Szukam pracy dla Juniora w Javie

Odpowiedz Nowy wątek
2018-08-10 09:25
R3qUi3M
0

Witam wszystkich,
Na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem samoukiem i nie skończyłem żadnego "kompjuter sajens" ani nic z tych rzeczy lecz coś znacznie trudniejszego (czekam na hejt po tym zdaniu). Mam zapał do kodzenia i żałuję tylko, że zacząłem się tym zajmować tak późno (już prawie 32 lata dobija). Mój problem polega na tym że nikt mnie nie chce zatrudnić jako Junior Java Developera z kompletnie niewiadomych mi przyczyn. Ja rozumiem, że te rzeczy które sobie napisałem w celu zbudowania jakiegoś skromnego portfolio to może być delikatnie mówiąc niepowalające ale bądźmy szczerzy - jak na 3 miesiące zabawy z programowaniem to powinno raczej świadczyć o potencjale a nie o tym, że jestem już zajebisty i pracodawca ma sypać hajsem. Czy już nikt nie szuka na rynku pracy ludzi którzy chcą coś zrobić w życiu z pasji? Piszę często w oczekiwaniach finansowych że mam dowolne lub żadne... że nawet za darmo podejmę prace na okres próbny. Nie wierzę że nie jestem wyprodukować żadnej wartości dodanej dla firmy roznosząc chociaż kawe łebkom w biurze i podpytując ich o kod który mają napisany. Przeglądając agendy tych wszystkich bootcampów dochodzę do wniosku, że ja to wszystko już umiem w stopniu dostatecznym i jedyne czego brakuje to po prostu robienie tego komercyjnie żeby poznać metodykę. Z dziesiątek CV które wysłałem zostałem zaproszony do jednej firmy której nazwy nie przytoczę i na dzień dobry dostałem zadania z Codility które rozwaliłem na 100% gdzie wydajność ani elegancja miała nie być oceniania i pan senior stwierdził ze w ogóle to nie mogę u nich aplikować na juniora (bo nie jestem świeżo po studiach - jakby to prostytutka miało jakiekolwiek znaczenie?), że programować nie potrafię, żebym zmienił zainteresowania no i w ogóle to szukają eksperta którego przeszkolą w miesiąc a wg. niego ja potrzebuje pól roku którego oni dla mnie nie mają. Wybaczcie szanowne gremium programistyczne ale jak wszyscy są takimi zadufanymi w sobie c**** w IT to faktycznie zaczynam się zastanawiać czy jest sens. Tacy mądrzy i logiczni ludzie w IT pracują a nie rozumieją, że skoro po 7dmiu latach w branży w której znalazłem się przypadkowo (CAD/Design) zacząłem wypierdzielać szklany sufit robiąc np. skrzynie biegów do Astona Martina czy akumulatory inercyjne dla BAE to równie dobrze mogę napisać im te śmieszne apki przy minimalnym wysiłku z ich strony w celu douczenia.

Ustalmy jedną rzecz. W każdej robocie chodzi o to żeby pracownikowi płacić mniej niż jest warta jego praca (inaczej firma by nie zarabiała i ten na górze nie bogaciłby się). Zakładając nawet że moja wartość dla firmy jest ujemna to przecież nie pozostanie ujemna przez nie wiadomo ile czasu. Obstawiam, że nie jest i nie jeden zarozumiały buc mający się za boga kodu by się zdziwił jak po pół miesiąca wyglądałaby moja praca i zaangażowanie no ale załóżmy nawet, że po 3 miesiącach dostarczałbym wartość zerową (gdybym był głąbem). Jasne jest, że zależy mi na doświadczeniu więc rok spokojnie bym przesiedział w takiej firmie. Bez problemu odpracowałbym w tym czasie swoje wynagrodzenie z nawiązką. Nie wierze w to że nikt nie jest w stanie mnie zatrudnić nawet za darmo... Dodam że w tej chwili zarabiam kupe kasy jako CAD Designer (Team leader) i gdybym miał to policzyć to przebranżowienie mi się praktycznie nie opłaca finansowo bo zanim dobije do poziomu bieżących zarobków to upłynie ze 3-4 lata w IT. W tym czasie oczywiście mógłbym dalej gdzieś tam awansować w CADzie i tak naprawdę ten moment equalizacji zarobkowej wypada pewnie dopiero za 5-6 lat. Jeśli miałbym scałkować to co bym zaoszczędził w tym czasie od dzisiaj do "za 6 lat" robiąc dalej w CADzie to w przypadku zaczęcia z poziomu gruntu w IT to by się zrównało dopiero za jakieś 9 lat! Więc jak widać nie chodzi o kase.

