Luxoft - Internship Java/C++

Odpowiedz Nowy wątek
2018-10-08 14:39
0

Zakladam watek, bo nie znalazlem nic podobnego na forum (ani w google).

Aktualnie jestem w czasie rekrutacji na stanowisko Intern Java/C++ w firmie Luxoft we Wroclawiu.
Ma to tak wygladac: 3mies jako Intern (1-2tyg teoria, pozniej projekt wewnetrzny i stopniowo zadania na normalnych projektach firmy), pozniej jak sie spodobasz to zostajesz jako Junior Developer na UoP.

Na poczatku jest rozmowa telefoniczna. Jest typowo HR-owa, pytania o wczesniejsze doswiadczenie, projekty, kursy, edukacje i oczekiwania finansowe. Jak wszystko pojdzie okej, dostajesz zaproszenie na 1wszy etap.

1wszy etap - test skladajacy sie z ok.26 pytan zamknietych (glownie o programowanie obiektowe, polimorfizm itp) i 4 programy, z ktorego wybierasz jeden i masz 10min na napisanie go na kartce.
Test naprawde dziecinnie prosty, programy jakie ja mialem do wyboru to : 1)sprawdza czy liczba jest dodatnia czy ujemna (xd), 2)sprawdza ile liter,numerow i spacji jest w String-u, 3)dostaje randomowa liczbe w przedziale {1,7} i w zaleznosci od niej daje dzien tygodnia, 4)slabo pamietam, ale chyba sprawdza czy miesiac jest parzysty.

Pisze, ze dziecinnie prosty bo wczesniej bylem na kilku rozmowach na pozycje Junior-a, ale niestety brak doswiadczenia i nie skonczone jeszcze studia troche przeszkadzaly. Wiec przy porownaniu roznica jest niesamowita :P

Drugi etap - Live Coding. To jutro bede miec. W mailu napisali, ze ma trwac ok.2-3h, z czego 1,5h to czas na zrobienie zadania. Pozniej przerwa i feedback/rozmowa, po ktorej ostateczna decyzja.

Ode mnie pytanie czy ktos przez ten proces lub podobny przechodzil i moze mi powiedziec czego mam sie spodziewac? Najlepiej przed jutrem ;)

Jutro po wszystkim zaktualizuje wpis, moze w przyszlosci komus sie przyda.

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 14:56
Janusz Januszewicz
1
samolocyk napisał(a):

Zakladam watek, bo nie znalazlem nic podobnego na forum (ani w google).

Aktualnie jestem w czasie rekrutacji na stanowisko Intern Java/C++ w firmie Luxoft we Wroclawiu.
Ma to tak wygladac: 3mies jako Intern (1-2tyg teoria, pozniej projekt wewnetrzny i stopniowo zadania na normalnych projektach firmy), pozniej jak sie spodobasz to zostajesz jako Junior Developer na UoP.

Na poczatku jest rozmowa telefoniczna. Jest typowo HR-owa, pytania o wczesniejsze doswiadczenie, projekty, kursy, edukacje i oczekiwania finansowe. Jak wszystko pojdzie okej, dostajesz zaproszenie na 1wszy etap.

1wszy etap - test skladajacy sie z ok.26 pytan zamknietych (glownie o programowanie obiektowe, polimorfizm itp) i 4 programy, z ktorego wybierasz jeden i masz 10min na napisanie go na kartce.
Test naprawde dziecinnie prosty, programy jakie ja mialem do wyboru to : 1)sprawdza czy liczba jest dodatnia czy ujemna (xd), 2)sprawdza ile liter,numerow i spacji jest w String-u, 3)dostaje randomowa liczbe w przedziale {1,7} i w zaleznosci od niej daje dzien tygodnia, 4)slabo pamietam, ale chyba sprawdza czy miesiac jest parzysty.

Pisze, ze dziecinnie prosty bo wczesniej bylem na kilku rozmowach na pozycje Junior-a, ale niestety brak doswiadczenia i nie skonczone jeszcze studia troche przeszkadzaly. Wiec przy porownaniu roznica jest niesamowita :P

Drugi etap - Live Coding. To jutro bede miec. W mailu napisali, ze ma trwac ok.2-3h, z czego 1,5h to czas na zrobienie zadania. Pozniej przerwa i feedback/rozmowa, po ktorej ostateczna decyzja.

Ode mnie pytanie czy ktos przez ten proces lub podobny przechodzil i moze mi powiedziec czego mam sie spodziewac? Najlepiej przed jutrem ;)

Jutro po wszystkim zaktualizuje wpis, moze w przyszlosci komus sie przyda.

