Praca dla firmy z Norwegii i zakaz pracy dla innych firm

Odpowiedz Nowy wątek
2018-06-12 16:53
Świetny Samiec
0

Witajcie.
Chcę podpisać umowę z firmą z Norwegii jako programista .NET. Pracowałbym zdalnie z Łodzi na 40 godzin w tygodniu na B2B (mam działalność gospodarczą zarejestrowaną w Polsce). W umowie jest zapis, że nie mogę pracować ani bezpłatnie ani płatnie dla absolutnie nikogo poza tą firmą bez ich zgody. Czy ktoś spotkał się z takim zapisem? Czy jest on w ogóle ważny?
Pozdrawiam
Marek

Pozostało 580 znaków

2018-06-12 17:00
0

Zapis o zakazie konkurencji jest czymś całkowicie normalnym i często spotykanym.
Nie ma w tym niczego nadzwyczajnego, a sam zapis jest zupełnie ważny i wiążący (czyli - jeśli go złamiesz, możesz się liczyć z poniesieniem konsekwencji)


That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway, The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say

Pozostało 580 znaków

2018-06-12 17:04
Świetny Samiec
0

Ok to nawet gdybym chciał dorobić w jakiejś firmie na weekendy, czy przy utrzymaniu jakiejś aplikacji, to w takim razie jak mi to ktoś sprawdzi?

Pozostało 580 znaków

2018-06-12 17:11
1

OK - to ja jak będę miał finansowo gorszy okres, to pójdę kraść. Jakie są szanse, że mnie złapią?

A tak poważnie - szanse, że się dowiedzą są niewielkie, ale jest ryzyko, że jakoś (przypadkiem albo może ktoś "życzliwy" doniesie) się dowiedzą. A wtedy mają prawo do nałożenia na Ciebie kar umownych (bo zakładam, że takie są w umowie uwzględnione). Jeśli ich nie ma to o tyle lepiej dla Ciebie, że będą musieli wykazać realnie poniesione straty w związku ze złamaniem przez Ciebie postanowień umowy.

Jest jeszcze kwestia, że firma jest z Norwegii - więc jest do ustalenia, który sąd i w oparciu o prawo którego kraju będzie rozstrzygał ewentualne spory. To też powinno być zawarte w umowie. Jeśli będzie to sąd zagraniczny, działający w oparciu o "ich" przepisy - powinieneś się skontaktować z kimś, kto posiada wiedzę w temacie prawa obowiązującego w tamtym kraju. No chyba, że firma jest norweska, ale podpisujesz umowę z jej polską spółką-córką - wtedy raczej zastosowanie mają polskie przepisy.

A to, czy sobie dorabiasz w weekendy, po godzinach, w czasie wolnym albo jeszcze inaczej, czy robisz to w formie umowy-zlecenia, na etat albo B2B - nie ma żadnego znaczenia. Masz zakaz i tyle. NIE WOLNO CI i tyle w temacie.


That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway, The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say
edytowany 3x, ostatnio: cerrato, 2018-06-12 18:42

Pozostało 580 znaków

2018-06-12 18:41
Trzeźwy Kret
0

Hej,

Znajomy pracował dla niemiaszków miał identyczny zapis i podjął pracę dla firemki z warszawy. Wszystko było fajnie przez jakieś pół roku po czym dostał zerwanie umowy i karę umowną. Ogólnie wiecej miał kary niż zarobił więc nie polecam próbować.

a w jaki sposób się sprawa wydała? - cerrato 2018-06-12 18:41

Pozostało 580 znaków

2018-06-13 09:49
tr
0

A nie możesz negocjować tego zapisu, żeby dotyczyło to tylko działalności konkurencyjnej? W prawie pracy to jest niedozwolone, aby całkowicie odciąć kogoś od jakiejkolwiej innej pracy. Na b2b jednak mamy pełną swobodę, zatem musisz sobie sam zawalczyć o zmianę zapisów, które Ci się nie podobają.

Pozostało 580 znaków

2018-06-13 09:56
5

W umowie jest zapis, że nie mogę pracować ani bezpłatnie ani płatnie dla absolutnie nikogo poza tą firmą bez ich zgody.

od razu bym chcial z tego powodu 50% wiecej kasy, bo chca kontrolowac moj wolny czas

jest roznica gdy sie mówi na temat zakazu konkurencji, tutaj nie pozwalaja Ci robic nic. Co nie jest zakaz konkurencji (bo jezeli oni sa z dzialu medycznego a Ty chcesz zrobic sobie gre to co... nie mozesz?)

edytowany 1x, ostatnio: fasadin, 2018-06-13 09:57

Pozostało 580 znaków

2018-06-13 10:23
2

IMHO: taki zapis nie jest wiazacy wg naszego prawa. Po drugie zakazy konkurencji dotycza tylko branzy w ktorej dziala firma. (przy czym tak jest na etacie, ale nie sadze by B2B bylo bardziej ryzykowne.).

Przyklad: http://www.rp.pl/artykul/1190[...]formowac-o-drugim-etacie.html

W umowie o pracę szef zamieścił następujący punkt: „prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej, podejmowanie pracy, przyjmowanie zleceń lub wykonywanie dzieła na rzecz podmiotów innych niż pracodawca wymaga pisemnej zgody pracodawcy". Postanowienie to jest niezgodne z prawem i dlatego nieważne.

I teraz o ile sie nie myle zapisy niezgodne z prawem nie sa wiazace. Mozna tez je podac do sadu, ale nie sadze by gra byla warta swieczki, no chyba ze "dla zasady".