Więc kieruję taką petycje to szanownych niezastępowalnych programistów żeby zerknęli na tą gierke co tam wrzuciłem w CV i powiedzieli mi czy jak na miesiąc nauki programowania w ogóle (grę napisałem po miesiącu nauki i pisałem ją 2 miechy) nie robi to na nikim wrażenia. Czy to nie pokazuje żadnego potencjału? Czy faktycznie, mój mózg to takie g**no z którego żadnego bata nie ukręci? Czy są to umiejętności niewystarczające żeby podjąć prace za darmo lub za minimalną krajową?

Pozdrawiam serdecznie, Czaban,

3 miesiące nauki i już znasz Springa i Javę? To ja się od roku uczę i im więcej się uczę tym więcej widzę, że nie umiem. - Julian_ 2018-08-10 20:47
403 pobrań xD teraz to na pewno dostaniesz tę robotę - Visual Code 2018-08-11 00:40

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 16:01
2
Joachim Kabatek napisał(a):
class StringiTest {
  public static void main(String[] args){
      String b = new String("gnoj");
      String gowno = b;
      if(b.equals(gowno)){ System.out.println("prawda");}
  }
}

W jakim celu umieszczasz takie coś w publicznym repozytorium, do którego linkujesz w CV?

OP wykazał znajomość jakże istotnej metodologii "debugowanie przez dupę", tylko zapomniał o jakimkolwiek use case ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 16:28
11

Nie wierzę że nie jestem wyprodukować żadnej wartości dodanej dla firmy roznosząc chociaż kawe łebkom w biurze i podpytując ich o kod który mają napisany.

To nie jest wartość dodana :D To jest wartość ujemna. Po co mi koleś robiący kawę, skoro standardem są ekspresy? Z resztą naprawdę potrafię zrobić sobie kawę sama. Zatrudnianie kolesia do tego do byłby jakiś kretynizm...
Natomiast chodzenie po biurze i podpytywanie ludzi o kod to już jakiś totalnie absurdalny pomysł. Myślisz, że nie mamy co robić, tylko ci tłumaczyć? Moja godzina pracy trochę kosztuje, a ty chcesz, żeby została zmarnowana na wdrażanie kogoś poniżej poziomu juniora? Poszukaj sobie lepiej jakichś kursów w internecie, to możesz dostać za darmo. Żeby ktokolwiek cię dokształcał, to musiałbyś tej osobie dodatkowo zapłacić...

Zakładając nawet że moja wartość dla firmy jest ujemna to przecież nie pozostanie ujemna przez nie wiadomo ile czasu.

A skąd niby ta pewność? Jeszcze rozumiem, że ty masz jakieś tam super mniemanie o sobie, ale skąd rekruter ma mieć tą pewność? Pamiętaj, że on nie ma TYLKO ciebie do wyboru. Czemu miałby wybrać ciebie ponad kogoś, kto ma do pokazania więcej niż 3 ćwiczonka kiepskiej jakości?

Obstawiam, że nie jest i nie jeden zarozumiały buc mający się za boga kodu by się zdziwił jak po pół miesiąca wyglądałaby moja praca

Żebyś ty się nie zdziwił... Przecież ty nie masz pojęcia, o czym piszesz w ogóle.

Nie wierze w to że nikt nie jest w stanie mnie zatrudnić nawet za darmo...

No patrz, a jednak. Może lepiej uwierz, bo rzeczywistość puka.

Czy są to umiejętności niewystarczające żeby podjąć prace za darmo lub za minimalną krajową?

Czy ktoś cię zatrudnił? Bo jeśli nie, to chyba masz odpowiedź.

Na koniec kilka uwag do twojego CV:

  1. Paskudny szablon
  2. Zdjęcie to chyba jakiś dowcip? Nie masz normalnego zdjęcia profilowego? Taka usługa kosztuje ok. 20zł u fotografa... Już lepiej nie dawać wcale zdjęcia, niż dawać coś takiego.
  3. Spójniki na końcu linii są błędem
  4. Podsumowanie to lepiej całe usuń
  5. Wykształcenie - nie miałeś może chociaż jakichś przedmiotów dot. programowania na studiach? Bo jak nie, to kogo to obchodzi, że skończyłeś Lotnictwo i Kosmonautykę? Składasz CV na pilota, czy na programistę?
  6. Umiejętność pracy w zespole - bardzo nieładnie kłamać w CV. Pracowałaś choć przez tydzień w jakimś zespole IT? Praca w zespole programistycznym to nie to samo, co praca w zespole muzycznym.
  7. Z tego co się orientuję, poziom angielskiego "native" jest zarezerwowany dla osób wychowanych w tym języku. Z CV wynika, że ty tam pojechałeś na kilka lat do pracy, a to nie to samo. Nieładnie kłamać w CV, i to jeszcze tak, żeby po samym przeczytaniu CV można było kłamstwo wykryć... Zmień na "fluent", "advanced", albo pochwal się zdanym certyfikatem.
  8. Nauka programowanie to nie doświadczenie. Jak już to zrób sobie podpunkt: "Własne projekty".
  9. Gra (...) składa się z ok. 10 000 linijek niepowielającego się kodu Brzmi, jakbyś oceniał jakość projektu po liniach kodu...
  10. Doświadczenie w CADach nikogo nie interesuje, chyba że ma to cokolwiek wspólnego z programowaniem. Z opisu to nie wynika, więc wpis jest niewiele warty, niż moje doświadczenie z McDonalds.
  11. Angielską wersję CV przestałam czytać po programing... Faktycznie, native...

