Dotacja na otwarcie DG

Odpowiedz Nowy wątek
2018-04-16 09:00
Kwadratowy Las
0

Hej!

Za lekko ponad miesiac rozpoczynam prace w nowej firmie na zasadach B2B.

Czy komus z was udalo sie uzyskac dotacje z urzedu pracy jak przechodziliscie na B2B?
Srednio to widze, bo podobno trzeba sie zarejestrowac jako bezrobotny, zlozyc wniosek, umowic sie na wizytacje, itp.
Dopiero po otrzymaniu decyzji, mozna zalozyc DG, co w moim przypadku nie przejdzie z racji, ze mam tylko tydzien przerwy miedzy koncem UoP a rozpoczeciem B2B w innej firmie.
A podobno proces dotacyjny trwa nawet 2 miesiace.

Czy ktos z was ma jakiekolwiek doswiadczenie w tym temacie?

Pozostało 580 znaków

2018-04-16 13:31
0
somekind napisał(a):

Nie bardzo rozumiem czemu poważny człowiek zarabiając x razy średnia krajowa miałby inwestować czas i schylać się po środki przeznaczone dla biedaków. To jakaś nowa forma freeganizmu, jedzenie z kontenerów już jest passe?

Na przykład mógłby chcieć odzyskac częśc pieniędzy z podatów które płacił. Biorąc pod uwage że opodatowanie jest na poziomie jakiś 50-70% od człowieka to też nie ma co sie dziwić :)


Nie pomagam przez PM. Pytania zadaje się na forum.
Pokaż pozostałe 6 komentarzy
A ciemny lud kupuje raczej 500+ matka+ czy inne rozczeniowiec+ - scibi92 2018-04-16 15:30
@scibi92: Ale że wynagrodzenie pracowników to koszt uzyskania przychodu to ty wiedz... - loza_szydercow 2018-04-16 15:48
Dlatego mówię - jak odpowiednio "policzymy" te wszystkie podatki, zapomnimy o kosztach, o tym, że VAT jest od wartości dodanej, o ulgach, itd., założymy, że każdy Polak to pijak, palacz i posiadacz samochodu, to z łatwością "udowodnimy", że mamy 1000% obciążeń. I niemowlęta też! - somekind 2018-04-16 17:05
A to wszystko przez żydów, cyklistów i masonów :D - loza_szydercow 2018-04-16 22:39
Balcerowicz musi odejść! - somekind 2018-04-16 22:52

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 09:31
EloMoto
0

@loza_szydercow możesz sobie robić heheszki ale lepiej szykuj siope na roszczenia bo to więcej niż pewne że marowiecki to przyklepał.

a myślisz że skąd wezmą się pieniądze? zadłuży się 15 kolejnych pokoleń i odda ziemie z którą nigdy nie mieli nic wspólnego. nie ma to nic do cyklistów i masonów oczywiści

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 10:40
1

Wszystko zależy od miasta, jego wielkości oraz okresu kiedy składasz ale jeżeli nie masz znajomości to przy dobrych wiatrach licz jeden, dwa miesiące. Jak np starasz się o dotacje w krk to może ci zejść dużo dłużej. Wiem bo sam zakładałem i uzyskałem dotacje.

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 12:55
Kwadratowy Las
0
[Lenii napisał(a)]:

Wszystko zależy od miasta, jego wielkości oraz okresu kiedy składasz ale jeżeli nie masz znajomości to przy dobrych wiatrach licz jeden, dwa miesiące. Jak np starasz się o dotacje w krk to może ci zejść dużo dłużej. Wiem bo sam zakładałem i uzyskałem dotacje.

Aha no to troche kiepsko, ja wlasnie z Krakowa.
Chociaz przegladajac dokumenty opisujace wymagania na dotacje znalazlem informacje, ze wymogiem jest nie posiadanie DG przed zlozeniem wniosku.
Nigdzie nie ma informacji, ze nie moge zarejestrowac DG w trakcie trwania wniosku.
Co wy o tym myslicie? Dla mnie to troche nie ma sensu. Ktos pracuje w jakiejs pracy, aby przezyc i ma pomysl na biznes. Musi sie zwolnic, zarejestrowac jako bezrobotny i czekac az mu zaakceptuja wniosek. Troche nielogiczne.

Żeby złożyć wniosek musisz być zarejestrowany jako bezrobotny, DG możesz założyć najwcześniej tego samego dnia lub dzień po otrzymaniu kasy z urzędu. Możesz mi wierzyć na słowo bo sam zakładałem DG w ten sposób albo zadzwonić do urzędu i spytać. Sam temat wskazuje że dotacja ma być na otwarcie DG a nie na prowadzenie DG. Znajomy z Krakowa chciał założyć DG i starał się o dotacje ale powiedzieli mu że najszybciej kasę dostanie w lipcu/sierpniu, wniosek złożył w marcu więc zrezygnował :) - Lenii 2018-04-17 12:59

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 13:15
1
Kwadratowy Las napisał(a):

Co wy o tym myslicie? Dla mnie to troche nie ma sensu. Ktos pracuje w jakiejs pracy, aby przezyc i ma pomysl na biznes. Musi sie zwolnic, zarejestrowac jako bezrobotny i czekac az mu zaakceptuja wniosek. Troche nielogiczne.

