Brak zapłaty przy b2b, ściąganie należności

Odpowiedz Nowy wątek
2018-03-13 18:29
KaliszR
1

Witam,

Podejrzewam, że firma z którą nie dawno się rozstałem nie zapłaci mi za ostatni miesiąc albo będą robić problemy. Oczywiście odchodząc wszystko zostawiłem w najlepszym stanie, zakończyłem tematy itd.
Z doświadczenia wiem, że na umowie o pracę ściąganie takiej wypłaty trwa bardzo długo (do 1.5 roku). Jak to wygląda w przypadku b2b? czy e-sąd jest dobrym rozwiązaniem?

Pozostało 580 znaków

2018-03-13 20:16
Pijany Kaczor
0

W takiej sprawie radze normalny sad, jeśli firma się odwoła od nakazu zapłaty to e sad tylko wydłuży postępowanie a sam w sobie i tak jest totalnie zapchany.

Pozostało 580 znaków

2018-03-13 21:07
Mistrzowski Terrorysta
0

Polecam e-sąd i podanie niewłaściwego adresu firmy.
Wtedy zostaną wysłane 3 listy informujące ich o tym co się dzieje, i tym samym informacja zostanie wg prawa skutecznie dostarczona.

Nie wniosą sprzeciwu, bo o niczym nie będą wiedzieć, więc sąd nada klauzulę wykonalności i sprawa trafi do komornika.
Dokładnie tak roią firmy windykacyjne.

To może się nie udać w przypadku firmy, bo adres jest odólniedostępny w rejestrach.

Firmy możesz też dodawać do listy dłużników
To powinno być wystarczającą motywacją do wypłacenia należności.

Pozostało 580 znaków

2018-03-14 09:51
0

E-sąd raczej nie jest właściwy, bo to jest sprawa gospodarcza, a tam o ile nic się nie zmieniło tylko cywilne sprawy są rozpoznawane.Tak więc po pierwsze musiałbyś do Sądu Gospodarczego iść. Po drugie odzyskanie należności jest łatwiejsze gdy się było na UOP. Na B2B trzeba się liczyć z tym, że były pracodawca może twierdzić, że nie do końca prawidłowo wywiązałeś się z umowy, coś nie tak wykonałeś (i tego typu zagrywki, żeby uniknąć zapłaty) - a jak zacznie w ten sposób kombinować, to jeszcze może wydedukować, że to Ty musisz mu jakieś odszkodowanie zapłacić. No chyba że jednak jest uczciwy. Ale gdyby był, to by Ci wypłacił pieniądze bez problemów na koniec. A tak to ze 3 lata możesz się bujać z tego typu szefem. Ale jest też druga strona - czasami niektórzy mając przed oczami widmo 3 letniego procesu odpuszczają sobie, bo uważają, że nie warto za te parę złotych sobie marnować czasu. Więc szanse zawsze są.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0