Podsumowując - nie masz wykształcenia, nie masz doświadczenia, nie masz ciekawych projektów, nie masz certyfikatów. No faktycznie, strasznie szokujące, że nikt cię nie chce zatrudnić...

edytowany 1x, ostatnio: aurel, 2018-08-10 16:32
Pokaż pozostałe 7 komentarzy
Ja tylko oddaje to czym mnie częstujecie. A skoro tak latwo Ci przychodzi ocenianie innych ludzi to powodzenia życze w życiu osobistym. A narcyzm to reprezentujecie wy. Dzięki wam doszedłem do wniosku że "computer science" to żaden sajens. Można odnieść wrażenie ,że im dłużej ktoś programuje tym większym zarozumialcem sie staje. Teraz już wiem co sie stalo z moim bratem i co sie stało w moim przyjacielem. Ciekawe, że Ci którzy w tym nie siedzą jakoś potrafią być ludźmi i z nimi aż chce się przebywać. Tutaj z koeli toszto jakaś wylęgarnia szatana! xD - R3qUi3M 2018-08-10 17:31
Dziękuję, w życiu osobistym na razie wybitnie dobrze :) A jak tam w twoim życiu zawodowym? - aurel 2018-08-10 17:39
"Gra (...) składa się z ok. 10 000 linijek niepowielającego się kodu" - warto też wspomnieć, że zdecydowaną większość tych "niepowielających się linijek kodu" jest tak na prawdę instrukcja warunkowa if() (nawet nie switch) i prosty System.out.println(). A podstawowych założeń paradygmatu programowania obiektowego (takich jak polimorfizm) nie znalazłem. Otwarcie 5 klas z pełną ilością ifów nakazuje mi sądzić, że pozostałe klasy są napisane w podobny sposób. - Aisekai 2018-08-10 20:52
@aurel: Umiejętność pracy w zespole (...) uważam, że niekoniecznie jest to uzasadniona krytyka. - WeiXiao 2018-08-10 20:56
Mi się wydaje, że umiejętność pracy w zespole w IT oznacza np. korzystanie z systemu kontroli wersji, znajomość pojęć takich jak "pull request" czy "code review", podział tasków programistycznych itp. - aurel 2018-08-10 21:31

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 16:42
0

I to ja mam rozdmuchane ego... sorry przecież twoja godzina taka cenna a moja nic nie warta. Ładnie wam się w główkach poprzestawiało w tym IT. To co napisane w punktach to jakaś autokompromitacja. Co to przepraszam w zespole sie nie pracuje w innych branżach tylko w IT? Z angielskiego matuje Cie jak chce na 99% i to Ty nie wiesz o czym piszesz na temat natywnego poziomu. Pracowalas kiedys w biurze przez 3 lata z samymi Angolami? W ogole czepianie sie formatki albo przecinkow to juz jest jakiś żart a zarzucanie kłamstwa kiedy mowa już prędzej o nieklarowności podkreśla tylko jakim pryszczem jesteś. Jakbyscie nie byli takimi ignorantami to rozumielibyscie ze CAD i w ogole inzyniera a w szczegolnosci studia scisle z ciężką matmą i fizą mają bardzo bliskie przełożenie na programowanie. Jakbys nie wiedizala to programing i programming w obu formach jest dopuszczalne ale nie wiem po co mam uczyć taką osobe jak ty ktora juz wszystko wie najlepiej na temat mojej osoby i potencjalu jaki reprezentuje. Sorry ale w tym momencie zachodze w głowe jak tacy ludzie jak Ty mogą zarabiać tyle kase i że ktoś z nimi w ogóle chce współpracować... ja bym nie chciał.

edytowany 4x, ostatnio: aurel, 2018-08-10 16:48
A zdajesz sobie sprawę, że jak ktoś w HR zobaczy niechlujne CV to uzna kandydata za równie niechlujnego? Btw. zdajesz sobie sprawę że w IT nawet siedząc w Polsce masz spore szanse komunikować się na co dzień w j. angielskim np. z Amerykanami? - superdurszlak 2018-08-10 16:58

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 16:52
7

sorry przecież twoja godzina taka cenna a moja nic nie warta.

