Zawody inne niż programista

Odpowiedz Nowy wątek
2017-04-20 16:32
Programistka C++
0

Jakie zawody może wykonywać osoba z wykształceniem programisty i 7-letnim doświadczeniem?
Mam niestety wąski zakres umiejętności, tylko C, C++ oraz object pascal, zaś potrzebuję pilnie zatrudnienia.
Spełniam wymogi może 3% ogłoszeń na programistę.

Jakie inne zawody osoba z moimi umiejętnościami może wykonywać poza testowaniem, udzielaniem korepetycji i programowaniem.

Proszę o poważne odpowiedzi.

edytowany 1x, ostatnio: Adam Boduch, 2017-04-20 17:28

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 10:57
Orzel
3

Ukryj doświadczenie i idź w juniora.

Napisz, że masz 3 letnie doświadczenie freelancerskie i szukasz pracy, wtedy zrobisz lepsze wrażenie. "Dojrzała, zaradna kobieta".

Zatrudnij się do dużego korpo na juniora w it jest pełno januszy, którzy potykają się o siebie żeby uratować damę w potrzebie.

Pomysł dobry, ale zawartość świadectwa pracy postawi tę spreparowaną historię w innym świetle ;) - V-2 2017-04-21 14:51
@V-2: a kto to świadectwo pracy dostarczy? - SekretarzGeneralnyONZ 2017-04-21 15:17
@SekretarzGeneralnyONZ Teoretycznie możesz nie dostarczyć, ale dziwnie to wygląda, jeśli pracownik się od tego uchyla (budzi podejrzenia np. że była dyscyplinarka, a zatajenie takiego faktu podczas procesu rekrutacyjnego jest prawną podstawą do wyrzucenia pracownika ze skutkiem natychmiastowym). No i będzie mieć niedobre konsekwencje socjalne np. zmniejszony wymiar urlopu, a co więcej kłamstwo to zacznie ulegać powieleniu, bo owo kolejne świadectwo pracy też zawierałoby już nieprawidłowe dane i trudno byłoby to w przyszłości odkręcić - V-2 2017-04-21 15:40
a nie wyjdzie z zusów, że mam już 26 dni urlopu a nie 20? Studia się w to wliczają i już po 2 latach pracy ma się 26. Świadectwa pracy więc nie ukryjesz i chyba jest obowiązek jego przekazania? - Programistka C 2017-04-21 21:29

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 11:09
0

Można zostać królem zamiast programisty https://www.pracuj.pl/praca%2[...]ie-wroclaw%2Coferta%2C5003874 :P


Na PW przyjmuje tylko (ciekawe!) zlecenia. Masz problem? Pisz na forum, nie do mnie.
Pokaż pozostałe 8 komentarzy
Hmm. Lambda, Akcja Wyborcza Solidarność, back-end (tylny koniec), do tego pyton - to nie może być przypadek ;) Sceptyczny, a Ty jak zrozumiałeś MacBook? Z czym to skojarzyłeś, jeżeli miałoby mieć podtekst seksualny? - Programistka C 2017-04-23 15:14
@Programistka C: ty jesteś normalna? o_O Jeśli Lambda, AWS, backend i python kojarzą ci sie tylko z gejami to juz mnie zupełnie nie dziwi że nie możesz znaleźć pracy. A co do macbooka to wiadomo przecież że najtrudniejsze w kupieniu Maca to powiedzieć znajomym że jesteś gejem... ;] - Shalom 2017-04-23 15:19
Shalom - nie zrozumiałeś żartu w ogóle. Aż się dziwię o.O Pytanie było do sceptycznego Dinozaura, bo wspomniał o MacBooku. - Programistka C 2017-04-23 15:52
Kurde, wpisałem w google "AWS i gay" w jednym okienku, bo serio nie czaje. Niby wyświetla jakieś wyniki, ale boję się w nie klikać. - Sceptyczny Dinozaur 2017-04-23 16:53
Sceptyczny, lepiej tam nie klikaj. - Programistka C 2017-04-23 18:54

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 12:31
V-2
1

Ten temat to krypto-rant / odreagowanie pod pozorami dyskusji z zakresu doradztwa zawodowego


Nie ma najmniejszego powodu, aby w CV pisać "email" przed swoim adresem mailowym, "imię i nazwisko" przed imieniem i nazwiskiem, "telefon" przed numerem telefonu, "GitHub" obok linku do naszego profilu na serwisie GitHub, "typ niniejszego dokumentu" przed "curriculum vitae" ani "zdjęcie mojej głowy od przedniej strony" obok ewentualnego zdjęcia.
mur <- głowa. Pytałam poważnie. Kilka zawodów sensownych ktoś inny podał, za co mu dziękuję. - Programistka C 2017-04-21 21:32

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 12:44
1
GutekSan napisał(a):

Inna opcja to szeroko pojęte Quality Assurance, czyli tester, test manager, QA engineer. W zależności od doświadczenia, możesz albo wykonywać testy, albo pisać automatyczne testy, albo je projektować (wyższy poziom, określenie scenariuszy testowych w oparciu o wymagania) a na poziomie test managera nawet rozwijać strategię testowania dla danej jednostki. To wymagałoby zapewne jakichś papierów ISTQB.