Tak, znacznie więcej sensu miałoby, gdyby dotację, której celem jest aktywizacja zawodowa bezrobotnych, dawano pracującym.

Nie bardzo rozumiem po co tyle zachodu z wnioskami, biznesplanami i kombinowaniem. Lepiej sobie zrobić 10 dzieciaków i mieć 5 koła na czysto miesięcznie, już po paru miesiącach będzie tego więcej niż tej śmiesznej dotacji.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
sorry, ale nie czujesz tego. Skoro zakładasz DG i masz możliwość skorzystania z tego to trzeba być idiotą by tego nie zrobić, bo obowiązków tam jest mało a mieć 20 koła a nie mieć myślę nawet dla kogoś kto zarabia ponad 10k miesięcznie ma znaczenie. Co prawda nie każdy ma taką możliwość ale wtedy jakby juz nie ma tematu, zakłada DG normalnie i tyle... - marlukk 2018-04-17 14:07
Trzeba, to być cebulą. - somekind 2018-04-17 14:55
@somekind: hahaha, lubie to jak niektorzy unosza sie honorem i duma i nie wykorzystuja okazji w zyciu (zgodnych z prawem) a maja je na wyciagniecie reki. Co kto lubi. - marlukk 2018-04-17 15:14

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 14:14
1

@somekind napisał:

będzie tego więcej niż tej śmiesznej dotacji

co do "śmiesznej dotacji" - dla mnie prawie 30kpln to nie są śmiesznie pieniądze. Jeśli dla Ciebie tak - to tylko pozazdrościć :P

Lepiej sobie zrobić 10 dzieciaków i mieć 5 koła na czysto miesięcznie

w temacie 10 dzieciaków: z jedną partnerką raczej ciężko, więc trzeba by było mieć z 2-3 baby. A to oznacza 200-300% więcej teściowych niż zazwyczaj. Dzięki, ale kasa chyba nie jest w stanie tego wynagrodzić. Wyobraź sobie np. urodziny czy inną imprezę rodzinną, na której musisz jednocześnie słuchać marudzenia 3 "mamuś"...

somekind nie czuje tematu, być może ma furę hajsu i dla niego 20-30 koła to nic. Myślę, że gdyby miał 2mln dotacji za marne wymagania to by skorzystał i nie pisał bzdur, że to cebula i "smieszne pieniądze" zwłaszcza, że tej kasy nie ukradł przecież nikomu tylko legalnie zdobył. - marlukk 2018-04-17 15:17
Nie ma 2mln dotacji dla bezrobotnych. - somekind 2018-04-17 15:24

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 15:20
0

somekind nie czuje tematu, być może ma furę hajsu i dla niego 20-30 koła to nic. Myślę, że gdyby miał 2mln dotacji za marne wymagania to by skorzystał i nie pisał bzdur, że to cebula i "smieszne pieniądze".

@marlukk: najpierw myślałem, że On to cały czas pisze w formie wygłupu, ale po którymś-tam powtórzeniu zacząłem mocno wątpić. Zresztą jak ktoś zarabia 10-15kpln to i tak są 2-3 miesięczne pensje. Nie wiem, czy znajdzie się tutaj ochotnik (łącznie z Somekindem) który by chciał 2 miechy robić za free. Podejrzewam, że raczej nie. A czytając wątek "ile zarabiacie" widzę, żę wiele osób zarabia w okolicy 3-5kpln, więc to "śmieszne" 30 kpln to jakieś pół roku wypłat.

edytowany 1x, ostatnio: cerrato, 2018-04-17 15:21
Przeszukaj wątek jeszcze raz w poszukiwaniu wpisów i stawek bezrobotnych. - somekind 2018-04-17 15:25

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 15:23
2
cerrato napisał(a):

w temacie 10 dzieciaków: z jedną partnerką raczej ciężko, więc trzeba by było mieć z 2-3 baby. A to oznacza 200-300% więcej teściowych niż zazwyczaj. Dzięki, ale kasa chyba nie jest w stanie tego wynagrodzić. Wyobraź sobie np. urodziny czy inną imprezę rodzinną, na której musisz jednocześnie słuchać marudzenia 3 "mamuś"...

Dlatego podałem tak absurdalny "pomysł", aby każdy mógł załapać ironię.

