nie chce mi się o tym pisać nawet. Podsumowując, wydaje mi się, że przy kredytach ok. 1 mln powinni się kilka razy upewnić, że umowy i zaświadczenia dla notariusza są poprawne. Co więcej, zwracaliśmy na hipoteki uwagę przed podpisaniem umowy i powiedziano nam, że tak ma być, po czym okazało się, że jednak nie. Ponadto dwa razy popełnili błąd przy redagowaniu umowy, przez co znowu marnowali nasz czas. I w tym przypadku wszystkimi tymi rzeczami zajmowała się centrala. Mam wrażenie, że nikt tych dokumentów nie sprawdzał tylko wkleił "na pałę" parę wartości byle szybko skończyć i fajrant.
Niemniej jednak w żadnym wypadku tutaj nie generalizuję. Zdawało mi się oczywistę, że piszę o swoich doświadczeniach z braniem kredytu (wynikało to IMO z kontekstu tego wątku).

Pozostało 580 znaków

2018-11-09 13:25
1

programersi to chyba za gotówke wszystko kupują, skoro tak mało odpowiedzi... :P

kto bogatemu zabroni ;) - grski 2018-11-09 13:33

Pozostało 580 znaków

2018-11-09 15:56
Wielki Orzeł
0
azalut napisał(a):

programersi to chyba za gotówke wszystko kupują, skoro tak mało odpowiedzi... :P

Jak masz co najmniej 5k netto przez 5 lat, to de facto można se odłożyć na mieszkanko na jakimś przedmieściu przedmieścia Krakowa, czy Warszawy.

Oczywiście żyjąc przez te 5 lat w pełnej zgodzie z freeganizmem i mieszkając na dworcu/w biurze. - onomatobeka 2018-11-09 20:49
Ciekawa matematyka. Miesięczny koszt wynajmu kawalerki, żarcie, środki czystości, czasem jakaś wizyta u lekarza/aptece czy prezent dla rodziny, itp to koszt koło 2500 miesięcznie. Jeśli całkowicie zrezygnuje się z corocznych wakacji i samochodu, pozostałe 2500 można odłożyć. Czyli przez 5 lat odłoży się 150k. Nie starczy nawet na najmniejszą kawalerkę w średnim standardzie pod Krk czy Wawą. - Karister 2018-11-10 18:34
2500zl miesiecznie ? to ile policzyles za kawalerke ? rozumiem ze wynajmujac na pol z grzybem na scianie, wwa/krk minimum 3/3.5k na zycie w srednich warunkach i samemu w kawalerce - watpliwosci 2018-11-11 01:07
Kawalerka, to przede wszystkim dach nad głową. Nikt nie mówił, że będą ściany. - somekind 2018-11-11 02:48

Pozostało 580 znaków

2018-11-11 03:49
4

Jeśli teraz programiści faktycznie są jakąś uprzywilejowaną grupą, to fajnie. Za moich czasów nie byli, i reguły dla wszystkich typów DG każdy bank miał takie same. Chociaż w to, że teraz wystarczy niby kilka miesięcy, jakoś ciężko mi uwierzyć.

Ja brałem na początku 2016 na około 240k, przy 50% wkładu własnego brany z dziewczyną. Próbowałem w 4 bankach:

  1. BZWBK - wymagali dwóch lat prowadzenia działalności udokumentowanej PITami i KPiR.
  2. Alior ich mać - również dwa lata na działalności, KPiR za bieżący rok.
  3. mBank - rok na działalności, KPiR za bieżący rok.
  4. BPH - dwa lata działalności, KPiR za bieżący rok.

BZWBK odpadło bo wymagali księgowości prowadzonej przez biuro rachunkowe, podstemplowanej przez zawodowego księgowego. Wymaganie przez bank od przedsiębiorcy znacznie więcej niż wymaga prawo mocno kontrastowało z tym, że babka z banku poleciła mi, abym przekupił kogoś, żeby mi dokumentację podbił. :D
Alior to bank niesamowitych bystrzaków i jako jedyni zorientowali się, że od 4 miesięcy nie mam dochodów.
mBank był zdecydowanie najłatwiejszy, na wstępie jakieś 2-3 razy mniej papierów i pozostałych wymagań niż inni, za to bardzo drogi.
Ostatecznie wziąłem w BPH, bo było najtaniej. Nie obeszło się jednak bez porąbanych wymagań i biurokracji - ja musiałem udowadniać, że mam kasę na wkład własny - czyli umowy założenia lokat oraz salda ze wszystkich kont i lokat, a że aktywnie korzystam z usług 4 banków, to trochę tego było. Do tego jeszcze szczegółowe wyciągi z konta firmowego i osobistego za ileś miesięcy wstecz, chyba ze 100 kartek na to poszło, i doprawdy nie rozumiem po kiego grzyba im to. Na dodatek, mimo że mojego wkładu było wystarczająco, to jeszcze dziewczyna musiała udowadniać, że ma swoje 10%.

I generalnie jestem zdania, że człowiek w wieku < 25 lat nie powinien kupować mieszkania. Niech sobie najpierw pomieszka w różnych miejscach (miastach, dzielnicach), żeby mieć ogląd, gdzie mu się dobrze i wygodnie mieszka. Bo potem dokonuje takich świetnych życiowych wyborów, typu Jagodno, Różanka, Tarchomin, Łódź, itp., że płaci jak za prawie miasto, a mieszka na prawie wsi.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."

Pozostało 580 znaków

2018-11-11 15:24
Pararara
0

O tym tekście o Jagodnie i Różance bardzo się zgadzam, ale proszę tak nie cisnąć po Łodzi, lubię to miasto :(

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0