Koniec okresu próbnego a odejście

Odpowiedz Nowy wątek
Skromny Karp
2018-04-08 14:15
Skromny Karp
0

Kończy mi się okres próbny ale nie zamierzam kontynuować, głównie przez atmosferę w zespole (dawno nie trafiłem na tak chamskich ludzi, oczywiście nie wszyscy ale starczy że 50% zespołu taka jest i codzienna praca jest męczarnią).
Zastanawiam się, czy gdy nikt się nie odezwie na temat podpisania kolejnej umowy to kiedy powinienem poinformować o tym, że nie zamierzam przedłużyć? Osobiście najchętniej zrobiłbym to jak najpóźniej, żeby uniknąć niemiłych dni w pracy, ale nie chce też przesadzać mówiąc to ostatniego dnia, bo to było by trochę nie fair.

Pozostało 580 znaków

2018-04-08 14:41

Rejestracja: 12 lat temu

Ostatnio: 3 godziny temu

Lokalizacja: Warszawa

4

Wcale nie mów nic nikomu. Jak Ci dadzą papier z przedłużeniem umowy to nie podpisuj i tyle. Nie musisz informować nikogo o tym ze kończy Ci się umowa, jak będziesz miał ostatni dzień do pracy to żegnasz się ze wszystkimi, dziękujęsz za współpracę i tyle.

Pozostało 580 znaków

Smutny Wąż
2018-04-08 14:41
Smutny Wąż
0

Ja powiedziałem 2 tygodnie przed końcem, oczywiście potem 2 dni wielkie naprawianie wszystkiego, ale jak potwierdziłem to znowu wróciło do normy.

Pozostało 580 znaków

Świetny Pomidor
2018-04-08 16:39
Świetny Pomidor
0

Nie chciałbym zaczynać nowego tematu a mam podobne pytanie, tyle że kiedy zacząć rozmowe o przedłużeniu umowy? Zostało mi ok 2 tygodni i w sumie nie wiem nawet co i jak, czy firma chce bym w ogóle został

Ja się umawialem z menadżerem 1,5 miesiąca przed, więc myślę, że najwyższy czas. - Avogardo0 2018-04-09 12:50

Pozostało 580 znaków

gosc portalu
2018-04-08 16:55
gosc portalu
0

czyli jednak potwierdza sie, ze w IT tez chamy sa. myslalem, ze tylko w innych branzach, do ktorych latwiej sie zalapac.

Trafiło Ci się tak... ja jakiś czas temu też pracowałem w takiej firmie. Obecnie jestem w nowej firmie i różnica jest taka, jak między bramą pełną dresiarzy po zmroku a dworem królewskim :) - axelbest 2018-04-08 17:01
hah skąd ja to znam :) - Pabloss 2018-04-09 10:38

Pozostało 580 znaków

2018-04-09 12:44

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

Lokalizacja: Londyn

0

Ja bym powiedział tydzień góra dwa tygodnie wcześniej. W ostatni dzień to takie dość ostre podejście. tydzień da im czas na zaczęcie poszukiwań kogoś. Oczywiście to nie wiele dla nich, ale zawsze lepiej niż nic.

Względnie powiedz jeszcze wcześniej jeśli już znajdziesz coś innego i liczysz na to że Cię puszczą wcześniej (bo po co Cię trzymać jak i tak zaraz odejdziesz?)


To chyba na pracodawcy powinna spoczywa świadomość tego kiedy pracownik odchodzi. A jeśli by je odszedł to co? Dostanie kolejna wypłate? - axelbest 2018-04-09 16:53

Pozostało 580 znaków

2018-04-09 13:12

Rejestracja: 2 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

2

To zależy, jakie masz kontakty z przełożonym. Jak on jest w porządku to powiedz mu najwcześniej jak się da, nawet teraz. Jak on jest jednym z tych chamów to się nie przejmuj i w ostatni dzień zamiast podpisanej umowy zanieś im wyczyszczonego laptopa.

Pozostało 580 znaków

2018-04-09 14:08

Rejestracja: 3 lata temu

Ostatnio: 1 rok temu

0
AreQrm napisał(a):

Ja bym powiedział tydzień góra dwa tygodnie wcześniej. W ostatni dzień to takie dość ostre podejście. tydzień da im czas na zaczęcie poszukiwań kogoś. Oczywiście to nie wiele dla nich, ale zawsze lepiej niż nic.

Przepraszam, ale co jego obchodzi czas na poszukiwanie kogoś innego? Nie w ostatni dzień, tylko niech najlepiej nic nie mówi, szkoda sobie strzępić języka na chamów. Po prostu od 1 nie przychodzi do roboty i finał. Po co jakieś dywagacje?

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0