Pierwsza praca pierwsza podwyżka

Odpowiedz Nowy wątek
Wielki Terrorysta
2016-05-07 12:57
Wielki Terrorysta
0

Zacząłem półtora miesiąca temu pracę w banku. Pierwsza praca jako programista. Spytali ile. Powiedziałem 2500 netto. Nie dyskutowali tylko potwierdzili czy tyle na kolejnej rozmowie.

Przez 2 tygodnie się wdrażałem w zasady itd. Teraz robię normalnie taski do projektu. Udzielam się i pomagam innym. Sam też proszę o pomoc kiedy czegoś nie wiem. Ale zadania robię sam od deski do deski. Nie mówie "Nie wiem, nie zrobię tego".

Mam 22 lata i zajmuje się w projekcie backendem C#, ASP.NET MVC oraz architekturą diagramy uml, domain model itd...

Za półtora miesiąca kończy się okres próbny. Myślicie, że "profesjonalnie" będzie powiedzieć o podwyżce? W końcu okres próbny to okres dla nich na sprawdzenie i dla mnie na podjęcie decyzji czy chce z nimi pracować.
Podwyżka raczej tylko ze względów osobistych/finansowych. Dojazd i uczelnia trochę mnie kosztują.

Myślałem by powiedzieć o 3500 netto.

Tak, koniec 3-miesięcznego okresu to dobry moment na taka dyskusję. - szarotka 2016-05-07 13:05

Pozostało 580 znaków

2016-05-07 14:03

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

0

Za półtora miesiąca kończy się okres próbny. Myślicie, że "profesjonalnie" będzie powiedzieć o podwyżce?

Jeśli i tak kończy ci się umowa, to profesjonalnie będzie zrobić wszystko.

okres próbny to okres dla nich na sprawdzenie

Okres próbny jest dla obu stron. Firma ciebie testuje, jak i ty testujesz firmę, czy chcesz dalej w niej pracować. Równie dobrze po okresie próbnym możesz powiedzieć, że nie chcesz w niej już pracować. Albo zażyczyć sobie renegocjacji warunków.

Podwyżka raczej tylko ze względów osobistych/finansowych. Dojazd i uczelnia trochę mnie kosztują.

Chociaż to nie jest dobry argument za podwyżką (przecież każdego kosztuje dojazd. Szef na benzynę też potrzebuje kasy). Lepszy byłby "umiem więcej, sprawniej idzie mi praca, robię taski od deski do deski, dostarczam więcej wartości do firmy, więc będzie słuszne, żeby mi więcej zapłacić".


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
edytowany 2x, ostatnio: LukeJL, 2016-05-07 14:06

Pozostało 580 znaków

2016-05-07 14:35

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 5 godzin temu

Lokalizacja: Londyn

0

Ok. Dodaj do tego co @LukeJL napisał, że przez ten czas zdążyli Cię poznać z dobrej strony. Nie wiem czy tyle dostaniesz ile powiesz, ale wydaje się ok punktem wyjścia. Najwyżej powiedzą mniej.


Pozostało 580 znaków

2016-05-07 15:38

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 3 tygodnie temu

0

Mam takie pytanie pokrewne:

Zdarzyło się komuś zostać zwolnionym po powiedzeniu zbyt wysokiej stawki przy takich renegocjacjach mając mniej niż rok doświadczenia?

Pozostało 580 znaków

Wielki Terrorysta
2016-05-07 15:42
Wielki Terrorysta
0

Oczywiście nie powiem szefowi, że chcę podwyżkę bo koszta. To miało być uzasadnienie dla mnie bo gdyby życie nie kosztowało to nawet bym i za 1000 zł chodził bo ciekawy projekt i dużo się uczę ;)

Właśnie zastanawiałem się nad czymś podobnym, że zapoznałem się z zasadami wew., hierarchią i innymi. Zadania robię. Jest to podwyżka o 1000 zł netto.

Powiedz, że dostałeś ofertę za X, ale bardzo byś chciał zostać w obecnej firmie. Albo, że dostałeś dużo lepszą ofertę, a jak zapytają o wynagrodzenie to odpowiesz, że nie możesz podać, bo to uzgodnienia między Tobą a tą firmą etc. Nie musisz się tłumaczyć, że masz koszta (nikogo to nie obchodzi, a jeżeli obchodzi to najpewniej dlatego, że masz małe koszta a wysokie wynagrodzenie, czyli jest powód, żeby Ci więcej nie zapłacić). - Spinaczer 2016-05-07 15:56
Takie coś mógłby zrobić, jakby rzeczywiście miał ofertę. Inaczej może zostać na lodzie. - AreQrm 2016-05-07 16:08
zawsze można zacząć wysyłać CV do różnych firm i faktycznie szukać alternatywy, jeśli człowiek się boi, że zostanie na lodzie... - LukeJL 2016-05-07 22:28
zgadza się:-) - AreQrm 2016-05-07 22:30