Wykup gdzies interpretacje prawnicza bedziesz mial pewnosc. https://www.poradaprawna.pl/p[...]p--na-1-2-etatu--odszkodowani

Na B2B nie chroni Cię prawo - pracy w szczególności, także przy innych umowach np wynajmu pokoju, jak masz kary umowne musisz respektować. - AreQrm 2018-06-13 11:01
Prawo cię chroni - ale w tym wypadku to ty musisz udowodnić/podważyć zapis w razie gdyby doszło do nieprzyjemności. Dodatkowe koszta i stres. - loza_szydercow 2018-06-13 14:46
@AreQrm: kodeks pracy cię nie chroni, ale kodeks cywilny i karny już tak. Mamy w Polsce zakaz niewolnictwa, co oznacza między innymi, że nikt nie ma prawa ci mówić, co możesz, a czego nie możesz robić w wolnym czasie, chyba że oferuje coś w zamian. Umowa nie może być jednostronna, że ja się zobowiązuję, a oni się cieszą, że ja się zobowiązuję... - aurel 2018-06-13 15:41
Umowa nie może być jednostronna ale bez problemu może być nierównoprawna. Teraz pytanie za co uzna ją sąd. - loza_szydercow 2018-06-13 16:24
Ale to nie umowa pomiędzy mną a firmą. To b2b pomiędzy dwoma firmami. - AreQrm 2018-06-14 12:38
I co to zmienia? - aurel 2018-06-14 12:39

Pozostało 580 znaków

2018-06-13 10:27
2

@fasadin napisał:

jezeli oni sa z dzialu medycznego a Ty chcesz zrobic sobie gre to co... nie mozesz?

OK... To teraz inaczej: w pracy "medycznej" koleś odpowiada za obsługę komunikacji sieciowej oraz SQL. W zespole tworzącym grę także ma takie zadania. Czy mamy konflikt interesów? Jaką masz gwarancję, że w grze nie wykorzysta fragmentów kodu, które opracował w ramach umowy "medycznej"?

@WhiteLightning: W wypadku B2B swoboda ustalania warunków współpracy jest o wiele większa, niż w przypadku UoP. Taki zakaz konkurencji, o ile nie ma innych przesłanek świadczących o jego nieważności (np. zgoda pod przymusem, wprowadzenie w błąd itp.) jest wiążący i sądy raczej go nie uchylą.

Wspomniałeś o zapisach niezgodnych z przepisami. Owszem - takie coś miałoby zastosowanie w sytuacji postanowień w stylu "za każde udowodnione naruszenie zapisów umowy obcinamy jeden palec". Ale zakaz konkurencji (także całkowity) nie jest niczym nielegalnym. Jest to często stosowany zapis i raczej nie widzę w nim niczego niestosownego. Ważne jest tylko, żeby zostało doprecyzowane, czego ten zakaz dotyczy (pracy na rzecz konkurencji, pracy na rzecz innych podmiotów ale w tej samej branży, a może totalnie wszystkiego).

Poza tym wspomniałem tez wcześniej o ważnej rzeczy - firma jest z Norwegii, więc otwarte jest pytanie, przepisy którego państwa będą miały zastosowanie oraz w razie sytuacji spornych, który sąd będzie orzekał w sprawie. No i jeśli zastosowanie będą miały przepisy Norweskie - jak wygląda zakaz konkurencji w tamtejszym prawie.


That game of life is hard to play, I'm gonna lose it anyway, The losing card I'll someday lay, So this is all I have to say
edytowany 1x, ostatnio: somekind, 2018-06-13 16:54

Pozostało 580 znaków

2018-06-13 10:55
0

OK... To teraz inaczej: w pracy "medycznej" koleś odpowiada za obsługę komunikacji sieciowej oraz SQL. W zespole tworzącym grę także ma takie zadania. Czy mamy konflikt interesów? Jaką masz gwarancję, że w grze nie wykorzysta fragmentów kodu, które opracował w ramach umowy "medycznej"?

Moim zdaniem nie ma zadnego konfliktu interesów. Bo to co mowisz, to jest teoria. W praktyce nigdy nie bedzie takiego samego rozwiazania dla medycznego sprzetu a gry. Bo idac Twoim tokiem, to uzylem FrameworkaA w firmie medycznej, to co... oznacza ze do konca zycia nie moge juz go uzywac oprocz tej firmy? :D

Jezeli jest jakas funkcjonalnosc krytyczna, ktora jest unikatowa dla tego pracodawcy to na taki kawalek kodu moglbym podpisac, ze go nigdzie nie uzyje ale nie na cala aplikacje...

Bo to mozna sie klocic tez na zasadzie "nabralem doswiadczenia w firmie medycznej, wiec jak robie gre to mam wieksza wiedze jak polaczyc baze danych z logika biznesowa". Wiec to zdanie jest tez konfliktem interesów?

Powtorze i napisze w skrocie

  • Jezeli nie jest to krytyczny algorytm dla pracodawcy lub to nie jest dokladnie ta sama dziedzina biznesowa, to nie ma mowy o konkurencji

Pozostało 580 znaków

2018-06-13 11:01
1

a w tym zakazie jest mowa że nie można pracować jako programista, czy w ogóle pracować? Czy to znaczy że np. koledze w remoncie w weekendy nie pomożesz ?

To pytanie do OP - bo bez wzoru umowy tak naprawdę ciężko coś stwierdzić, to wszystko co piszemy to tylko takie domysły... - cerrato 2018-06-13 11:10

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0