Odradzam autorce. Tester bywa często ostatnią linią frontu między biznesem a developmentem. Ja np. regularnie gadam z klientem, wyjaśniam pewne rzeczy czy też organizuję demo danej funkcjonalności.

Regularnie to nie cały czas. Zauważ, że autorka była skłonna rozważyć Helpdesk, gdzie również jest kontakt z klientem, a odrzuciła ją dopiero perspektywa pracy gdzie niemal 100% czasu to kontakt z ludźmi - nauczyciel, infolinia. Nadal uważam, że praca testera ma dość zrównoważony poziom interakcji, może pomogłoby to jej też się trochę przełamać. - GutekSan 2017-04-21 15:31
Zalożyłem, że jeśli autorka jeszcze jako programista celuje w polskojęzyczne projekty, to nie ma zamiaru się przełamywać językowo- to samo może osiągnąć jako developer. Ponadto niech trafi do międzynarodowego projektu scrumowego i mamy regularnie = często. Bez języka i zdala od biznesu to tylko jakiś helpdesk/admin sieciowy wewnątrz firmy, ale perspektywy tam średnie. - niedziałax 2017-04-21 19:21
Na pewno spróbuję skorzystać z pozostałych opcji. - Programistka C 2017-04-21 21:33
GutekSan, miałam na myśli bardziej helpdesk wewnątrzfirmowy. Nie taki dla klientów np. Plus GSM. - Programistka C 2017-04-22 23:00

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 13:17
nie lubię rekrutacji
1

Programistko C, masz wyższe wykształcenie informatyczne? Pytają Cię z podstaw jak studentkę, a Ty za każdym razem poległaś na podstawowych zadaniach. Wygląda na to, że z jakiegoś powodu na rekrutacji technicznej jesteś sprawdzana z podstawowej wiedzy jakbyś była >>samoukiem jednego projektu w jednej firmie<<

Nie byłam .Studia informatyczne, wiele projektów, ale w jednej firmie. Co mają te testy na celu - nie wiem. - Programistka C 2017-04-21 21:34

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 13:37
Erast z Koryntu
1

c, c++ to idealnie Ci się przyda do programowania urządzeń Internet of Things - teraz będzie duży rozwój tego a kod musi być mały i optymalny - czyli C,
kup sobie arduino albo nodemcu za 4$ i zobacz czy Ci to pasuje, są oferty dla programistów IoT

IoT jest bardzo mało w stosunku do Javy i C++, Żeby zwiększyć ilość ofert - mogłabym pójść w javę, jednak problem nie jest w programowaniu i małej ilości zaproszeń na rozmowę, ale niestety oni chcą ludzi, którzy lubią kontakty z klientem zewnętrznym. Stąd pytanie o zawody, gdzie to mi potrzebne nie będzie. Java dodatkowo jest w stanie dać większe pieniądze - mimo, że nie trzeba pisać wydajnie tak jak w przypadku C embedded. - Programistka C 2017-04-21 21:37

Pozostało 580 znaków

2017-04-21 15:55
kal
0
Programistka C napisał(a):

Jakie jeszcze inne zawody może wykonywać programista C, C++, Delphi? Jak działać ewentualnie jako freelancer by jednak zdobyć pracę choćby tymczasową niekoniecznie w zawodzie? Oczywiście płatne więcej niż najniższa krajowa (stąd biedronki, ulotkarze itp. odpadają). W budżecie brakuje ok 3000zł netto.

Programist(k)a C++ z siedmioletnim doświadczeniem zarabiała 3k netto????????????

gavellon wniebowzięty ;) - V-2 2017-04-21 18:02
Prawda wyszla na swiatlo dzienne - Dr.Framework 2017-04-21 18:03
Tak. Prawda, że "kal" nie umie czytać ze zrozumieniem. 3k nie jako programistka i jeszcze nie pracuje. - Programistka C 2017-04-21 21:39

Pozostało 580 znaków

2017-04-22 18:49
Biały Krawiec
0

A czemu nie isc w Jave albo JS?