Pozostało 580 znaków

2016-05-07 19:52

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 godzina temu

1

Zapytaj się szczerze jak oceniają Twoją pracę i wtedy zadaj drugie pytanie czy dadzą Ci w związku z tym podwyżkę. Jeżeli powiedzą, że nie zauważyli jakichś starań, ocena będzie płytka itp. to uciekaj stamtąd, bo kierownik/team leader - jak zwał tak zwał, musi umieć ocenić czyjeś umiejętności i wiedzieć jakimi ludźmi zarządza w zespole.

Pozostało 580 znaków

2016-05-07 20:08

Rejestracja: 5 lat temu

Ostatnio: 3 godziny temu

Lokalizacja: Piwnica

0

przecież muszą sobie zdawać sprawę, że nie będziesz robił do emerytury za 2,5k :) moim zdaniem rzuć te 3,5k bez bólu, a jak odmówią to rzucisz z oburzeniem: How dare you say that ?!
i wyjdziesz trzaskając drzwiami, aż pospadają wazoniki żony prezesa na półeczce przy ścianie ...


Pozostało 580 znaków

2016-05-07 20:24

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 3 dni temu

Lokalizacja: Warszawa

0

Swobodnie możesz tyle powiedzieć, pewnie zejdą na 3k netto. Ty pokręcisz nosem i dadzą z 3.2-3.1k. Jak nie będą chcieli dać to powalcz o kartę sportową (o ile potrzebujesz) / opiekę medyczną dodatkowo. Na początek tez fajnie cieszą takie rzeczy.

Pozostało 580 znaków

2016-05-07 22:33

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 1 minuta temu

0

No i reality chceck - jakby nie patrzeć 3500 netto to jest mała kasa w świecie IT i jakbyś zaczął szukać nowej pracy to możliwe, że znalazłbyś firmę, która by zapłaciła ci nawet więcej niż to, pomimo krótkiego doświadczenia. Tyle w temacie "co by się stało jakby mnie zwolnili" (które zadał @Pole92, czyli inna osoba niż OP ale co tam).


((0b10*0b11*(0b10**0b101-0b10)**0b10+0b110)**0b10+(100-1)**0b10+0x10-1).toString(0b10**0b101+0b100);
Jakiego doswiadczenia? Przeciez on nie ma zadnego doswiadczenia. - tamtamtu 2016-05-09 02:37
Za półtora miesiąca będzie miał 3 miesiące doświadczenia. Nie jest to dużo, ale dobry punkt startowy. Gdzieś popracował, umie pracować w zespole, Gita (zapewne) czy jakieś inne narzędzia też pewnie zna itp. itd. Czyli innymi słowy - idzie szukać pracy w kolejnej firmie i ma bazę do negocjowania więcej niż te biedne 2500zł... - LukeJL 2016-05-09 21:44
(napisałem "zapewne", bo OP nic o Gicie nie wspominał. Ale zakładam, że jakąś kontrolę wersji ma). - LukeJL 2016-05-09 21:45

Pozostało 580 znaków

Wielki Terrorysta
2016-05-08 10:02
Wielki Terrorysta
0

Mam już kartę sportową i prywatną opiekę zdrowotną. Karta to 30 zł od wypłaty a opieka to nie wiem ale to tylko konsultacje a leczenie, zabiegi płatne...

No właśnie chodzę i staram się wprowadzać nowe pomysły i dyskutować dlaczego tak a nie inaczej. Przełożony to biurokrata raczej zakorzeniony :D

Co to znaczy "pokręcić nosem"? A raczej co przez to rozumiesz?:)

Pozostało 580 znaków

2016-05-09 13:18

Rejestracja: 6 lat temu

Ostatnio: 3 miesiące temu

0

@Wielki Terrorysta

Zastanawia mnie jedna rzecz - jakież to nowe pomysły chcesz/masz obecnie okazję wprowadzać w BANKU po 1,5 miesiąca okresu próbnego? :)
Od tego zależy czy w ogóle będziesz wołać o podwyżkę.

IMO (pisałem o tym gdzieś wczesniej) okres próbny to nie staż po którym dostajesz nową umowę. To po prostu 3 miesiące po których zmienia się okres wypowiedzenia i nie wiem dlaczego ludzie tak naciskają na podwyżki po krótkim okresie jakim są trzy miesiące.

W korpo żeby wdrożyć przeniesienie dnia darmowej pizzy na inny dzień trzeba kilku spotkań xD - jenot21 2016-05-09 19:52

Pozostało 580 znaków

Odpowiedz

1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1, botów: 0