Ziom, ale za moją godzinę ktoś płaci. A za twoją nikt nie chce płacić. To nie jest moje mniemanie o sobie, tylko cyferki.

Co to przepraszam w zespole sie nie pracuje w innych branżach tylko w IT?

Po prostu nie wiesz o czym mówisz.

Pracowalas kiedys w biurze przez 3 lata z samymi Angolami?

3 lata to według ciebie native? :D

ja bym nie chciał.

To może lepiej nie pchaj się do IT.

Angielskiego ucze sie od czwartego roku zycia. No raczej nie bede sie pchal bo widze tu ludzi tak biednych, że mają tylko pieniadze. Żal mi was troche... co kasa robi z ludźmi. - R3qUi3M 2018-08-10 16:59
Skąd wiesz, co ja niby mam? :D - aurel 2018-08-10 17:00
@R3qUi3M w tym wątku ktoś się chwali ile zarabia? Ktoś piszę "no wiesz przeglądam twój kod w moim NOWYM mercedesie (S klasa) i powiem ci tu tu i tu masz błędy" wtedy krzycz że odbiło od pieniędzy, ale nikomu tu nie odbiło od pieniędzy. Może lepiej żebyś nie pracował w IT bo jeszcze ktoś będzie musiał się użerać z takim bucem jak ty. - pre55 2018-08-10 17:21

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 16:52
Krzywy Lew
1
aurel napisał(a):

Podsumowując - nie masz wykształcenia, nie masz doświadczenia, nie masz ciekawych projektów, nie masz certyfikatów. No faktycznie, strasznie szokujące, że nikt cię nie chce zatrudnić...

Przecież cały ten wątek to bait!
Ale rozumiem, że piątek/piąteczek/piątunio to karmicie trola...

można by było uwierzyć że troll gdyby nie to że jednak na githubie jakiś kod ma i go załącza do CV - pre55 2018-08-10 17:24
Jeśli troll, to się nieźle postarał, bo nawet profil na LinkedIn sobie założył: https://www.linkedin.com/in/michalrolski1986/ - aurel 2018-08-10 17:33

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 17:23
0

też uważam, że autor otrzymał sporo info i teraz czas na klepanie kodu, a nie marudzenie, niczego to już chyba nie wnosi prócz straconego czasu...


edytowany 1x, ostatnio: czysteskarpety, 2018-08-10 17:30

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 17:24
5
Krzywy Lew napisał(a):

Przecież cały ten wątek to bait!
Ale rozumiem, że piątek/piąteczek/piątunio to karmicie trola...

Też byłem przekonany, że to jest troll, ale niestety znalazłem to:
https://www.facebook.com/perm[...]198512&id=100000893820674


Wiedza to potęga

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 17:25
Smutny Wąż
0

Ja z 5 latami doświadczenia bym nigdy nie napisał, że po 2 tygodniach ktoś się zdziwi, jak będę pracował... Ale ja tylko informatykę kończyłem, więc pewnie dlatego

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 17:26
3
Haskell napisał(a):
Krzywy Lew napisał(a):

Przecież cały ten wątek to bait!
Ale rozumiem, że piątek/piąteczek/piątunio to karmicie trola...

Też byłem przekonany, że to jest troll, ale niestety znalazłem to:
https://www.facebook.com/perm[...]198512&id=100000893820674

O KUR... TROLL KTORY PLANOWAŁ WSZYSTKO Z PAROMIESIĘCZNYM WYPRZEDZENIEM SZA NU JE

Ej kasujemy 4p, gościu nas rozgryzł, chować mercedesy, a wiedzę zamknąć w sejfie i na dno oceanu. - john_klamka 2018-08-10 17:34

Pozostało 580 znaków

2018-08-10 17:31
Mały Kura
1

O angielskim piszesz totalne bzdury, chyba, ze obracales sie w srodowisku analogicznym do Polakow, ktorzy potrafia w pismie np do urzedu czy reklamacji uzyc: "no", "tera", "sto czydziesci", "my bylim" itd. Nie rob z wszystkich Anglikow idiotow i Ferdkow. Chyba, ze znasz angielski tylko w formie potocznej, z gadek z sasiadami, luznejd gadki w biurze i z pubu. W kazdym razie takiego jezyka nie wypada nawet uzywac na live chat na Amazonie.

Chyba zalozyles, ze tu pewnoscia siebie nas oniesmielisz, ale sa tutaj tez ludzie, co sporo dluzej od Ciebie mieszkaja w UK i zdobyli tam tez edukacje i piszac takie banialuki - osmieszasz sie.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0