Jak rozpoznać słabą firmę?

0

Po czym rozpoznać, że firma w której pracuje jest słaba? Niedługo rozpoczynam swoją pierwszą pracę jako junior java dev i chciałbym usłyszeć co może źle świadczyć o firmie i że nie wiele w takiej firmie będę w stanie się nauczyć. Chodzi mi bardziej od strony deweloperskiej, że jak spojrzę w projekt i jego kod to można powiedzieć, że jest to słaby kod, słaby programiści go tworzyli, że rzeczy zrobione nieprzemyślane, jakieś obejścia żeby zrobić rilis do klienta na juz itp. Przykładowo używanie javy 6/7, tworzenie klas po kilka tysięcy linii, metody z nawet 10 parametrami czy to może świadczyć o słabej firmie czy to raczej norma jeśli chodzi o firmy, a w szczególności korporacje bo do takiej dołączę, do projektu w którym pisało setki programistów.

0

Po samej rozmowie ciężko to stwierdzić, bo pracownicy będą kłamać, że kod jest czysty (nawet jeśli będzie spaghetti), że organizacja jest super, edżaj i w ogóle (nawet jak będzie waterfall pod spodem), i generalnie będą ci mydlić oczy.

Natomiast, jak już się zatrudnisz, to "you know it when you see it", czyli po prostu będziesz widział, że coś jest nie tak. A jeśli dalej nie wiesz, to takie rzeczy jak test Joela może być jakąś wskazówką. Chociaż - wskazówką. Np. nie wiem, czy punkt 6 (Do you have an up-to-date schedule?) to dobry punkt. Czyli co - lepiej pisać byle jak, żeby tylko zdążyć przed deadline'm?

Poza tym dodałbym jeszcze swoje punkty:

  1. czy firma dobrze płaci, i czy płatności są w terminie
  2. czy są testy? (test Joela mówi chyba tylko o testerach manualnych zdaje się)
  3. ile kroków trzeba zrobić, żeby zmienić jedną trywialną rzecz w aplikacji, np. wielkość wyświetlanego fontu? Widziałem projekty, w których, żeby jakiekolwiek gówienko zmienić, trzeba było najpierw poruszyć ileś modułów, pozmieniać w iluś miejscach to samo (bo aplikacja była zrobiona metodą kopiuj-wklej, bez zachowania DRY), potem ileś plików konfguracyjnych pozmieniać, a na końcu jeszcze czekać z tydzień na code review.
  4. czy ludzie są skłonni do pomocy, czy może każdy zakłada tylko swoje słuchawki i "nie przeszkadzaj mi"
  5. czy ma się jakikolwiek wpływ na produkt czy proces jego robienia, czy można swoje sugestie wysuwać? Czy może po prostu jest tak, że już wszystko idzie z góry i programiści tylko klepią wg poleceń, bez prawa do jakiegokolwiek myślenia czy przejawów kreatywności?
4

Według mnie słaby sprzęt = słaba firma. Jak szef nie widzi, że słabo się pracuje na niewygodnych krzesłach za 150zł z JYSKa i myszkach za 10zł z ekspozycji to poważniejsze tematy będą tylko gorsze.

0

Kiedyś byłem na rozmowie o pracy w pewnej firmie.
Były dwa pokoje około 70 m2 (+ sekretariat, kuchnia itp).
W pierwszym byli developerzy i biurka stały tak gęsto, że na pewno było to naruszenie przepisów BHP.
W drugim pokoju siedzieli dwaj właściciele. Już wtedy wiedziałem, że coś z tą firmą nie tak.
Potem zaproponowali mi stanowisko, za śmieszne pieniądze, ciut lepiej niż dla studenta, więc od razu powiedziałem "do widzenia".

0

W pierwszym byli developerzy i biurka stały tak gęsto, że na pewno było to naruszenie przepisów BHP.

Ja też byłem w podobnej sytuacji na rozmowie. Malutka klitka, i trzy osoby w niej, tak że nawet za bardzo nie było gdzie postawić biurko dla mnie (którego to biurka zresztą fizycznie nie było, i się zdziwili, że chcę biurko do pracy. I chcieli mi potrącić z pensji za komputer służbowy, bo myśleli, że przyniosę swój. Ale pisałem już o tym kiedyś).

1

Jeśli nigdy nie ma na nic czasu. Nie ma czasu na testy automatyczne, na wdrażanie ludzi w projekt, na poprawienie rzeczy takich jak CI/CD. Jeśli firma tak pracuje (może z wyjątkiem startupów) to jest to raczej, jak to w stanach ładnie nazywają, "dumpster fire".

4

Saga w kuchni

1

Kiedy kawa z ekspresu nie smakuje, nie ma jej albo nie jest darmowa - uciekaj :)

2
  • Mało punktów w testu Joela
  • Brak bloga, hackathonów, niewspieranie meetupów, współpracownicy nieaktywni w projektach OSS
  • Brak funduszu edukacyjnego
  • Nie można pracować zdalnie
  • Gdy laptopy mają mniej niż 32GB ramu (dla macbooków minimum to 16GB)
  • Jeżeli firma nie zezwala na zatrudnienie poprzez B2B
  • Ilość pracy (czy są potrzebne nadgodziny?)
  • Klimat zbudowany przez HR (czy muszę się bać brania chorobowego? czy na wynagrodzenie czekam 16 dni, bo w 13-dniu okazuje się, że jest problem w fakturze?)
  • Czy HR/Finanse radzą sobie w trudniejszych sytuacjach na UoP, jak np. oddawanie krwi, albo 4-godzinne zwolnienie z pracy w celu złożenia wyjaśnień w urzędzie, czy raczej spowoduje, że u Pani HR oczy zamienią się w 5-ciozłotówki z powodu zakłopotania?)
  • Gdy projekt i klient w całości zależy od 1 pracownika (tzw. polski styl zarządzania, czyli 1 programista, 2 kierowników, 5 menedżerów w projekcie)
  • Brak procedur antymobbingowych czy chociażby code of conduct
  • Czy w firmie są robione projekty nieetyczne? Np. rekomendacja potencjalnych klientów chwilówek, webscrapping portali zamiast wykupienia bazy

przykładów można mnożyć

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0