Chłopie, serio na te smieszne praktyki w kontraktorni masz kilku etapowa rekrutację?

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 14:57
Pijany Terrorysta
1

Uciekaj stamtąd najszybciej jak się da jeśli coś już podpisałeś.

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 15:02
0

A mozecie rozwinac wypowiedzi jakos? Te praktyki sa platne i na UZ, wiec wiazace jakos nie jest, no i za darmo nic nie robie. Jak mowilem bylem na kilku rozmowach na Juniora, ale duzym problemem byl brak doswiadczenia (nie mam kursow, tylko projekty wlasnie na GitHubie). Wiec fajnie wyglada ta opcja w Luxoft.

Tutaj macie link do ogloszenia:
https://career.luxoft.com/careers/183969/internship-java-c-/

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 15:10
0
Janusz Januszewicz napisał(a):
samolocyk napisał(a):

Zakladam watek, bo nie znalazlem nic podobnego na forum (ani w google).

Aktualnie jestem w czasie rekrutacji na stanowisko Intern Java/C++ w firmie Luxoft we Wroclawiu.
Ma to tak wygladac: 3mies jako Intern (1-2tyg teoria, pozniej projekt wewnetrzny i stopniowo zadania na normalnych projektach firmy), pozniej jak sie spodobasz to zostajesz jako Junior Developer na UoP.

Na poczatku jest rozmowa telefoniczna. Jest typowo HR-owa, pytania o wczesniejsze doswiadczenie, projekty, kursy, edukacje i oczekiwania finansowe. Jak wszystko pojdzie okej, dostajesz zaproszenie na 1wszy etap.

1wszy etap - test skladajacy sie z ok.26 pytan zamknietych (glownie o programowanie obiektowe, polimorfizm itp) i 4 programy, z ktorego wybierasz jeden i masz 10min na napisanie go na kartce.
Test naprawde dziecinnie prosty, programy jakie ja mialem do wyboru to : 1)sprawdza czy liczba jest dodatnia czy ujemna (xd), 2)sprawdza ile liter,numerow i spacji jest w String-u, 3)dostaje randomowa liczbe w przedziale {1,7} i w zaleznosci od niej daje dzien tygodnia, 4)slabo pamietam, ale chyba sprawdza czy miesiac jest parzysty.

Pisze, ze dziecinnie prosty bo wczesniej bylem na kilku rozmowach na pozycje Junior-a, ale niestety brak doswiadczenia i nie skonczone jeszcze studia troche przeszkadzaly. Wiec przy porownaniu roznica jest niesamowita :P

Drugi etap - Live Coding. To jutro bede miec. W mailu napisali, ze ma trwac ok.2-3h, z czego 1,5h to czas na zrobienie zadania. Pozniej przerwa i feedback/rozmowa, po ktorej ostateczna decyzja.

Ode mnie pytanie czy ktos przez ten proces lub podobny przechodzil i moze mi powiedziec czego mam sie spodziewac? Najlepiej przed jutrem ;)

Jutro po wszystkim zaktualizuje wpis, moze w przyszlosci komus sie przyda.

Chłopie, serio na te smieszne praktyki w kontraktorni masz kilku etapowa rekrutację?

No praktyki sa platne i teoretycznie po nich mozna zaczac prace na stanowisku Junior. Wiec podchodze do calosci tej rekrutacji jako 1wszy etap do rekrutacji do pracy. Rozwin prosze co jest zlego w Luxoft. Duzo negatywnych opini jest w internecie, ale prawie kazda firma tak ma. Na przyklad o Nokii i Nokii Academy zle sie wszyscy wypowiadaja, a mam kolege ktory przeszedl przez nia i pracuje jako Working Student i niesamowicie chwali i jest zadowolony.

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 15:15
0
Pijany Terrorysta napisał(a):

Uciekaj stamtąd najszybciej jak się da jeśli coś już podpisałeś.

Mozesz prosze rozwinac wypowiedz? Nawet jezeli nie jest ta firma na cale zycie, to nie oplaca sie pojsc na takie praktyki (po ktorych mozliwa jest praca), zeby przynajmniej zaczepic sie na tym rynku pracy? Bylem na kilku rozmowach na Juniora i uslyszalem kilka razy, ze wlasne projekty na GitHubie nie maja duzo wspolnego z praca w zespole, juz w firmie.
I przypominam, ze sa one platne(tragedii nie ma) i UZ.

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 15:38
Krwawy Kaczor
0

Firma to porazka lepiej isc do biedronki niz do nich do pracy

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 16:06
Pijany Terrorysta
0
Krwawy Kaczor napisał(a):

Firma to porazka lepiej isc do biedronki niz do nich do pracy

Ja dodam do tego, że to rosyjska firma.

