Czy to już czas zmienić prace?

1

Cześć.
Pracuje w obecnej firmie od dwóch lat. Szybko awansowałem z testera na młodszego inżyniera automatyzacji testów ponieważ interesuję się tym tematem i rozwijam w tym kierunku po godzinach pracy.

Z czasem zauważyłem iż spadły na mnie obowiązki senior inżyniera automatyzacji w projekcie pomimo iż moje doświadczenie wygląda tak iż mam 2 lata doświadczenia w automatyzacji testów i rok jako tester manualny.

Do moich obowiązków należy współpraca z dwoma senior inżynierami automatyzacji testów przy tworzeniu frameworków testowych.
(Lecz z czasem okazało się iż ci seniorzy tytuł mają po prostu za to iż w tej firmie pracują już po 5 lat lub więcej ale do tej pory byli tylko testerami manualnymi, natomiast w projekcie nie ma seniora ani nawet regular inżyniera automatyzacji testów i pomimo tego iż zgłaszałem potrzebę zatrudnienia takich osób do projektu zatrudniane są osoby głównie juniorzy bo dział rekrutacji twierdzi że nikogo innego nie mogą znaleźć)

Od pewnego czasu zauważyłem również iż szef zespołu który nie bierze udziału w testowaniu i automatyzacji lecz skupia się bardziej na zarządzaniu oczekuje ode mnie rzeczy których powinien oczekiwać od seniorów którzy pracują w tym projekcie (dobór technologii, szkolenia, projektowanie narzędzi).
Dodatkowo szef zaczyna brać do naszego zespołu coraz więcej projektów które polegają na automatyzacji testów w technologiach których nie znamy a pomimo to mamy wyznaczone terminy przeprowadzenia testów i nie wyrabiamy się z nauką tych technologii.

Sytuacja ta skutkuje tym iż do moich obowiązków należą szkolenie z programowania i obsługi narzędzi automatyzacji dla 10 osobowego zespołu w którym pracuje. Jak również projektowanie frameworków testowych(do tej pory udało mi się wdrożyć kilka działających narzędzi i frameworków które są używane w firmie).

W związku z zaistniałą sytuacją mam dylemat i proszę o radę.Ponieważ z jednej strony dopadło mnie uczucie iż stoję w miejscu i rozwijam się tylko dzięki własnemu zaangażowaniu i nie mam się od kogo uczyć. Jak również argument iż zarabiam 3 razy mniej niż ludzie których uczę ponieważ z czasem również poznałem ich pensje. Natomiast plusy w pracy w tej firmie to kontakt z najnowszymi technologiami dostępnymi na rynku ponieważ jest do duża firma IT która rozwija takie technologie i to właśnie skłania mnie do pozostania.

Trochę się rozpisałem ale stoję w punkcie w którym nie do końca wiem jaką podjąć decyzję i proszę was o radę jako bardziej doświadczonych kolegów.
Pozdrawiam

3

Ostatni gasi światło ;)

5

Plan wykonaj następująco:

Krok pierwszy: Przejdz pozytywnie ścieżkę rekrutacji u konkurencji, to zweryfikuje Twoje umiejętności i doświadczenie na rynku. Najlepiej by było jakbyś miał propozycję nowej pracy za 3 razy wyższą pensję niż obecnie.

Krok drugi: Racje, które napisałeś w swoim poście przedstaw szefowi i "poproś" o podwyżkę i awans na seniora.

Rozwiązanie problemu: Gdy szef nie zechce Ci dać tego czego oczekujesz idz do konkurencji.

To takie proste :) Nie musisz dziękować.

2

Ja tam uważam ze krok 2 jest zły bo wygląda jak jakiś szantaż. Moim zdaniem jak się decydujemy rekrutować w inne miejsce i zmieniać pracę to należy iść za ciosem. Szczególnie że 2 lata w jednym miejscu to juz i tak dużo. Istnieje ryzyko "zasiedzenia się".

0

Z ciekawości - w jakim mieście mieszkasz albo jak przedstawia się możliwość znalezienia innej pracy? Bo jeżeli wybór masz duży to może być najrozsądniejsza opcja.
Ewentualnie jeżeli firma jest fajna to może jest opcja zmiany projektu ale wówczas dużo trudniej uzyskać podwyżkę.
Jeżeli naprawdę chcesz się rozwijać to musisz pracować z kimś dużo bardziej doświadczonym, a z tego co piszesz wynika, że w swojej firmie tego nie osiągniesz. Ile byś nie spędził czasu na naukę samodzielnie to aby zrobić krok naprzód potrzebujesz dwóch rzeczy:

  1. Poznać inne środowiska, metody pracy, rozwiązać zupełnie inne problemy. Po prostu zobaczyć jak pewne rzeczy zostały zorganizowane gdzie indziej.
  2. Mieć obok doświadczoną osobę w automatyzacji, która będzie w stanie dać cenne wskazówki w ramach code review.

