java i sieć neuronowa czy to ma sens?

0

Mam taki pomysł, żeby zrobić sieć neuronową rozpoznajacą cyfry w javie. Taką prostą raczej. I dać linka do githuba z tym w cv, żeby pokazać tam coś takiego bardziej wow poza wpisaniem w cv znam jave. Czy to w ogóle ma sens? Czy kobiety z hr w ogóle patrzą na linki do githubu? W końcu i tak to ściana tekstu po "chinsku". Poza tym moze java i sieci neuronowe to głupi pomysł i nikt nie szuka takich ludzi?

0

Java i sieci neuronowe to nie głupi pomysł.

Warto, chociażby dla siebie, nie dla HR.

Czy HR na to spojrzy? Kto wie, większość pań z HR nie, ale to pójdzie dalej i tam już zapewne ktoś spojrzy. W mniejszych firmach może to nawet od razu pójść 'gdzieś dalej'. Możesz też trafić na kogoś unikalnego z HR, kto wchodzi na githuba, nigdy nie wiadomo.

0
Krzywy Jeleń napisał(a):

Czy HR na to spojrzy? Kto wie, większość pań z HR nie, ale to pójdzie dalej i tam już zapewne ktoś spojrzy. W mniejszych firmach może to nawet od razu pójść 'gdzieś dalej'.
W dużych firmach CV odrzucone przez panie z HR nigdy nie pójdzie dalej

Możesz też trafić na kogoś unikalnego z HR, kto wchodzi na githuba, nigdy nie wiadomo.
Tak rekrutuje Google

0

Java i sieć neuronowa to głupi pomysł - sztuka dla sztuki. Chyba, że zrobisz wejście / wyjście w Javie z jakimś sensownym frameworkiem do obsługi NN. No i generalnie - rozpoznawanie MNIST / NotMNIST jest mało wymagające jak na projekt demo. Ludzie z HR nie patrzą na linki z github'a, ale o twoim zatrudnieniu będzie (współ)decydował ktoś techniczny, więc generalnie - to nie jest zły pomysł mieć jakieś publicznie widoczne dokonania na GH, SO itd.

0
Krzywy Jeleń napisał(a):

Warto, chociażby dla siebie, nie dla HR.

Dla siebie to nie warto. Sztuka dla sztuki mnie nie interesuje.
Skoro sieć neuronowa rozpoznajaca cyfry to za malo to co niby trzeba zrobic, zeby ktos cie chciał zatrudnić? I na co zwracaja uwagę ludzie z hr? No wiadome, ze na doświadczenie, ale skoro nikt cie nie zatrudni to nie masz doswiadczenia.

0

A co kierowniku potrafisz oprócz czystej Javy?

0

Pewnie nic, więc pytam. I co to jest czysta java? Jest jakaś brudna java?

0
zdzichu napisał(a):
Krzywy Jeleń napisał(a):

Warto, chociażby dla siebie, nie dla HR.

Dla siebie to nie warto. Sztuka dla sztuki mnie nie interesuje.
Skoro sieć neuronowa rozpoznajaca cyfry to za malo to co niby trzeba zrobic, zeby ktos cie chciał zatrudnić? I na co zwracaja uwagę ludzie z hr? No wiadome, ze na doświadczenie, ale skoro nikt cie nie zatrudni to nie masz doswiadczenia.

Pewnie jak byś mial cycki i to pokazał na CV to jakiś Pan z HR by Cię wziął. Takie czasy niestety.

0
zdzichu napisał(a):

Pewnie nic, więc pytam. I co to jest czysta java? Jest jakaś brudna java?

Próbujesz trollować sam siebie czy nieudolnie mnie? Z samą znajomością Java nikt nawet na Ciebie nie spojrzy. Nie słyszałem o firmach robiących sieci neuronowe w Javie. Chociaż na uczelni w tym się robiło (ale była dowolność). Bardziej Python jeśli to jest kierunek Twoich zainteresowań to zmień język. Jeśli chcesz zrobić sieć, a pracować w web to daruj sobie bo to nie ten kierunek. O ile w ogóle ktoś zajrzy na tego githuba.

0

Nie no po prostu widziałem ciekawy filmik o sieciach neuronowych i stwierdziłem, ze to ciekawe, ale jak trzeba zmieniać język to nie ma sensu. To co niby poza javą trzeba znać? SQL? I chodzi mi tu o niskie stanowisko, a nie super hiper programisty z pensją 5-10k. Bo widziałem takie ogłoszenia, w których było po prostu umiejętnosć programwoania w javie +standardowe praca w grupie, komunikatywność itp. ale od razu wyrzucali cv. Tzn nie spodziewałem sie, ze mnie zatrudnią, ale skoro od razu cv wyrzucaja to chyba jednak nie do konca mówią prawdę w tym ogłoszeniu.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1