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 17:17
Apple Maniak
0
Janusz Januszewicz napisał(a):

Chłopie, serio na te smieszne praktyki w kontraktorni masz kilku etapowa rekrutację?

Pytający jeszcze nie wie, że po szkoleniu będzie musiał przejść co najmniej jedną rekrutację wewnętrzną w Luxoft, rekrutację u klienta Luxoftu i prawdopodobnie zaliczyć (zdalne) interview z ludźmi po stronie zagranicznego zespołu. Ostatnie zależeć może od konkretnego projektu. Wisienką na torcie będzie doniesienie zaświadczenia o niekaralności i sprawdzenie przeszłości zawodowej pracownika (Background Screening, Background Check, zwykle zajmuje 2 tygodnie).

Polecam wypytać dokładnie ile miesięcy praktyki jest płatne, czy będzie do podpisania lojalka i na ja długo, czy czas oczekiwania na podjęcie ewentualnie zaoferowanej pracy będzie płatny czy nie.
Czy po praktyce będzie praca na wybranej pozycji czy przymuszanie do pozycji na której akurat są braki kadrowe?

Do DB ani do UBS bez przejścia pozytywnie wszystkich etapów, razem z końcowym trwającym średnio 2 tygodnie BC nawet na minutę nie wejdziesz na open space u klienta.

Jak przez to wszystko przejdziesz już na praktyce to możesz do końca życia na starcie kariery znienawidzić korporacje. ;)

Bym zapomniał, nie daj się wpuścić w projekty typu wealth management w których jest dostęp do fragmentów rzeczywistych danych klientów bo tam jest absolutny zakaz wnoszenia telefonów komórkowych.

Upierdliwość na max korporacji na letnich praktykach to nie wymysł Luxoftu, studenci w innych krajach mają ten sam cyrk
https://www.thestudentroom.co.uk/showthread.php?t=1897071

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 17:27
V-2
0
Apple Maniak napisał(a):

Polecam wypytać dokładnie ile miesięcy praktyki jest płatne, czy będzie do podpisania lojalka i na ja długo

"Lojalki" rozumiane jako zakaz podjęcia pracy u klienta Luxoft bezpośrednio są raczej standardową praktyką.

Kontrowersyjne są dopiero lojalki zakazujące pracy nie u konkretnego klienta, ale w tej samej branży już po odejściu z firmy.

Trudno mi uwierzyć, by na takie rozwiązanie mogła nastawać firma pokroju Luxoftu, którego branżą jest programowanie w sensie ogólnym, bo to outsourcing. Takie zapisy są zresztą trudne do wyegzekwowania, ponieważ zgodnie z prawem pracownikowi należy się pewne odszkodowanie w trakcie karencji (gdy powstrzymuje się od pójścia do konkurencji), a do wypełnienia tego obowiązku pracodawcy już się tak bardzo nie palą. Sam pracowałem w firmie, która teoretycznie nakładała taki wymóg - obowiązujący przez rok po odejściu - ale wycofała się z tego, bo było to niezgodne z prawem. Tzn. w tej formie, w której chcieli.

Czy po praktyce będzie praca na wybranej pozycji czy przymuszanie do pozycji na której akurat są braki kadrowe?

A w jakim software housie można sobie dowolnie wybierać projekty? :) To normalne, że się oczekuje od pracownika pewnej dyspozycyjności, bo po to jest zatrudniane. Powinno być możliwe wynegocjowanie sobie wyjścia z nieprzyjemnego projektu (w każdym razie po jakimś czasie), ale pełnej swobody wybrzydzania nie bardzo sobie w praktyce wyobrażam, tym bardziej na etacie.

Nie twierdzę, że Luxoft jest dobrą firmą, też słyszałem o nich rozmaite negatywy, ale akurat te zarzuty nie wydają mi się szczególnie przekonujące.


Nie ma najmniejszego powodu, aby w CV pisać "email" przed swoim adresem mailowym, "imię i nazwisko" przed imieniem i nazwiskiem" ani "zdjęcie mojej głowy od przedniej strony" obok ewentualnego zdjęcia.

Pozostało 580 znaków

2018-10-08 17:29
Zakręcony Kret
0

Po 3 miesiącach przechodzisz normalnie rekrutacje u klienta i u zespółu u którego miałbys pracować. Jak ci się nie uda to masz rekrutację u kolejnego klienta i zespolu. Jednego kolesia rok rekrutowali bo nigdzie się nie mogl dostac. Było też parę osób co zrezygnowało bo się nigdzie nie dostali

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0