Jeżeli zmienisz pracę to pierwszy punkt masz zagwarantowany. Ja bym podczas rozmowy upewnił się, że również drugi z nich zostanie spełniony.

0

Jak lubisz prace, a chcesz podwyżke to musisz troszkę pokazać, że się rozglądasz:

  1. Update profilu na linked-in
  2. Umów się na rozmowę albo kilka - najlepiej w godzinach pracy tak gdzieś około 11-15.
  3. Rano przyjdź w garniturze.
  4. Idź na rozmowę.
  5. Wróć do pracy i postaraj się dużo uśmiechać.

Zysk nie tylko poznasz na ile Cie cenią w innej firmie - ale tez na ile w obecnej.

Opcja hackerska (standard w korpo):
nie umawiaj się na rozmowy, po prostu czasem od czapki przyjdź w garniturze i wyjdź w środku dnia na 3 godziny (do sklepu, kina, gdziekolwiek)

6

@jarekr000000
Jakaś dziecinada :D Coś podobnego robi mój kierownik, lajkuje na linkedin jakieś memy w stylu 'pracodawca powinien doceniać dobrego pracownika bla bla'. Przecież to jest jakieś pajacowanie, można normalnie iść porozmawiać. Dodatkowo żałosne jest to, że jeden kolega niedawno był u tego kierownika i pytał czy może iść do prezesa o podwyżkę i jakie ma szanse (taka wstępna rozmowa na rozeznanie). Ten mu powiedział, że jest młody, a młodym to się dużo wydaje i że pieniądze nie są najważniejsze, tu masz dobre warunki pracy yada yada yada.

Ów kolega następnie złożył wypowiedzenie, a później zmartwiony prezes przychodzi i pyta nas czemu Jarek nie przyszedł najpierw pogadać?

5
jarekr000000 napisał(a):

Jak lubisz prace, a chcesz podwyżke to musisz troszkę pokazać, że się rozglądasz:

  1. Update profilu na linked-in
  2. Umów się na rozmowę albo kilka - najlepiej w godzinach pracy tak gdzieś około 11-15.
  3. Rano przyjdź w garniturze.
  4. Idź na rozmowę.
  5. Wróć do pracy i postaraj się dużo uśmiechać.

Zysk nie tylko poznasz na ile Cie cenią w innej firmie - ale tez na ile w obecnej.

Opcja hackerska (standard w korpo):
nie umawiaj się na rozmowy, po prostu czasem od czapki przyjdź w garniturze i wyjdź w środku dnia na 3 godziny (do sklepu, kina, gdziekolwiek)

Opcja ludzka:

  1. Sprawdź, jakie są stawki na rynku odpowiadające twojemu realnemu zestawowi obowiązków.
  2. W miarę możliwości postaraj się odbyć rekrutację gdzie indziej - wtedy zweryfikujesz, czy rzeczywiście zasługujesz na daną stawkę.
  3. Pójdź do szefa, powiedz mu coś w deseń "Lubię tutaj pracować, ludzie są fajni i praca też ciekawa, ale w tej chwili pracuję mocno poniżej stawek rynkowych. Wyrównajmy moją stawkę do normalnej."

Ot i tyle. Zero partyzantki.

0

Skoro firma dopuściła do takiej a nie innej sytuacji, to raczej nie jest to czołowy pracodawca.

Jak wyprosisz seniora to jedyne co zyskasz to podejrzenia od przyszłych rekturerów, że awans był za wcześnie, bo z tego co mówisz to masz tylko 3 lata expa.

Ja bym zmieniał.

1
vierinha napisał(a):

Ponieważ z jednej strony dopadło mnie uczucie iż stoję w miejscu i rozwijam się tylko dzięki własnemu zaangażowaniu i nie mam się od kogo uczyć. Jak również argument iż zarabiam 3 razy mniej niż ludzie których uczę ponieważ z czasem również poznałem ich pensje. Natomiast plusy w pracy w tej firmie to kontakt z najnowszymi technologiami dostępnymi na rynku ponieważ jest do duża firma IT która rozwija takie technologie i to właśnie skłania mnie do pozostania.

Nie martw się, mogło być gorzej. Mogłeś trafić na projekt w którym nic się nie dzieje i też nie ma sie od kogo uczyć. IMHO powinieneś wykorzystać sytuację i poćwiczyć jak najwięcej się da. Poeksperymentować, kilka projektów zfailować, zdobyć doświadczenie a potem przejść do innej firmy.
Jeżeli chodzi o kase to idź po podwyżkę i przytocz argumenty, które tutaj podajesz. Jak nie dostaniesz to czas na zmiane.

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0