To jest pomoc z założenia przeznaczona dla ludzi, którzy nie pracują i nie mają się za co utrzymać. Pomoc, której celem jest wyprowadzenie ich na prostą. Zwalnianie się z pracy po to, aby poudawać bezrobotnego i wyciągnąć tę kasę to zwykłe cwaniactwo. Zabieranie przez bogatych pomocy przeznaczonej dla biednych jest zwyczajnie niemoralne.
Oczywiście, wszystko można, zwłaszcza jeśli "jest zgodne z prawem". Tylko niech ci, którzy tak robią nie mówią więcej o tym jak to źle jest w kraju, bo to właśnie przez takich jak oni jest jak jest.

Pora obiadowa, więc życzę smacznej cebuli.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Pokaż pozostałe 6 komentarzy
Ten sam. Janusz kombinuje jak nie zapłacić pracownikowi za pracę, jak wymusić darmowe nadgodziny, jak oszczędzić na miejscu pracy. To wszystko to też jest kombinowanie i jest pozytywne. - somekind 2018-04-17 16:38
jesli nie zaplaci za prace to zgadzam sie z toba ale na darmowe nadgodziny trzeba sie zgodzic. Co zlego w oszczedzaniu na miejscu pracy? Zatrudniales kiedys pracownikow? Jesli tak to dales im pensje 10k/m-c? - marlukk 2018-04-17 16:46
Nie no, nie ma nic złego np. w niezapewnianiu pracowniom mydła i papieru toaletowego albo wody w przypadku upałów. - somekind 2018-04-17 16:51
zgadzam się, ale to też łamanie prawa (Kodeks Pracy) więc porównanie nieadekwatne. Piszesz teraz o kombinowaniu które jest łamaniem prawa de facto. - marlukk 2018-04-17 16:55
Nie, to nie jest łamanie prawa, to wykorzystywanie luki. Prawo nie definiuje, jaka dokładnie ma być ilość i jakoś mydła czy papieru toaletowego. Jest mowa, że pracodawca ma zapewnić, ale czy faktycznie się z tego będzie dało korzystać, to nie ma znaczenia. - somekind 2018-04-17 17:06

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 15:44
0

Dlatego podałem tak absurdalny "pomysł", aby każdy mógł załapać ironię.

No akurat (bo zakładam, że to jest adresowane do mnie) to załapałem, zresztą moja odpowiedź o kilku teściowych chyba klimatem pasuje to tego, co Ty napisałeś.

Ale co do reszty się nie zgodzę. Owszem - dotacja jest przeznaczona na rozpoczęcie działalności przez osobę bezrobotną, a jak realnie jest to wszyscy wiemy i mam doskonale świadomość, kto to wsparcie otrzymuje. Tylko to, co pisałeś w zdecydowanej większości nie dotyczyło sposobu ich przyznawania ani cwaniakowania przez składających wnioski, skupiłeś się na "śmiesznej kwocie". Na początku (jak zresztą napisałem) odbierałem to w kategorii ironii/sarkazmu/wygłupu, ale po kilku powtórzeniach przestało to być dla mnie (i sądząc z wpisów - dla innych także) jasne i oczywiste.

Pozostało 580 znaków

2018-04-17 15:54
0

Masz rację, niepotrzebnie Ciebie zacytowałem, a potem napisałem wypowiedź skierowaną do ogółu. Domyśliłem się, że raczej ironię załapałeś, skoro odpisałeś w taki sposób. A to na początku, to nie były wygłupy, po prostu jedynie szydziłem, bo uważam, że z takie postawy należy piętnować.

cerrato napisał(a):

a jak realnie jest to wszyscy wiemy i mam doskonale świadomość, kto to wsparcie otrzymuje

No ja nie mam. Chociaż teraz rozumiem, że kasę zgarniają wyjątkowo zaradni programiści... Pewnie ci sami, którzy po pracy przebierają się w łachmany i jadą z pożyczonym dzieckiem chorym na raka żebrać pod galerią handlową, że niby na leki dla dziecka, a tak naprawdę na nową furę dla siebie. A w weekend rundka po ośrodkach Caritasu i nie trzeba kupować jedzenia przez następny tydzień.


"HUMAN BEINGS MAKE LIFE SO INTERESTING. DO YOU KNOW, THAT IN A UNIVERSE SO FULL OF WONDERS, THEY HAVE MANAGED TO INVENT BOREDOM."
Przeciez przebieranie sie i udawanie ze ma sie chore dziecko to łamanie prawa. Co ty porownujesz, uciekasz sie do nieadekwatnych porownan. Nie ładnie. - marlukk 2018-04-17 16:38
Które prawo zabrania się przebierać w łachmany? - somekind 2018-04-17 16:39
samego przebrania żadne, ale żebrania w celu oszustwa art 58. KW https://www.arslege.pl/zebranie-w-miejscu-publicznym/k11/a3466/ - marlukk 2018-04-17 16:49
No cóż, nie ma zysku bez ryzyka. - somekind 2018-04-17 16:50
Jak widzisz twoje porównania są bez sensu. - marlukk 2018-04-17 16:51

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0