Tak jak wyżej w komentarzach piszę - nie mam problemów z ilością ofert, gdzie mnie zaproszą. Odpowiadają na moją ofertę 3 na 4 firmy do których napiszę już w czasie pierwszego tygodnia od wysłania CV, często jest to kolejny dzień. Niestety ponieważ nie potrafię wypracować kontaktu z klientem od lat, pozostają tylko te, gdzie mnie mogą przyjąć do ścisłego programowania i projektowania systemów bez klienta zewnętrznego. Niestety to podczas "rozmowy dyskwalifikacyjnej" wychodzi. Tu lepiej nie kłamać, jeżeli nie chce się mieć później w CV pozycji 2-3 miesięcznej. - Programistka C 2017-04-22 23:10

Pozostało 580 znaków

2017-04-22 21:11
Błękitny Karp
1

Czytając ten wątek mam przed oczami znajomego, też "autystyka" (tzn psycholog szkolny chciał mu to przypucować bo szkoła dostaje wtedy więcej kasy, a znajomy jest po prostu najzwyklejszym socjopatą) który też zaczął szukać pracy dopiero gdy już miał nóż na gardle, bo rodziciele odmówili dalszego finansowania. Wymagania miał podobne (z dala od klientów, rekruterzy to debile ... ) , rozesłał raptem jakieś dziesięć CV, następnego dnia chodził wk.... , że jeszcze nie odpisali. A jak odpisali (w końcu prawie wszyscy) , to rozmowy kwalifikacyjne prowadził tak wk..., że dostał tylko dwie propozycje pracy ( od tych o stalowych nerwach, lub po prostu od desperatów którzy potrafili znieść ten jego wzrok skacowanego kaprala Legii Cudzoziemskiej), więc zaraz popadł w depresję, że do niczego się nie nadaje, nikt go nie chce, nikt go nie kocha .... .
Krótko mówiąc wyluzuj, na rozmowach się uśmiechaj nawet do debili, w końcu chyba jeszcze ze dwa miesiące przeżyjesz na debecie. Męża znalazłaś, to i pracę znajdziesz.

Jakie jest podobieństwo między szukaniem męża a pracy? Dlaczego porównujesz do socjopaty? Rekruterów nie uważam za debili, zwyczajnie nie wiedziałam, że na rynku są osoby, które wpiszą znajomośc C++, gdy jej całkowicie nie mają, jednak uważam, że sposób przeprowadzenia testów jest odpowiedni dla XX w. nie zaś dla XXI. Przynajmniej w polskich firmach, na które trafiłam. - Programistka C 2017-04-22 23:19
w jakiej dziedzinie kolega bez doświadczenia szukał pracy, że z 10 CV i skopanych rozmów dostał dwie propozycje pracy? Jak dla mnie to wynik świetny! - tomasz-k 2017-04-24 18:37
Jeżeli rozmowa kwalifikacyjna polega też na tym że zadaje się pytanie drugiej stronie i nie był to monolog, to dobry wynik. W końcu to obustronna rozmowa dyskwalifikacyjna. - Programistka C 2017-04-24 21:01

Pozostało 580 znaków

2017-04-22 21:46
Szalony Lew
0
Błękitny Karp napisał(a):

Czytając ten wątek mam przed oczami znajomego, też "autystyka" (tzn psycholog szkolny chciał mu to przypucować bo szkoła dostaje wtedy więcej kasy, a znajomy jest po prostu najzwyklejszym socjopatą) który też zaczął szukać pracy dopiero gdy już miał nóż na gardle, bo rodziciele odmówili dalszego finansowania. Wymagania miał podobne (z dala od klientów, rekruterzy to debile ... ) , rozesłał raptem jakieś dziesięć CV, następnego dnia chodził wk.... , że jeszcze nie odpisali. A jak odpisali (w końcu prawie wszyscy) , to rozmowy kwalifikacyjne prowadził tak wk..., że dostał tylko dwie propozycje pracy ( od tych o stalowych nerwach, lub po prostu od desperatów którzy potrafili znieść ten jego wzrok skacowanego kaprala Legii Cudzoziemskiej), więc zaraz popadł w depresję, że do niczego się nie nadaje, nikt go nie chce, nikt go nie kocha .... .
Krótko mówiąc wyluzuj, na rozmowach się uśmiechaj nawet do debili, w końcu chyba jeszcze ze dwa miesiące przeżyjesz na debecie. Męża znalazłaś, to i pracę znajdziesz.

Rzucił by chlanie/używki jakiekolwiek i prowadził zdrowy tryb życia + przestał myśleć od razu jakby mu się pojawiły myśli tzn. o dziewczynach, problemach, słabościach to wróciłby do normy i przestał by być agresywny.
Wiem to z własnego doświadczenia.

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz
Liczba odpowiedzi na stronę

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0